Wszystkim skatowanym dzieciom [']['][']['][']

05.03.06, 22:22
Nie przechodźmy obok tego obojętnie......
    • szifox Re: Wszystkim skatowanym dzieciom ['][']['][']['] 05.03.06, 23:52
      najbardziej bulwersuje fakt, że ostatnia tragedia z Piotrkowa dotyczyła rodziny będącej pod opieką OPSu ...

      ... niestety nasz żałosny rząd i parlament, potrafi jedynie bełkotać o "wstydliwych problemach" a przy okazji deorganizować pracę OPS'ów poprzez np. zamieszanie z becikowym. Jak już się robi gorąco to zaczyna się polowanie na czarownice albo walka z wiatrakami ....
      • szifox Re: Wszystkim skatowanym dzieciom ['][']['][']['] 06.03.06, 00:01
        dokładnie nie wiem w jaki sposób zorganizowana jest praca takich OPS'ów ale na zdrowy rozum to jakaś koordynacja działań pomiędzy: szkołami, przedszkolami, OPSami, opieką zdrowotną i policją mogłaby zapobiec wielu podobnym tragediom
        • student6 Re: Wszystkim skatowanym dzieciom ['][']['][']['] 06.03.06, 00:54
          Przy każdej takiego typu tragedii zastanawia mnie co kieruje takimi psycholami.
          Jaką mają przyjemność w katowaniu bezbronnego (często własnego) dziecka?
          • bziancol Re: Wszystkim skatowanym dzieciom ['][']['][']['] 06.03.06, 08:40
            szeroko rozumiane używki, niee widze innego wytłumaczenia dla takich ludzi,
            przecież nikt normalny tego by nie zrobił.
            co do ops, potrzebna instytucja, ale na takich zasadach, dają tak naprawdę nie
            tym którzy potrzebują, ale tym którzy lepiej kombinują........
            znam naocznie kilka tkich przypadków....
            • aksux Re: Wszystkim skatowanym dzieciom ['][']['][']['] 06.03.06, 12:41
              vivat becikowe!!!
              sad - juz nawet komentowac sił brakniesad((
              • bziancol Re: Wszystkim skatowanym dzieciom ['][']['][']['] 06.03.06, 13:03
                niestety poprzez to gówno zwane becikowym o takich rzeczach będziemy słyszeć
                coraz częściej.

                płakać sie chce.......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja