szifox
14.03.06, 11:18
co wy na to ?
ARTYKUŁ Z FINANACIAL TIMES
Polski konserwatywny rząd wydaje się być zdeterminowany, by prowadzić wojnę ideologiczną na wszystkich frontach.
Na liście potencjalnych wrogów znalazły się hipermarkety, banki zagraniczne, Narodowy Bank Polski, adwokaci, sędziowie, prokuratorzy, dziennikarze, a teraz również urzędnicy państwowi.
W ubiegłym tygodniu polski parlament znowelizował ustawę o służbie cywilnej. Nowela pozwala pracownikom rządowym zajmować najwyższe stanowiska w administracji publicznej bez konieczności zdawania ciężkich egzaminów wstępnych. Jest to cios wymierzony w dopiero co powstającą rzeszę zawodowych urzędników państwowych, czyli zupełnie nowy koncept w kraju, w którym politycy od zawsze rozdawali swoim poplecznikom stanowiska – od tek ministrów po etaty sprzątaczek.
Tymczasem, szef MSWiA, Ludwik Dorn, wyraził się z pogardą o urzędnikach służby cywilnej, nazywając ich w sobotę „zomowcami prowadzącymi bardzo rozległe życie towarzyskie” i wypominając, że nadużywają alkoholu.