szifox
18.09.06, 20:17
Pan Kaczyński nie wiedząc, co zrobić ma z sobą
Pomyślał tak "Będę ważną osobą
Parę rzeczy obiecam na wiecach
Dobrze wiem, co ludziom obiecać"
No i ruszył w kampanii wir szybko
I tłumaczył, że złotą jest rybką
Co chce każdy ja zaraz uczynię
Polska ze mną na pewno nie zginie
Ludzie chętnie oddali swe głosy
Bo myśleli, że będą kokosy
Obudzili się dnia następnego
I spostrzegli, że jednak nic z tego !