Szlachetne zdrowie...

05.12.06, 14:42
Właśnie skończyło się poważne Sympozjum na tamat autyzmu. AUTYZM jest chorobą
neurologiczną bliżej nie rozpoznaną, ale naukowscy skłaniają się do
twierdzenia, że głównym czynnikiem chorobotwórczym jest skażenie środowiska.
Szacuje się, że w Polsce dokniętych tym cierpieniem jest już około 300tyś.
dzieci. Mamy chyba o co powalczyć. O środowisko dla naszych już i przyszłych
dzieci. Starsi też chyba marzą o zdrowych wnukach. Pozdrawiam i marzę z
otwartymi oczami...
    • przyjacielradzymina Re: Szlachetne zdrowie... 05.12.06, 22:10
      Marzę również, ale oczy muszę zamknąć, bo szykuje się wielki bum, a raczej
      brzdęk chemicznej Sorayi i innych hura-inwestycji, do których na dodatek
      mieszkańcy muszą dopłacać zmiast czerpać korzyści...
      A podobno w okolicach Radzymina jest mikroklimat, jak długo jeszcze?
      pozdrawiam
    • jacek_501 Re: Szlachetne zdrowie... 06.12.06, 13:15
      Autyzm jest niezwykle przykrą chorobą zarówno dla dziecka jak i dla jego
      najbliższej rodziny. Dziecko zamyka się w swoim własnym świecie i z niewiadomych
      przyczyn reaguje alergennie na otaczający go świat. Czym jest alergia typu
      wziewnego nie muszę chyba tłumaczyć. Dlatego należy starać się, aby dzieciakom,
      które zapadły na tę przykrą przypadłość zapewnić w miarę możliwości jak
      najlepsze warunki życia, tym bardziej, że bardzo ciężko dostać się do lekarza
      specjalisty. Jeżeli mamy w naszej miejscowości coś tak cennego co nazywa się
      mikroklimatem to może warto zrobić coś aby go bronić. Oczywiście nie zatrzymamy
      postępu, bo to jest ani dobre, ani potrzebne, ale powinniśmy starać się o jakąś
      rozwagę przy planowaniu inwestycji mających wpływ na nasze środowisko naturalne.
      Wróćmy jeszcze na moment do samego zjawiska autyzmu. Współczesna psychologia i
      psychiatria powoli zaczyna burzyć mury bezsilności w walce z tą chorobą, ale to
      są dopiero namiastki. Póki co nie ma na to żadnego lekarstwa, pozostało jedynie
      leczenie objawowe, skutków jakie ta choroba wyrządza w organizmie.
      Dajmy szansę tym co przyjdą po nas na dobre zdrowe życie.
      Ps. Nie ma nic piękniejszego jak umieć marzyć na jawie. Życzę Ci, aby Twoje
      marzenia zaczęły przybierać realne kształty. Podobno - Z marzeń powstał świat!
      • gimnazjalistka2 Re: Szlachetne zdrowie... 08.12.06, 18:48
        jacek_501 napisał:

        Jeżeli mamy w naszej miejscowości coś tak cennego co nazywa się
        > mikroklimatem to może warto zrobić coś aby go bronić. Oczywiście nie
        zatrzymamy postępu, bo to jest ani dobre, ani potrzebne, ale powinniśmy starać
        się o jakąś rozwagę przy planowaniu inwestycji mających wpływ na nasze
        środowisko naturalne
        > Dajmy szansę tym co przyjdą po nas na dobre zdrowe życie.

        Dzięki za życzenia i że się odezwałeś, bo tylko Ty i przyjacielradzymina. Ja
        też słyszałam, że w okolicy Radzymina, nie wiem czy jest? czy był?, mikroklimat
        zbliżony do Rabki. Niestety wprowadzanie ciężkiego ruchu i rozciąganie
        inwestycji, w tym Sorayi (wystarczy zerknąć w wykaz ustawowo już! -bo to zawsze
        tylko gonienie nie wyprzedzanie- zabronionych substancji do produkcji
        kosmetyków), nie pozwalają na zbytni optymizm co do dawania szansy nie tylko
        tym co po nas, ale nawet nam. Jest jakaś nadzieja w Przyjaznym Mieście. Jeszcze
        raz dzięki i pozdrawiam.
Pełna wersja