13 grudnia

13.12.06, 12:26
Czy pamiętacie?

Był taki grudzień ćwierć wieku temu, że prawie wszystkim serca stanęły z
rozpaczy! Na ulicach pojawiły się uzbrojone patrole milicji obywatelskiej i
wojska, a w telewizji i radio na okrągło powtarzano komunikat; …„w dniu
dzisiejszym, w godzinach nocnych Przewodniczący Rady Państwa wprowadził na
terytorium całego kraju STAN WOJENNY”… Czy było to jedyne wyjście, czy nie,
czy było jakieś inne rozwiązanie? Zdania na ten temat są podzielone nawet w
samym obozie postsolidarnościowym. Nie bez kozery mówi się, że gdzie jest
dwóch Polaków tam są trzy racje. Jedno jest pewne, decyzja ta wpłynęła w
bardzo wielkim stopniu na życie wielu ludzi. Internowano bardzo wiele osób za
to tylko, że myśleli inaczej niż dozwalała ówczesna doktryna ideologiczna.
Zastanówmy się dzisiaj przez chwile, jak daleko odeszliśmy już od tamtych
wzorców. Możemy otwarcie wyrażać swoje poglądy bez obaw, że do naszych drzwi
zastuka oficer służby bezpieczeństwa wraz z ekipą „domatorów”. Chociażby to
nasze forum jest symbolem znaku czasu i swobód obywatelskich, pomyślmy o tym,
w tym szczególnym dniu jakim jest 13 grudnia.

Dlatego w tym miejscu kieruję apel do wszystkich uczestników naszego forum,
może w dniu dzisiejszym przez pamięć o tych, którzy oddali swoje życie i
zdrowie powstrzymamy się od kąśliwych uwag?

Zastanówmy się przez moment, wszak nam wszystkim chyba zależy na dobru naszego
miasta, miasta o bogatej i pięknej historii. Mimo wielu niekiedy braków i
zdarzających się niedociągnięć dumny jestem z tego, że tu są moje korzenie.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!

PS.
A, że pióro to bardzo groźna broń przytoczę fragment piosenki jaką
śpiewała polska ulica w dniach stanu wojennego…

Trzynastego grudnia roku pamiętnego
Wykluła się wrona z jaja czerwonego,
Rozpostarła skrzydła od Gdańska po Kraków
I internowała niewinnych Polaków….
    • aa9612 Re: 13 grudnia 13.12.06, 12:57
      jacek_501 napisał:
      STAN WOJENNY”… Czy było to jedyne wyjście, czy nie,
      czy było jakieś inne rozwiązanie? Zdania na ten temat są podzielone nawet w
      samym obozie postsolidarnościowym.

      Na światło dzienne wypływa coraz więcej dokumentów i zeznań radzieckich
      oficieli , że wejście Armii Czerwonej nie nastąpiłoby. Byli zajęci w
      Afganistanie.
      Dziwnie jest słuchać , że Jaruzelski nie wykorzysł szansy dla Polski w świetle
      dokumentów, wg których wręcz prosił o interwencję gdyby sytuacja wymknęła się
      spod kontroli.
      Obóz solidarnościowy jest podzielony , ale zauważam ( to nie paranoja ale fakt)
      że środowisko redaktorów Gazety Wyborczej zawsze usprawiedliwia generałów. No i
      słynne michnikowskie: "Ooooo... odpierdol się Pan od Generała" w odpowiedzi na
      pytanie człeka o stan wojenny. Wydarzyło się podczas wspólnej "pojednawczej" (
      moje okreslenie) konferencji Jaruzelskiego i Michnika.
      • szifox Re: 13 grudnia 13.12.06, 13:21
        ... a jak odbieracie, konflikt dotyczący napisu na tablicy upamiętniającej opór
        wrocławian w stanie wojennym, którego treść brzmi:

        "W tym miejscu przed dwudziestopięcioleciem wrocławianie stawili opór
        komunistycznemu reżimowi w obronie Rzeczpospolitej solidarnej"

        ... jak dla mnie to jest żenujące kupczenie symbolami.
        • aa9612 Re: 13 grudnia 13.12.06, 13:41
          Nie rozumiem co Ci przeszkadza. Pomniki i tablice pamiatkowe? Żenujące ?
          Kupczenie? Wybacz, ale żenujący jest komentarz. Dlaczego nie upamiętniać
          odwagi, może czasem ofiary? Co wg Ciebie powinno być napisane abyś nie czył się
          zażenowany? Jak rozumiem wkurzyło cię słowo solidarnej bo można kojażyć z
          hasłem PiS. Dziellisz włos na czworo w swej paranoi.
          • jacek_501 Re: 13 grudnia 13.12.06, 14:19
            Myślę, że jest to fragment naszej historii i tragedia wielu ludzi. Dlatego
            pozwolę sobie nieśmiało postawić pytanie - Dlaczego nie mają mieć takiego
            integralnego miejsca ludzie, którzy w jakiś sposób czują się związani z tą
            epoką? To miejsce może być bardziej lub mniej wyeksponowane, ale to myślę nie
            powinno nikomu przeszkadzać. Pragnę nadmienić,że nawet gro postępowych sił w SLD
            potępiło minioną epokę. Czasami nawet bezwiednie manifestują swoje poczucie winy
            w stosunku do spuścizny jaką otrzymali po PZPR. A tym ludziom, którzy bohatersko
            przeciwstawili się istniejącemu porządkowi rzeczy należy się chyba jakaś pamięć.
            Wszystko oczywiście musi być wyważone, aby nie popaść w paranoję i na co drugim
            skrzyżowaniu nie stawiać jakiejś tablicy. Co do napisu to sądzę, że jaki by nie
            był, to zawsze trafi się ktoś, kto będzie uważał, że inny byłby bardziej
            stosowny. Wydaje mi się, że w tym akurat przypadku najważniejsza jest pamięć od
            tych którzy pozostali.
            Pozdrawiam!
          • szifox Re: 13 grudnia 13.12.06, 15:53
            Paranoją to jest pisanie historii na nowo. Podaj mi choć jeden przykład
            gdzie "Polska solidarna" zostało użyte w odniesieniu do stanu wojennego i
            postawy obywateli w tamtych czasach. "Polskę solidarną" PiS sponiewierał
            utożsamiając ją z "Polską socjalną" w swojej kampanii wyborczej.

            Widać trzeba dużej desperacji żeby nawet symbole etykietować znaczkiem PiSu.
            • szifox Re: 13 grudnia 13.12.06, 16:16
              Może i się mylę co do intencji autora napisu, jakkolwiek spór wynika między
              innymi z faktu nieodpowiedzialności PiS, który jak wspomniałem wypaczył
              znaczenie "Polski solidarnej" i wykorzystał te hasło do podziału opinii
              społecznej ...
              • aa9612 Re: 13 grudnia 13.12.06, 16:31
                Taaaaa..............
Inne wątki na temat:
Pełna wersja