Kredyt- pomóżcie:))

17.05.07, 21:59
Witam serdecznie,

Staram się o kredyt na mieszkanie, jednak nie jest to wcale takie łatwesad(
Jeżeli ktoś mógłby coś podpowiedzieć np. gdzie najlepiej liczą zdolność, itp.
szukam poprostu naj oferty, czyli takiej gdzie dostanę wymaganą wysokość.
Może to wam da jakieś wskazówki: samotna, dochód 2400 netto, zero zobowiązań,
kwota kredytu ok 270 000 zł.

Z góry dzięki za pomocsmile)
    • brylant80 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 17.05.07, 22:06
      Mam ten sam problem, chce kupić mieszkanko w Radzyminie, ale mam problem z
      otrzymaniem kredytusad( Mam wpis do BIku (konto w Banku o którym zapomniałam,
      grosze- 89zł, w dodatku już spłacone- w marcu) Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł,
      wskazowkę, wie który bank jest bardziej otwarty na klienta i mogą przymknąć oko
      na coś takiego to please piszcie!!!
      • superkitka20 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 18.05.07, 09:07
        Ja kiedy z mężem starałam się o kredyt byliśmy w wielu bankach razem mamy ok
        3000netto, napisze doświadeczenia:
        1. KREDYT BANK- trzeba mieć wkład własny i to ok 30% w przeciwnym razie koszty
        kredytu wzrastają bardzo, oprocentowanie we frankach mało atrakcyjne, samo
        uruchomienie kredytu jest dość kosztowne.
        2.MultiBank i mbank- Trzeba mieć wysokie zarobki i to przez okres 6 miesięcy bo
        tak liczą średnią,nie przyznali nam.
        3.Millenium- to według nas najlepszy bank jesli chodzi o wyliczenia
        zdolności,daja najwiecej, oprocentowanie we frankach korzystne (pół roku temu,
        nie wiem jak teraz) małe koszty na początek bo ok 2tys uruchomienie jeśli nie ma
        się wkładu własnego, dają nawet 110%, niestety z powodu pomyłki doradcy
        finansowego musieliśmy wybrać inny bank bo w przeddzien wpłaty 1 transzy
        dowiedziałam się ze wnioskowaliśmu o 100% ( oczywiście według tej pani,my
        chcielismy 110) ale mamy zamiar za pare miesięcy przenieśc się właśnie do tego
        banku.
        4. Wzieliśmy w BGŻ- ogólnie nie polecam, niekorzystne oprocentowanie, dodają
        sobie za wszystko co tylko mozna, straszna biuirokracja, jedyny plus ze szybka
        decyzja, ale mamy zamiar rówie szybko się z tym bankeim rozstać jak tylko to
        będzie możliwe.

    • delinka1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 18.05.07, 15:15
      Witam, my jestesmy w trakcie załatwiania formalnosci z Polbankiem, dostalismy
      wstepna decyzje juz, na tak oczywiscie. Zwiedziłam wszystkie w zasadzie banki,
      Polbank jest bezkonkurencyjny. Zero oplat wstepnych (typu ubezpieczenia braku
      wkladu wlasnego, prowizja, ubezpieczenie na zycie - nie ma tego, zadnych kosztow
      na poczatek), niska marza. Millenium tez calkiem ok, ale jest obwarowany
      dodatkowymi oplatami na poczatku.

      Jesli chodzi o wyliczanie zdolnosci kredytowej slyszalam ze najhojniejszy jest
      Santander, natomist wg Polityki, dysponujac wolna kwota 1300zl, przy kredycie na
      30 lat w zlotowkach, oprocentowanie 5%, najwiecej mozna dostac w:
      - ING Bank Slaski, GE Money Bank, Raiffeisen Bank, PKO BP.
      • delinka1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 18.05.07, 15:19
        Co do Pana z Bikiem - my tez mamy wpis do Biku, maz (jeszcze przed slubem) byl
        poreczycielem kredytu, z ktorego splata ktos sie opoznil. Sa problemy przy
        otzramaniu kredytu konsumpcyjnego, natomiast przy hipotecznym wiekszego problemu
        nikt nie robi, tzreba tylko zalatwic zaswiadczenie z Banku ktory wyslal dane do
        Biku, ze zadluzenie zostalo splacone.
        • keyb13 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 21.05.07, 23:09
          Polecam GE Money Bank, kredyt jest dośc drogi nie ma się co czarować ale
          spełniałem warunki mniej niż na styk i go dostaem. 30 lat, oprocentowanie we
          frankach w tej chwili juz powyżej 5,5 %, to dużo, ale jest go w miarę łatwo
          dostać a po kilku miesiącach można szukac innego banku który wykupi ten kredyt
          za mniejszą ratę, ja tak zamierzam zrobić. Bierzesz tam gdzie daja a potem
          zamieniasz na tanszy. Kredyt w jednym banku to nie cyrograf zawsze mozna go
          przenieść.
          Pozdrawiam
          keyb, keyb@interia.pl
          • delinka1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 25.05.07, 18:52
            Cofam pozywy ktore powiedzialam nt Polbanku. ogolnie sa z dupy tak jak wszyscy
            inni. CHF 3,65 na 30 lat a mialo byc 3.42 wg wstepnej decyzji!!!!
      • lewakmagiera Re: Kredyt- pomóżcie:)) - ostroznie 30.05.07, 16:26
        milLenium? tak jak chcesz miec klopoty to faktycznie. To banda zlodziei
        (nachyła, lewak, magiera et consortes). Mialem kredyt, nie zalegalem ani na
        zlotowke, przeciwnie mialem gigantyczna nadplate jedynie pojawil sie spor jak
        ja rozliczyc. Zlodzieje wbrew umowie (wymagalo to mojego wniosku) "splacili"
        sobie część kapitału z datą w okresie najgorszym mozliwym dla mnie (kurs
        walutowy) po czym zaczeli sie domagac przeliczonych na nowo rat od pozostalej
        czesci kredytu. Gdy stwierdzilem, ze nie ma powodu znalazlem sie na liscie
        nierzetelnych dluznikow (nie wyobrazasz sobie jak stamtad trudno zniknac).
        Dopiero jak postaraszyłem fiutów arbitrem wycofali sie z części roszczeń. Po
        drodze jakiś fiut wmawiał mi na przykład iż wpłaty z nie mojego konta maja
        prawo przyjąć lub nie. SZCZERZE ODRADZAM TYCH BANDYTOW MAM NADZIEJE ZE SIE DO
        NICH DOBIORA PISMAKI BO GENEZA TEGO JEST PRZECIŻ TAK SAMO LEWA JAK OBECNE
        POSTEPOWANIE.
        • delinka1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) - ostroznie 30.05.07, 22:14
          To i ja wyleje frustracje nt Polbanku - historii ciag dalszy... Nie dosyc ze
          oprocentowanie sie "zmienilo" dziwnie, to okazalo sie ze musze pozamykac kredyty
          ktore mam do tej pory. Ku mojemu zdziwieniu (bo zdolnosc wychodzila nam znacznie
          ponad potrzeby) okazalo sie ze zaswiadczenia o zarobkach z ost 6 miesiecy moge
          sobie do dupy wsadzic i niepotrzebnie po nie lazilam, bo (o zgrozo!!!) dochody
          policzono nam za UBIEGLY rok na podstawie PIT-u. na nic moje placze ze maz
          dostal dwa razy podwyzke, ze ja w tym roku wiecej pracuje (nie sa w stanie pojac
          natury pracy lektora - ze zarobek zalezy od tego ile kursow sobie wezme). No i
          mam...musze posplacac inne zobowiazania i zapomniec o wakacjach w cieplych
          krajach. pocieszam sie ze teraz polska staje sie cieplym krajem...wiec...smile
          • paw_ko Re: Kredyt- pomóżcie:)) - ostroznie 31.05.07, 09:25
            to oczywiscie przykre ale raczej trudno to porownac z regularna kradzieza (gdy
            musisz splacac pieniadze bezzasadnie) i w dodatku dostajesz wpis na bankowa
            czarna liste, bo kosztow tego nie jestes w stanei nawet przewidziec.
            • delinka1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) - ostroznie 01.06.07, 09:33
              Wiem cos o czarnej liscie, jestesmy na nia wciagnieci z powodu pradawnego
              kredytu w wysokosci 2000zl ktory wziela tesciowa, a ktorego poreczycielem byl
              maz. Spoznila sie z jedna rata, bank nie raczyl nawet NAS poinformowac o tym
              opoznieniu tylko od razu wpierd... na czarna liste. Po kilku latach jak
              chcielismy kupowac kompa na raty jakiez bylo nasze zaskoczenie kiedy nam tego
              odmowiono!!! tak to sie dowiedzialam ze wisimy w Biku. Ale co bardziej
              wkurzajace, nie mam pojecia jak to wtko dziala, bo wszystkie inne kredyty,
              ktorych bylismy wlascicielami (a nie poreczycielem!) i ktore zawsze byly
              splacane przed terminem, jakos dziwnym trafem nie figuruja w Biku!! Uwazam ze
              jest to bardzo krzywdzacy system, prowadzacy tylko negatywny rejestr, i robi z
              naprawde rzetelnych klientow - zlodziei.
              • kierowniczka81 Re: Kredyt- pomóżcie:)) - ostroznie 15.07.08, 21:56
                Wszystkie kredyty figurują w BIK-u. Bo od tego właśnie jest Biuro
                Informacji Kredytowej: gromadzi informacje o kredytobiorcach. A
                banki mają obowiązek zgłaszać każdy, nowozaciągnięty kredyt klienta
                i co miesiąc raportować, czy jest spłacany terminowo czy nie. To
                samo dotyczy kart kredytowych. A dalej to już lecismile
                Przy wnioskowaniu o kolejny kredyt, banki sprawdzają delikwenta w
                BIK-u. Jeżeli ma czyste "konto" (tzn nie zalegał ze spłatą
                poprzednich kredytów) to temat BIK-u w ogóle się nie pojawia w
                rozmowach. Ale jeśli ktoś zaliczył jakieś spoźnienie, albo co gorsza
                windykację kredytu, to zaczynają się schody.
                BIK takie dane ma obowiązek przechowywać, więc echa niespłacanego
                kredytu moga powracać przez kilka lat.I nie da rady tego wymazać
                kolejnym "dobrym kredytem". To po prostu zostaje i tylko od banku
                zależy, z jakiego okresu wstecz sprawdza klienta.
                P.S znacie hasło: "kredyt na dowód"? no właśnie. Bank nie robi nic
                innego,tylko sprawdza historię spłat w BIK-u i jeśli jest ok-kredyt
                przyznany.dużo kasy w ten sposób się nie dostanie, ale zawsze to
                coś. A jak brzmi w reklamach!smile
    • delinka1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 04.06.07, 11:44
      Ile czekaliscie na uruchomienie srodkow (wyplate pierwszej transzy) od momentu
      podpisania umowy?
      • czarnawolga1 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 17.06.07, 14:41
        My z mężem składaliśmy wnioski w kilku bankach aby poznać realne oferty i coś
        wybrać. W sumie zdecydowaliśmy się na Millenium ze względu na możliwość
        dobrania wystarczającej kwoty powyżej ceny mieszkania na wykończenie (warunki
        finansowe udało się wynegocjować dość dobre). Polbank pod kątem czysto
        finansowym (prowizje ubezpieczenia itp) faktycznie wypada bardzo dobrze, ale
        nie pozwala dobrać kaski na wykończenie (chyba że ktoś weźmie ich "poduszkę
        finansową", a to strasznie podnosi koszty więc odradzam). Tym którym brakuje
        zdolności kredytowej polecam Nordea Bank-bardzo liberalnie podchodzą do
        zdolności kredytowej, a do tego dają kredyt do 40 lat. Co do BIK-u to w
        przypadku niewielkich kwot wystarczy najczęściej oświadczenie wyjaśniające
        okoliczności spóźnienia, ewentualnie zaświadczenie o uregulowaniu zaległości z
        banku. Ale nie oszukujmy się- każdy bank będzie próbował na nas zarobić-polecam
        składanie wniosków w kilku bankach, to nic nie kosztuje a pozytywna decyzja z
        innego banku bardzo pomaga w negocjacjach. Na wypłatę pierwszej transzy
        czekaliśmy 2 dni, ale w umowie bank zastrzegł sobie 3 dni robocze.
      • inneska80 Re: Kredyt- pomóżcie:)) 16.07.08, 08:27
        My podpisaliśmy umowę z Kredyt Bankiem. Składaliśmy dokumenty do kilku banków i
        też były problemy. Niby wszystko takie piękne a to guzik prawda.
    • delinka1 artykuł dla kredytobiorców 03.08.07, 21:02
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4352236.html
      • krzycho2005 Re: artykuł dla kredytobiorców 08.08.07, 20:24
        dobry artykuł.
        daje do myślenia.

        ja w sprawie kredytu korzystam fachowca czyli doradcy


        pozdrawiam

        Krzycho
        • senior1lodz Re: artykuł dla kredytobiorców 25.07.08, 13:19
          jeżeli chcecie otrzymać kredyt mieszkaniowy to da się załatwić znam miłą Pania
          która wam wszystko załatwi i we wszystkim pomoże zupełnie za darmo.
          mi załatwiła kredyt a ja nie musiałem nic robić tylko podpisać formalności w banku.
          Jak coś to mogę udzielić pomocy.
Pełna wersja