nefrolepis
09.06.07, 21:47
Chodzi o tego pana, który miał siedzibę na ul. Jana Pawła, w miejscu, gdzie
teraz budują coś tam, jakiś supermarket podobno. Przeprowadził się niedawno
też na Jana Pawła, tylko bliżej cmentarza. Zrobił projekt kuchni, kosztorys,
potem mówił, że materiał już jest i się meble robią. Potem zapadł się pod
ziemię. Nie odbiera telefonów, skrzynka zapchana, nie ma go w siedzibie
firmy, nikt go nie widział od tygodni. Nie wiadomo co robić. Szukać innego?
Ktoś coś wie??