problem z trawą

03.07.07, 13:46
obiło mi sie o uszy, ale tylko obiło i nie wiem czy to prawda, że gdzieś w
okolicach Radzymina jest kompostownia czy coś podobnego, gdzie możnaby oddać
ściętą trawę. czy ktoś coś wie na ten temat?
chodzi oczywiście o niepotrzebną trawę zieloną, z trawnika, z którą są
wieczne problemy zbytu, a nie o trawę paloną.
    • rembel Re: problem z trawą 04.07.07, 10:47
      O żadnej kompostowni nie słyszałem - ale jako ogrodnik z zamilowania mogę coś
      zaproponować. Załóż kompostownik ! Wystarczy wydzielić kilka metrów terenu,
      obłożyć go np. podkładami kolejowymi (ładnie wyglądają) i tam wrzucasz całą
      trwawę i inne zielone "odpadki" z ogrodu. Od czasu do czasu lejesz wodą,
      przewietrzasz dwa razy w roku (szczegóły na pewno znajdziesz w sieci) i już
      wkrótce będziesz dysponował własnym, urodzajnym nawozem, który można wielorako
      wykorzystać. A już na pewno znaleźć chętnego który się nim zaopiekuje. Na trawę
      gorzej, bo tego nie można wykorzystać ani do karmienia zwierząt, ani nie można
      tego spalić. Jedyne co to łatać tym dziury w piaskowej drodze smile
      • rafal732 Re: problem z trawą 05.07.07, 12:40
        dzięki, ale brałem już pod uwage zainstalowanie kompostownika. niestety działkę
        mam małą (co z tego, skoro trawy przy koszeniu 1-2 razy w tygodniu jest dość
        dużo), tak że ciężko byłoby go "schować", a nawet niezbyt intensywne zapachy
        budziłyby sprzeciw żony i sąsiadów (żona zresztą nawet nie chce o tym słyszeć).
        zatem same problemy z tą trawą wink
        • rembel Re: problem z trawą 05.07.07, 14:27
          Z tego naprawdę nie ma żadnych "intensywnych" zapachów. No chyba że oprócz
          trawy wrzucałbyś tam odpadki organiczne (obierki, zgnilizny jakieś). Jeśli
          tylko trawa to wystarczy przesypać warstwą ziemi a dżdżownice i inne żyjątka
          zrobią swoje smile
          No ale z małą działką to rozumiem.....
    • rembel Re: problem z trawą 04.07.07, 12:15
      A tak wogóle to temat wątku brzmi co najmniej dwuznacznie wink
      • met_aa Re: problem z trawą 04.07.07, 12:36
        rembel napisał:

        > A tak wogóle to temat wątku brzmi co najmniej dwuznacznie wink

        -Dylemat z trawą istniał i będzie istniał , za wywóz biorą więcej jak za
        śmieci .Dopiero po twojej wypowiedzi może stać się tematem prowokacyjnym .
        Sam zasugerowałeś rozwiązanie 2 problemów . Jak go zrealizują może być wesoło .
        Kompostownie na środku drogi , niezły pomysł w dziurach na jezdni .
        Brawo nalezy ci się nagroda , rozwiązałeś 2 istotne dla gminy problemy .




        • rembel Re: problem z trawą 05.07.07, 09:22
          Ani pierwsze ani drugie nie jest moim pomysłem smile Kompostowanie wymyślili
          mądrzy ludzie dawno, dawno temu, a łatanie trawą dziur w piaskówkach to wynik
          moich obserwacji na radzyminskich terenach "przydziałkowych". Dziwi mnie to że
          ktoś mając piękną działkę, trawę przerzuca do sąsiada za płot, albo na drogę,
          zamiast skorzystać ze starych sprawdzonych sposobów.
    • smietankowa Re: problem z trawą 20.07.07, 13:51
      W temacie kompostowni: pare lat temu były plany ze takowa ma powstać w
      Wołominie - i miała tam być kompostowana trawa z pokosów przy drogach . Czy
      powstała nie wiem. I czy przyjmowaliby od osób prywatnych tez nie wiem. Jak
      ktoś jest zdeterminowany to proponuję zadzwonić do MZO na Łukasiewicza -
      powinni wiedzieć co z tym robią smile

      Z kompostowaniem trawy nie jest tak prosto - ja jestem też ogrodniczka /
      pozdrawiam wszystkich pasjonatów smile / - trzeba się trochę postarać żeby trawa
      nie splesniała i coby nie kompostowac nasion - a poza tym pikuś smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja