Dodaj do ulubionych

Co z nowym marketem?

28.08.07, 12:03
Jakis czas temu byl na forum poruszany temat powstania w Radzyminie
nowego marketu - Tesco lub Biedronki? Czy wiadomo juz, czy jakis
market powstanie i gdzie? Pytam, poniewaz przewczoraj w Panoramie
dowiedzialam sie, ze ten market zostanie zamkniety do nowego roku.
Uważam, ze przydalby sie w Radzyminie spory sklep, gdzie mozna
zrobic zakupy za jednym razem, a na koniec zaplacic kartą...
Obserwuj wątek
      • bat.man Re: Co z nowym marketem? 30.08.07, 07:46
        Bo dach im grozi zawaleniem, a co do tego czegoś małego za cmentarzem z lewej
        strony to jakaś stacja obsługi samochodów...

        Też mi się marzą jacyś nowi konkurenci dla p.Myśliwców. Bo Ci wymienieni
        straszliwie rządzą cenami żywności w Radzyminie.
        • passenger5 Re: Co z nowym marketem? 31.08.07, 12:14
          Witajcie,
          ceny w małych sklepikach w Radzyminie są około 30-50% wyższe niż w
          hipermarketach . Najwyższy czas aby powstał jakiś normalny sklep.
          Ciekawy jestem jak długo lobby sklepikarzy oraz kierowców
          rozwalających się autobusów będzie hamowało rozwój miasta? Jak długo
          Rada Miasta będzie udawała , że nie stać nas na podmiejską linię
          MZK .
          • brziszek Re: Co z nowym marketem? 31.08.07, 13:25
            Bardzo trafna diagnoza, tak co do sklepikarzy jak i przewoźników.
            Wydaje się jednak, że sytuacja taka będzie trwała co najmniej do
            następnych wyborów. Wtedy trzeba chyba będzie postawić na nowych
            ludzi. Niedawno przeczytałem, chyba w Posłańcu Radz. jak burmistrz
            Siarna stanowczo wykluczał powstanie w Radzyminie marketu, chyba
            chodziło o Tesco, bo mogłoby to narazić na straty kupców. Wygląda
            więc na to, że chociaż żyjemy na prowincji, za żywność i inne
            produkty musimy płacić kilkanaście, albo nawet kilkadziesiąt procent
            więcej niż mieszkańcy Warszawy. Chyba rzeczywiście w Radzyminie
            mieszkają sami bogacze których stać na taki luksus. O kwestiach
            komunikacyjnych nie mam siły już wspominać, ponawiam tylko pytanie
            do burmistrza Piotrowskiego - gdzie są te busy do centrum Warszawy
            obiecane w marcu? Pewnie będą już niedługo ...
            • elalin Re: Co z nowym marketem? 31.08.07, 15:21
              I skończy się na tym, że ludzie będą wozić zakupy z Warszawy
              (wracając z pracy), Ci co autobusami kupią to na czym najwięcej
              zaoszczędzą, a ci co samochodami kupią wszystko. Dodatkowo będą pluć
              na władze ile się da, aż im uszy z tego gorąca poodpadają. I takim
              sposobem władza sama pod sobą dołek kopie.
              • essky Re: Co z nowym marketem? 01.09.07, 13:12
                elalin napisała:

                > I skończy się na tym, że ludzie będą wozić zakupy z Warszawy
                > (wracając z pracy), Ci co autobusami kupią to na czym najwięcej
                > zaoszczędzą, a ci co samochodami kupią wszystko. Dodatkowo będą pluć
                > na władze ile się da, aż im uszy z tego gorąca poodpadają. I takim
                > sposobem władza sama pod sobą dołek kopie.


                O WLASNIE - I JA JUZ TAK ROBIE! WSZYSTKIE MOZLIWE ZAKUPY ROBIE W WWIE. SKORO
                MIASTO MA WSZYSTKICH W ......, TO ...

                • emps Re: Co z nowym marketem? 01.09.07, 16:37
                  essky napisała:
                  > O WLASNIE - I JA JUZ TAK ROBIE! WSZYSTKIE MOZLIWE ZAKUPY ROBIE W
                  WWIE. SKORO
                  > MIASTO MA WSZYSTKICH W ......, TO ...
                  )(
                  )(
                  Rób jak uważasz i nie krzycz tak głośno ,że dorabiasz obcy kapitał ,
                  ja robię zakupy w małym sklepie obok siebie i nie chce zmiany , wolę
                  dorabiać panią np. "Krysię", czy "Marysię" niż kogoś tam
                  nieznanego , mam towar świeży i dobrej jakości
                  lubię być przywitany i obsłużony jak przyjaciel , a nie bez
                  imienny "zawraczacz" gitary .
                  Przedstaw choć jeden prawdziwy atut powstania takiego sklepu , bo
                  ceny w naszych Radzymińskich sklepach są nie za wysokie , a nikt za
                  darmo nie będzie pracował .
                  Porównaj dojazd + czas stracony + kupno czegoś czego nie planowałeś
                  + to co kupiłeś zbędne
                  = 10 czy 20% wydanych pieniędzy , więc wolę zostać i zrobić zakupy w
                  mieście , a jak czegoś brak to zamawiam i wiele razy okazało się ,że
                  zapłaciłem mniej od tych co kupują w dużych przestronnych halach ,
                  a jak nasi „mali „ to zrobili to ich tajemnica ,
                  Trzymam z małymi – małe jest piękne .
                  • pwysocki Re: Co z nowym marketem? 02.09.07, 00:11
                    emps napisał:
                    > Porównaj dojazd + czas stracony + kupno czegoś czego nie planowałeś
                    > + to co kupiłeś zbędne
                    > = 10 czy 20% wydanych pieniędzy , więc wolę zostać i zrobić zakupy
                    > mieście

                    Jeśli ktoś codziennie jadąc do pracy i z pracy przejeżdża w Warszawie koło kilku
                    sklepów, to wstąpienie i zrobienie zakupów nie stanowi problemu. Tym bardziej
                    gdy ma swoje ulubione towary, których w radzymińskich sklepach nie może kupić.
                    Bo nie przekonasz mnie, że ktoś zechce sprowadzić jeden słoik, butelkę,
                    opakowanie towaru którego potrzebujemy.
              • was.yl Re: Co z nowym marketem? 19.09.07, 13:34
                Market w Radzyminie - dobry dowcip. Jeszcze bardzo długo nie bedzie
                tutaj marketu, bo Radzymin to z urbanizowana wieś. Zapiziała i
                zapadła dziura 20 km od stolicy 38 mln. kraju. Czas w Radzyminie się
                zatrzymał. Tutaj życie kończy się o 17,00, a czas dmierzany jest
                kolejnymi obchodami 15-sierpnia i odpustami. byle jaka inwestycja
                drogowa ciągnie się latami, a ulice sprzątane są raz w roku, dzień
                przed Bożym Ciałem i to tylko tam gdze ma przejść procesja. Żenada.
                A rgumenty, że padnie drobny handel to bzdura zupełna, bo ten handel
                i tak nie istnieje. Zastanawiam się z czego utrzymują się te
                sklepiki skoro tam i tak nie ma towaru. Nędza i nic więcej.
                • radzyminiaaak Re: Wszystkim sie marzy Warszawa? 26.09.07, 23:19
                  A w Radzyminie jest Perfumeria- perełka z prawdziwego zdarzenia,
                  ilu z Was wie gdzie i ilu tam robi zakupy?
                  Ilu jeździ i tak do Warszawy, mimo że jest na miekscu i ma ceny 5-
                  10% niższe niż w Warszawie, zdziwieni?????
                  Czy jak zrobi ktoś market to będĄ tam kupować,
                  czy jeździć do Warszawy bo wydaje się tam taniej i po drodze i czy o
                  to tylko chodzi???,
                  - A nie chce sie NIKOMU sporawdzić, tylko wszyscy pobiadolią czasem,
                  a do perfumerii przyjezdzają i z Wołomina i z wyszkowa, nawet piszą
                  o niej w prasie branżowej - szkoda ze jedynie czesc kupujacych to
                  Radzyminiacy - z "prawdziwym" marketem (jak i pralnią, kioskiem, etc)
                  pewnie byłoby to samo, wszystkie sieci zrobiły tu badanie (łącznie z
                  franczyzowymi) i wyszło, że nie warto tu inwestowac!, cóż
                  mentalność "RadzyminiKA widać(!) MA CIĘŻAR stal-betonU. Ostatecznie
                  każdy ma na co zasługuje - zobaczcie np. Wołomin, czy
                  Legionowo....jak dalej będą tu kupować byle gdzie lub w Warszawie,
                  to nie dziwne że pewne sklepy bedą dyktować ceny jakie chcą, a na
                  półkach znajdziecie tylko towar dla plebsu i pijaczków- bo ci nie
                  jeżdzą do Wawy (nie pracują/ nie stać ich na bilet, voile!(na
                  marginesie - utrzymuje ich nasz drogi burmistrz, dlatego nie ma kasy
                  na chodniki i parkingi - zamiast ich gonić do roboty - do zamiatania
                  i odśnieżania - nikt chyba nie powie żeby było w Radzu=yminie zbyt
                  czysto?
    • ania.silenter Re: Co z nowym marketem? 01.09.07, 16:56
      ska_kanka napisała:


      > Uważam, ze przydalby sie w Radzyminie spory sklep, gdzie mozna
      > zrobic zakupy za jednym razem, a na koniec zaplacic kartą...

      Ja również tak uważam. Konkurencja dobrze zrobi istniejącym sklepom
      w Radzyminie bo ceny SĄ wysokie, asortyment kiepski, a obsługa (w
      niektórych sklepach!)hmmm.... czasem mało uprzejma. A łachy nie
      robią nikomu.
      Argument o "dorabianiu obcego kapitału" (swoją drogą przedziwna
      stylistyka) jest tak idiotyczny, że aż żałosny. Dziwię się też
      ludziom, którzy twierdzą, że w dużych sklepach kupują coś innego niż
      to po co przyszli. Chyba wiedzą co robią?
      Mam w Radzyminie jeden ulubiony sklepik i nawet gdyby powstał nowy
      market nie sądzę aby przestała tam kupować.
      • aamkl Re: Co z nowym marketem? 01.09.07, 18:02
        ania.silenter napisała:

        > Mam w Radzyminie jeden ulubiony sklepik i nawet gdyby powstał nowy
        > market nie sądzę aby przestała tam kupować.

        Może on pierwszy nie wytrzyma konkurencji i po chlebek będziesz
        musiała iść na drugi koniec miasta .

        >asortyment kiepski,

        Czego tobie i innym brak może w ten sposób uzupełnicie braki

        >obsługa (w niektórych sklepach!)hmmm.... czasem mało uprzejma.

        Napisz w których może coś zmienisz ?

        • ania.silenter Re: Co z nowym marketem? 01.09.07, 23:29
          aamkl napisał:

          > ania.silenter napisała:
          >
          > > Mam w Radzyminie jeden ulubiony sklepik i nawet gdyby powstał
          nowy
          > > market nie sądzę aby przestała tam kupować.
          >
          > Może on pierwszy nie wytrzyma konkurencji i po chlebek będziesz
          > musiała iść na drugi koniec miasta .

          Wolałabym nie ale jeśli już to trudno widocznie był za słaby.
          Przykre ale to sklepy są dla klientów a nie odwrotnie o czym chyba
          zapominają piszący tutaj (ewidentnie właściciele takich sklepików)
          atakujący zwolenników supermarketu. Odnośnie chlebka to codziennie
          jestem w Wa-wie bo tam pracuję i jest tam wiecej niz jeden sklep.
          Łachy nikt mi nie robi, a chamskimi odzywkami i tak niczego nie
          załatwią.


          > >asortyment kiepski,
          >
          > Czego tobie i innym brak może w ten sposób uzupełnicie braki

          Mam wypisywać wszystko czego brakuje? Wystarczy na początek by mleko
          UHT nie kwasiło się na drugi dzień po kupieniu i mięso było na tyle
          świeże aby zechciał je zjeść nasz kot.
          >
          > >obsługa (w niektórych sklepach!)hmmm.... czasem mało uprzejma.
          >
          > Napisz w których może coś zmienisz ?

          A choćby Panorama na rynku.
          • locci tanio w Radzyminie? 02.09.07, 15:48
            Wino "Carlo Rossi" na targówku kosztuje 15,- zł. W Radzyminie 21,- zł. To
            jeeesst taniooo !!!??? Wprawdzie to nie Mokotów, ale 6,- zł na jednej butelce !?
            Niech będzie porządna konkurencja. Będzie tanio i szybko. Kolejki w sklepach w
            Radzyminie są niepojęte. Obsługują nas misie koala upalone kilogramami trawy. Do
            tego ten ubogi asortyment. Gdzie owoce morza, dziczyzna, sery, itp. ?
            • megaska Re: tanio w Radzyminie? 02.09.07, 20:45
              Czytam i oczom nie wierzę ,
              W Radzyminie chcą nowego marketu - Tesco lub Biedronki (napisała
              ska_kanka )
              Piszecie , że pracujecie w Warszawie , wracając zróbcie zakupy w M-
              1 ,Makro , Teslo ,
              czy Biedronce . POWODZENIA !
              Pochwalam włodarzy ,że nic nie robią w tym temacie . pochodzę z
              Wyszkowa , miasta o wiele większego jak Radzymin , władze Wyszkowa
              podobnie jak władze Radzymina są przeciwne
              takim inwestycjom . W tych miastach widać ludzi na ulicach ,miasto
              ma urok , miasto żyje .
                • domino_1 Re: tanio w Radzyminie? 02.09.07, 23:57
                  Duże sklepy spożywcze tongue_outanorama nr 1 ul Konstytucji 3 Maja koło LO ,
                  Delikatesy ul Stary Rynek ,Wiejska ,małych - ponad 20 sztyk
                  Sklepy mięse na Konstytucji3Maja aż 4 sztuki,na Starym Rynku 2
                  sztuki
                  Sklepy rybe 2 sztuki
                  Warzywniaki 3 sztuki+ stragany + targ
                  • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 03.09.07, 09:59
                    Tylko nie wszystkim odpowiada niewielki wybór towarów w tych sklepach,
                    delikatnie mówiąc - "dziwne" zachowanie części personelu. Spróbuj iść na zakupu
                    w sobotę po południu, większość sklepów zamknięta. A w mięsnych bardzo często PRL.

                    Więc będę zadowolony, gdy pojawi się jakiś większy sklep sieciowy, który zbije
                    trochę ceny. I będzie otwarty od rana do nocy w soboty i niedziele. I zapewniam,
                    że nie jestem fanem Tesco, Biedronki i tym podobnych dyskontów, ale na moje
                    ulubione Delikatesy Alma nie mam co liczyć w Radzyminie.
                  • x_alicia_x Re: tanio w Radzyminie? 06.09.07, 12:01
                    megaska napisała:

                    > x_alicia_x sklepy mięsne czynne są do 7-18 i maja codzienne
                    > dostawy -świeżego towaru , miła i sympatyczna obsługa , zamówienia
                    > przyjmują
                    >
                    Wiem Magasko i czasem udaje mi się zdążyć. Mam nawet swoj ulubiony mięśniak.
                    Czasem jednak na zakupy mogę się wybrać dopiero po 20h. I wtedy staję przed
                    dylematem - czy tego wieczoru jestem gotowa na starcie z panią, która za wszelką
                    cenę musi mi sprzedać obrzynek starej szynki, chociaż ja wolę świeży kawałek,
                    czy spasuję i zadowolę się serkiem z samoobsługowej lodówki. Ludzie mają takie
                    problemy o charakterze natręctwa wink

                    Powiedzcie mi, czy obecność Kauflandu, Tesco, Carrefoura , wcześniej Lidla i
                    Leader Price w Wołominie wykończyło lokalnych sklepikarzy? Jak patrzę na
                    Wołomin, to małych sklepów jest tam mnóstwo. Z moich obserwacji nasze
                    standardowe zakupy "supermarketowe" wykonane w Wołomnie są tańsze niż na
                    Targówku i trwają dużo krócej. Sam dojazd to tylko 10 minut. Poza tym sklep jest
                    otwarty do 22h, więc po załatwieniu zaopatrzenia w piątek wieczorem, całą sobotę
                    i niedzielę mam dla siebie i rodziny.

                    I a propos rodziny, to bardzo się cieszę, że jest w Radzyminie takie miejsce jak
                    kawiarnia na rogu, czy pizzeria vis-a-vis UP. Jest gdzie pójść w sobotę
                    popołudniu. Moja sugestia dla prowadzących - radio S-ka czy inne
                    disco-techno-pop-shit na cały regulator słabo tworzy tzw "klimat" miejsca. No
                    chyba, ze ma to być dyskoteka z wyszynkiem. Rodziny z małymi dziećmi na pewno
                    docenią umieszczenie w lokalu choć jednego fotelika dla maluchów. Można taki
                    kupić tanio w pewnym szwedzkim sklepie, który wszyscy krytykują, a każdy tam kupuje.

                    A i jeszcze jedno świetne miejsce, tanie i o charakterze skansenu żywcem z PRL.
                    Ale niech trwa! Bar Maleńki - "tu wśystko jest piszne".
              • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 02.09.07, 23:48
                megaska napisała:
                > W tych miastach widać ludzi na ulicach, miasto
                > ma urok, miasto żyje.

                Gdzie żyje i kiedy? Na imprezach typu 15VII? Bo tak to "... cicho wszędzie,
                głucho wszędzie ...",
                A że ludzie po ulicach chodzą, no bo co tu można innego robić? Widziałaś tu
                jakieś miejsca gdzie można miło spędzić czas po pracy? Bo ja nie.

                Chyba znamy inne miasta.
                    • ska_kanka Re: tanio w Radzyminie? 03.09.07, 13:41
                      W Radzyminie nie jest tanio, wybór kiepski - kiedy pracowałam,
                      robilam zakupy po drodze do domu, a sklepy w Radzyminie odwiedzałam
                      sporadycznie. Teraz jestem na urlopie macierzyńskim i co mam do
                      wyboru? Jechac z dzieckiem na zakupy do Radzymina - tylko gdzie
                      swobodnie moge zrobic zakupy z dzieckiem w wózku - lub wyprawic sie
                      do Warszawy (do Carrefoura lub M1, ewentualnie do Piotra i Pawła).
                      No i wybór jest prosty - pojade do Warszawy. A gdyby w Radzyminie
                      byl przyzwoity duzy sklep, to chetnie robiłabym w nim zakupy. To nie
                      dorabianie tylko i wylacznie obcego kapitalu, przeciez w takim
                      sklepie ludzie z Radzymina i okolic znalezliby prace, a konkurencja
                      spowodowałaby, ze inne sklepy podniosłyby swoj poziom.
                      A o zakupach przez internet to narazie mozna pomarzyc - chociaz w
                      Warszawie to juz możliwe...
                    • domino_1 Re: tanio w Radzyminie? 03.09.07, 15:57
                      Panie pwysocki w każdy poście widać pana wielką tęsknotę za
                      Warszawą i widać , że chciałby pan , aby Radzymin był większy jak
                      Warszawa , ale to tylko marzenia > gmina Radzymin ma zaledwie 18.000
                      mieszkańców ,a w samym Radzyminie może 8,000 ,dokładnie nie wiem ,
                      mieszkamy w Radzyminie od niedawna , ale pokochaliśmy to miasto i
                      nauczyliśmy , się w nim żyć . Przyjaźń ze „ starymi „radzyminiankami
                      wpływa kojąco na nastroje i pomaga w załatwieniu wielu spraw i
                      usprawnieniu sobie i innym życia . Czytając wasze posty odnoszę
                      wrażenie , że sami nie wiecie czego chcecie . Nawet jak wejdzie duża
                      sieć do Radzymina , to nie da wam tego czego oczekujecie , dla
                      porównania wołomiński Caufland , porównajcie ten sklep ze sklepem
                      warszawskim , zaopatrzenie obu sklepów tej samej sieci różni się
                      diametralnie o70% braku różnorodności towarów , w Wołominie na
                      półkach leżą towary kupowane przez większość mieszkańców , a nikt
                      nie będzie przejmował się jednostkami .A co do cen wcale ceny w tych
                      sklepach nie są niższe , chyba ,że towar trzeba szybko upłynnić .
                      • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 03.09.07, 19:10
                        To nie jest tęsknota, bo tęskni sie najczęściej za czymś co straciliśmy. A ja
                        nic nie straciłem.
                        Nie chcę zamieniać Radzymina w wielkomiejską dżunglę, bo wcale za nią nie
                        tęsknię. Chciałbym móc pójść w Radzyminie do kawiarni, restauracji, teatru,
                        zrobić zakupy wracając z pracy, wpaść do pralni, szewca. Chciałbym nie
                        przyklejać się do siedzeń w autobusach. Chciałbym jeździć po równych ulicach,
                        chciałbym żeby trawniki były zielone i skoszone. Czyżbym chciał za dużo?
                        • antek722 Re: tanio w Radzyminie? 04.09.07, 12:09
                          > Nie chcę zamieniać Radzymina w wielkomiejską dżunglę, bo wcale za nią nie
                          > tęsknię. Chciałbym móc pójść w Radzyminie do kawiarni, restauracji, teatru,
                          > zrobić zakupy wracając z pracy, wpaść do pralni, szewca. Chciałbym nie
                          > przyklejać się do siedzeń w autobusach. Chciałbym jeździć po równych ulicach,
                          > chciałbym żeby trawniki były zielone i skoszone.

                          Hmm, jak by to powiedzieć?
                          Takie rzeczy to chyba tylko w erze.....
                          • megaska Re: tanio w Radzyminie? 04.09.07, 13:31
                            > > zrobić zakupy wracając z pracy, wpaść do pralni, szewca
                            sklepy czynne od 7 do 18 inne od 7 do 24 usługi od 9 do 18 .
                            nieraz proszę o przysługę dobrego sąsiada , często na gęsto
                            zostawiam karteczkę z zamówieniem , pani…. w sklepie i wpadam przed
                            18 i odbieram
                            Pamiętajmy po drugiej stronie lady pracują ludzie co też mają
                            rodziny i marzenia
                            >>Chciałbym móc pójść w Radzyminie do kawiarni, restauracji, teatru
                            kawiarnia -jest
                            restauracja - jest
                            teatr -tworzą ludzie dobrej woli w którym i ty możesz w nim wystąpić
                            kino - w remoncie (i będzie piękne )
                            > > chciałbym żeby trawniki były zielone i skoszone.
                            a nie są ?można poprawić
                            >>Chciałbym jeździć po równych ulic
                            > ach,
                            Ach … to już jest inna para kaloszy , za to
                            możemy """PRZYLAĆ """RADNYM """ZA NIE KOMPETENCJE """
                            Żeby zmienić nastój proponuję spotkanie z flaszką pod Urzędem .
                            Przepijemy z Radnymi podyskutujemy i może wyrównamy nasze drogi .

                            • aisuga2 Re: tanio w Radzyminie? 04.09.07, 14:40
                              megaska napisała:

                              > > > zrobić zakupy wracając z pracy, wpaść do pralni, szewca
                              > sklepy czynne od 7 do 18 inne od 7 do 24 usługi od 9 do 18 .
                              > nieraz proszę o przysługę dobrego sąsiada , często na gęsto
                              > zostawiam karteczkę z zamówieniem , pani…. w sklepie i wpadam przed
                              > 18 i odbieram ...
                              Taa... Tylko co zrobić jak nie jesteś w stanie dotrzeć z pracy przed 18-stą do
                              Radzymina a Twoi sąsiedzi pracują w podobnych do Ciebie godzinach? Pozostaje
                              korzystanie z ww usług w Warszawie - i kółko sie zamyka... Pralnia obok mojej
                              pracy jest czynna do 20-stej a jej właściciele też mają życie prywatne (dodam
                              jeszcze, że jedna z tych których mijam w drodze do pracy otwarta jest - od
                              7-mej... ale cóż to pewnie warszawska fanaberia - frontem do klienta).
                              • megaska Re: tanio w Radzyminie? 04.09.07, 15:03
                                aisuga2 napisała:

                                >... Pralnia obok mojej
                                > pracy jest czynna do 20-stej a jej właściciele też mają życie
                                Nie bierzesz jeszcze jednego pod uwagę ilu jest mieszkańców w
                                Warszawie , a ilu w Radzyminie , wszystko rozgrywa się o koszty
                                pracy i koszty utrzymania danego punktu . Kochani nie wierzę , że
                                jeżeli byłby zysk to na pewno ktoś by wprowadzał , artykuły z
                                wyższej półki , czy prowadziłby usługi , nikt do interesu nie będzie
                                dokładał .
                                • aisuga2 Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 11:41
                                  megaska - masz rację z kosztami pracy, ale ta pralnia, którą mijam jest na
                                  peryferiach miasta i czynna jest w takich godzinach właśnie dlatego, żeby ludzie
                                  jadący "z" i "do" pracy w tzw. city mogli z niej korzystać. Więc może któryś z
                                  radzymińskich "pralniowców" też o tym pomyśli...
                            • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 04.09.07, 23:19
                              megaska napisała:

                              > > > zrobić zakupy wracając z pracy, wpaść do pralni, szewca
                              > sklepy czynne od 7 do 18 inne od 7 do 24 usługi od 9 do 18 .
                              > nieraz proszę o przysługę dobrego sąsiada , często na gęsto
                              > zostawiam karteczkę z zamówieniem , pani…. w sklepie i wpadam przed
                              > 18 i odbieram
                              > Pamiętajmy po drugiej stronie lady pracują ludzie co też mają
                              > rodziny i marzenia
                              Wiem, że mają rodziny, tylko rodzi się odwieczne pytanie "Sklep dla Pana, czy
                              Pan dla Sklepu?". Ludzie którzy pracują w elektrowni, wodociągach, itd. też mają
                              rodziny i nie mogą zamknąć interesu na skobel o 16.00, muszą pracować 24h na
                              dobę, piątek, świątek i niedzielę. Więc jeśli ktoś zdecydował się na prowadzenie
                              takiego biznesu jak sklep, to musi zdawać sobie sprawę, że wiąże to się z
                              pewnymi wyrzeczeniami.
                              > >>Chciałbym móc pójść w Radzyminie do kawiarni, restauracji, teatru
                              > kawiarnia -jest
                              Czy chodzi Ci o cukiernię na rogu Konstytucji 3 Maja i JP II? Nie nazwał bym
                              tego kawiarnią jeśli chodzi o klimat. Dla mnie to po prostu cukiernia ze stolikami.
                              > restauracja - jest
                              Jeśli chodzi o restaurację nad w/w cukiernią, to w temacie tamtejszej kuchni
                              podpisuję się obiema rękami pod listem polecającym, wybór co prawda niewielki,
                              ale zawsze smacznie, widać że wszystko robione na miejscu i na poczekaniu (jeśli
                              kucharz korzysta z koncentratów i półproduktów to robi to bardzo dobrze).
                              Jest tylko jeden mankament, ciężko nazwać restauracją lokal który chce być
                              również barem i klubem bilardowym. Mało przyjemnym jest gdy siedzisz przy
                              stoliku z ukochaną osobą a za tobą kołysze się gość po kolejnym piwie wypitym
                              przy barze, albo pod stołem przelatuje Ci bila która wypadła ze stołu. Domyślam
                              się, że właściciele chcieli przyciągnąć jak najszersze spektrum klientów, ale
                              nie zawsze się to sprawdza.
                              > teatr -tworzą ludzie dobrej woli w którym i ty możesz w nim wystąpić
                              Wolę być widzem, nie mam ani aparycji, ani dykcji do występowania na scenie.
                              > kino - w remoncie (i będzie piękne)
                              Trzymam Cię za słowo.
                              > > > chciałbym żeby trawniki były zielone i skoszone.
                              > a nie są ?można poprawić
                              Oj można. I chodniki od razu. I nie musi to być nowa kostka, wystarczy zdjąć
                              stare płyty, wyrównać, uzupełnić ubytki i też będzie równo i ładnie.
                              > >>Chciałbym jeździć po równych ulic
                              > > ach,
                              > Ach … to już jest inna para kaloszy , za to
                              > możemy """PRZYLAĆ """RADNYM """ZA NIE KOMPETENCJE """
                              > Żeby zmienić nastój proponuję spotkanie z flaszką pod Urzędem .
                              > Przepijemy z Radnymi podyskutujemy i może wyrównamy nasze drogi .
                              Z byle kim nie pijam. Mam na myśli radnych. A i wyrosłem już z picia piwa pod
                              budką lub na rogu.
                              • passenger5 Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 11:04
                                Witajcie,
                                jak to możliwe aby 50 sklepikarzy plus dziesięciu kierowców
                                blokowało rozwój miasta? Jeśli ktoś lubi małe sklepy to nikt mu nie
                                bedzie zabraniał w nich kupować. Popatrzcie na Marki , Wołomin
                                jesteśmy za nimi jakieś 100 lat. To właśnie nasi przedstawiciele
                                czynią z Radzymina straszną dziurę , kultywują ciemnotę i wiejską
                                filozofię życia .....proponuję zamienić miasto w XIX wieczny
                                skansen...w zasadzie nawet nie wiele trzeba zmienić, mentalnie to
                                nawet nic...
                                • tendomid Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 12:43
                                  passenger5 napisał :
                                  >czynią z Radzymina straszną dziurę , kultywują ciemnotę i wiejską
                                  > filozofię życia
                                  Hahahahahahahaaaaaa , ale się ubawiłem z twojej wypowiedzi .
                                  Od kiedy to supermarkety podnoszą w mieście kulturę i likwidują
                                  ciemnotę .

                                  • elalin świeże produkty ? 05.09.07, 14:52
                                    Chociaż temat rozwinał się trochę w innym kierunku, to muszę to
                                    napisać.Na przełomie maja i czerwca 2007 kupiłam dziecku w małym
                                    radzymińskim sklepiku loda: Big Milk (Algidy) no i wygraliśmy loda
                                    za darmo (wszyscy znają tę promocję na pewno). Tylko, że akurat TA
                                    promocja trwała do 30 września 2006r, i loda mozna było odebrać
                                    właśnie do tego czasu.(tak było napisane na patyczku) Moje dziecko
                                    się bardzo zmartwiło, a mnie to przyznam zaniepokoiło, no bo co jak
                                    co, ale lód z ubiegłego roku? To tak a propo's tych świeżych
                                    produktów.
                                        • tendomid Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 22:02
                                          Nasi rodzice walczyli o wolne soboty ( niedziele były wolne choć to
                                          były czasy komunistyczne ) i wywalczyli o ironio losu , dziś wielu
                                          mądrych filozofów walczy o supermarkety w małych miastach i na
                                          dodatek mają być czynne całą dobę , choć w dużych miastach czynne są
                                          od 9 do 22 , i na dodatek we wszystkie dni tygodnia , czyniąc w ten
                                          sposób wielu ludzi i samych siebie niewolnikami czyjegoś wyboru ,
                                          Nasze miasto ma niepowtarzalny urok i wdzięk i takim powinno
                                          pozostać ., ma 4 duże sklepy,
                                          I jak to passenger5 50 małych ,a jeżeli to wam nie odpowiada , to
                                          może trzeba zadać inne pytanie : Może to wy potrzebujecie porady w
                                          jakiejś specjalistycznej przychodni ?
                                          Może to wam ktoś wszczepił w podświadomość idealizację
                                          supermarketów .
                                          to wracając z Warszawy po lewej stronie macie wszelką gamę do wyboru
                                          Miłych zakupów wielbiciele supermarketów
                                          Przeanalizujcie odpowiedź domino_1-03.09.07, 15:57
                                          -
                                          *
                                          PS , pamiętacie : program o kurczakach , wędlinie ? kolejkach przed
                                          świętami ?

                                          Warszawa jest wielka i dumny jestem z tego , ale wolę swój swojski
                                          Radzymin i swoje motto :
                                          *
                                          „”Wyjdż przed dom , jak pięknie , jak pięknie szumią wierzby i
                                          świerki , słychać w oddali śpiew skowronka
                                          Oddycham pełną piersią i oby ludzie dla siebie byli bardziej
                                          życzliwi , więcej się do siebie uśmiechali .
                                          Życie tak szybko umyka jak woda ze strumyka . Żyjmy tak aby dzieci i
                                          wnuki były z nas dumne .

                                          • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 22:36
                                            Widzę, że zaczynają się kształtować na forum dwa bieguny forumowiczów:
                                            - "wielbicieli małych sklepików czynnych 8h - 5 dni w tygodniu"
                                            i
                                            - "wielbicieli wyzysku w supermarketach", do którego jak sądzę, też zostałem
                                            przez tych pierwszych zakwalifikowany.

                                            I to niestety Ci drudzy są atakowani przez tych pierwszych.
                                            Forum jest od tego, żeby wyrażać swoje opinie a nie obrażać innych gdy brakuje
                                            argumentów:

                                            tendomid napisał:
                                            > Może to wy potrzebujecie porady w
                                            > jakiejś specjalistycznej przychodni ?
                                            > Może to wam ktoś wszczepił w podświadomość idealizację
                                            > supermarketów.

                                            Przykro mi...
                                            • tendomid Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 23:14
                                              Moim zamiarem nie było kogokolwiek obrażać podobnie tak jak Ty w
                                              jednym ze swoich postów zwróciłeś się szarmancko do swojego
                                              przedmówcy , (poszukaj 04.09.07, 23:19 sam sprowokowałeś ) .
                                              Nie mam zamiaru wchodzić , w żadne kłótnie , miasto się rozrasta i
                                              oby tak dalej i jak miasto rozrośnie się do wielkości Warszawy to
                                              na pewno ten moment kiedyś nadejdzie , ale dla dobra miasta i jej
                                              mieszkańców powinien być jak najdalej przesunięty w czasie ,
                                              **
                                              PS a wiesz , że . powstał ruch przeciw super…….i się rozrasta
                                              **
                                              Wyjdż przed dom , jak pięknie , jak pięknie szumią wierzby i
                                              świerki , słychać w oddali śpiew skowronka
                                              Oddycham pełną piersią i oby ludzie dla siebie byli bardziej
                                              życzliwi , więcej się do siebie uśmiechali .
                                              Życie tak szybko umyka jak woda ze strumyka . Żyjmy tak aby dzieci i
                                              wnuki były z nas dumne .

                                              • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 05.09.07, 23:40
                                                Jeśli kogoś uraziłem lub obraziłem na tym forum, to przepraszam.

                                                tendomid napisał:
                                                > miasto się rozrasta i
                                                > oby tak dalej i jak miasto rozrośnie się do wielkości Warszawy to
                                                > na pewno ten moment kiedyś nadejdzie , ale dla dobra miasta i jej
                                                > mieszkańców powinien być jak najdalej przesunięty w czasie ,

                                                Ja nie chcę żeby Radzymin był tak wielki jak Wawa, ja chcę tylko żeby tu było
                                                miło i przyjemnie mieszkać.
                                                Tylko widzę, że mamy różne definicje "miło i przyjemnie".

                                                Dlaczego tak wiele osób na tym forum boi się otwarcia supermarketu w
                                                Radzyminie. Przecież to ludzie wybiorą gdzie chcą robić zakupy, nie zauważyłem
                                                żeby ktoś był zmuszany do robienia tam zakupów.

                                                Przecież nasi rodzice walczyli o wolność, a wolnością także jest możliwość
                                                wybudowania w Radzyminie supermarketu.
                                                W tym kraju coraz więcej grup rości sobie prawo do mówienia innym co jest dobre
                                                a co złe. Z tym też walczyli nasi rodzice.
                                                • passenger5 Re: tanio w Radzyminie? 06.09.07, 00:28
                                                  Witajcie,
                                                  Ja również lubię i śpiew ptaków i szum i zapach drzew....
                                                  Lubię też małe sklepy ...nie lubię natomiast płacić 30% więcej niż w
                                                  ekskluzywnych hipermarketach.
                                                  Nie należy do tego dorabiać ideologii ... Zakupy to przecież
                                                  przyjemność i możliwość wyboru . W Radzyminie jak w skansenie stanął
                                                  czas...kolejki przed obskurnie wyglądającymi sklepiczkami , nikt się
                                                  nie wysila , gdyż i tak kupią ...około godziny 10 w sobotę brakuje
                                                  już praktycznie wszystkiego , więc nie ma wyboru trzeba jechać do
                                                  Warszawy. Wydaję mi się że w hipermarketach jest bardziej
                                                  kulturalnie , przyjemnie , czysto i wygodnie... nie wiem skąd takie
                                                  obawy przed porządnym sklepem w Radzyminie? O autobusach nie
                                                  wspomnę . Czasu i zmian nie da się powstrzymać. Wybaczcie mi ale
                                                  jakoś tego uroku radzyminskiej małomiastowości ciężko mi dojrzeć
                                                  szczególnie jeśli próbuję pod sklepem zaparkować samochód. Nawet w
                                                  skansenie powinien być jakiś większy parking...Miasto owszem rozwija
                                                  się ale w sposób dziki , bez zaplecza , sklepów , parkingów ,
                                                  normalnej komunikacji ...
                                                  Mój drogi Tentomidzie ustrój społeczny zmienić można dosyć szybko
                                                  niestety mentalności nie...Radosny socrealizm kwitnie w Twoim sercu
                                                  i nic na to nie możesz poradzić , przykre...
                                                  • tendomid Re: tanio w Radzyminie? 06.09.07, 00:57
                                                    Pwysocki napisał :
                                                    >>Dlaczego tak wiele osób na tym forum boi się otwarcia supermarketu
                                                    >>w Radzyminie.
                                                    To nie lęk tylko trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość .
                                                    Dlaczego w Niemczech , Francji , Holandii i innych krajach Unii
                                                    ograniczyli działalność super……???
                                                    1)wprowadzono ograniczenia ilościowo-na km
                                                    2)w sobotę do 12 i niedziela nieczynne .
                                                    >>widzę, że mamy różne definicje "miło i przyjemnie".
                                                    Ile osób tyle zdań .Smutno i bez atrakcji byłby świat gdybyśmy
                                                    mieli jedną definicję , przecież my nie jesteśmy definicją ,
                                                    definicję my tworzymy
                                                    >>Przecież to ludzie wybiorą gdzie chcą robić zakupy, nie zauważyłem
                                                    żeby ktoś był zmuszany do robienia tam zakupów.
                                                    Przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza , a na forum jak na
                                                    razie zawarte są tylko informacje , ale bardziej przeciwnicy
                                                    udowadniają swoje racje jak zwolennicy
                                                    PS , a przede wszystkim zostawmy zakupy kobietom , to ich działka ,
                                                    one są mistrzyniami w tej dziedzinie
                                                    I nie odbierajmy im tej przyjemności , niech wybierają : małe sklepy
                                                    i na miejscu , czy tylko 15 km i super……
                                                    **
                                                    passenger5
                                                    .>>..Radosny socrealizm kwitnie w Twoim sercu
                                                    > i nic na to nie możesz poradzić , przykre...
                                                    czy to w/g przysłowia :osądzam ciebie w/g siebie


                                                    **.
                                                    Wyjdż przed dom , jak pięknie , jak pięknie szumią wierzby i
                                                    świerki , słychać w oddali śpiew skowronka
                                                    Oddycham pełną piersią i oby ludzie dla siebie byli bardziej
                                                    życzliwi , więcej się do siebie uśmiechali .
                                                    Życie tak szybko umyka jak woda ze strumyka . Żyjmy tak aby dzieci i
                                                    wnuki były z nas dumne .
                                                  • elalin Re: tanio w Radzyminie? 06.09.07, 08:26
                                                    Nie rozumiem dlaczego niektórzy są takimi przeciwnikami dużego
                                                    sklepu w Radzyminie. ja rozumiem, że np. Słupno jest za małe,ale
                                                    chyba Radzymin jest na tyle duży, że powinien być tu duży porządny
                                                    sklep z szerokim wyborem produktów, możliwością zapłaty kartą,
                                                    ładnym parkingiem. To wcale nie musi być Supermarket, jeśli tak
                                                    bardzo się przed nim bronicie, to wcale nie musi być sklep czynny
                                                    całą dobę i w niedzielę. Ale niech w tygodniu będzie czynny chociaż
                                                    do 19 w zimie, a do 20 w lecie. Niech to będzie sklep, do którego po
                                                    powrocie z pracy w Warszwie wejdę i kupię warzywa, wędlinę, płyn do
                                                    mycia naczyń i dobry chleb. Załatwię to w 15 min. i pędzę do dzieci,
                                                    a tak muszę latać po całym mieście, nie ma gdzie zaparkować, i
                                                    jeszcze do bankomatu, zajmuje mi to 40 min, więc cóż zajeżdżam do
                                                    sklepu w Warszawie (wcale nie do supermarketu) i wcale nie dlatego,
                                                    że nie chcę aby Radzymińscy kupcy nie mogli zarobić.
                                                  • pwysocki Re: tanio w Radzyminie? 06.09.07, 20:24
                                                    tendomid napisał:
                                                    > PS , a przede wszystkim zostawmy zakupy kobietom , to ich działka ,
                                                    > one są mistrzyniami w tej dziedzinie
                                                    > I nie odbierajmy im tej przyjemności , niech wybierają : małe sklepy
                                                    > i na miejscu , czy tylko 15 km i super……

                                                    No to żeś spuentował.

                                                    Tylko współczuć Twojej kobiecie.
                                • essky Re: tanio w Radzyminie? 06.09.07, 12:55
                                  Autor: passenger5 05.09.07, 11:04


                                  Witajcie,
                                  jak to możliwe aby 50 sklepikarzy plus dziesięciu kierowców
                                  blokowało rozwój miasta? Jeśli ktoś lubi małe sklepy to nikt mu nie
                                  bedzie zabraniał w nich kupować. Popatrzcie na Marki , Wołomin
                                  jesteśmy za nimi jakieś 100 lat. To właśnie nasi przedstawiciele
                                  czynią z Radzymina straszną dziurę , kultywują ciemnotę i wiejską
                                  filozofię życia .....proponuję zamienić miasto w XIX wieczny
                                  skansen...w zasadzie nawet nie wiele trzeba zmienić, mentalnie to
                                  nawet nic...

                                  TO JEST DLA MNIE WPIS ROKU!!!! PODPISUJE SIE POD NIM BEZ ZASTANOWIENIA!!!
                                  STRASZNA DZIURA, KULTYWACJA CIEMNOTY I WIEJSKIEJ FILOZOFII
                                  ZYCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  • ska_kanka Re: tanio w Radzyminie? 07.09.07, 22:00
                                    Przyznaje sie bez bicia, ze i mnie trafia. Brak sklepu, parkingów
                                    (smiac mi sie chce jak widze ten parking pod Panoramą, gdzie jak wół
                                    stoi znak, ze parkowac nie wolno...), brak sensownej komunikacji. No
                                    wlasnie - czy oprocz Radzymina jest jeszcze jakies podwarszawskie
                                    miasteczko w podobnej odleglosci, gdzie nie ma podmiejskiej
                                    komunikacji?
    • was.yl Re: Co z nowym marketem? 19.09.07, 13:47
      Market w Radzyminie - dobry dowcip. Jeszcze bardzo długo nie bedzie
      tutaj marketu, bo Radzymin to z urbanizowana wieś. Zapiziała i
      zapadła dziura 20 km od stolicy 38 mln. kraju. Czas w Radzyminie się
      zatrzymał. Tutaj życie kończy się o 17,00, a czas dmierzany jest
      kolejnymi obchodami 15-sierpnia i odpustami. byle jaka inwestycja
      drogowa ciągnie się latami, a ulice sprzątane są raz w roku, dzień
      przed Bożym Ciałem i to tylko tam gdze ma przejść procesja. Żenada.
      A rgumenty, że padnie drobny handel to bzdura zupełna, bo ten handel
      i tak nie istnieje. Zastanawiam się z czego utrzymują się te
      sklepiki skoro tam i tak nie ma towaru. Nędza i nic więcej..
      • kambea Re: Co z nowym marketem? 27.09.07, 13:58
        ja to tylko chciałabym się zpytać, gdzie niby w mięsnym mozna zrobić
        te zakupy na zamówienie? Borykam się z podobnym problemem- obsuszone
        wędliny, które pamiętają pewnie jak gomółka stawiał pierwsze kroki,
        sztywne mięso i co najwyżej kurczak w formie przetrwalnikowej...
      • pwysocki Re: Co z nowym marketem? 27.09.07, 21:54
        was.yl napisał:
        > Zastanawiam się z czego utrzymują się te
        > sklepiki skoro tam i tak nie ma towaru. Nędza i nic więcej..

        Jest taki przedwojenny dowcip, kiedy kupca, który się żali, że do swojego
        interesu nieustannie, codziennie dokłada, pytają z czego on żyje. On wtedy
        odpowiada: no, na szczęście w niedzielę nie handluję i z tego dokładam.

        I tak samo jest ze sklepikarzami w Radzyminie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka