wątpliwości...

31.03.08, 22:46
Witam wszystkich!
Mam zarezerwowane mieszkanie na tym osiedlu, chciałabym je kupić,
ale im bardziej drążę temat tym więcej mam wątpliwości. Ostatnio
wzięłam kopię umowy przedwstępnej sporządzonej przez dewelopera i
poszłam z nią po poradę do prawnika, powiedział, że nie podobają mu
się zapisy dotyczące kolejnych transz kredytu, chodzi o to, ze nie
są one w żaden spoób uzależnione od kolejnych etapów budowy i w
razie czego jest to bardzo niekorzystne dla mnie jako kupującego,
mówił, ze takich zapisów deweloperzy już od paru lat nie stosują,
druga sprawa dotyczy punktu, który określa odbiór mieszkania bez
względu na to co się dzieje dookoła, deweloper zabezpiecza się w ten
sposób, mogę odebrać mieszkanie bez wykończenia terenu zewnętrznego
wokół budynku, a trzecia sprawa, która budzi najwięcej wątpliwości
to paragraf 13, o przerzucaniu przez dewelopera jego praw i
wierzytelności wynikających z umowy na osoby trzecie. Co myślicie na
ten temat? Czy Wy również mieliście jakieś wątpliwości z tym
związane? Czy ktoś próbował negocjować umowę? a przynajmniej
niektóre jej zapisy? a jeżeli tak to z jakim skutkiem? I czy ktoś
sprawdzał może zapisy w kiędze wieczytej dewelopera? Będę wdzięczna
za pomoc, piszcie jak macie jakieś doświadczenia.
Z góry dziękuję serdecznie i pozdrawiam wszystkich, być może
przyszłych sąsiadów wink
    • inneska80 Re: wątpliwości... 01.04.08, 14:07
      wiesz ja długo sie zastanawiałam nad osiedlem słowackiego w Radzyminie. Po
      przeczytaniu wielu wątków na forum bardzo zmieniłam decyzje i od razu kupiłam
      mieszkanko tu! nie ma na co czekać osiedle pięknie sie buduje i bardzo szybko
      nie chce zapeszać ale oby tak dalej! w każdej umowie są jakieś kruczki prawne
      ale jak sie nie ryzykuje to się nie ma!
      pozdrawiam
      • mieszkaniec1233 Re: wątpliwości... 01.04.08, 15:51
        Dokładnie. Kupiłem mieszkanie w I etapie gdy była tylko dziura w
        ziemi, żadnej drogi i praktycznie żadnych informacji o deweloperze.
        I uważam że warto było smile A w umowie też było dużo rzeczy które mi
        się nie podobały.
    • zenek1011 Re: wątpliwości... 01.04.08, 16:09
      Powiem tak.. umowa rzeczywiście zawiera kilka wątpliwości, ale dla
      mnie najlepszym świadectwem solidności inwestora były 2 bloki po
      drugiej stronie ulicy oraz zadowoleni użytkownicy tych mieszkań, od
      których wiele się dowiedziałem na tym forum. Opinia tych, którzy już
      zaufali jest dla mnie najważniejsz. Skoro oni są zadowoleni, to
      prawdopodobnie i ja będę. Nie spotkałem jeszcze developera, który
      miał wszystko idealnie pod klienta. Przecież on też się musi jakoś
      zabezpieczyć (oczywiście w granicach rozsądku). Dodam jeszcze, że
      przy składaniu wniosku o kredyt do Banku, zaaprobował on wszystkie
      dokumenty bez szemrania, a to znaczy, że były pewne i profesjonalnie
      przygotowane. Skoro Bank ufa...ale oczywiście ocenę i ostateczną
      decyzję pzozstawiam Tobie. smile
      Pozdrawiam być może przyszłą sąsiadkę smile
      • delinka1 Re: wątpliwości... 02.04.08, 15:10
        Co do umów:

        zanim kupilam tutaj, studiowałam min umowy z Dom Development i Zambet a takze
        tego co to buduje Osiedle Słoneczne w Markach..o JW Construction nie wspomnę..

        Willa Developer jako jedyny przewiduje w umowie odsetki karne dla siebie za ew
        opóźnienia w oddaniu lokalu. Po 2 kiedy rezerwowałam w drugim etapie nasze
        mieszkanko to przegapilam termin uplywu rezerwacji, w miedzyczasie cena
        skoczyła, a mimo to zgodzili sie sprzedac mieszkanie po starej cenie "tak jak
        rozmawialismy na poczatku" choc byl to goracy okres i mieszkania sie szybko
        sprzedawały. To mnie ostatecznie przekonalo.

        Jakkolwiek mysle, ze mozesz zapytac o mozliwosc zmian tych pkt które Cie
        niepokoją - teraz rynek nieco sie uspokoil, wiec moze pojda na ustepstwa.


        pzdr

        ala
        • superkitka20 Re: wątpliwości... 02.04.08, 15:48
          Jeśli mogę coś dodać do mojej przedmówczyni, ja tez byłam u prawnika z tą umową
          i jego zdanie było takie, że żadna umowa przedwstępna kupna lokalu nie
          gwarantuje niczego, w sporze sądowym liczy się akt notarialny. Byłam pełna
          wątpliwości, to był pierwszy blok, nie było kogo się poradzić , no ale
          zaryzykowałam i nie żałuje. Każdego dnia cieszę się że nie udało mi się kupić
          mieszkania na os.Victoria.
          Pozdrawiam sąsiadów.
          • kapifar Re: wątpliwości... 12.06.08, 20:21
            Willa deweloper moim zdaniem ma bardzo dobrze przygotowane
            dokumenty ,bank PKO BP w którym brałem kredyt przelewając kolejne
            transze za każdym razem wysyłał pracownika wcelu sprawdzenia
            postępów budowy .Jak powiedziano wcześniej w każdej umowie tkwi
            podpunkt którego nie chcielibysmy widzieć lub nas nurtuje ale myśle
            że świadectwem ich wiarygodności są dwa bloki które już
            stoją .Pozdrawiam mieszkaniec I etapu
        • aniluapluap Re: wątpliwości... 02.04.08, 21:07
          Dziękuję serdecznie za te wszystkie odpowiedzi i za dobre rady, to
          dla mnie bardzo ważne i przyznaję, że bardzo mnie podbudowaliście i
          coraz bardziej skłaniam się ku temu, żeby podpiać umowę. Spróbuję
          jednak porozmawiać z deweloperem na temat umowy bo jestem ciekawa
          jak zareaguje i czy w ogóle istnieje możliwość jakichkolwiek zmian.
          Jesteśmy umówieni w poniedziałek na spotkanie, także napiszę jakie
          będą efekty. Pozdrawiam wszystkich!
          Paula
          • inneska80 Re: wątpliwości... 13.06.08, 11:21
            i jak podjęłaś już decyzję?
            • aniluapluap Re: wątpliwości... 17.06.08, 10:39
              no hej! Decyzja już podjęta, umowa podpisana, klamka zapadła ;-
              ),czekamy teraz na uruchomienie kredytu, niestety mamy małe
              opóźnienie i trochę mnie to martwi, poza tym chciałabym mieć już to
              za sobą. Ale bardzo się cieszę, że mamy mieszkanko, będziemy
              mieszkali na drugim piętrze w klatce B, może będziemy sąsiadami???
              Pozdrawiam!
              • inneska80 Re: wątpliwości... 18.06.08, 09:32
                witaj, my też mieliśmy problem z kredytem wszystko długo trwało warunki do
                spełnienia ale się udało! i to w ostatniej chwili bo płatność transzy mieliśmy
                dwa dni później!
Pełna wersja