mieszkaniec1233
30.04.08, 15:14
Witam,
postanowiłem załozyc nowy wątek bo ten poprzedni dotyczacy czynszu
walkowany jest dość długo i cięzko się tam odnaleźć - najstarsze
maile mają rok.
Poniżej moja ostatnia wypowiedź z tamtego wątka.
Proszę was o wyrażanie swoich opinii - czas najwyższy zacząć się
organizować.
---------------------------------------------------------------------
mieszkaniec1233 napisał:
Całkowicie się z Tobą zgadzam

Dlatego też uważam że pomysł który
się tutaj pojawił aby zatrudniono dozorcę jest bardzo dobry - ktoś
musi kosić trwaniki, dbać o zieleń, zamiatać liście, a w zimie
odśnieżać chodniki i posypywać je piaskiem. Nie przypuszczam aby
znalazł się chętny do ustalania dyżurów wśród mieszkanców i
rozdzielania tego rodzaju prac, a potem egzekwowania ich wykonania
Brame mamy, ogrodzenie jest, pilot także i teraz wiele zalezy od
samych mieszkanców, czy będą reagowali gdy zauważą coś
niepokojącego - moim zdaniem pomoc sąsiedzka i ograniczoine zaufanie
to najlepsza ochrona na osiedlu.
Co do aktualnych umów to według informacji któer uzyskał u
administratora mój sąsiad umowa z cohrona jest podpisana przez
developera bodajże do końca czerwca. Plus jest taki że póki co nie
zanosi się na to żeby naszemu deweloperowi zależało tak jak w
przypadku J.W. i Victorii na administrowaniu osiedlem i czerpaniu z
tego korzyści. Musimy się tylko zebrać jak najszybciej i podjąc
niezbędne do zawiązania wspólnoty ustalenia. Moim zdaniem już teraz
powinniśmy "zagęścic" ruchy i póki co włączyć w nie naszego
dotychczasoewgo administratora - ja z jego pracy jestem zadowolony i
nie mam nic przeciwko aby nadal zajmował się on administrowaniem,
wyliczaniem oplat etc - myślę że mógłby też wspomóc nasze działania
polegające na związaniu wspólnoty - raczej ma o tym większe pojęcie
nież większość z nas - kwestia oczywiście ustaleń co do warunków
wynagrodzenia etc.
Dobrym momentem wydaje się do tego podpisywanie aktów notarialnych -
mamy to )I etap) robić juz w maju - etap II nieco później.
I tu powraca moje pytanie które kiedyś na tym forum zadalem - czy
według Was lepiej jest założyć dwie odrębne wspólnoty (I i II etap)
wspólnie negocjujące warunki z dostawcami usług i administratorem,
odrębnie ustalające warunki dot. danego bloku (fundusz remontowy
etc) - (ja osobiście jestem za), czy jedną wspolnotę, z uwagi na to
ze nasze budynki są na jednej działce. Moim zdaniem technicznie
lepiej jest abyśmy mieli dwie wspólnoty - latwiej się zebrac ludziom
z jednego bloku w sprawie ich dotyczącej niż zebrać mieszkanców obu
bloków w sprawie która moze niektórcyh nie dotyczyć lub za taką
przez nich zostanie uznana.