(nie)obiektywny IPN

20.06.08, 18:19
krótka powtórka z historii:

Rok 2005

5 lipca 2005 "Rzeczpospolita" podała informację, że w krakowskim
oddziale IPN kierowanym wówczas przez Janusza Kurtykę znaleziono
dokument obciążający Andrzeja Przewoźnika kandydata na prezesa IPN
jako agenta SB.

Wkrótce jednak okazało się, że dokument jest wątpliwej
autentyczności - 29 listopada 2005 Sąd Lustracyjny orzekł, że
Andrzej Przewoźnik nie był agentem SB. "Nie ma żadnych materiałów,
nawet ustnych, żeby Andrzej Przewoźnik zobowiązał się do współpracy.
Wręcz przeciwnie, wykazał, że takiej współpracy nie chce podjąć" –
powiedziała sędzia. Tymczasem wyszło na jaw, że zgodę na
udostępnienie Fijakowi akt krakowski IPN wydał 21 czerwca 2005 –
miesiąc po deklaracji Andrzeja Przewoźnika o starcie w konkursie na
prezesa IPN. Tymczasem Janusz Kurtyka, dyrektor Oddziału IPN w
Krakowie, wybrany przez Sejm na prezesa IPN 9 grudnia, mówił w
wywiadach, iż zgodę na wydanie akt Fijakowi krakowski IPN wydał w
grudniu 2004 – na długo przed startem Przewoźnika w konkursie.

W dniu 29 grudnia 2005 r., Janusz Kurtyka rozpoczął urzędowanie po
złożeniu przed Sejmem ślubowania zastępując na stanowisku Prezesa
Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
Narodowi Polskiemu profesora Leona Kieresa

Rok 2007

10.05.2007 - Trybunał Konstytucyjny bada czy nowa ustawa lustracyjna
przygotowana przez PIS jest zgodna z Konstytucją. Przed południem
Arkadiusz Mularczyk złożył wniosek o odroczenie rozprawy i
wyłączenie dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego Mariana
Grzybowskiego i Adama Jamroza, ponieważ - jak ujawnił - z akt IPN
wynika, że byli oni zarejestrowani jako kontakty operacyjne służb
specjalnych PRL. Jak okazało się, dokumenty z IPN Mularczyk otrzymał
w ciągu jednego dnia.

Jak widać prezes Kurtyka od samego początku lubił grać kwitami IPNu.
a w ostatnich dniach możemy zapoznać się z wysiłkiem "naukowców" z
IPN. Nie wiem czy Wałęsa był agentem czy nie był, ale uważam że w
obliczu powyższych faktów IPN jest ostatnią instytucją, mającą
moralne prawo do weryfikowania historii.

MS.
    • aa9612bydleludzkie Re: (nie)obiektywny IPN 20.06.08, 23:17
      Trzeba rozwiązać ten IPN i przegonić niekompetentnych historyków
      którym oczy przesłania nienawiśc i rzadza zemsty. Historię i jej
      interpretację zostawmy autorytetom. Najlepiej uznanym przez Gazetę
      Wyborcza i Monikę Olejnik.
      • szifox Re: (nie)obiektywny IPN 21.06.08, 01:38
        ... póki co mamy obiektywnych specjalistów w IPN ... tak jak
        Krzysztof Grzelczyk, były wojewoda dolnośląski za rządów PiS-u,
        Zatrudniony ostatnio we Wrocławskim oddziale IPN - świetny
        specjalista z dużym doświadczeniem samorządowym ...
        • aa9612bydleludzkie Re: (nie)obiektywny IPN 21.06.08, 23:51
          ... ale na szczescie są też tacy którym mozna zaufać jak Maria
          Dmochowska. Lekarzowi trzeba ufać.
Pełna wersja