valdi67
11.07.08, 15:51
Szanowni ,
wczoraj ponownie doszło do zderzenia samochodu z pociągiem na
niestrzeżonym przejeździe na ulicy Wróblewskiego...
Czy naprawdę nic z tym nasi wspaniali włodarze nie potrafią zrobić ?
Czy ciężko jest postawić choćby sygnalizację świetlną lub dzwiękową ?
Dlaczego nic w tym kierunku się nie robi ? co chwila dochodzi na tym
piepszonym przejeździe do wypadków i nadal nic się nie dzieje w celu
poprawy bezpieczeństwa ....
Pytam się ile jeszcze nieszczęść weźmiecie na swoje sumienie ?
Tylko nie piszcie że to sprawa tylko i wyłącznie PKP .... a jeśli
tak to dlaczego jeszcze nikt tej sprawy nie zgłosił do np. NIK-u?.
Od wielu lat dochodzi na tym przejeździe do groźnych dla życia
ludzkiego wypadków i nadal władze nic nie robią ....a ludzie giną .
Typowo postkomunistyczna wzgarda dla ludzkiego życia ...
przejawiająca się dbaniem tylko i wyłacznie o własną dupę i
ewentualnie stołek z jeszcze większą pensją z naszych podatków...