miejsca parkingowe

31.07.08, 19:34
Bardzo proszę zwracać uwagę na to, aby swoje samochody, lub samochody
odwiedzających, stawiać na swoich miejscach. Każdy płacił za miejsce parkingowe.
    • sasiad_1234 Re: miejsca parkingowe 01.08.08, 08:39
      Dzisiejszego poranka można była zaobserwować ciekawą sytuację na
      parkingu etapu I - śmietnik zastawił komuś miejsce parkingowe, więc
      ten ktoś zastawił śmietnik, żeby nie daj Boże nie odjechał smile))

      Pozdrawiam
      • dandd69 Re: miejsca parkingowe 01.08.08, 10:47
        I stawajcie tak żeby ktoś mógł zaparkowac jeszcze między 2 autami..
        te miejsca są wg mnie za wąskie.. a wogóle to na planach ten parking
        wygląda zupełnie inaczej.....
        • sasiad_1234 Re: miejsca parkingowe 01.08.08, 11:06
          Miejsca są podobno zgodne z jakąś normą... Fakt, że są wąskie, ale
          muszę stwierdzić, że podobny wymiar mają miejsca u mnie pod pracą,
          więc chyba takie mogą być... Po prostu trzeba się bardziej postarać
          przy parkowaniu smile))
          • jufinka1 Re: miejsca parkingowe 01.08.08, 12:07
            ciezko wpasowac sie w waskie miejsce jesli obok, na miejscu dla
            samochodow osobowych, stoi wielki van...
            jakos trzeba wysiasc z samochodu hehe
            • sasiad_1234 Re: miejsca parkingowe 01.08.08, 12:19
              Szczerze to nie wydaje mi się aby gdziekolwiek w umowie było
              napisane, że jest to miejsce dla samochodów osobowych (ale mogę się
              mylić). Ale wydaje mi się, że potrzeba troszkę dobrej woli ze
              wszystkich stron. Parkując maksymalnie do prawej strony myślę, że
              można się wydostać z samochodu od strony kierowcy smile)) Aczkolwiek
              czasmi widać, że nie każdemu udaje się zmieścić w wyznaczonych
              liniach nawet osobowym samochodem smile)) Ale mam nadzieję, że za
              którymś razem się uda, bo trening czyni mistrzasmile))

              Pozdrawiam
              • rambo-online Re: miejsca parkingowe 01.08.08, 17:26
                a co powiecie o moim miejscu... z jednej strony samochód sąsiada, z drugiej
                strony zaje... krawężnik, z przodu samochód i łańcuch, a do tego budka cieciów i
                ich ławeczka. No i jakby tego było mało zaraz za budką kolejny krawężnik. Mam
                kompletnie przerąbane, a jak popada śnieg to zapomnij żeby wjechać. Jedyne
                rozsądne rozwiązanie to wjeżdżanie tyłem i wyjeżdżanie przodem. Totalna lipa.
                Chciałbym w przyszłości zlikwidować ławeczkę oraz wyrównać krawężnik do poziomu
                gruntu. Ułatwi mi to parkowanie na miejscu za kilka tysięcy złotych. Ehhh...
                • sasiad_1234 Re: miejsca parkingowe 02.08.08, 20:44
                  Sąsiedzie, myślę, że Rambo z nie takimi problemami sobie radził więc
                  i Ty z pewnością wybrniesz z tej trudnej sytuacji smile

                  A tak na marginesie chciałbym zauważyć, że w końcu zlikwidowano
                  kontenery złośliwie zajmujące niektórym miejsca parkingowe... Mam
                  nadzieję, że nie wrócą smile))
                • mieszkaniec1233 Re: miejsca parkingowe 02.09.08, 21:48
                  Po dzisiejszej obserwacji - powiem szczerze - porażka... Może z czasem uda się
                  coś w tym temacie wykombinować. Rzeczywiście, moim zdaniem masz "najwspanialsze"
                  miejsce na parkingu sad
                  • ruszgras Re: miejsca parkingowe 02.09.08, 23:50
                    Witam.
                    Jestem waszym sąsiadem i też stawiam autko na parkingu. Sęk w tym że
                    zwykle nie udaje mi się zaparkować na swoim wykupionym miejscu. Wiem
                    że czasem wygodniejsze jest miejsce kogoś kto pojawia się na osiedlu
                    tylko wieczorami ale ja jestem ze wsi i czuje pewien dyskomfort gdy
                    mam "podsiąść" kogoś innegowink Prośba parkujcie na swoich miejscach
                    inaczej pojadę na wieś, okradne pola waszych rodziców, przywiozę
                    ziemniaki i wcisnę do rury wydechowejwink

                    • senior1lodz Re: miejsca parkingowe 03.09.08, 09:14
                      Ja mam Sprawę do ludzi z etapu II
                      Często u nas w wejściu na chodnik stają auta.
                      Ostatnio bardzo często staje sąsiad z pierwszej klatki POLONEZEM a jego żona
                      staje sobie CORSA na swoim miejscu parkingowym wykupili jedno miejsce na dwa
                      samochody.
                      Nie pozwólcie na parkowanie samochodu w wejściu na chodnik.
                      Ostatnio musiałem podjechać samochodem i nie mogłem sie rozładować z jednej
                      strony nie przewidziany POLONEZ a z drugiej strony nieszczęsna budka ze śmietnikami.
                      moim zdaniem to jest największy Problem.
                    • senior1lodz Re: miejsca parkingowe 03.09.08, 09:16
                      Chciałem tylko dodać ,ze jak znacie tych sąsiadów to powiedzcie im o tym ,ze
                      naprawdę jak będę miał coś ciężkiego do przeniesienia to Po prostu zadzwonię po
                      Lawetę i każe odholować jego auto na jego koszt.
                      I dopiero sie rano zdziwi.

                      A dziś rano zamiast Poloneza stał sobie Opel chyba VECTRA w KOMBI
                      Też zapomniał ze nie ma tutaj miejsca Parkingowego
                      Po prostu żałosne sad
                      • bziancol Re: miejsca parkingowe 04.09.08, 08:53
                        w regulaminie wspólnoty powinien znależć się zapis o odholowywaniu
                        samochodów stojących na nie swoich miejscach na ich koszt,
                        polonezem parkuje bo pewnie przed bramą ukradną wink
                        • senior1lodz Re: miejsca parkingowe 04.09.08, 09:51
                          he he he he he
                          ale nie smiał bym sie jak by naprawdę ukradli big_grin

                          Ale moim zdaniem parkuje przy klatce żeby nie musiał daleko chodzić
                          • delinka1 Re: miejsca parkingowe 08.09.08, 13:59
                            Będzie zapis taki w regulaminie.

                            Panu szanownemu włascicielowi Poloneza osobiście zwracałam uwagę na co wyskoczył
                            na mnie "Tak w ogole to winda od dwoch dni nie działa!!!" ..taka nagła zmiana
                            tematu.

                            Bardzo Was prosze - zwracajcie uwagę, czasem warto włożyc karteczkę za
                            wycieraczkę zeby ludziom uzmysłowić, że nie są sami na parkingu..
                            • inneska80 Re: miejsca parkingowe 08.09.08, 14:14
                              zgadzam sie z Delinką. Każdy płacił za miejsca parkingowe i teraz niech na
                              swoich parkuje
                              • bziancol Re: miejsca parkingowe 08.09.08, 22:46
                                ten Pan parkował na miejscu wszystkichwink
                                • inneska80 Re: miejsca parkingowe 17.09.08, 14:47
                                  a właśnie dzisiaj się dowiedziałam że obok mojego miejsca parkingowego będzie
                                  stał śmietnik. Szkoda ze tej informacji nie otrzymałam przy kupnie miejsca.
                                  miało być tam przejście. pech!
                                  • senior1lodz Re: miejsca parkingowe 18.09.08, 08:37
                                    nie ma co narzekać.
                                    bliżej śmieci z auta wyrzucić tylko z jednej strony przez przypadek ktoś ci może
                                    poobijać autko.
                                    wiatr będzie wiał z jednej strony.
                                    Pamiętaj zawsze są plusy i minusy smile
                                    Pozdrawiam smile
                                    • inneska80 Re: miejsca parkingowe 18.09.08, 08:57
                                      bardzo mnie to dziwi, bo plany są inne i inaczej jest to rozmieszczone a teraz
                                      się okazuje że tam ma być śmietnik. a miał być po drugie stronie parkingu.
                                      • senior1lodz Re: miejsca parkingowe 18.09.08, 09:00
                                        ja tez miałem mieć wolo stojące miejsce parkingowe.
                                        ale co sie okazało nie policzyli drzew.
                                        nie ma cię co denerwować.
    • rambo-online Re: miejsca parkingowe 09.10.08, 13:22
      Witam,

      mam pytanie. W sobotę 11.10 przyjeżdżają w odwiedziny znajomi. Są dosyć
      bojaźliwi o swój samochodzik. Czy ktoś z szanownych współmieszkańców mógłby
      użyczyć swojego miejsca parkingowego, jeżeli oczywiście sam z niego nie będzie
      korzystał, na okres od soboty wieczór do niedzieli popołudnia. Będę bardzo
      wdzięczny. Dokładnie mam na myśli etap II. Pozdrawiam.
    • tomonline Re: miejsca parkingowe 13.11.08, 00:05
      Chciałbym bardzo wyraźnie zwrócić uwagę kierowcy samochodu Skoda Oktawia kombi w
      grafitowym kolorze.
      Drogi kierowco respektuj regulamin naszej wspólnoty, który wyraźnie mówi o tym
      gdzie możemy parkować swoje samochody! Skoda nie dość że utrudnia (a w
      niektórych przypadkach nawet uniemożliwia) wyjazd/wjazd na dwa, trzy miejsca
      parkingowe to przeszkadza, gdy ktoś chce podjechać na chwilę bliżej wejścia w
      celu przeniesienia jakichś ciężkich rzeczy..
      To, że ktoś ma dwa samochody nie upoważnia go do samowolnego zajmowania
      przestrzeni która ma być pusta! Ja też mam dwa samochody i jedno miejsce i jakoś
      nie mam problemu z tym żeby stawiać jedno auto poza ogrodzeniem. A jeżeli tak
      ciężko się z tym pogodzić to może warto pomyśleć o wynajęciu miejsca!?
      Wg mnie uporczywe stawianie samochodu w tym miejscu to zupełny brak szacunku dla
      parkujących którym utrudnia wyjazd/wjazd ale też dla pozostałych mieszkańców,
      którym kierowca Skody pokazuje jak głęboko w... ma nasz regulamin.
      Mam nadzieję, że jeśli sam zainteresowany nie przeczyta tego postu to dowie się
      o tym odzewie od któregoś sąsiada.
Pełna wersja