cisza nocna

08.08.08, 07:54
Czy być może dziś w nocy i w nocy z niedzieli na poniedziałek
słyszeli Państwo głośne krzyki mężczyzn prawie do samego rana
przeplatane głośną muzyką?

Przede wszystkim najbardziej słyszalne dla tych osób, którzy mają
okna od ulicy Reymonta.

BYć moze warto byłoby wspólnie poprosic o przestrzeganie ciszy
nocnej.

Pozdrawiam
    • bziancol Re: cisza nocna 08.08.08, 08:30
      nie ma co prosić, najlepiej wezwać patrol policji, skutek
      najczęściej natychmiastowy
      • ew151 Re: cisza nocna 08.08.08, 09:07
        owszem próbowałam to zrobić ale pod numerem 997 o godz. 2 :30 nikt
        się nie zgłaszał.
        • delinka1 Re: cisza nocna 08.08.08, 10:00
          Rozumiem ze to nie byli mieszkancy, tylko darli twarze poza ogrodzeniem jacys z
          zewnątrz..
          • bziancol Re: cisza nocna 08.08.08, 17:52
            to chyba byli nasi jednak.. może jacyś robotnicy, nie ma co dzwonić
            na 997 i odzywa sie wołomin i jesli już odbierze to uprzejmym głosem
            poda numer na komisariat w Radzyminie,
            telefon tel. 0-22 786-50-07
            fax: 0-22 786-63-04
            wink))))
            myslę że z takimi zdarzeniami trzeba walczyć od razu, bo jak się
            przyzwyczają to potem tylko problem.....
            • delinka1 Re: cisza nocna 11.08.08, 22:30
              W warszawie radzilismy sobie z elementem rzucając w nich zgniłymi pomidorami smile
              polecam - działa smile
              • inneska80 Re: cisza nocna 13.08.08, 12:18
                świetny sposób. Ale gorzej jak ktoś mieszka nad tobą i imprezki robi od 23.00
                do 6 rano w tygodniu- nawet policja nie skutkuje.
                • last.wings Re: cisza nocna 13.08.08, 13:42
                  Nie popadajcie w paranoje. Może ktoś urządzał parapetówke? raz na jakis czas kążdemu można się pobawić. Co do hałasów to niestety takie są uroki mieszkania w bloku.
                  Pozdrawiam
                  • ew151 Re: cisza nocna 13.08.08, 20:15
                    Nie mieszkam u bloku, tylko jestem bliską sąsiadką. Z moich okien
                    niestety nie dostrzegłam kto się tak wydziera. Stąd pytanie do
                    Państwa.

                    Nie sądze, że ktoś robił parapetówkę w nocy w niedzielę na
                    poniedziałek i te same osoby robiły poprawiny parapetówki w nocy z
                    czwartku na piątek.
                    Troche oryginalne dni na urządzanie imprez, czyż nie?

                    Dziś w nocy znowu około 1 w nocy te same osoby się wydzierały. Tylko
                    z racji przymknietych okien można było dalej spać.

                    • delinka1 Re: cisza nocna 13.08.08, 22:28
                      Prosba w takim razie do Ciebie - jesli masz taka mozliwosc - postaraj sie
                      zlokalizowac tych wyjców - czy to na zewnatrz bloku, czy w mieszkaniu
                      konkretnym, czy moze poza ogrodzeniem. im wiecej wiemy tym lepiej mozemy
                      zadziałac wspolnie.

                      moze to robotnicy z trzeciego etapu baluja?
                      • inneska80 Re: cisza nocna 14.08.08, 10:09
                        być może to robotnicy faktycznie, gdyż we wtorek byłam późnym wieczorem właśnie
                        pod moim blokiem-etap III i tam kręcili sie robotnicy nawet stali na balkonach
                        ludzie. Więc to wszystko możliwe.
                      • sasiad_1234 Re: cisza nocna 14.08.08, 12:15
                        Jeszcze trochę cierpliwości, monitoring ich nagra, wrzucimy na You
                        Tube i będzie spokój jak się obejrzą w necie smile)))
                  • inneska80 Re: cisza nocna 14.08.08, 10:05
                    uwierz nie, chyba że parapetówki robi ci co drugi dzień. Aż żyrandol sie trzęsie
                  • mieszkaniecltd Re: cisza nocna 14.08.08, 15:14
                    last.wings napisała:

                    > Nie popadajcie w paranoje. Może ktoś urządzał parapetówke? raz na
                    jakis czas ką
                    > żdemu można się pobawić. Co do hałasów to niestety takie są uroki
                    mieszkania w
                    > bloku.
                    > Pozdrawiam


                    Zgadzam sie z przedmówcą. Coraz bardziej przeraża mnie to co tutaj
                    jest pisane. Myślałem ze to będzie fajne osiedle ale jak czytam o
                    tych wzajemnych radach o szczuciu sąsiada policją i obrzucaniu
                    pomidorami to az mi sie nie dobrze robi. Gdzieście się wychowali!!
                    Może najpierw wypadałoby pogadać z sąsiadem bo może faktycznie miał
                    parapetówke i to były jedyne dwie imprezy które zrobi przez cały
                    okres mieszkania w tym bloku. Jeżeli tak się zaczyna to strach
                    pomyśleć jak się skończy. To co mnie jeszcze niepokoi to to że
                    większość co własnie widac ma sąsiada za wroga a jeśli tak się kogoś
                    traktuje to prędzej czy później o się taki staje. Pamiętajcie o
                    tym!!!
                    • bziancol Re: cisza nocna 14.08.08, 20:39
                      pożyjemy zobaczymy
                      • senior1lodz Re: cisza nocna 03.09.08, 09:03
                        bziancol napisał:

                        > pożyjemy zobaczymy
                        >

                        Bzian
                        Wydajesz się spokojna i miła osoba.
                        Na pewno będziesz sam robił parapetówkę nie raz w domu.
                        i po tym co przeczytałem życzę ci tego żeby ktoś zadzwonił na policję i wezwał
                        ja do ciebie.
                        Mam nadzieje ze ludzie wezmą z ciebie przykład i odwdzięczą ci się dokładnie
                        twoim sposobem.
                        Moim zdaniem niech się ludzie bawią póki jeszcze blok nie jest do końca zamieszkany.
                        • bziancol Re: cisza nocna 04.09.08, 08:48
                          senior1lodz napisał:

                          > bziancol napisał:
                          >
                          > > pożyjemy zobaczymy
                          > >
                          >
                          > Bzian
                          > Wydajesz się spokojna i miła osoba.
                          > Na pewno będziesz sam robił parapetówkę nie raz w domu.
                          > i po tym co przeczytałem życzę ci tego żeby ktoś zadzwonił na
                          policję i wezwał
                          > ja do ciebie.
                          > Mam nadzieje ze ludzie wezmą z ciebie przykład i odwdzięczą ci się
                          dokładnie
                          > twoim sposobem.
                          > Moim zdaniem niech się ludzie bawią póki jeszcze blok nie jest do
                          końca zamiesz
                          > kany.

                          w związku z tym że mam dzieci, parapetówki nie są przewidzianesmilea
                          co do przykładu, skoro dałem taki pomysł to liczę się z tym że mnie
                          też może to spotkaćwink
                          • senior1lodz Re: cisza nocna 04.09.08, 09:52
                            wydaje mi sie ,ze jesteśmy sąsiadami i zawsze sie dogadamy :]
                    • inneska80 Re: cisza nocna 18.08.08, 15:35
                      oj źle to zrozumiałeś. Ja napisałam o takiej osobie co mieszka w moim bloku
                      jeszcze w Warszawie. i uwierz sam byś po policje zadzwonił bo ja jestem
                      tolerancyjna osobą i mi imprezki nie przeszkadzają ale tego nie dało sie wytrzymać
              • senior1lodz Re: cisza nocna 03.09.08, 09:06
                delinka1 napisała:

                > W warszawie radzilismy sobie z elementem rzucając w nich zgniłymi pomidorami smile
                > polecam - działa smile

                Hehe Oj Delinka.
                big_grinbig_grin
                pomysł Ok.
                Tylko ty jako zarząd proponujesz takie zasady.
                Wcale bym nie pomyślał ,ze to ty big_grin

                Tylko ja bym nie ryzykował bo jak ktoś cię przyuważy ,ze rzucasz pomidorami to
                mogą ciebie pozwać o narażenie życia.
                Po drugie trudno jest kogoś trafić tak jak ty mieszkasz na 3 piętrze a chcesz
                trafić sąsiada z pierwszego piętra.
                Pozdrawiam smile
                • delinka1 Re: cisza nocna 08.09.08, 13:53
                  Heheh,

                  Ja tam nikogo do złego nie namawiam. Mam bardzo dużą tolerancję, więc spokojna
                  głowa, jesli nie będzie to 30ta noc z rzędu i wycie pod oknem od 24.00 do 2 nad
                  ranem to nikt ode mnie pomidorem nie dostanie smile

                  a rzucałam, owszem, w warszawie, z 7mego piętra (!!!) w kiboli, ktorzy zbiegali
                  się nie wiedziec czemu pod naszym blokim przy sklepie Zabka, i wyli, kleli na
                  czym swiat stoi albo bili się i uruchamiali alarmy w samochodach - i tak
                  codziennie od północy do około 2giej - masakra...
                  • last.wings Re: cisza nocna 11.09.08, 16:30
                    uffff ciesze sie, ze nie jestem w swych pogladach osamotnionasmile oczywiscie wszystko rozbija sie o zdrowy rozsadek. niektore podane wczesniej przyklady mogly faktycznie doprowadzac do szalu, ale wiekszosc imprez tak nie wyglada. i uprzedzam Was sasiedzi ze pierwsza rzecza jaka zrobie po wprowadzeniu sie do bloku bedzie urzadzenie parapetowki smile rozumiem argumentu rodzin z malymi dziecmi ale prosze rowniez o zrozumienie ludzi mlodych/bezdzietnych, ktorzy lubia sie od czasu do czasu pobawic.w koncu wszystko jest dla ludzi smile
                    • stromus Re: cisza nocna 12.09.08, 07:42
                      ...ja mam dzieci i jakoś mi imprezy nie przeszkadzają - chyba
                      bardziej wiercenie po 22 giej smile
                      • inneska80 Re: cisza nocna 12.09.08, 08:02
                        słuchajcie wszystko jest do dogrania
Pełna wersja