Dodaj do ulubionych

Karta ZTM w Wołominie

21.09.08, 14:19
To czego nie można osiągnąć u nas udaje się "za miedzą"
www.zyciepw.pl/bedzie-wspolny-bilet-ztm/
Panowie włodarze szykować taczki smile
Obserwuj wątek
    • sas101 Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 14:44
      No cóż... Czekam teraz na kolejną "debatę" z burmistrzem. Jestem
      niezmiernie ciekawy jakie będzie wyjaśnienie nie załatwienia sprawy
      komunikacji miejskiej dla Radzymina. W czasie wiosennej debaty
      sprawa ta zapowiadana była wręcz bajkowo.
    • radzyminiak.pl Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 15:17
      A czy widziałeś w Radzyminie koleje mazowieckie? Jest jakiś pociąg na Dworzec
      Gdański, którym jeździ raz na tydzień jedna osoba. Czy dla niej mamy wprowadzać
      kartę ZTM? Lepiej urządź głodówkę pod Urzędem Miasta i żądaj karty ZTM na taksówkę.
        • kama-44 Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 17:59
          A najchętniej postawiłbyś krzyżyk przy swoim nazwisku i przy
          nazwiskach swoich kolegów z Forum.Odnoszę wrażnie , że po to Forum
          istnieje, aby skrytykować tylko i jaknajbardziej ośmieszyć obecne
          władze.Za żadnego burmistrza nasze miasto tak się nie rozwinęło ,
          jak za obecnego.Czy naprawdę jesteście ślepi,czy celowo nie chcecie
          zauważyć pozytywnych zmian?Współczuję.
          • student6 Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 19:35
            Droga Kamo,

            Niejednokrotnie już pisałem, że w sąsiednich gminach są lepsi
            włodarze. Wykorzystują środki unijne (Wołomin, Kobyłka, Marki), mają
            dostęp do taniej komunikacji w tym nocnej (Marki, Ząbki, Zielonka,
            Kobyłka, Wołomin). Jak widzisz wszyscy z wyjątkiem Radzymina. Gdyby
            samorzadowcy wykonywali swoją funkcję społecznie wtedy nie miałbym
            zastrzeżeń, bo robiliby to z zamiłowania do miejsca zamieszkania.

            Ale skoro biorą za to pieniądze to traktuję ich jak pracowników, tak
            jak i ja jestem traktowany w swojej pracy - czyli rozliczany za
            wyniki.

            W pracy nie płaci się za próbowanie i starania, a za wyniki i takich
            oczekuję od urzędników i samorzadowców.

            Nie wiem na czym polega fenomen obecnych urzedników. Kazdy głupi
            potrafi wydać 100 zł, jeżeli taką kwotę posiada. Proponuję żebyś
            dała 6-latkowi 100 zł i wpuściła do sklepu. Jestem ciekawy czy
            będzie potrafił je wydać?

            Gdyby nasi włodarze potrafili ze 100 zł wypracować 150zł albo 200zł
            (tak jak samorzadowcy z gmin sąsiednich) wtedy mielibyśmy powody do
            nazywania ich "prawdziwymi gospodarzami"

            PS. Zdziwiłabyś się gdybyś wiedziała kogo obdarzyłem zaufaniem
            podczas wyborów w 2006 roku.
            • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 21:05
              Widziałeś trasę autobusu nocnego w Kobyłce? Przejeżdża skrajem miasta. Zanim
              zaczniemy pochwalać lub krytykować:
              - ile miasta owe dopłacają do ZTM,
              - ile osób jeździ tymi autobusami

              Żeby się nie okazało, że taniej byłoby zapłacić za taksówki dla tych osób smile.
              • kama-44 Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 21:24
                A skoro już mowa o sąsiednim Wołominie... Jestem jego mieszkanką od
                lat i mam dosyć wyrobioną skalę porównawczą.I niestety,z korzyścią
                dla Radzymina.To jest nie tylko moje zdanie, ale także wielu innych
                Wołominiaków.Gro moich znajomych już się przeprowadziło do Radzymina
                na osiedle Reymonta.Ja także zamierzam.Proszę wysnuć wnioski w myśl
                powiedzenia : "cudze chwalicie, swego nie znacie" lub
                też : "wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma".
      • tomjani Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 12:09
        radzyminiak.pl napisał:

        > A czy widziałeś w Radzyminie koleje mazowieckie? Jest jakiś pociąg
        > na Dworzec Gdański, którym jeździ raz na tydzień jedna osoba. Czy
        > dla niej mamy wprowadzać kartę ZTM?

        To już należałoby się skonsolidować z Legionowem, bo tamtędy jeździ
        ów kibel do Warszawy. W tej sytuacji wspólny bilet do Radzymina
        oznaczałby i takiż dla Legionowa. Oraz Nieporętu po drodze. Można
        więc mieć nadzieję że znajdzie się więcej chętnych na korzystanie z
        kibla.

        > Lepiej urządź głodówkę pod Urzędem Miasta i żądaj karty ZTM na
        > taksówkę.

        Większy pożytek byłby z zażądania większej liczby kursów kibli do
        Radzymina, nie tylko w sezonie.
    • locci Re: Karta ZTM w Wołominie 21.09.08, 22:19
      Zobaczcie sami, gdzie leży Radzymin na komunikacyjnej mapie:
      www.ztm.waw.pl/images/schematy/podmiejskie.gif
      Mieszkamy na zadupiu. Jak może rozwijać się Radzymin?
      Może już dziś należałoby zwolnić kilka miejsc pracy w Urzędzie?
      • sas101 Re: Karta ZTM w Wołominie 22.09.08, 07:59
        Autobus (linia 728) jeździ od dłuzszego czasu do Złotokłosu. Ciekawe
        jak taka miała miejscowość potrafiła tę sprawę załatwić? Ale skoro
        tam jeździ to znaczy że jest to możliwe do realizacji tylko trzeba
        chcieć. Tak na marginesie do Złotokłosu jeźdzą też prywatni
        przewoźnicy.
      • radzyminiak.pl Re: Karta ZTM w Wołominie 22.09.08, 20:00
        Ludzie, kto wam nagadał takich głupot, że komunikacja miejska jest
        motorem postępu gospodarczego? Czy wy myślicie, że inwestorzy będą
        nimi przyjeżdżać do Radzymina? Kto tymi autobusami będzie jeździł?
        Kapryśna mamuśka, która ma ochotę na zakupy w M1 oraz pijaczki i
        pięknoduchy nocnym z teatru. I ja mam za to płacić??? Z jakiej racji??
        ?
        • ania.silenter Re: Karta ZTM w Wołominie 22.09.08, 20:08
          radzyminiak.pl napisał:


          > Kapryśna mamuśka, która ma ochotę na zakupy w M1

          a może taka "mamuśka" (swoją drogą jakież pretensjonalne określenie) jak ja -
          nie z M1 tylko z pracy i mój mąż też z pracy (czy musimy zawsze jeździć
          samochodem do Wa-wy?), młodzież do szkoły, na studia? Faktycznie, do teatru też
          można się wybrać (są ludzie, którzy chodzą do teatru nawet jeśli niektórzy nie
          potrafią zrozumieć po co).
          • locci Re: Karta ZTM w Wołominie 22.09.08, 21:37
            Noworysz do autobusu nie wsiądzie, bo się brzydzi zapewne sam
            siebie. Dostaję gęsiej skórki jak zobaczy swoje lustrzane odbicie na
            sąsiednim fotelu i stąd musi się wyróżnić.
            On nie będzie łożył na takich tam... On już jest wyżej niż
            midleklase. Woli 2 godziny męczyć w korku automatyczną skrzynię
            biegów niż zdrzemnąć się spokojnie w klimatyzowanym autobusie za 4,-
            PLN.
            • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 23.09.08, 21:37
              Cała ta dyskusja to jeden wielki nonsens.

              1. Komunikacja miejska jest efektem rozwoju gospodarczego a nie motorem. Jak
              pojawi się popyt na usługę, to wolny rynek ją zaspokoi.

              2. Nikt tu nie jest przeciwnikiem komunikacji miejskiej jako takiej. Kilka osób
              na forum po prostu nie chce, aby do komunikacji dokładało się miasto. Chyba to
              powinno być zrozumiałe i oczywiste?

              3. Kilka osób narzeka, że komunikacja jest zła. Większość z tych osób
              przeprowadziła się z Warszawy, miasta 200 razy większego pod względem ludności
              niż Radzymin. Czy nie patrzyliście, że tutaj jeżdżą prywatne autobusy?

              I założę się, że nikt na tym forum nie zaprzeczy i zgodzi się ze mną: ZTM może
              jeździć do Radzymina i gdzie tylko sobie zamarzy jeśli będzie to robił na
              rynkowych zasadach - bez wyciągania łap po cudze.

              To jest mój ostatni wpis na temat komunikacji. Widzę, że żadne argumenty nie
              trafiają do pewnej grupy osób, którym ciężko jest zrozumieć, że nie ma nic za
              darmo. Szczególnie rozśmieszył mnie problem rodziny, której dzieci jeżdżą do
              szkoły. I że muszą im rodzice bilety kupić. To kto tym dzieciom ma bilety kupić?
              Ja? Pod pewnymi warunkami bym tego nie wykluczył, ale nie w postaci ulgowych
              biletów, dotacji gminnych czy Bóg raczy wiedzieć czego.

              Zresztą, każdy socjalizm się kiedyś musi skończyć, bo jest ekonomicznie nie
              wydolny. Obserwujemy to teraz w USA.
              • m385 Re: Karta ZTM w Wołominie 24.09.08, 14:08
                liberal2 napisał:
                > To jest mój ostatni wpis na temat komunikacji. Widzę, że żadne
                > argumenty nie trafiają do pewnej grupy osób

                Nie ma się co dąsać. smile Do przeciwników argumenty nie trafiają, ale
                może chociaż do publiczności trafią. wink

                > Zresztą, każdy socjalizm się kiedyś musi skończyć, bo jest
                > ekonomicznie nie wydolny. Obserwujemy to teraz w USA.

                Może i jest ekonomicznie niewydolny, ale to nie jest powód, żeby się
                skończył. Nie dla wszystkich ekonomiczna wydolność jest priorytetem.
          • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 10:47
            Ciemny lud się cieszy.

            Samorząd Wołomina dopłaci 200 tys. PLN miesięcznie. A samorządy Kobyłki i Zielonki?

            Rocznie sam Wołomin zapłaci 2 400 tys. PLN. Za tą kasę można by w Radzyminie:
            - zbudować jeszcze jedno rondo albo
            - wyasfaltować parę dróg albo
            - kupić jeden nowy albo 2 lekko używane nowoczesne autobusy niskopodłogowe.
            - ja za takie pieniądze jestem w stanie stworzyć od podstaw linię autobusową do
            Radzymina z nowymi autobusami i biletem okresowym kodowanym na karcie
            magnetycznej razem z rozkładami jazdy. A w perspektywie lat kilku nawet
            uruchomić nocny mikrobus.

            Robią z Was debili na Waszych oczach a Wy się cieszycie. I to za Wasze pieniądze
            wszystko.
            • agamek12 Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 11:34
              liberal2 napisał:

              > Ciemny lud się cieszy.
              >


              Po pierwsze rad byłbym, gdybyś kolego nie obrażał ludzi, którzy chcą
              komnikacji dotowanej przez gminę Radzymin. Myślę, że wszyscy dobrze
              wiedzą, że linie te będą dotowane przez podatników (czyli przeze
              mnie, mojego ojca, kolegę i dyrektora) i z tym faktem nikt nie
              dyskutuje. Ale ja chcę, żeby moje podatki szły na cele, które są
              według mnie właściwe. A komunikacja publiczna ZTM takim celem jest.
              Więc przestań nareszcie udowadniać, że jesteśmy złodziejami i
              wygodnisiami. Nie chcesz płacić podatków to przenieś się do szarej
              strefy i wtedy Cię to nie będzie denerwowało, ewentualnie załóż
              własne państwo. A narazie podatki płacić będziemy i szybko się to
              nie zmieni. I dlatego ja chcę, żeby moje podatki poszły na ZTM, bo
              nie ma żadnego innego zorganizowanego przewożnika zainteresowanego
              cywilizowanym przewozem (TAK, Cywilizowanym: obsługiwanym
              przynajmniej w Markach w większości przez niskopodłogowce)
              mieszkańców.

              Aha, ja nie korzystam i nie planuję korzystać z komunikacji
              publicznej - poprostu pracuję w takim miejscu, że taka komunikacja
              nic mi nie da. Ale chcę, żeby mieszkańcy Radzymina mogli w sposób
              normalniejszy niż do tej pory podróżować do Warszawy. I tyle,
              nieprzekonanych nie przekanam, a przekonanych już nie trzeba
              przekonywać...
              • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 14:23
                Ja każdego osobnika, który twierdzi, że dotacje są dobre uważam, za oszusta i
                złodzieja albo człowieka niespełna rozumu. Chętnie stanę z każdym na argumenty i
                udowodnię, że dotacje hamują rozwój.

                W przeciwieństwie do Ciebie korzystam z komunikacji publicznej. Chciałbym mieć
                możliwość kupienia biletu miesięcznego. Chciałbym też jeździć nowszymi
                autobusami. Ale na Boga, nie kosztem innych.

                Ty przechodząc do porządku dziennego nad niegodziwościami i wadami obecnego
                systemu gospodarczego albo:
                - korzystasz z dotacji
                - nie rozumiesz i nie widzisz zagrożenia z nich wynikających

                Co do celu z grubsza się zgadzamy, lecz ty chcesz do niego dążyć wprowadzając
                przymus. Ty za innych chcesz decydować co jest celem społecznym, na który winny
                podatki być przeznaczane. Ale idąc tym tropem, skoro 20% podatków jest dobre, to
                50% jest lepsze a 100% będzie wprost idyllą.

                Ja bym sobie życzył, aby mieszkańcy Radzymina mieli wolny wybór i mogli
                decydować, czy chcą jeździć samochodem czy autobusem - ale za swoje pieniądze.

                Proszę mi również udowodnić, że ZTM czy też KM to cywilizowany transport. Jadać
                dziś do pracy starałem się to zauważyć i nie dałem rady.
                - KM: trasa Ossów - Warszawa Wileńska, bilet kosztuje 4,60. Tłok taki, że nie
                da się wsiąść do pociągu. Czas przejazdu około 20 min (wg rozkładu 15)
                - ZTM: W tramwaju tłok, że ledwo wsiadasz, biletu skasować się samemu nie da.
                - Autobus z Radzymina do Warszawy Wileńskiej: wsiadając w Radzyminie można
                usiąść a jeśli nie to przynajmniej swobodnie stać. Koszt 4.00, czasu przejazdu
                40-50 min.

                Z powyższego widać wyraźnie, że nic nie jest idealne. Ale przynajmniej
                prywaciarzowi nikt nie dopłaca. Jak się nie podoba, to nie jeżdżę. Z ZTM tak nie
                jest. Jak się nie podoba, to i tak twoja ciotka musi płacić.
                • sas101 Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 15:15
                  A ja i jeszcze kilku moich sasiadów juz cieszymy się, że odstawimy
                  autka i zaoszczędzimy na transporcie do Warszawy kilka stówek
                  miesięcznie (o ekologii nie wspominając). Bilet sieciowy zapewni nie
                  tylko dojazd do stolicy (niebawem bus-pas na Radzymińskiej w
                  kierunku Centrum ma zaczynać sie od ul. Trockiej), ale i możliwość
                  swobodnego poruszania się po całej Warszawie (znacznie szybciej niz
                  samochodem).

                  A co do oszustów i złodziei to jako zwolennik komunikacji miejskiej
                  nie mam pretensji, bo tylko prawda w oczy kole. Ja złodziejem i
                  oszustem nie jestem wiec mnie te słowa nie dotyczą (może ktos inny
                  sie obrazi) i to tyle co mam do powiedzenia zamykajac z mojej strony
                  dyskusję.

                  Miłego dnia

                  • agamek12 Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 15:28
                    To ja odpowiem jako osoba która wie, że podatki płacić musi i od
                    tego póki co nie ucieknie i jednocześnie jako osoba pragnąca wydawać
                    jak najmniej pieniędzy na dojazdy. Otóż jeśli:
                    1. prywaciarze wprowadzą wspólny rozkład jazdy z podanymi
                    konkretnymi godzinami odjazdu,
                    2. prywaciarze wprowadzą bilety miesięczne w cenie ZTM, na których
                    będzie można jeździć do/z Radzymina wszystkimi autobusami i na tym
                    samym bilecie będę mógł jeździć komunikacją po Warszawie,
                    3. prywaciarze wprowadzą na trasy autobusy odpowiednie do
                    podróżowania nimi przez osoby z/na wózkach,
                    4. jeśli przedstawią dokładne trasy przejazdu (nie
                    ogólnie "Warszawa" lub "Radzymin"),
                    to ja nie będę upierał się, że ZTM to dobry pomysł. A póki co nie ma
                    chyba szans na to, aby te 4 warunki mogły być przez linie prywatne
                    spełnione. I nie udowadniaj mi proszę kolejny raz tego, że ten tani
                    bilet ZTM będzie tylko dlatego, że Państwo Cię okradnie...
                    • radzyminiak.pl Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 22:11
                      Sas1 pisze:
                      "A ja i jeszcze kilku moich sasiadów juz cieszymy się, że odstawimy
                      autka i zaoszczędzimy na transporcie do Warszawy kilka stówek
                      miesięcznie (o ekologii nie wspominając)"

                      - czy wiesz ile będzie jechał godzin czerwony autobus z Radzymnina na Dw.
                      Wileński? Co najmniej dwa razy dłużej niż prywatny. Masz tyle czasu do
                      stracenia? Czyżbyś był zwykłym obibokiem podziwiającym krajobrazy pijąc piwo na
                      tyłach autobusu? Od McDonalda na Zaciszu do Wileńskiego jedzie się 718 30 min.
                      Zobaczymy jak wtedy będziecie się cieszyć. Nie wspominając o ekologii - bo wtedy
                      to chyba przykujecie się do drzewa i ograniczycie wydechy (nie wspominając o
                      bąkach) by nie emitować zbyt dużo CO2...

                      Agamek żąda zaś od prywatnej firmy autobusowej, która działa dobrowolnie aby:
                      - 1. prywaciarze wprowadzą wspólny rozkład jazdy z podanymi
                      > konkretnymi godzinami odjazdu

                      - akurat autobusów jest więcej niż tych na rozkładzie bo dochodzą jeszcze te z
                      Wyszkowa, Tłuszcza itp. W godzinach szczytu odjeżdżają co 5 minut a nawet
                      częściej. Czy chcesz rozkład co do sekundy? Nawet twój osobisty mąż cię tak
                      punktualnie nie zawiezie do Warszawy...

                      2. prywaciarze wprowadzą bilety miesięczne w cenie ZTM, na których
                      > będzie można jeździć do/z Radzymina wszystkimi autobusami i na tym
                      > samym bilecie będę mógł jeździć komunikacją po Warszawie,

                      - a dlaczego niby mają to robić? Prywatny przewoźnik sam, z nie przymuszonej
                      woli dostarcza ci usługę. Nikt mu nie dopłaca w przeciwieństwie do ZTM. On na
                      tym zarabia (mimo, że bilet jest tańszy...). a nawet na przystankach nie może
                      wszystkich stawać bo mu nie pozwalają. Bilety miesięczne jakieś mają (ja akurat
                      nie korzystam), ale nigdy nie będą wspólne z ZTM, bo to jest dla nich nieuczciwa
                      konkurencja (dotowana z podatków pod przymusem oraz ustalająca prawo dla samej
                      siebie).

                      3. prywaciarze wprowadzą na trasy autobusy odpowiednie do
                      > podróżowania nimi przez osoby z/na wózkach,

                      - pisałem już, że totalnie nie ma to sensu, bo takie osoby są w Radzyminie może
                      trzy (o ile by chciały w ogóle jeździć autobusami). Dlatego ja z chęcią wezmę te
                      marne kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie i będę je woził do Warszawy kiedy chcą
                      samochodem. Nie stracę na tym, gwarantuję...

                      4. jeśli przedstawią dokładne trasy przejazdu (nie
                      > ogólnie "Warszawa" lub "Radzymin"),

                      - po kiego wała, że się tak wyrażę?!? Przecież w prywatnym autobusie, w
                      przeciwieństwie do ZTM, możesz wysiąść i wsiąść w praktycznie każdym miejscu???
                      Kierowca otworzy ci drzwi nawet na światłach, co jest nie do pomyślenia w
                      autobusie ZTM.

                      Jak widać agamku, twoje warunki są nonsensowne i sprzeczne z logiką, zdrowym
                      rozsądkiem i sprawiedliwością. Ale wybaczam ci to i rozumiem - jesteś w końcu
                      kobietą...




                      • ania.silenter Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 10:35
                        radzyminiak.pl napisał:

                        >Ale wybaczam ci to i rozumiem - jesteś w końcu
                        > kobietą...

                        abstrahując od kwestii autobusów ztm (które i tak kiedyś będą jeździć z
                        Radzymina choćbyś nie wiem jak tupał nóżkamiwink i zapluwał się wyzywając innych
                        od złodziei) tego typu kwestiami wydajesz sobie porażające świadectwo
                        prostactwa, chamstwa i głupoty. Wybaczam ci i współczuję twojej zonie, matce i
                        innym kobietom z twojego otoczenia.
                        Żal tylko, że nasz nick "radzyminiak" bo obcy będą myśleli, że u nas sami tacy
                        "mądrzy inaczej".
                      • agamek12 Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 10:48
                        No jeśli sądzisz, że wyzywając, ubliżając i zmieniając mi płeć
                        przekonsz mnie do swojej racji to oświadczam, że na takim poziomie
                        dyskusja ze mną (i paroma innymi osobami) nie ma sensu. Wobec
                        swojego adwersarza trzeba zachować kulturę bo tylko wtedy możesz go
                        przekonać do swojej wersji. A inwektywy nie są dobrym argumentem...
                      • sceptykradzyminski Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 12:26
                        Czytając wypowiedzi "radzyminiak.pl", z których wynika, że autobusy ZTM nie są
                        potrzebne bo on z nich nie korzysta, proponuje również:
                        - Zamknąć przychodnię (bo mam końskie zdrowie)
                        - pozamykać szkoły (bo edukację mam już za sobą)
                        - zamknąć bibliotekę (jak chce poczytać kupuję książkę)
                        - zamknąć wodociągi (bo mam kibelek za domem)
                        - zamknąć urząd (bo "pani z urzędu" krzywo na mnie spojrzała)
                        - zamknąć zakład opieki społecznej (bo z niego nie korzystam)
                        A za zaoszczędzone pieniądze proponuje zbudować wielki pomnik "radzyminiak.pl" ...
                        Człowieku zrozum, że nie jesteś sam naszym mieście/ w kraju / na świecie, To że
                        ty czegoś nie potrzebujesz nie oznacza to, że jest to zbędne dla całego miasta!
                        Nie wszystkich stać na samochód i jego utrzymanie!
                        • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 13:15
                          Ale co ma do tego radzyminiak.pl, że kogoś nie stać na samochód? Niech się do
                          pracy weźmie, to będzie go stać.

                          Jedni mają talent do śpiewu inni do matematyki a inni do łopaty. Każdy potem
                          odbiera zapłatę na jaką sobie zasłużył.

                          Poza tym radzyminiak.pl nigdzie nie napisał, że chce coś zamykać. Napisał
                          jedynie, że finansowanie pewnych usług z kieszeni każdego obywatela jest
                          niesprawiedliwie.

                          Niech te wszystkie instytucje, które wymieniłeś, sobie funkcjonują - należy
                          zabrać im jedynie dotacje. Bo to jest niesprawiedliwe, że np. autobus ZTM
                          dostaje dotacje a prywatny nie dostaje. Zobacz ile litrów paliwa można rocznie
                          kupić za dotację dla ZTM?

                          Dlaczego więc miasto nie miałoby dopłacać do paliwa? Likwidując wszelkie dopłaty
                          wyrównuje się szanse. A dopłacając wybranym grupom społecznym lub projektom
                          zaburzasz wolny rynek oraz dajesz urzędnikom do ręki władzę, która może być
                          przeciwko tobie użyta.



                          • sceptykradzyminski Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 14:10
                            liberal2 napisał:

                            > Ale co ma do tego radzyminiak.pl, że kogoś nie stać na samochód?
                            Pokaż mi miejsce w mojej wypowiedzi, w którym jest napisane, że to wina
                            radzyminiak.pl?? Jest stwierdzony fakt, że nie wszystkich stać!
                            > Poza tym radzyminiak.pl nigdzie nie napisał, że chce coś zamykać.
                            Było to pisane z przekąsem...
                            Nie mówię, że ZTM to najlepsze "wyjście" z problemu komunikacji, ale z moich
                            obserwacji jedyne. Prywatne autobusy (z tego co wiem) nie są zainteresowane
                            uruchomieniem np. linii nocnych (ostatni autobus z Warszawy do Radzymina, kiedyś
                            odchodził o 21.15, czy nadal nie wiem, co mają więc zrobić osoby, które kończą
                            pracę po tej godzinie), czy większej liczby kursów w niedzielę i święta (gdy
                            korzystałem odchodziły co godzinę i nie zgadzały się z rozkładem, tak więc co ma
                            zrobić osoba która spóźniła się na autobus?? Czekanie w zimę godzinę nie jest
                            przyjemne).



                            • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 01.10.08, 15:33
                              Nie każdego stać na samochód. To prawda. Ale to ma się nijak do ZTM. Bo są też
                              tacy, których na bilet nie stać.

                              No widzisz. Sam zauważasz, że ZTM to wyjście nie najlepsze. Że to powiedzmy
                              mniejsze zło.

                              Co do punktualności, częstotliwości kursów itd. Wolny rynek to załatwi. Sam.
                              Trzeba tylko poczekać. I patrzeć na rachunek ekonomiczny. Bo jeśli na trasie
                              Radzymin -Warszawa i odwrotnie w godzinach nocnych 23.00 - 5.00 będzie chętnych
                              ze 20 osób, to nikt autobusu nie uruchomi. I dla tych osób ekonomicznie
                              opłacalne będzie:
                              - zmienić pracę,
                              - kupić samochód,
                              - przeprowadzić się w miejsce, gdzie jeździ więcej osób w nocy.

                              Ale to osoby decydując się na pracę w godzinach nocnych muszą to sobie
                              kalkulować tak, żeby im się opłacało.

                              Autobusy ZTM i pociągi KM w święta i w nocy też kursują średnio wg. rozkładu.
                              Lepiej być wcześniej niż to mówi rozkład. Bo jak się spóźnisz, to czekasz
                              godzinę na dworze na następny. Nic na to nie poradzisz. No chyba, że prywatny
                              samochód.

                              No i przykład, który zawsze podawałem. Do Wołomina jeżdżą prywatne linie (chyba
                              3), każda jest oznaczona, jedna z nich ma tylko nowoczesne, prawie
                              niskopodłogowe autobusy, są bilety miesięczne. A jaka jest różnica z Radzyminem:
                              - mieszka tam znacznie więcej ludzi,

                              Ale 10 lat temu było gorzej niż w Radzyminie, stare autobusy, brak rozkładów.
                              Samo się zmieniło. No i tam nie ma ZTM, który korzysta z dotacji.

                              P.S. Parę dni temu widziałem autobus ZTM w Markach, około 17.00 (szczyt) w
                              środku tygodnia - jechały nim dwie osoby oraz kierowca. Było to na początku
                              Marek. Prywatny kierowca nie jechałby z dwoma pasażerami. Jak by miał takie
                              obłożenie to musiałby zamknąć linię.
                    • radzyminiak.pl Re: Karta ZTM w Wołominie 30.09.08, 22:16
                      aha, i jeszcze jedno.
                      Agamek pisze: "I nie udowadniaj mi proszę kolejny raz tego, że ten tani
                      bilet ZTM będzie tylko dlatego, że Państwo Cię okradnie..."

                      Nie, to nie państwo. To takie osoby jak TY.
                      Jeśli osoba A dogada się z osobą B by zabrać osobie C 100 zł i wydać to sobie na
                      piwo/wino/panienki/autobus ZTM (właściwe wybrać) to jest to kradzież na osobie
                      C. I twoje próby racjonalizacji tego niemoralnego postępku nie zmienią tego faktu.
      • goszczyn2 Re: 01.10.08, 12:02
        Liberał: jesteś przeciwny transportowi ZTM dotowanego z Twojej kieszeni i starasz się z tym walczyć: OK.
        Ale czy również walczysz o to, by z Twoich podatków nie byli utrzymywani sadownicy, nauczyciele, lekarze, zakonnice, księża, seminaria duchowne, kościoły, etc.?
        Transport Autobusowy może na siebie zarabiać: OK. Ale podobnie jest też w przypadku np. Zakładów Opieki Zdrowotnej i szkolnictwa: to też mogłoby być prywatne.
        Ponadto przymusy mieliśmy, mamy i będziemy mieć w tym kraju od zawsze, np. podatki: jeden z podatników chce mieć nową nawierzchnię, inny chodnik, a jeszcze inny: Autobus ZTM.

        -
        • liberal2 Re: 01.10.08, 13:03
          Ja walczę albo raczej chcę propagować liberalne zasady oraz teorię państwa minimum.

          Przymusy były zawsze, ale tłumacząc ludziom prostą zasadę: jeśli jesteś do
          czegoś przymuszany tzn. że nie zrobiłbyś tego dobrowolnie. A z tego faktu można
          domniemywać, że dany rodzaj przymusu jest dla Ciebie niekorzystny.

          Człowiek winien mieć wolność robić cokolwiek zechce. Jego zachowanie nie może
          jednak naruszać praw innych ludzi albo ograniczać ich wolności. To jest
          oczywiście dosyć ogólne, ale idea jest właśnie taka.

          Wg mnie jednym z podstawowych praw człowieka jest prawo własności.

          Wg mnie rola państwa powinna zostać sprowadzona do dwóch rzeczy:
          - obrony terytorium i mieszkańców przed zagrożeniami z zewnątrz - silna armia,
          - zapewnienia sprawnej i silnej władzy sądowniczej - choć niektóre liberalne
          teorie bardzo dobrze argumentują, że prywatne sądy działały by lepiej od sądów
          państwowych.

          Polecam np. prace Hoppego na temat ustroju państwa i demokracji. Dosyć ciekawa
          lektura.
    • nomad997 Przyład z Krakowa 15.10.08, 18:40
      Oto do czego prowadzi konkurencja prywaciarzy na przykładzie Krakowa:
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,5763031,Niebezpieczne_rajdy_zatloczonych_busow.html
      I tekst z portalu branżowego na ten sam temat:
      www.infobus.com.pl/text.php?from=main&id=20235
      Skąd my znamy te wyścigi przepełnionymi autobusami, i upychanie pasażerów w
      wąskich korytarzykach wewnątrz pojazdów.
      • liberal2 Re: Przyład z Krakowa 16.10.08, 09:53
        No ja zadam Szanownemu Forumowiczowi proste pytanie:
        - czy pasażerowie zatłoczonego autobusu są siłą wciągani przez kierowcę do
        środka czy też może sami wybierają: ok jadę w tłoku, ryzykuję, że w czasie
        kolizji coś mi się może stać ale nie stoję na przystanku?

        Pozostaje zadać jedno pytanie. Dlaczego prywatnych autobusów jest tylko tyle?
        Dlaczego nie ma ich więcej, żeby było luźniej?

        I jeszcze jedna uwaga. Załóżmy, że w Radzyminie pojawia się przewoźnik z
        nowoczesnym niskopodłogowym autobusem i zabiera jedynie tylu pasażerów ile ma
        miejsc siedzących. Nie łamie żadnych przepisów, ale w związku z tym jedzie o 10
        minut dłużej. Ponieważ zabiera mniej pasażerów, aby biznes się mu opłacał bilet
        u niego kosztuje 5 zł. Ilu forumowiczów wybierze ten droższy autobus w zamian za
        oferowane wygody i bezpieczeństwo?
    • aikradz Re: Karta ZTM w Wołominie 15.10.08, 21:06
      Podobno "czerwoniaki" dojadą do Załubic. Ale w Radzyminie mieszka więcej ludzi i
      u nas autobusy nie będą jeździły. Chyba właściciele prywatnych linii mają
      b.dobre układy. Po prostu nie dopuszczą , żeby pozbawić ich chleba.
      • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 16.10.08, 09:46
        Słuszna uwaga. Dlaczego autobusy ZTM dotowane przez Państwo mają pozbawić pracy
        kierowców autobusów prywatnych, którzy dotacji nie mają?

        Ja widzę dwa sprawiedliwe rozwiązania:
        - dotować wszystko i wszystkich - bo każdy zasługuję na równe traktowanie go
        wobec prawa.
        - zabrać dotacje wszystkim - z tego samego powodu oczywiście.

        Nie wiem skąd wziąć pieniądze na rozwiązanie nr 1 oraz opłacenie odpowiedniej
        liczby urzędników, którzy zajmą się sprawiedliwym rozdzielaniem pieniędzy.

        Wprowadzenie rozwiązania nr 2 wydaje się w miarę proste.


        A teraz jeszcze jedno pytanie do osób, które podają jako argument za dotowanie
        ZTM przez miasto, że ułatwi to życie osobom niepełnosprawnym. (zakładając
        oczywiście, że ZTM będzie jeździł do Radzymina niskopodłogowymi autobusami co
        najmniej dwa razy dziennie).

        Proszę sobie wyobrazić dwóch piekarzy. Jednego samotnego a drugiego, który ma 6
        dzieci i jest do tego niepełnosprawny. Pierwszy z nich sprzedaje chleb za 2 zł a
        drugi za 2,50 (ma większą rodzinę, musi pokryć koszty rehabilitacji i badań.)
        Kto z Państwa forumowiczów będzie kupował ZAWSZE droższy chleb od drugiego
        piekarza, aby go wspomóc? Zakładamy, że obydwa z nich są takie same i
        sprzedawane w tych samych sklepach, więc kupienie jednego czy drugiego pieczywa
        wiąże się jedynie z większymi bądź niższymi wydatkami.

        Czekam na odpowiedzi a za parę dni dodam stosowny komentarz.
      • m385 Re: Karta ZTM w Wołominie 17.10.08, 15:38
        aikradz napisała:
        > Chyba właściciele prywatnych linii mają b.dobre układy.
        > Po prostu nie dopuszczą , żeby pozbawić ich chleba.

        Zastanawiam się, czemu chcecie pozbawiać prywatnych przewoźników
        chleba? Co jest złego w zarabianiu na chleb? Czy naprawdę powodzenie
        w biznesie musimy uzależniać od tego kto ma lepsze "układy"?

        Dając przywilej dopłaty jednej firmie dyskryminujecie pozostałe.

        Taka polityka ogranicza konkurencję i wspiera monopole. Wspieracie
        molocha-monopolistę kosztem drobnych przedsiębiorców.

        Z jednej strony tworzycie parasol ochronny nad nieefektywnym
        molochem, który nie musi dbać o koszty, a z drugiej strony ciskacie
        gromy na drobnych przedsiębiorców, którym każecie poddać się
        bezlitosnym regułom rynku. To niesprawiedliwe.

        Jesteście niezadowoleni z jakości usług "prywaciarzy", ale
        jednocześnie przyczyniacie się do tego, by zawsze pozostali
        biedniejsi i słabsi.

        Rozumiem szlachetne intencje przyspieszenia rozwoju Radzymina,
        również bardzo chciałbym, aby to miasto tętniło życiem i miało
        znakomitą komunikację ze stolicą. Jednak szczytny cel nie może
        uświęcać środków. W przypadku dotacji skutek będzie odwrotny od
        zamierzonego: rozwój Radzymina będzie spowolniony, a nie
        przyspieszony.
        • aikradz Re: Karta ZTM w Wołominie 17.10.08, 20:02
          Ja chciałabym ,żeby autobusy jeździły w wyznaczonych godzinach, żeby były
          przystanki z ROZKŁADEM JAZDY, przynajmniej 2 nocne kursy.
          Jeżeli poprawi się komunikacja z Warszawą wtedy Radzymin będzie bardziej
          atrakcyjnym miastem dla potencjalnych nowych mieszkańców.A to z kolei spowoduje
          rozkwit naszego miasta.
          Może wtedy również powstałyby nowe inwestycje, które dałyby bliżej zatrudnienie
          . Zastanówmy się , wszyscy pchamy się na drugą stronę Wisły za pracą. A jakby
          tak ...............Och wiele można by marzyć.
          Przydałby się jeden, drugi prominent w naszej okolicy to może Radzymin stałby
          się modny tak jak np.Łomianki czy Piaseczno.
          Pozdrawiam
          • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 18.10.08, 14:15
            > Ja chciałabym ,żeby autobusy jeździły w wyznaczonych godzinach,
            > żeby były
            > przystanki z ROZKŁADEM JAZDY, przynajmniej 2 nocne kursy.

            Będę się powtarzał. 10 lat temu autobusy do Wołomina były marne. Teraz na jednej
            linii jeżdżą same nowoczesne. Wszystkie tego samego typu. Są rozkłady, są
            przystanki. Szkoda tylko, że dobrej drogi nie ma.

            Jeśli ktoś uprze się, że należy w Radzyminie sprowadzić ZTM i zacznie go dotować to:
            - skrzywdzi kierowców prywatnych,
            - aby skierować kapitał do ZTM będzie trzeba pozbawić go kogoś innego. A więc
            te inne osoby staną się uboższe o tyle samo o ile wzbogacił się ZTM. Ale skoro
            ZTM nie jest w stanie konkurować z prywatnymi przewoźnikami, oznacza to że jest
            mniej wydajny. A więc wykorzystanie kapitału staje się mniej optymalne. Efekt
            jest taki, że zyskuje ZTM a tracą wszyscy pozostali. Łącznie z konsumentami -
            gdyż to oni są tak naprawdę źródłem subsydiów.


            > Jeżeli poprawi się komunikacja z Warszawą wtedy Radzymin będzie bardziej
            > atrakcyjnym miastem dla potencjalnych nowych mieszkańców.A to z kolei spowoduje
            > rozkwit naszego miasta.
            > Może wtedy również powstałyby nowe inwestycje, które dałyby bliżej zatrudnienie
            > . Zastanówmy się , wszyscy pchamy się na drugą stronę Wisły za pracą. A jakby
            > tak ...............Och wiele można by marzyć.

            Ja bym odwrócił kolejność. Jak się miasto nieco rozwinie to w ślad za tym
            pójdzie komunikacja. Najpierw pojawia się popyta a potem podaż.

            > Przydałby się jeden, drugi prominent w naszej okolicy to może Radzymin stałby
            > się modny tak jak np.Łomianki czy Piaseczno.
            > Pozdrawiam

            Miasto się rozwija ponieważ ludzie w subiektywnych ocenach stawiają je wyżej nad
            innymi i chcą w danym mieście działać (mieszkać, inwestować) Myślę, że z chwilą
            wybudowania obwodnicy Marek będzie więcej subiektywnych ocen przemawiających na
            korzyść Radzymina. Nie długo w sejmie ma pojawić projekt ustawy o odrolnieniu
            działek rolnych znajdujących się na terenach miast. Wydaje mi się że to
            przyspieszy rozwój również.

            A teraz drobna uwaga do wszystkich wierzących w siłę Państwa i narzucania
            różnych rozwiązań z góry. Kiedyś rząd wprowadził podział na działki rolne i
            pozostałe. Pewnie się z tego mądrze tłumaczył. Jednym z efektów stała się
            niemożność decydowania przez Właściciela nieruchomości o jej przeznaczeniu.
            Teraz rząd zauważył, że to blokuje rozwój miast, więc koryguje jeden ze swoich
            błędów.
                • agamek12 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 22.10.08, 14:56
                  Pozwoliłem sobie poszukać przynajmniej wstępnie odpowiedzi na Twoje
                  pytania na przykładzie kursujących linii strefowych. I oto wyniki
                  (na podstawie rozkładu jazdy z www.ztm.waw.pl):
                  - na linii nr 732 autobus niskopodłogowy jeździ w dzień powszedni
                  mniej więcej raz na godzinę, a w dni świąteczne wszystkie kursy są
                  obsługiwane autobusem niskopodłogowym,
                  - na linii nr 723 autobus niskopodłogowy jeździ mniej więcej raz na
                  1,5-2 godziny,
                  - na linii 701 jak na 723,
                  - na linii nr 718 autobus niskopodłogowy jeździ mniej więcej raz na
                  godzinę,
                  Patrząc na powyższe, można założyć, że na nowych liniach autobusy
                  niskopodłogowe będą jeździły co 1-1,5h. Dodatkowo w ciągu kilku
                  najbliższych lat MZA wymieni wszystkie autobusy starego typu (wysoki
                  podład) na niskopodłogowe, natomiast przewoźnicy prywatni
                  współpracujący z ZTM zobowiązani są już teraz do obsługi linii
                  autobusami niskopodłogowymi - a wtedy wszystkie kursy będą
                  obsługiwane wygodnymi autobusami.
                  • agamek12 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 22.10.08, 15:01
                    choć z drugiej strony może się zdarzyć, że nowe kursy będą
                    obsługiwane tak, jak linie 705/735/804, gdzie jeżdzą właściwie tylko
                    wysokopodłogowe - ale one i tak są dla matek z wózkani i dla
                    niepełnosprawnych dużo wygodniejsze niż autobusy turystyczne
                    (dalekobieżne)...
                    • student6 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 22.10.08, 16:34
                      Lini 740 do Nadmy bedzie obsługiwana przez 1 solówkę z PKS Grodzisk -
                      niskopodłogowa Scania (11 kursów w każdym kierunku)

                      Linia 735 do Załubic bedą jeździły 2 solówki z R-13 (Ikarusy lub
                      Jelcze). Ikarusy nie sa niskopodłogowe.
                      • liberal2 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 22.10.08, 21:24
                        Czyli rozumiem, że autobus 740 przyjedzie 11 razy do Nadmy i 11 razy z Nadmy do
                        Warszawy? Czyli co godzinę?

                        A do Zaubic?

                        To teraz powiedz mi, po ile do każdej linii dołoży gmina?

                        Najśmieszniejsze jest to, że przez taki krótkowzroczny system dotacji stracą
                        wszyscy poczynając od samych mieszkańców a kończąc na kierowcach autobusów
                        prywatnych - Ci dostaną podwójnie - nie dość że pracując i płacąc podatki
                        pośrednio dotują swoją konkurencję, to także mogą swoją pracę dzięki mądrości
                        gminy stracić zupełnie.

                        Szkoda jest mi tych ludzi - są niestety traktowani niesprawiedliwie jako zło
                        konieczne. Ale to właśnie dzięki prywatnym przedsiębiorcom Polska jest tu gdzie
                        jest. Ale w oczach większości opinii publicznej to "prywaciarz" to ten zły
                        wyzyskiwacz. Nie ma za to nic lepszego niż bezpłatna służba zdrowia, bezpłatna
                        szkoła, tania komunikacja publiczna, bezpłatne drogi i bezpłatne badania
                        profilaktyczne moi drodzy towarzysze.

                            • m385 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 23.10.08, 10:33
                              Porównanie jakości oferty "prywaciarzy" z dotowanym ZTM ma taki sam
                              sens jak porównanie wyników sprintera "czystego" i sprintera, który
                              stosuje doping.

                              Dotacje w gospodarce są tym samym, co doping w sporcie.

                              Czy w sporcie i innych dziedzinach życia również jesteście za
                              taką "uczciwą" konkurencją?
                              • liberal2 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 23.10.08, 12:05
                                Student, agamek12 i paru jeszcze forumowiczów myślą:
                                - że dotacje biorą się z powietrza
                                - że są pewne dziedziny życia, gdzie uczciwa konkurencja nie zadziała i
                                najlepiej gdyby oni mogli decydować gdzie są te dziedziny życia, które trzeba
                                wspomóc.

                                Ja nie mam po prostu zielonego pojęcia jak to wytłumaczyć.
                                • student6 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 23.10.08, 13:16
                                  Drogi liberale zarówno ja jak i wielu (tu tylko zakładam) zgadamy się z tobą w
                                  wielu kwestiach. Prywatne lepiej działa niż państwowe.

                                  Nie jest tak, że wszyscy żyją w matrixie i tylko ty jeden wyzwolony wiesz skąd
                                  biorą się datcje... Musisz wziąć jednak pod uwagę, że ty chcesz żeby Twoje
                                  wydatki były wydawane na infrastrukturę a inni mogą chcieć czegoś innego.

                                  Uważam, że w zwiazku z tym iż gmina otrzymuje część podatków kóre odprowadzam,
                                  mam prawo oczekiwać czegoś w zamian. Ja oczekuję komunikacji i nie możesz mi
                                  tego zabronić. Nie interesuje mnie w jaki sposób będzie ona zorganizowana,
                                  interesuje mnie rezultat...

                                  Wracając jednak do pierwszego zdania mojej wypowiedzi...
                                  Jestem jak najbardziej za obniżaniem podatków, wówczas nie będę miał
                                  roszczeniowej postawy wobec "państwa". Dopóki jednak podatki są wysokie to chcę
                                  otrzymywać coś w zamian.

                                  Dojdzie do zmian systemowych to będę się cieszył razem z tobą.
                                  • liberal2 Re: ZTM w Nadmie i w Załubicach 23.10.08, 13:49
                                    Dopóki będziesz mówił, że skoro Państwo Ci zabiera pieniądze, to mam zamiar
                                    chcieć czegoś w zamian, to nic się nie zmieni. Państwo nie stwierdzi nagle, że
                                    będzie Ci zabierać mniej. Będzie zabierać tyle samo co teraz lub więcej. Nie
                                    zdziw się, jeśli za parę miesięcy rząd stwierdzi, że musi podnieść podatki bo
                                    jest kryzys i należy pomóc biednym.

                                    Zacznij lepiej mówić, żeby Państwo oddało Ci twoje nieuczciwie zagrabione
                                    fundusze i że sam się o siebie i o swoich bliskich zatroszczysz tak jak to
                                    uważasz w danej chwili za najlepsze.

                                    Co do infrastruktury. Fakt, pisałem że to powinna być domena gminy. Ale te
                                    dyskusje nasze zmieniły mój punkt widzenia. To powinna być domena prywatna.
                                    Państwo nie może obecnie zawłaszczać sobie prawa do budowania dróg czy czegoś
                                    tam innego. Bo jak to wygląda? Benzyna jest po 4 zł a dróg i tak nie ma. Zobacz
                                    na te korki? W Polsce jest ogromny popyt na drogi, którego nikt nie zaspakaja.

                                    Tak więc podsumowując, ja coraz jaśniej widzę, że Państwo jest wrogiem zwykłych
                                    ludzi. Życzyłbym sobie, żeby to niepełnosprawny (wraz ze swoją rodziną?) mógł
                                    decydować jak będzie się poruszał. Czy kupi sobie samochód, kule, wózek czy coś
                                    innego. Teraz to wygląda tak, że tacy ludzie zwykle mają ograniczone środki. Ale
                                    nagle zjawia się Państwo i mówi: ja wam pomogę. I jak pomaga? Nie pomaga. Ludzie
                                    tłoczą się do NFZ prosząc o pomoc. A jeśli kogoś stać, to wydaje dodatkowe
                                    pieniądze w prywatnym sektorze.

                                    Jest jeszcze jedna sprawa. Obieg pieniądza wydłuża się. Ludzie płacą jednakowe
                                    podatki w całym kraju, które następnie są przekazywane do budżetu gmin. Nie
                                    widać tutaj związku między inwestycjami publicznymi a podatkami. Ale jeśli byś
                                    płacił podatki w gminie i ludzie zażyczyli by sobie ZTM czy czegoś tam innego
                                    dobra dotowanego przez gminę, to burmistrz mógłby powiedzieć: dobrze, ale mnie
                                    na to nie stać. Podniosę wam podatek o 5% i wtedy dołożymy do tej inwestycji.
                                    Ilu by się na to zgodziło?

                                    To samo dotyczy zresztą inwestycji z UE - z tym, że łańcuch się wydłuża i
                                    związek jest jeszcze mniej widoczny.

            • przeprowadzka1 Re: Karta ZTM w Wołominie 23.10.08, 13:58
              Podróżuję dwa razy dziennie trasą Radzymin-Warszawa i jeszcze nie
              natknęłam się na nowoczesny tabor. W sobotę i niedzielę podróż
              wygląda raczej jak droga przez mękę. I nie interesuje mnie pod jakim
              szyldem jadę - może być ZTM, Radzymin Ekspress lub cokolwiek innego.
              Marzy mi się czysty, sprawny autobus, latem z klimatyzacją, a zimą
              ogrzewany, aktualny rozkład jazy też by sie przydał, jakiś nocny
              kurs i żeby spokojnie mieścił się tam mój wózek....
              • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 23.10.08, 21:54
                A wiesz co mi się marzy? Ale mnie na wszystko nie stać. Nie pomyślałaś, że
                takiego małego miasta jak Radzymin nie stać na klimatyzowane autobusy i nocne
                kursy? Przecież Pan Piotrowski nie ma u siebie w garażu tajemnego przejścia do
                drukarni NBP skąd mógłby wziąć parę worków świeżych złotówek.

                A nawet jak by miał, to pieniądz nie czyni Cię bogatym. Pieniądz sam w sobie
                jest nic nie wart. Wartość pieniądza można ocenić przez pryzmat dóbr, na które
                możesz pieniądz wymienić.
                • sas101 Re: Karta ZTM w Wołominie 24.10.08, 07:45
                  Włodarze miasta za to mają płacone i po zostali wybrani aby ich
                  praca dawała miastu konkretne efekty, w tym finansowe. Tu nie nalezy
                  szukać tajemnego przejścia do NBP tylko tak zarzadzać miastem tak
                  aby kasa była. Mój znajomy mieszka w Grodzisku Maz. i swoim
                  burmistrzem jest zachwycony. Opowiada jak miasto się rozwija a
                  główie dzięki działaniu burmistrza który zewsząd ściąga do miasta i
                  okolic inwestorów. A inwestorzy to praca i podatki, a podatki to
                  kasa - proste.
      • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 24.10.08, 11:23
        1.Gmina ponosi 40% kosztów a czy dostanie 40% zysków?
        2.Dlaczego miast tak hojnie nie obdarowuje prywatnych przedsiębiorców
        autobusowych wysepkami i zajezdniami?
        3.Dlaczego gmina nie dotuje prywatnych przewoźników?
        4.Ile miast zapłaci ZTM w PLN i jaki to jest procent budżetu gminy.

        Teraz będzie się wszystkim żyło lepiej.
        • sceptykradzyminski Re: Karta ZTM w Wołominie 24.10.08, 13:54
          Im bliżej jest "czerwoniaków" w Radzyminie tym częściej się zastanawiam, czy to
          rzeczywiście dobry pomysł. Koszty jakie poniesie gmina są ogromne a 'niewiele
          skorzysta'. Mówię tu zarówno o gminie jak i mieszkańcach! Podróż do Warszawy
          będzie tańsza, ale i dłuższa (a wiadomo, że czas to pieniądz), ale nie o tym.
          Załubice, Nadma, Radzymin z Victorią skorzystają, a co z resztą?? Komunikacja w
          wewnątrz gminy jest w opłakanym stanie! Z tego co wiem autobusy jeżdżą (rzadko,
          bo rzadko, ale zawsze) do Zawad, Mokrego, Łosia, Ciemnego i to chyba wszystko.
          A co z pozostałymi miejscowościami tj. Cegielnia, Sieraków, Aleksandrów, Słupno
          itd?? Nie mówię, że przez każdą z wymienionych miejscowości mają jeździć
          autobusy, ale od czasu to czasu mógłby przejechać tamtędy bus...
          • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 24.10.08, 14:18
            Wg mnie to nikt nie skorzysta. Korzyść będzie powierzchowna i kompletnie
            nieadekwatna do kosztów. Wszyscy patrzą na to co widać. Ale nikt nie patrzy ile
            to będzie kosztować miasto i czy to się w ogóle opłaca.

            Radzymin jest mały. A ZTM jest drogi.
            • student6 Re: Karta ZTM w Wołominie 24.10.08, 15:28
              A dlaczego stowarzyszenia oprywatnych przewoźników nie przedstawiło
              rzadnej aternatywy, czy ktos im bronił podjąc rozmowy, zaproponowac
              lepsze i tansze rozwiązanie? NIE. Ale oni uważaja się za "święte
              krowy" i niwierzyli, że Radzymin skorzysta z oferty ZTM. Uważam, że
              dobrze się stało, że ZTM bedzie obsługiwał komunikacje, chociażby
              dlatego, że przewoxnicy prywatni stana sie bardziej otwarci na
              romowę smile
              Nikt nie mówi, że ZTM musi byc rozwiązaniem docelowym...
              • m385 Re: Karta ZTM w Wołominie 24.10.08, 16:37
                No niby trochę racji masz, tylko... Ci prywatni przewoźnicy to mieli
                przedstawić swoją ofertę w odpowiedzi na co? Był jakiś przetarg?

                Tak to przedstawiasz, tak jakby odbył się publiczny przetarg i
                jedyną ofertę złożył ZTM.

                Ja nie wiem, może tak było? Jak coś więcej wiesz na ten temat, to
                napisz, bo być może cały nasz spór jest jałowy.
                  • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 25.10.08, 15:14
                    człowieku...

                    1. O jakiej ty alternatywie piszesz? Alternatywa to by była wtedy, jak by ZTM
                    przyszedł do Radzymina sam i powiedział, że chce wozić Radzyminiaków do Warszawy
                    i czy może skorzystać z ulic Radzymińskich i przystanków płacąc miastu za to.

                    2. A sytuacja wyglądała raczej tak, ze to miasto i stowarzyszenie radzymińskie
                    poszło do ZTM i powiedziało, kopsniemy Wam trochę nie naszej kasy, żebyście
                    łaskawie zaczęli wozić Radzyminiaków?

                    3. A czy ktoś poszedł do prywatnych przewoźników i powiedział, Panowie
                    korzystacie z naszych dróg i przystanków, to my Was zwolnimy z rocznej opłaty za
                    to, ale weźcie pomalujcie te swoje wózki na jeden kolor, oznaczcie te swoje
                    linie i powieście na przystankach rozkłady jazdy. To samo można by zaproponować
                    ZTM-owi i innymi przewoźnikom nawet z Ustrzyk dolnych? Im więcej podmiotów, tym
                    większa konkurencja, lepsza jakość i niższe ceny.

                    Powiedz, drogi studencie jak było? I czy nie powinno raczej być tak napisałem w
                    pkt. 1 oraz 3?

                    P.S. Mnie się zdaje, że miasta winny mieć swoich właścicieli jak dawniej bywało.
                    Taki właściciel by sobie umiał policzyć i podjąć decyzje tak, żeby coraz więcej
                    ludzi się mu w mieście osiedlało. Bo to większy dochód i prestiż.

                    • picooz Re: Karta ZTM w Wołominie 25.10.08, 19:21
                      Przetargu na usługi transportowe nie było, ale były liczne rozmowy z
                      różnymi przewożnikami nt. poprawy transportu w Radzyminie (w tym z
                      lokalnym stowarzyszeniem przewoźników.) Z tego co ja wiem to
                      niechęć, oraz brak zaiterecowania innych oraz lokalnych przewożników
                      spowodował ukierunkowanie się urzedników ratusza właśnie na ZTM.

                      Nie brnijmy w przekonanie że nikt nie chciał dać szansy innym.
                      Wystarczyło chcieć podjąć konkretne rozmowy.
                      • radzyminiak.pl Re: Karta ZTM w Wołominie 25.10.08, 22:01
                        Nie zaglądałem na to forum przez jakiś czas, i widzę, że zastępy wyciągniętych rąk po nieswoje pieniądze wydłużają się, niestety...

                        Sceptyk radzymiński pisze, że jeśli nie można dotować ZTM to może:
                        - Zamknąć przychodnię (bo mam końskie zdrowie)
                        - pozamykać szkoły (bo edukację mam już za sobą)
                        - zamknąć bibliotekę (jak chce poczytać kupuję książkę)
                        - zamknąć wodociągi (bo mam kibelek za domem)
                        - zamknąć urząd (bo "pani z urzędu" krzywo na mnie spojrzała)
                        - zamknąć zakład opieki społecznej (bo z niego nie korzystam)

                        przepraszam cię Szanowny Sceptyku, ale odpowiem pytaniem na pytanie: czy zatem jeśli należy dotować ZTM z kasy miasta, bo jakiejś grupie mieszkańców się to spodoba, to należy również dotować:
                        - paliwo na stacjach benzynowych
                        - chleb u piekarza
                        - wizyty u dentysty (znieczulenie kosztuje...)
                        - obiady w restauracjach
                        - przejazdy taksówkami
                        - materiały budowlane na budowę domu

                        Czy naprawdę sądzisz, że gdy tylko odpowiednia grupa wyborców się zgodzi, to można ukraść pozostałym i finansować kaprysy większości?!? Dlaczego powyższe dobra i usługi mają być gorsze od dopłacania pijawkom z ZTM???

                        Nijaki Goszczyn2 pisze:
                        Ale czy również walczysz o to, by z Twoich podatków nie byli utrzymywani sadownicy, nauczyciele, lekarze, zakonnice, księża, seminaria duchowne, kościoły, etc.?

                        Drogi Goszczynie! Właśnie o to chodzi każdemu uczciwemu człowiekowi, by z jego podatków nie były utrzymywane żadne darmozjady, tylko instytucje absolutnie niezbędne jak policja, wojsko, szczątkowa administracja (od budowy dróg na przykład). Jeśli chcę - zapłacę sadownikowi za jabłko, jeśli chcę - zapłacę nauczycielowi lub szkole za lekcje (dzisiaj mam "za darmo" parszywej jakości edukację), zapłacę też lekarzowi, i oczywiście księdzu aby mój Kościół miał się dobrze i pomagał potrzebującym. Zrobię to z przyjemnością. Teraz jednak - muszę robić to pod przymusem... (za wyjątkiem księdza dzięki Bogu...)

                        Studen6 (powtarzasz sześć lat jeden rok?) pisze:
                        Musisz wziąć jednak pod uwagę, że ty chcesz żeby Twoje
                        wydatki były wydawane na infrastrukturę a inni mogą chcieć czegoś innego

                        - tak jak powyżej napisałem: ktoś może chcieć codziennych usług kurtyzan z Wyszkowskiej. Czy JA mam za to płacić, bo jakaś grupa degenaratów w Radzyminie będzie miała takie "potrzeby"??? Co rozumiesz studencie przez "co innego" i gdzie jest tego granica? Czy wyznaczają ja tylko kaprysy większości wyborców?

                        Przeprowadzka1, w rozczulającym, kobiecym, tonie pisze:
                        Marzy mi się czysty, sprawny autobus, latem z klimatyzacją, a zimą
                        ogrzewany, aktualny rozkład jazy też by sie przydał, jakiś nocny
                        kurs i żeby spokojnie mieścił się tam mój wózek....

                        mi się zaś marzy wygrana w totolotka, dużo wolnego czasu dla mojej kochanej żonki oraz na czytanie książek, sport i parę innych fanaberii. Czy jak będę w większości to mogę sobie zapewnić to cudzym kosztem za pośrednictwem Rady Miasta???

                        picooz informuje nas:
                        Przetargu na usługi transportowe nie było, ale były liczne rozmowy z
                        różnymi przewożnikami nt. poprawy transportu w Radzyminie

                        szkoda, że nie było rozmów ze sprzedawcami piwa, bo ostatnio zdrożało... Ludzie, czy wy naprawdę myślicie, że prywatne firmy będą działać tak jak CHCE władza?

                        Jak tylko ruszy, nomen omen, Czerwona linia do Radzymina - obiecuję, że wznowi działalność serwis radzyminiak.pl - by dawać odpór wyrzucaniu pieniędzy w błoto. Pardon - wsadzaniu ich do kieszeni warszawskiego ZTM. Bo oni przecież tacy biedni...




                        • liberal2 Re: Karta ZTM w Wołominie 26.10.08, 21:53
                          dobrze powiedziane.

                          Ja bym jednak dodał, że drogi też mogą być prywatne. Wszystkie. Choć może sobie
                          to ciężko wyobrazić. Ale 100 lat temu Ludwig von Mises pisał, że wojsko, policja
                          ograniczona administracja musi być państwowa. I poczta też. Poza tym resztę
                          można sprywatyzować. Teraz wiemy już, że poczta też może być prywatna.

                          Drogi też. Może dzięki temu przejazd do Warszawy może by był droższy, ale nie
                          trwało by to 1,5 godziny tylko 30 minut. Zdaje mi się, że byłoby wielu ludzi
                          chcący zapłacić za taką możliwość. Stojąc w korkach widzę ogromny popyt na
                          drogi, którego Państwo nie jest w stanie zaspokoić.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka