sorbonita
12.01.09, 18:34
Uczymy nasze dzieci wrażliwości, bezinteresowności, konieczności
pomocy słabym i chorym, poświęcenia, solidarności itp...Szkoła też
jest instytucją, która powinna tego uczyć.Raz w roku wszyscy możemy
udowodnić,że jest w nas to wszystko.Cała Polska jednoczy się, by
pomóc chorym dzieciom, co w obliczu kondycji naszej służby zdrowia
ma swój dodatkowy wymiar.W radzymińskich szkołach( a na pewno w
SPnr1)WOŚP to kolejny raz temat tabu.Na imprezach zorganizowanych w
Radzymińskim Ośrodku Kultury i Sportu nie pojawili się ani przez
chwilę przedstawiciele władz.Bali się? Kogo?????A dyrektorzy szkół???
Groźba,że uczniowie nie będą dopuszczeni do bierzmowania za udział w
WOŚP chyba na wielu podziałała.Kościół w Radzyminie jest na
NIE.Łatwiej rzucić dzieciom garść tanich,owocowych cukierków....Mamy
więc radzymińskie "Ranczo" i od razu widać kto tak naprawdę
rządzi.Pozdrawiam.Jestem za.Moje dziecko musiało skorzystać z
aparatury zakupionej przez Orkiestrę.Dzięki niej jest zdrowe.(a
wrażliwości na szczęście nauczyłam sama.)