Dodaj do ulubionych

GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH

13.07.07, 13:18
Właśnie wróciliśmy z GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH, hotel I klasa,
obsługa BARDZO, BARDZO, BARDZO miła, PRZEPIĘKNA PLAŻA, 80% TO WŁOSI (SZKODA),
JEDZENIE DOBRE TYLKO MAŁO PRZYPRAWIONE ( PROPONUJE WZIĄĆ ZESAW PRZYPRAW wink),
KLĄTWA FARAONA TO BUJDA, FOTO Z HOTELU ZNAJDUJĄ SIĘ NA MOIM KONCIE W
FOTOFORUM - tomcio_p11
gdyby coś proszę o pytania, chetnie odpowiemy wink
Obserwuj wątek
      • fifi1239 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 12.07.08, 13:59
        Witam wraz z rodzinką spędziliśmy wspaniałe 7 dni w Grand Plazie,
        hotel jest super,rafy koralowe przy plaży hotelowej są piękne godne
        polecenia, trzeba je zobaczyć bo naprawde warto, a co do ALL to
        jedzenie ok mało doprawione, i potrawy lubią się powtarzać ale
        ogólnie jest ok.
    • ala9961 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 25.07.07, 16:36
      Hotel ten nie ma kategorii 5* można to sprawdzić na stronie ministerstwa
      turystyki Egiptu. Hotel ten w rzeczywistości nie ma nawet 3 * , all inclusive
      nie jest tu całkowity napoje są wydawane do 23.00 a nie do 2.00 jak w innych
      hotelach ... Obsługa katastrofalna , o nic nie można się doprosić nie dając
      pieniędzy . Obsługa nie zna języka angielskiego , zdania zaczynają od tego skąd
      sie jest a jeśli jesteś z Polski to podchodzą do nas lekceważąco. W hotelu
      panuje dyskryminacja , POWAŻNIE TRAKTowani są tylko Włosi , W czasie naszego
      pobytu osoby z kraji takich jak Rosja , Rumunia,Macedonia i innych (krótko nie
      pochodzące z Włoch ) bylu niezadowolone . Animacje odbywaly sie w godzinach od
      11.30-13.00 i były to water polo i rzutki a w między czasie areobik , poza tym
      w hotelu nie dzieje się nic . Pokoje są brudne, i wczasowicze są podzieleni na
      dwie części hotelu . Nie jesteśmy zadowolenie z tego hotelu nie ma w nim zajęć
      dla dorosłych jak i dla dzieci. Jeszcze raz powtarzam że nie ma on 5*. Obsługa
      recepcji nie wykonuje poleceń , jesli tam trafisz to od razu po przybyciu
      odbierz swój paszport bo może on sie juz nie odnaleśc . Nie polecam i ostrzegam.
      • trevally Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 22.08.07, 15:53
        Kilka informacji na temat hotelu Grand Plaza Resort na gorąco po
        powrocie:

        Na pierwszy rzut oka hotel sprawia pozytywne wrażenie, ładny budynek
        główny, ładne pawilony w których mieszczą się pokoje, zadbane
        ścieżki i zieleń, sympatyczne, choć niezbyt duże baseny. Duża liczba
        parasoli i leżaków na plaży, pomost wychodzący na skraj rafy. Szybko
        załatwia się wstępne formalności w recepcji, szybki transport bagaży
        do pokoi.

        Pokój znowu na pierwszy rzut oka fajny, z małym tarasem, łazienka
        przyzwoitej wielkości, klimatyzacja działająca, jest sejf i lodówka.

        Zaczynamy się zadomawiać i rozpakowywać i ... zaczynają pojawiać się
        mankamenty.

        W szafie jedna półka i z 6 wieszaków, nie ma gdzie trzymać rzeczy,
        muszą zostac w walizkach

        Lodówka nie chłodzi poniżej 12-15 stopni, wymieniono na identyczną

        Sejf nie działa (naprawiono następnego dnia)

        Wtyczki z grubymi bolcami (typowe polskie z uziemieniem) za cholerę
        nie dają sie wepchać do gniazdek (na szczęście wozimy odpowiedni
        przedłużacz i rozgałęźniki)

        Brak czajnika (wypożyczony za 10 € - w pakiecie jeszcze kawa,
        herbata, woda i parę puszek napoi, więc warto)

        Bardzo słabe ciśnienie wody zimnej.

        Kilkakrotnie wysiadała instalacja elektryczna, albo brak prądu w
        całym hotelu, albo u nas w pawilonie, czy też w pokoju jedynie.
        Awarie takie były usuwane w 15-60 minut

        Pokoje sprzątane wzorowo w miejscach widocznych (ścielenie łóżek,
        blaty, lustra, czyste ręczniki, wyrzucane śmieci itp.), z kątów
        jednakże wyziera brud. Nie daj Boże przypadkowo odsunąć jakiś
        sprzęt, np. łóżko - za nim syf pamiętający chyba czasy faraonów.
        Glazura w łazience myta do wysokości około 170 cm, wyżej chyba
        sprzątający nie sięga. W kątach, np. za drzwiami terakota brudna jak
        w publicznym sraczu. Pokazanie palcem sprzątajacemu, wsparte
        pięciofuntówką nieco pomaga, po interwencji da się mieszkać, ale
        czystość trzeba sobie wywalczyć, nie jest "inclusive" wink

        W ramach opcji all inclusive posiłki serwowane są w restauracji w
        głównym budynku oraz w restauracji przy plaży. W tej drugiej można
        zjeść czasem lunch lub "wstępną kolację" aby przyjemnie posiedzieć w
        stroju plażowym lub o zachodzie słońca przy stoliku na zewnątrz, ale
        wybór potraw jest tu mały. Restauracja główna (podobnie jak bardzo
        wiele rzeczy w tym hotelu) robi dobre wrażenie na pierwszy rzut oka,
        wkrótce jednak zaczynają się problemy. Permanentny brak wolnych
        stolików, talerzy, szklanek, sztućców, wody. W trakcie naszego
        pobytu rozwiązano część problemów poprzez ddostawienie kilku
        stolików na zewnątrz przed restauracją oraz dokupienie szklanek
        (mniejszych nieco). Pomogło to w niewielkim stopniu, na posiłki
        warto więc wybierać się poza "godzinami szczytu".

        W ośrodku z ponad 400 pokojami (czyli mniej więcej na 1000 osób)
        napoje alkoholowe do kolacji nalewa do kieliszków JEDNA osoba, która
        dodatkowo non stop nie ma dość szkła. Wczasowicze jednak szybko się
        uczą i zaczynają chodzić z "własną" szklanką lub kieliszkiem.

        Ponieważ w hotelu nie ma bezpłatnej wody butelkowanej, dantejskie
        sceny rozgrywają się przy dwóch dystrybutorach z wodą, gdzie ludzie
        napełniają własne butelki "na wynos", podczas gdy inni chcą nabrać
        wody do szklanek. Dwie 19 ltrowe butle kończą się szybko i często
        trzeba długo czekać aż obsługa wymieni je na pełne. Dodatkowo
        personel próbował (nieskutecznie) zabraniać napełniania butelek
        wodą, co było przyczyną kilku scysji.

        Jedzenie natomiast jest dość dobre, nie odbiega zbytnio od
        przeciętnego standardu w podobnych hotelach.

        W ramach polskiego all-inclusive można korzystać z barów przy dwóch
        basenach. Podawane są tam napoje i przekąski, są też dystrybutory z
        wodą przy których znowu panuje tłok. Przy barze usiąść może jedynie
        kilkanaście osób, w godzinach szczytu nie ma mowy więc o
        przesiadywaniu tam, wszyscy biora wszystko na wynos (napoje w
        plastikowych kubeczkach).

        Lobby bar jest niestety płatny, co jest dużą niedogodnością.

        Personel bardzo zróżnicowany - sporo ludzi bardzo miłych, uczynnych
        i dobrze pracujących, równie wielu jednak takich którzy absolutnie
        nie powinni pracować w żadnym hotelu pretendującym do liczby
        gwiazdek większej niż jedna. Zarówno dobry jak i zły personel można
        spotkać na niemal wszystkich stanowiskach. Część personelu mówi
        wyłącznie po arabsku i włosku, zdarzają się więc czasami problemy w
        komunikacji.

        Animacja bardzo rozbudowana dla Włochów i dosyć uboga dla reszty.

        Plaża sympatyczna, bar na plaży niestety odpłatny, po wszystko
        trzeba chodzić (niedaleko) do baru przy basenach. Brak miejsca do
        kąpieli dla osób nie umiejących pływać, gdyż rafa zaczyna się już od
        brzegu, wody na niej w czasie odpływu niemal nie ma, w trakcie
        przypływu jest mniej więcej do kolan. Pomost prowadzi na skraj rafy
        gdzie jest od razu głęboko. Pomost zawsze okupują grupy Włochów
        urządzajacych sobie konwersacje w trakcie schodzenia po drabinkach
        do wody i blokujacych dostęp tym którzy chcą z nich skorzystać.

        Z uwagi na falę i prąd wdłuż rafy niewielu smiałków oddala się od
        pomostu, bywają też dość często dni gdy ratownik w ogóle nie
        wpuszcza nikogo do wody. Wiatr, fale i prąd z reguły łagodnieją pod
        wieczór i wtedy w wodzie są tłumy. Rafa jest RAJEM dla dobrych
        pływaków radzących sobie z prądem i falami, trzeba jedynie przekonać
        ratownika aby nas nie zatrzymywał. Doskonała kondycja rafy i duża
        odległość do pomostów sąsiednich hoteli daje czasami możliwość
        samotnego podziwiania morskich zwierzaków.

        W hotelu znajduje się bardzo dobra, choć nie tania baza nurkowa Dive-
        In, pracuje w niej obecnie jedna polska instruktorka,
        przesympatyczna i bardzo pomocna. Inni instruktorzy są również
        bardzo dobrzy, podobnie jak warunki na łodziach, lunche i transport
        na i z nurkowań. Można też nurkować z nimi nie ruszając się z
        hotelu, na hotelowej rafie, zarówno w dzień, jak i w nocy.

        Podsumowując, Grand Plaza ma szansę stać się dobrym hotelem ale
        wymaga to czasu, aby zarówno kierownictwo, jak i obsługa nauczyli
        się na czym prowadzenie hotelu polega. Hotelu tego zdecydowanie nie
        polecam "perfekcjonistom", czyli turystom którzy na urlopie zwracają
        uwagę na drobne niedogodności, niuanse i detale - Ci zapewne znajdą
        w nim powody do składania niezliczonych reklamacji. Ludzie nie
        robiący dramatu z tego że w kącie leży śmieć, czy też że muszą
        poczekać 5 minut na stolik czy szklankę oraz niezbyt zainteresowani
        animacjami czy chlaniem w barach mogą wypocząć w nim dobrze,
        szczególnie gdy po 1-2 dniach poznają się nieco z obsługą.

        Porównując z innymi hotelami w których przez kilka ostatnich lat
        mieliśmy przyjemność gościć, hotel ten jest obecnie nieadekwatny
        cenowo do oferowanego standardu. Można w podobnej cenie dokonać
        lepszego wyboru, co nie oznacza że nie można w nim spędzić udanych
        wakacji wink
    • kaamcia Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 24.08.07, 13:13
      Byliśmy w hotelu Grand Plaza Resort w SSH przez ostatni tydzień
      lipca. Generalnie byliśmy zadowoleni z hotelu. Jeśli chodzi o
      szczegóły:
      HOTEL
      Hotel jest dość duży, posiada budynek główny, w którym jest
      recepcja, lobby bar i restauracja oraz budynki, w których mieszczą
      się pokoje dla gości. Do dyspozycji gości są 4 baseny (jeden typu
      rzeka, jeden głęboki do pływania, jeden dla dzieci, i czwarty gdzie
      można po prostu posiedzieć i w którym odbywają się animacje). Przy
      basenach oraz na plaży są leżaki, te na plaży z parasolkami. Przy
      basenie również można trafić na parasol lub zadaszenie, ale trzeba
      raczej wcześnie wstać by takie miejsce znaleźć.
      Hotel sprawia dobre wrażenie, jest dużo zieleni, zadbany ogród,
      można trafić na pokój z wyjściem do ogrodu (my taki mieliśmy).
      Goście hotelu to w 90% Włosi. Odnieśliśmy wrażenie, że wszystko jest
      przygotowane pod nich, animacje są tylko po Włosku (niestety). Z
      czasem wszechobecność Włochów bywała męcząca.
      ODLEGŁOŚĆ OD CENTRUM
      Hotel położony jest dość daleko od centrum, ok. 15 km od Naama Bay i
      ok. 18 km od starej części SSH (Old Market). Taksówką można dojechać
      za 50 funtów, busem trochę taniej.
      POKOJE
      W hotelu są pokoje typu standard i superior (większe, z widokiem na
      morze). My mieliśmy wykupiony standard, ale po drobnych negocjacjach
      dostaliśmy superior (i to wcale nie za kasęwink. Pokój z widokiem na
      morze i baseny oraz z wyjściem do ogrodu, duży, ładny, miał 2 duże
      łóżka, TV, sejf, lodówkę. Wszystko działało bez problemu przez cały
      czas pobytu. Obsługa od czasu do czasu wykonywała różne
      śmieszne „figurki” z ręczników. Co do sprzątania nie mieliśmy
      zastrzeżeń.
      PLAŻA + RAFA
      Plaża jest dość duża, piaszczysta. Przy hotelu jest rafa koralowa,
      więc dno jest kamieniste i nie ma możliwości kąpania się tuż przy
      plaży. Przy hotelu jest molo z zejściem do morza (jest tu głęboko,
      więc dla osób umiejących pływać). Przy molo rafa, wzdłuż której
      można pływać. Koło mola jest bardzo tłoczno, ale jak się odpłynie
      trochę dalej, można spokojnie podziwiać podwodne widoki. My
      przepływaliśmy pomiędzy molem naszego i sąsiedniego hotelu. Do
      pływania zdecydowanie polecam płetwy, bez nich też się da, ale jest
      trochę trudniej.
      JEDZENIE - ALL INCLUSIVE
      W opcji all inclusive do dyspozycji gości są 2 restauracje (przy
      plaży i w budynku głównym) oraz bar przy basenie. Jedzenie jest
      podawane praktycznie na okrągło, pomiędzy śniadaniem i lunchem oraz
      lunchem a kolacją w barze przy basenie serwowane są przekąski
      (ciastka, naleśniki, po południu frytki, hamburgery).
      W restauracji bywa czasem tłoczno, więc lepiej wybierać się na
      posiłki na początku ich serwowania. Wybór jedzenia duży, jedzenie
      dobre, czasem mało przyprawione. Wydaje mi się, że jedzenie typowe
      dla Egiptu. Zawsze można było znaleźć coś z kuchni włoskiej (Pizza i
      spaghetti na stałe wpisane do menu).
      Napoje alkoholowe w barze podawane są do 23.00.
      OBSŁUGA
      Obsługa generalnie jest miła, chociaż, jak to w Egipcie, nie spieszy
      im się za bardzo. Pierwszego dnia musieliśmy czekać w recepcji na
      pokój ok. 1,5 godziny – być może wynikało to z zamiany pokoju na
      lepszy z ładnym widokiem. Poza tym do obsługi nie mieliśmy większych
      zastrzeżeń.

      My generalnie byliśmy zadowoleni z hotelu i z czystym sumieniem mogę
      polecić go innym. Oczywiście można doszukiwać się jakiś
      niedociągnięć (typu mała ilość barów w opcji AI czy czasem powolni
      kelnerzy), ale po co psuć sobie takimi drobnostkami wakacje?
      Jeśli ktoś miałby dodatkowe pytania lub chciałby zobaczyć kilka
      fotek, proszę o kontakt mailowy: k.zazula@wp.pl lub gg 1930342
    • sammaria Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 27.09.07, 12:55
      Choroba "klątwa Faraona" to nie bujda. Właśnie wróciłam z Sharm
      gdzie chorowałam kilka dni. I w czasie tej choroby... temperatura
      ok. 40, wymioty, biegunka i poczucie jakby się chodziło nie po ziemi
      a po fali. Nigdy już nie pojadę do Egiptu aby nigdy nie przechodzić
      koszmaru tej choroby.
      • andrzej2400 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 28.03.08, 23:04
        Byliśmy z żoną w marcu , obiekt bardzo ładny , ale obsługa i jedzenie to
        maksymalnie 3 gwiazdki i to Egipskie , w recepcji nic się nie da załatwić !!!!
        Uwaga na centrum nurkowe na terenie Hotelu - oszuści!!!!(biorą kasę za wycieczkę
        nie zjawiają sie o umówionej porze , później kręcą i nie chcą oddać kasy !!!!,
        lepiej kupić wycieczki u rezydenta , parę dolarów drożej ale 100% pewne!!!!
        Ogólnie nie polecam , za te pieniądze można znaleźć lepszy Hotel z miłą obsługą
        (dodam że to nasz drugi wyjazd do Egiptu i przy hotelu Coral Beach z Hurgady to
        jakieś dno ..)

        ps. A co do kasy w paszporcie to bez 10$ w paszporcie będziesz mieszkać z
        gromadą rozwrzeszczanych Rosjan za ścianą .
        A i jeszcze jedno bez biegłej znajomości Angielskiego umarł w butach ... w razie
        kłopotów w Hotelu prosić o kontakt z "Menagierem" bo reszta tych osłów z
        recepcji nic nie może albo nie chce zrobić !!!
        • wlodekz1 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 29.03.08, 13:03
          Byłem w tym samym czasie - potwierdzam te fakty i dodam że, brak
          wody do picia w pokojach na 5* to rzeczywiście dziadostwo- Polacy
          jakby byli II kategorii wczasowiczami(najgorsze pokoje), brak
          animacji i opieki rezydentów - rtezydenci przyjeżdzaja tylko po kase
          za wycieczki- jak sa kłopoty to znikają.Pani Olga poniżej krytyki -
          leser i ignorant.Porównując po 6 razach w Egipcie w hotelach 4* to
          najgorszy hotel i opieka biura ITAKA poniżej krytyki. Nie jedźcie z
          tym biurem.Rafy koralowe ok - plaża ok.
          • 11tom11 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 23.06.08, 10:01
            Witam własnie wróciłem z GRAND PLAZY hotel super proszę nie
            sugerować się opiniami z internetu to chyba piszą ludzie z życia nie
            zadowoleni i ludzie którzy na wczasach poza barem nic nie widzą.
            Obsługa bardzo miła z wyjatkiem dla barowych natrętów chwała im za
            to . Faktycznie napoje podawane są w kubkach ale jak barmanowi damy
            $ to znajduje też plastikowe ale przeźroczyste i większe szklanki .
            Plaża super leżaków nie brakuje można popływać nawet bez butów w
            zatoczce po lewej stronie tuż przy płocie dzieloncym hotel ,reszta
            bez butów nie da rady no i morze się cofa od rana do wieczora . Rafy
            przepiękne polecam szkołe nurkowania w hotelu za 40$ 30 min.
            nurkowania ,ale naprawde warto. Jeszcze jedno byłem z biurem SUN&FUN
            poraz drugi i wszystko na 5 pozdrawiam jeszcze raz, w razie pytań
            pisać na meila TOMEK_KAS@interia.pl
    • jahabud_2 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 24.07.08, 22:06
      CAŁA PRAWDA o Grand Plaza. Mam bardzo mieszane uczucia z mojego pobytu w tym hotelu (lipiec 2008). Po pierwsze piątą gwiazdkę Egipcjanie chyba ukradli z Kremla. Jest to typowy hotel czterogwiazdkowy i daleko mu do wyższej półki. Hotel położony około 10 minut drogi od lotniska (o dziwo nie przeszkadzają samoloty). Jest to bardzo rozległy hotel w zabudowie bungalowej, łatwo się zgubić przez pierwsze 2-3 dni. Na hotelu jest dużo palm, pomimo tego brakuje typowej roślinności spotykanej na innych hotelach. Duży minus – to brak zwykłej wody do picia w pokoju (brak bezpłatnego mini baru w wersji all inclusive, a więc wody pitnej w pokoju). Można kupić sobie za 10 euro 7 wstrętnych kaw, 7 herbat i 4 puszki coca coli. Nie wolno wnosić picia spoza terenu hotelu – ale jest to tylko teoretyczny zakaz. Nie wolno również zabierać nawet zwykłej wody z restauracji do swoich pokoi. Dobra rada to nabierać wodę lub soki z dystrybutorów do szklanek, a następnie przelewać do butelek – oczywiście tak, żeby nikt tego nie widział, najlepiej przy stołach ustawionych na werandzie przy restauracji. Dobra rada – lejek byłby tutaj bardzo przydatny – hahaha. Obsługa hotelowa na 3.5. O ile obsługa sprzątająca nienarzucająca się, bardzo taktowana, to kelnerzy, a zwłaszcza szefowie restauracji mało kulturalni. Nalewanie wody z dystrybutora do butelki może spowodować nawet lekką przepychankę. Byłem świadkiem, kiedy kelner odmówił Polakowi nalanie drinka, ponieważ uznał, że „wyczerpał dzienny limit” (warto zaznaczyć, że nasz rodak nie był pijany). Takiego zachowania nie spodziewałem się, zwłaszcza w hotelu teoretycznie 5 gwiazdkowym – po prostu skandal. W hotelu spotkamy Polaków – około 40%, pozostała część to Włosi. Nie miałem nigdy nic do Włochów, ale po pobycie w Plazie, coraz mniej ich lubię. Włosi posiadają niebieskie bransoletki - ten gorszy naród – Polacy mają różową bransoletkę. Włochom wszystko można. Mogą wynosić jedzenie do swoich pokojów (kelnerzy pakują im posiłki do plastikowych pudełek), co jest głupotą, ponieważ zostawienie jedzenia w pokoju jest równoznaczne z nowymi lokatorami – mrówkami. Do dyspozycji są dwie restauracje. Z obu restauracji można korzystać bez względu na narodowość. Ale – w jednej restauracji z której korzystają głównie Polacy (nie wiem czemu tak jest) wyżywienie dużo gorsze niż w drugiej, gdzie głównie przesiadują Włosi. Na „restauracji włoskiej” nigdy nie brakowało napojów gazowanych (na tej drugiej nie było nic gazowanego przez 5 ostatnich dni), u Włochów wszystkie sałatki i warzywa w lodzie, codziennie pizza, makarony, spaghetti. Na „polskiej restauracji” nie było przez dwa tygodnie ani jeden raz pizzy i spaghetti. Jeżeli podejdzie się do baru przy basenie kelnerzy nie widzą Polaków, obsługują bezczelnie Włochów, trzeba głośno upomnieć się o swoje. Jeszcze gorzej jest, jeżeli po napój pójdzie dziecko – jest ono niewidoczne dla obsługi – czapka niewidka- może stać nawet 5 minut. Jeżeli jedziecie do Plazy to musicie korzystać z restauracji, która znajduje się w budynku recepcji – za recepcją po prawej stronie schodami na niższą kondygnacje. Omijajcie drugą restaurację. Animacje – czytałem na Internecie, że są super. Zgadzam się, ale z zastrzeżeniem, że po włosku dla Włochów. Amfiteatr tylko dla Włochów. Animacje dla Polaków żenujące (no może poza fakirem – około 40 minut). Polacy dostają pokoje z dala od morza, Włosi przy samym morzu. Telewizja – nikt nie ogląda telewizji na wczasach, ale raz dziennie chciałoby się wiedzieć co się dzieje w naszej Polsce. Mamy do wybory 30 stacji, około 20 arabskich, chyba 9 włoskich i wreszcie nasz polski program – zakupy mango przez 24 godziny. Baseny – są trzy (czwarty, który jest najczęściej pokazywany w folderach znajduje się na tyłach restauracji „włoskiej”, ale nie można się w nim kąpać. Jeden basen – obok recepcji (dużo mniejszy) z małą ilością leżaków. Znajdziemy tam głownie Polaków. Dwa pozostałe baseny przy morzu – to baseny „włoskie”. Tam organizowane są zabawy, aerobik dla Włochów. Przy żadnym basenie nie ma ratownika – nawet przy basenie 2 metrowym. Nie do pomyślenia w innych hotelach. Drodzy moi czytelnicy – jeszcze jedno – nie jestem zmanierowanym odświętnym wczasowiczem. Byłem już wcześniej w wielu innych hotelach, także w Egipcie i takiego niesmaku nigdy wcześniej nie odczułem. Czy poleciłbym ten hotel? Trudne pytanie, ponieważ w moim odczuciu za te pieniądze można znaleźć wiele innych hoteli 4 gwiazdkowych, o znacznie wyższym standardzie, gdzie nie czuje się jak turysta drugiej kategorii. Jeżeli ktoś z Państwa jedzie po raz pierwszy na wczasy za granicę – stwierdzi, że jest to super hotel. Jeżeli byliście Państwo już na wczasach w rożnych miejscach, boję się, że możecie mieć jeszcze gorsze zdanie. Pozdrawiam. Jeżeli ktoś chciałby wiedzieć coś więcej podaje e-maila: jahabud@poczta.onet.pl
      • patrycja.8 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 27.02.09, 09:28
        To nie jest prawda co ten koleś pisze..;/ Sama bujda. ;/
        Niedawno wróciła z wycieczki i byłam na tydzień.. Nie ma wogule
        podziału na Włochów a Polaków. ;/... ! Co do ratowników. Jeśli ktoś
        nieumie pływać to niech niewchodzi do wody..;/ Obsuga bardzo dobra.!
        Baseny są bardzo fajne. Leżaków jest wystarczająco.! Bransoletki sie
        cały czas zmieniają.;/ I to nie jest prawda, żę Arabowie olewają
        polaków. Było tam bardzo fajnie. Aż w tym roku jeszcze raz jade do
        tego hotelu. smile
    • 4bery Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 31.07.08, 15:21
      Witam,
      wróciliśmy z hotelu 29.07.2008r. Hotel oceniam dobrze. Przed
      wyjazdem sprawdziłem pare miejsc w sieci, obejrzałem zdjecia - i
      było dokładnie tak jak miało byc, czyli bez super zachwytów ale
      naprawde dobrze pod katem pobytowym - ogólnie za takie pieniądze
      (ok. 9000 zł za 4 osoby) było dobrze; polecam hotel głownie dla
      rodzin z dziecmi - zycia nocnego własciwie nie ma a do naama trzeba
      jechac ok.20 min taxi - 26 km (polecam taksówki za bramy hotelu a
      nie oficjalne - sa milsi, nie rabią łachy ze włączą A/C; cena: my
      jeżdziliśmy za 40-60 funtów w zależności od ochoty na targowanie,
      krzyczeli 80 na dzień dobry); 5 min pieszo z hotelu jest centrum
      handlowe z knajpa z wystepami (tance, weze, itp.), supermarketem,
      kafejkami internetowymi, itp.; najbliższy bankomat w radissonie od
      ulicy; bank jest w hotelu (tzn. 1 okienko - taki kantor raczej)
      Kilka uwag szczegółpwych:
      - Włosi - hotel jest klubowym hotelem włoskim, część hotelu dla
      Włochów jest ładniej położona (bliżej morza), maja super animacje
      (w których mogą brać wszyscy jeśli język nie jest barierą) animacje
      miedzynarodowe to przy włoskich kicha; Włosi bawią sie super, w
      przeciwieństwie do wielu naszych rodaków i Rosjan (te 3 nacje
      dominują w hotelu z przewagą Włochów; brak kultury dotyczy głownie
      Polaków i Rosjan niestety...)
      - połozenie - rafa ok ale bez zachwytów (snoorkowanie porównuje z
      Tiranem, rafami przy iberotelu fanarze i w Blue Hole) - najwieksza
      wada to pionowa ściana własciwie bez wyjątku - nie ma możliwości
      snoorkowania nad rafą a tylko wzdłuż niej; bywają fale - nie
      przeszkadzają w snoorkowaniu a pływaliśmy z dziećmi 11 i 13 lat); 1
      raz na 12 dni był silny prąd który pozwalał pływać tylko wytrawnym
      pływakom; hotel duży, duża plaża z ichnim piaskiem i ok. 100 m
      wypłyceniem do brzegu rafy (jest molo)- dla małych dzieci - super;
      miejsc na leżakach dużo - bez problemów; z pokoju do plaży mieliśmy
      z 500m; 2 baseny, mały basen dla maluchów, płatne jaccuzi przy
      plaży, dyskoteka w budynku codziennie do 2, dyskoteka na powietrzu
      przy plaży (była 2 razy na 2 tygodnie)
      - pokoje: ok, czyste, duże wygodne łóżka, wystarczające (mogłyby
      być większe) z balkonami; dostawki to normalne drugie łożko;
      sprzatanie - może być choć ze dwa razy tylko ułożyli łabedzie z
      reczników a ich nie wymienili; najgorsza łazienka - czysto ale
      wanna była obdrapana; całość niechlujnie wykończona; jest lodówka,
      sejf, suszarka, itp.
      - jedzenie: są trzy restauracje allinclusive (w tym jedna nad
      morzem bez klimy); wszedzie szwedzki bufet; najlepsza jest głowna
      pod recepcję - najwieksza, najwiekszy wybor, itp; mnie jedzenie
      smakowało ale to kwestia gustu; moje uwagi: za mało owoców, podła
      kawa (nawet z expressu) i herbata, nie smakowały mi zupy;
      - obsługa: naprawde ok, zarówno w barach jak w restauracjach i w
      recepcji; pare razy widziałem jak polacy prowokowali
      typu: "dzikusie podaj cole" itp a oni po polsku sporo rozumieja jak
      chcą
      - rezydent: bylismy z SUNFUN - całość była ok ale rezydentka do
      dupy; bez usmiechu jakby była tam za kare; nie korzystaliśmy z niej
      poza wycieczkami wiec nie wiem jak działa w sytuacjach awaryjnych
      ale bralismy wycieczki - totalny brak wiedzy o wycieczkach,
      licznymi uwagami była cały czas niezmiernie zdumiona; miało sie
      wrażenie ze ona nie była na zadnej z wycieczek które sprzedawała !!!
      - wady: niska cena (jak na 5*) nie jest bariera dla bydła - pisze o
      turystach, na szczescie malolatow jezdzi tu mało a głownie rodziny
      z dziecmi a "tatusiowie" sie hamują wink
      przydałoby sie troche wiecej zieleni;
      odległość od naama, hadaby itp.
      rezydent

      Generalnie OK i polecam - dobry hotel choć 5* to chyba przesada;
      stosunek ceny do jakości - ok
      • zlosliwymiecio Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 01.08.08, 16:40
        Nie prawda jest stwierdzenie "część hotelu dla
        Włochów...". Nie ma zadnej czesci wloskiej. Wszystko opiera sie o standard
        pokoju jaki sobie wybrałeś. Zwiazanie jest to oczywiscie z wiekszymi kosztami
        (ok 12000 zl na 4 osoby). Ja mieszkalem w tej czesci hotelu. Mieszkali tam
        ludzie roznej narodowosci: Polacy, Czesi, Rosjanie, Anglicy itp., choc najwiecej
        Włochów. Jedynym kryterium zaakwaterowania jest kryterium finansowe.
        W poblizu lewego skrzydla hotelu patrzac w strone moza jest tzw. Relax Zone
        zejscie do morza jest tam piaszczyste o glebokosci okolo 1,2m.Reszte uwag uwazam
        za trafna.
    • weska3 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 20.03.09, 09:13
      My też własnie wróciliśmy z tego hotelu.
      Hotel śliczny. Dużo alejek do spacerów wśród palm. Ogólne wrażenie rewelacyjne.
      I szczerze polecam ten hotel.
      Mamy jednak kilka zastrzeżeń, ale nigdy nie ma tak żeby wszystko było idealnie:
      Podgrzewana woda była w basenie sportowym, gdzie głębokość wody to min. 2,5
      metra. Z pewnością jest to problem dla nie umiejących pływać lub dla rodzin z
      dziećmi. Temp. wody w nim był 32 stopnie, dużo za ciepła i nie dało się w niej
      pływać, jedynie "posiedzieć", a raczej powisieć przy brzegu. W innych basenach w
      marcu była zbyt zimna woda na kąpiel.
      Jedzenie takie sobie. Chociaż wielu osobom smakowało. My mamy porównanie z
      innymi hotelami i przy nich wypada słabiutko.
      Najbardziej denerwujące było, że jak był np. obiad do 15.00 to o tej godz.
      zdarzało się, że potrafili z pod nosa zabrać jedzenie, albo kawę.
      Animacje praktycznie żadne. Nic się nie dzieje. A jak już to głównie po włosku i
      to beznadziejne strasznie (np. pili wodę ze szklanek i pluli się nawzajem).
      Hotel ma nianię, która opiekuję się dziećmi. Niestety mówi tylko po rosyjsku lub
      angielsku.
      Hotel bardzo segreguje ludzi ze względu na narodowości. Nie podobało nam się to.
      Np. Polaków umieszcza całkiem z tyłu hotelu.
      proszę sprawdzić dokładnie, o której macie wylot i o której wymeldowanie z
      pokoju. Pierwszy raz się spotkaliśmy z taka praktyką, że o 12 było wymeldowanie
      z pokoju, a dopiero o 3 rano wylot. Tak więc przez 15 godz. zostawionym się jest
      samym sobie. Nie dowiedzieliśmy się czyja do końca wina takiej organizacji czy
      biura podróży (ITAKA) czy hotelu. Przedłużenie pobytu do 21.00 godziny
      kosztowało aż 30$ od osoby, sporo. Nie da się wykupić na jedną ...
      Zaletą jest bliskość plaży i przepiękne rafy. Hotel ma własne molo i w każdej
      chwili można sobie zejść i pooglądać rybki smile
      Proszę się nie zrażać tą opinią. Hotel jest mimo tych szczegółów (ale ważnych)
      bardzo ładny, przepięknie położony, czysty. Byliśmy bardzo zadowoleni. Wg. nas
      to jeden z najładniejszych hoteli. Z dojazdami do Sharmu nie ma żadnego
      problemu, jeżdżą ulicą niebieskie busy i za 1$ można dojechać do Sharmu (które
      nam się w ogóle nie podobało). Polecamy spacerek w 2 stronę - centrum Nabqu.
      Bardzo piękna dzielnica, bogata, czysta, i tak sklepikarze nie napastują turystów wink
      • weska3 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 20.03.09, 09:16
        zapomniałam dodać, że irytowało nas, że nie można było brać wody do pokoju.
        Trzeba było kupić sobie za 3$ za butelkę. Ani w szklankach nie pozwalali
        wynosić, ani do butelek nalać. To nie jest nasz pierwszy pobyt w hotelach za
        granicą i nigdy z czymś takim nie mieliśmy problemu. Żeby wody żałować w all
        inclusive ...ech szkoda słów
        • sabriel Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 11.12.09, 20:14
          Właśnie wróciłam z dwutygodniowego pobytu w Grand Plazie(przełom listopada i
          grudnia). Mam mieszane uczucia.W mojej opinii ten hotel nie zasługuje na 5
          gwiazdek.Z pewnością nie jest to hotel, to którego bym chętnie wróciła czy
          poleciła komuś.
          Zgadzam się z opiniami, że hotel po przyjeździe sprawia dobre wrażenie-jest
          bardzo ładny,duży,zielony, czysty.Pokoje w miarę przyzwoite-dwa duże
          łózka,szafa( niestety za mało wieszaków), sejf,lodówka,łazienka(
          suszarka,ręczniki,kosmetyki do mycia),tv,taras.Utrzymaniu czystości w pokoju
          sprzyja pozostawianie codziennie dolara smile)) Tak osławionych figurek z ręcznika
          nie udało mi się niestety zobaczyć na oczy.
          Włożenie 10$ do paszportu nie pomogło nam w dostaniu pokoju z widokiem na morze.
          Jedzenie w restauracjach głównych: Rivierze i Palmerze bardzo dobre,dosyć spory
          wybór jak się przyszło w miarę wcześnie. Później mogły być problemy ze
          znalezieniem pustego stolika,a jak już się takowy znalazło to sztućców.Obsługa w
          restauracjach nie ma kompletnie wyczucia, potrafią sprzątnąć sprzed nosa talerz
          mimo, że jeszcze nie skończyło się jedzenia.
          Obsługi w recepcji nikt jednak nie przebije.Kompletny brak
          profesjonalizmu.Panowie są niedoinformowani, jak nie rozumieją co się do nich
          mówi to zaczynają cię olewać i zajmują się innym gościem.
          W hotelu przeważają rosjanie(dziadostwo niestety), włosi, jest też trochę
          niemców,anglików.
          Jak już wspomniano goście nie są równo traktowani( różne kolory bransoletek).
          Jest widoczny podział na lepszych i gorszych-preferowani są włosi, są też
          organizowane dla nich różne promocje.
          Animacje po kolacji to jakieś nieporozumienie.W czasie gdy tam byłam były
          organizowane i robione pod Rosjan i gości rosyjsko-języcznych. Ich niski poziom
          był dostosowany do poziomu odbiorców.smile)))
          Ogólnie jak człowiek sam sobie czegoś nie zorganizuje to po kolacji będzie się
          nudził.
          W sezonie zimowym na kilka basenów podgrzewany tylko jeden.Nawet w basenie dla
          dzieci była zimna woda.Skutkiem tego podgrzewany głęboki basem był okupowany
          przez rodziców z dziećmi.
          Z leżakami akurat problemów nie było, spokojnie można było sobie zająć miejsce
          po śniadaniu( może dlatego że było już po sezonie).
          Drinki w barach niestety niedobre. Najlepsze drinki to te, które zrobimy sobie
          sami w pokoju smile))
          Różnego rodzaju soków też radziłabym unikać.
          • longin_30 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 27.12.09, 17:49
            bez przesady uważam że hotel zasluuje na 5 gwiazdek - hotel duzy
            ladny, jedzenie dobre, codziennie sprzatany.
            Bransoletki wszyscy mieli jednakowego koloru - żólte, przewazaja
            Rosjanie.
            Mi osobiście brakowalo: zjezdzalni, jaccuzi (platne), lodów,
            animacji, informacji o tym co jest w ALL to w porownaniu z innymi
            hotelami.
            • abeleo72 Re: GRAND PLAZA RESORT W SHARM EL SHEIKH 27.12.09, 23:32
              Mam pytanie czy na terenie hotelu jest nie zabezpieczony dostęp do sieci internetowej czy tylko jest kafejka internetowa bez możliwości korzystania z laptopa, poza tym ja jadę do tego hotelu 15,06,2010 r na dwa tygodnie z żoną i 14 letnią córą za 5800 zł [first minute] więc sądzę że za taką kase ja nie będę wybrzydzał zwłaszcza że w 2009 r za trzy gwiazdki w Tunezji zapłaciłem o wiele więcej , pozdrawiam
              • kompu81 Re: Grand Plaza Resort w Sharm el Sheikh 06.05.10, 18:15
                Internet bardzo drogi(jakieś 30 PLN za pół godziny), w hotelu obok o połowę
                tańszy. Przy ulicy między tymi hotelami znalazłam niezabezpieczony dostęp do
                sieci - więc w razie potrzeby łączyłam się za darmo.
                Moja dobra rada - zamień szybko ten hotel na coś innego. Wprawdzie ma 5 gwiazdek
                - i jeśli chodzi o czystość pokoi (bo restauracjo-stołówka nie należy do
                najczystszych) to jest ok.
                Ale jeśli chcesz sobie dobrze zjeść i nie lubisz ociekających tłuszczem parówek
                wołowych i mortadeli, to jak najszybciej zmień to "coś" na normalny hotel.
                Wcześniej byłam na objazdówce w Izraelu i 2 noce spędziliśmy w Egipcie w Sharmie
                w Hotelu 3* i było zdecydowanie lepiej pod tym względem niż w Grand Plaza Resort
                5*.

                W Grand Plaza Resort ostatniego dnia robi Ci się niedobrze na widok stołówki.
                Dla porównania znajomi z innych hoteli 5* (opcja AI) mieli jakieś urozmaicenia w
                tygodniu (np. wędliny, świeże soki, że o owocach morza nie wspomnę). Ja niestety
                musiałam żyć na parówkach wołowych, mortadeli, wołowinie w sosie, hamburgerach
                wołowych <- to cały wybór mięsa w tym hotelu, niczego nie pominęłam. Oprócz tego
                była jajecznica, omlet, kilka rodzajów warzyw, ser biały, 2-3 rodzajów sera
                żółtego... Plusem były ciasta i ciasteczka - to jedyne czego mieli duży wybór -
                kilkanaście rodzajów. Do tego może 4 rodzaje owoców.

                Nie oczekiwałam kuchni jaką miałam na Wyspach Kanaryjskich, ale kuchnia tego
                hotelu zdecydowanie nie pasuje do 5* (przy wyjeździe chciałam oderwać trzy
                gwiazdki z bramy wjazdowej, ale mąż mnie trzymał smile

                Plaża fajna, ale nie można pływać w morzu -> jest tam jakiś rezerwat i
                ochrzaniają jak wejdziesz kilka kroków dalej. Nie wiem jaki to ma sens, bo rafa
                koralowa jest tam kompletnie zniszczona. Rybki są piękne i kolorowe smile

                Ogólnie - nie polecam i jestem wkurzona na Panią z biura podróży, że poleciła mi
                ten fast food 5*. Przez ten hotel miałam w połowie zepsuty urlop...
                • velluto Re: Grand Plaza Resort w Sharm el Sheikh 11.06.10, 15:35
                  na pewno mówisz o tym hotelu?
                  www.reisen.de/hotel/index/id/12740/name/Grand-Plaza-Resort/LandingPageType/HOTEL/
                  pojechałam mocno wystraszona opiniami o jedzeniu - i bardzo przyjemnie się
                  zdziwiłam. Jedzenie jak dla mnie było dobre (a ja nie znoszę arabskiej kuchni,
                  nie toleruję wielu przypraw), urozmaicone i ciekawe. W czasie mojego pobytu
                  owoce morza były serwowane kilka razy, zawsze udało mi się trafić coś zjadliwego.

                  mortadela na śniadanie owszem była - JAK WSZĘDZIE w takim klimacie (czegoś się
                  spodziewała - szynki?), ale nie przesadzajmy - na śniadaniu były do wyboru jajka
                  gotowane, jajecznica, ser żółty, biały, jogurty, dżemy, omlety/naleśniki/
                  parówki, płatki, zupa mleczna, kilka rodzai sałatek, bufet jarzyn, owoce, cała
                  lada ciasteczek - ileż można jeść, że to nie wystarcza???

                  ja nie jadam jajek, i obcych wędlin - a jakoś ostatniego dnia nie robiło mi się
                  niedobrze

                  Nie można pływać w morzu??? kuriozalne.
    • betina333 Re: GPR 11.06.10, 17:02
      wróciłam z GPR 8,06,2010. Jedzenie urozmaicone. Niestety mały wybór
      owoców. Restauracja wiecznie przepełniona.Trzeba było czekać na stolikobsługa
      nie do końca miła.Zalezy jaki kelner się trafił.Potrafili zabrać jedzenie z
      przed nosa. Dużo Włochów ale nie przeszkadzało to nam, ponieważ siedzieliśmy na
      basenie przy barze Nino. W dzień piwo i cola ok. natomiast wieczorem lali ciepłe
      piwo z puszki, a w coli było tyle ekstraktu, że nie szło jej wypić bo była
      słodka.Animacje w porównaniu z Turcją , tragedia!!!! Jeśli ktoś chce wejść do
      wody z plaży, to tylko od samego rana do ok. godz. 13 bo potem jest odpływ i
      trzeba do wody schodzić z pomostu. Rafa jest przepiękna, bardzo dużo kolorowych
      ryb.Jeśli chodzi o klątwę to było nas 6 osób i każdy z nas przeszedł.Chyba nie
      jest zbyt czysto. Byłam już kilka razy w Egipcie i w hotelach o niższym
      standarcie i nigdy nie mieliśmy klątwy. Pytałam kilku osób na miejscu w Grand
      plazie i każdy miał problemy. Zaznaczam, że nie jedliśmy wszystkiego co
      popadnie. Na koniec jadłam tylko bułki z serem.Pan w pokoju tylko raz zrobił
      łabędzia. Zostawialiśmy przez pierwsze dni po 1$ ale juz tylko sprzątał pokój,
      więc przestawaliśmy dawać bo chyba było dla niego za mało.Pokój i tak sprzątał i
      to bardzo dobrze.Wsadziliśmy kasę do paszportów, po 20$ i nic to nie dało.Pan
      podziękował, po czym umiescił nas w ostatnim budynku.Nie brać pokoi od 6000 bo
      pokoje są na samym końcu hotelu
      • velluto Re: GPR 15.06.10, 18:18
        Hmm, a ja tam się objadłam owocami, zawsze było kilka rodzajów do wyboru. Nigdy
        nie widziałam przepełnionej restauracji, fakt, że chodziłam na kolacje dość
        wcześnie - było pusto. Zemsty uniknęliśmy oboje, i jakoś nie słyszałam żeby był
        pomór. Jedna pani skarżyła się na basenie że chorowała, ale to wszystko.

        O konieczności korzystania z pomostu piszą w folderach. Soki niestety mocno
        słodkie - jak wszędzie. Zamiast narzekać - dolewałam sobie ciut wody z
        dystrybutora. A pokój blisko restauracji dostaliśmy bez żadnych $ w paszporcie.
        Wystarczyło się uśmiechnąć.

        ale z tym łabędziem to istny skandal)))

        • betina333 Re: GPR 16.06.10, 09:22
          Soki mi nie przeszkadzały ,tylko obrzydliwa cola.Co do pomostu, to wcale nam to
          nie przeszkadzało.Pisałam info kiedy najlepiej chodzić na plaŻĘ. NIE OCENIAJ CZY
          SIĘ UŚMIECHAŁAM, CZY NIE BO CIĘ TAM NIE BYŁO.A co do owoców to były pomarańcze,
          melony, śliwki i morele."ale z tym łabędziem to istny skandal" Oczywiście
          pisałam o tym, że nie warto dawac kasę. I proszę nie cwaniakowac. Hotel ogólnie
          przepięknie położony, w pięknym ogrodzie.Jeśli ktoś miał pokój na parterze ,to
          długo nie pospał. Co drugi dzień , panowie z kosiarkami szaleli.
          • agaaga11-1 Re: GPR 20.06.10, 12:31
            Ja wrocilam z Grand 02.06 i zdecydowanie wybralabym sie tam raz
            jeszcze. Hotel przepieknie polozony. Ogrod utrzymany w idealnym
            stanie. Wszystko bardzo zadbane. Obsluga bardzo mila, chetna do
            wszelkiej pomocy.Traktujmy obsluge z szacunkiem, a odplaca nam z
            nawiazka. Pamietajmy, ze nie sa naszymi niewolnikami. Jedzenie
            bardzo dobre. Co do pokoi faktycznie nie byly idealnie czyste.
            Napiwek polecam zostawic, euro potrafi czynic cuda smile Zycze
            wszystkim udanych wakacji. Wrazie jakichkolwiek pytan gg 12817231
    • mychy88 Re: Grand Plaza resort w Sharm el sheikh 11.02.12, 11:25
      Dobrze wiedzieć czego mozna się spodziewać w tym hotelu ;p we wrześniu też lecę do tego akurat hotelu... zobaczymy jak to bedzie wink

      A może jest też ktoś kto leci od 25.09.2012r do tego hotelu , wylot z Warszawy z biurem ITAKA?

      Jak coś to proszę o kontakt na e-mail : mychy88@poczta.fm

      Zawsze lepiej z innymi Polakami wink

      Pozdrawiam
      • kazek_39 Re: Grand Plaza resort w Sharm el sheikh 24.03.15, 00:40
        Wybieram się w połowie kwietnia, ale bardzo mało informacji o tym hotelu w necie. Może ktoś kto ostatnio był
        podzieli się wrażeniami. Oglądnąłem wszystkie dostępne filmy z tego hotelu (nie ma tego dużo) i sporo opinii przeczytałem. Ktoś pisze że animacje kiepskie ... czasem siatkówka.... ale ja ani na zdjęciach, ani filmach ,
        nie widziałem boiska do siatkówki. Wspomagałem się programem Google Earth i niema pana. Interesuje mnie też temat wody butelkowej bądź z dystrybutora.
        Może ktoś się wypowie , byłbym wdzięczny





Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka