Dodaj do ulubionych

Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****)

17.09.03, 21:58
(cyt. za - Gość: marek 14-08-2003 14:58)

Super hotel. Wróciłem tydzień temu.
1. W hotelu są pokoje z widokiem na miasto, czyli na zwałowiska gruzu. Radzę
w recepcji załatwić za 5$ pokój z widokiem na morze.
2. Najlepsze pokoje od strony morza na parterze to: 101,102,103,104 i
166,167,168,169. Hotel jest w kształcie litery "U", więc najlepsze są niskie
i wysokie numery. Przed pokojami oprócz (168 i 169) jest maleńki trawniczek.
Numery 101-110 i 158-169 mają wyjścia bezpośrednio na basen.
3. Leżaków przed basenem jest dosyć mało. Dlatego warto wyskoczyć przed
śniadaniem ok. 7:30 i zarezerwować sobie poprzez pozostawienie własnych
ręczników. Podobno w celu rezerwacji można dogadać się (kilka funtów) z
obsługą basenu.
4. Leżaków na plaży starczy dla wszystkich.
5. Jedzenie jest przeciętne, tak jak we wszystkich egipskich hotelach. Jedyne
co jest bez zarzutu, to desery. Obsługa restauracji jest dosyć nieporadna.
Czasami trzeba kilkakrotnie prosić się o herbatę.
6. Hotel jest bardzo czysty. Może stanowić wzór czystości. Wokół basenów
można biegać boso - nie ma szansy by nadepnąć na jakiś kamyk.
7. Plaża (sztucznie usypana) jest średnio ciekawa. Kilkadziesiat metrów od
brzegu jest całkiem pokaźna rafa koralowa. Niestety, ale gdy ja tam byłem, to
przejrzystość wody nie była najlepsza, ale być może dlatego, że non-stop
wiało od morza i były fale.
8. kilka razy widziałem na plaży Araba z wielbłądem. Za przejażdżkę trwającą
30 sekund trzeba zapłacić (po dobrym targowaniu) 20-30 funtów. Szkoda
pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 17.09.03, 22:06
      (cyt. za NN 14-08-2003 15:00)

      Hotel Sea Star Beau Rivage ma kształt litery U wnętrzem skierowanej do morza.
      90% pokoi ma widok na baseny i morze ale sa tez pokoje z widokiem w druga
      strone na dziesiątki budujących się willi.mimo ze okolica wyglada jak wielki
      plac budowy nic tam się nie dzieje i żadne nieprzyjemne odgłosy do hotelu nie
      dochodza. Hotel ma 5 pieter , pokoje na parterze (numery 1XX) maja male tarasy
      z których jest bezpośrednie zejście w pobliże basenow. Hotel ma 2 baseny
      mniejszy o GL. 170cm cm i wiekszy (GL. 140-170) polaczony z brodzikiem dla
      dzieci (GL. 75cm). Przy większym basenie jest bar. Plaza hotelowa jest
      niewielka max 150 dlugosci, tam gdzie sa parasole i lezaki jest piasek przy
      samym morzu piasek + zwirek z przewaga tego drugiego. Czesc wejścia do morza
      jest niezbyt przyjemna stopy zapadaja się mule pozostala czesc to ubity piasek
      ze zwirkiem trzeba uważać na pozostałości rafy. 20 m od brzegu dno opada i
      można spokojnie popływać.plynac w lewa strone można obejrzec reszki rafy kreci
      się tam troche kolorowych rybek . chodząc po tym terenie trzeba uważać na
      jezowce.na plazy nie ma zadnych atrakcji – jeden rowerek wodny i banan ale nikt
      nie korzystal. Lezaki i materace przy basenie i morzu gratis. Na podstawie
      karnetu jaki orzymuje się w recepcji przy meldowaniu codziennie przy basenie
      gosc wydaje reczniki plazowe (gratis).

      Sejfy za recepcja dostępne gratis.

      W hotelu jest bilard, ping-pong, squash, silownia, sauna,jacuzzi, masaze
      wszystko platne extra. Jest tez „kafejka internetowa” – 3 komputery 20 funtow
      eg. Za 1 godz. surfowania.

      Wymiana waluty - my mielismy USD. w bankach i niektórych sklepach placa max.
      6,15 funta eg za dolara. W samym hotelu obok recepcji codziennie ok. 18
      pojawial się gosc który wymienial usd po 6 funtow.

      Pokoje:

      Większość to podłużne dwojki. Nam trafil się pokoj narozny bardzo duzy nawet
      uwzgledniajac dostawke.Pokoj zwężał się do balkonu tak ze balkon był
      zdecydowanie mniejszy niż w klasycznych dwojkach. Każdy pokoj ma balkon lub
      taras z plastikowymi krzesłami i małym stoliczkiem, telefon, telewizor (z
      polskich programow jest tvn i tv4).W przedpokoju sa szafy i mini bar - ceny
      kosmiczne my używaliśmy go do chlodzenia napojow. Lazienka czysta z wanna i
      suszarka, szampony , mydelka. Reczniki wymieniane codziennie. Pokoje sa
      sprzątane codziennie my zostawialiśmy gościowi zawsze na lozku 1 funta eg. W
      pokoju zostawialiśmy aparat cyfrowy, palmtopa, pieniadze, komorki nic nie
      zginęło. Jak wyrzuciliśmy do kosza klapki plazowe to gosc sprzątający zostawil
      je i potem poprosil nas o pisemna darowizne. Bez takiego papierka mialby
      problemy wynosząc te klapki z hotelu.

      Animacja:

      Było kilka animatorek (Rosjanki) - gimnastyka w basenie, pilka wodna w basenie,
      siatkowka na bocznym piaszystym boisku, 2-3 razy dziennie krotkie zabawy dla
      dzieci. Wieczorem muzyka na żywo dosc glosno ale zawsze kończyli miedzy 11 a 12
      w nocy. Żeby się zabawic trzeba pojechac do Nowej Hurghady tam knajpek i
      dyskotek opor..

      Ceny napojow w hotelu:

      W restauracji do kolacji woda mineralna 1.5litra – 6 funtow, tyle samo cola i
      fanta but. 0.25 . takie same ceny napojow w barze przy basenie. W tymże barze
      hamburger , hot dog, chickenburger – 18 funtow, wszystkie podaja z frytkami.
      Same frytki 8 funtow.

      Teoretycznie jest zakaz wnoszenie jedzenia i napojow z zewnatrz. Na lewo od
      hotelu sa dwa sklepiki tam woda i cola już sporo tańsze niż w hotelu. My co
      drugi dzien wnosiliśmy napoje w plecaku – ja go niosłam i ani razu nikt mnie
      nie zaczepial. Raz byliśmy świadkami jak gosc który siedzi przy wejściu zwracal
      uwage Wlochom ale oni wracali z siatkami. Najtaniej napoje można kupic w
      Hurghadzie w marketach z kasami fiskalnymi – woda 1,5 l – 1,25 funta cola1,5
      litra- 5 funtow.

      Jedzenie:

      sniadania od 7-10 kolacje od 19-22.

      Jedzenie dobre spory wybor sałatek, ciast, malo owocow.Do sniadania kawa,
      herbata i 2 rodzaje soku. Napoje do kolacji platne ceny powyżej. Praktycznie
      brak wedlin to co jest to jakies okropne mortadele. Menu powtarza się po ok.
      tygodniu.

      „Klatwa faraona” – z naszej trojki tylko mnie dopadla polecam ANTINAL
      (tamtejszy nifuroksazyd) dostępny w tamtejszych aptekach do 5 funtow wg ulotki
      można go podawac tez dzieciom.


      Wycieczki fakultatywne: my byliśmy w Kairze 1 dzien, Luksor 1 dzien, giftun + 2
      nurkowania i plaza Sharm El naga. Jak już wspomniałam wycieczki kupowaliśmy w
      miejscowym biurze African tours przy hotelu Royal Palace. To biuro polecaja
      ludzie na forum turystycznym gazeta.pl. Co do biura ceny rzeczywiście duzo
      nizsze niż u rezydentow my płaciliśmy za powyższy zestaw wycieczek 73 usd od
      osoby ale nie targowaliśmy się zbyt agresywnie i na pewno można uzyskac lepsza
      cene.

      Na wycieczkach do Kairu i Luksoru autokar był bez zarzutu ale przewodnicy to
      porazka. Pojawiaja się dopiero na miejscu tak wiec cala nuzaca podroz autokarem
      odbyla się w ciszy. Ich wiedza była mniejsza niż to co można wyczytac z
      przewodnika Pascala. W Luksorze nie widzieliśmy świątyni Hatszepsut (ale jest
      to jeszcze jeden powod by znow pojechac do Egiptu) bo jak
      stwierdzil „przewodnik – egiptolog” J nie ma jej w planie. To tak jak w
      Krakowie pokazac komus Wawel a nie pokazac Rynku Głównego. Natomiast
      obowiązkowo na takich wycieczkach autokar zawozi do sklepow z papirusem,
      alabastrem, perfumami,zlotem ale w koncu to jest biznes.

      Wycieczka na giftun statkiem i nurkowaniem na rafie super, plaza Sharm El Naga
      troche nas rozczarowala chyba wolelibyśmy drugi raz plynac na giftun .
      • pc_maniac Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 08.10.03, 14:49
        (cyt.: miriam_73 06-10-2003 11:55)

        "Plaża w Sea Star nie jest duża, jest przyjemna, ale część wybrzeża jest
        wybetonowana. W zasadzie od lewej strony hotelu jest prześwit i można dość do
        plaży nie przechodząc przez hotel, ale zwykle stoją tam ludzie z ochrony.
        Plażą to sie chyba nie da bo z jednej strony jest płot i dalej budynki w
        budowie, a po drugiej stronie też domy i dzika, zasmiecona zatoka."
        • pc_maniac Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 08.10.03, 14:50
          (cyt.: delie 06-10-2003 12:36)

          "Plaza w Sea Star faktycznie nie jest duza i czesciowo sztuczna, chyba jak
          większość w Hurghadzie. Co do rafy, to jest rzeczywiście ładna, tylko trzeba
          wypłynąć kawałek w morze w lewą stronę stojąc plecami do hotelu."
          • pc_maniac Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 25.06.04, 14:36
            (cyt.: anirak1 25.06.2004 13:58)

            "Trzy tygodnie temu spędzałam urlop w tym hotelu. Rewelacja. Jeżeli jeszcze
            trafi się wam pokój z widokiem na morze to pełnia szczęścia. A jeśli nie to 5
            dolarów dla recepcjonisty sprawi że pokój wam zamienią. Warto! Hotel piękny,
            nowy, czysty, bogata oferta imprez hotelowych, rewelacyjne jedzenie, miła
            obsługa. Naprawdę polecam."

            (cyt.: anirak1 25.06.2004 14:01)

            "Dodam jeszcze że hotel leży w Hurgardzie, jest 5 gwiazdkowy, do starego miasta
            10 minut spacerkiem. I leży nad samym morzem, plaża bezpośrednio przy hotelu."

            -= (Posty przeniesione, a wątek skasowany, ponieważ autor założył dubla o tym
            samym hotelu, nie podając miejscowości i ilości gwiazdek - moderator)=-
        • jarby Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 29.06.04, 09:59
          Ja też wróciłem (pobyt11-23.06) z tego hotelu i tak: Obsługa sprzątająca pokój
          Super; obsługa na plaży super; jedzenie do kitu; leżaków starcza dla
          wszystkich, 2 baseny w których można popływać po kąpieli w słonym morzu; do
          centrum starej Hurghady 15min. piechotą; do centrum nowej Hurghady jezdzilismy
          w grupie 4-8 osób za 1-2 funtów/osobę busikami, (po ostrych targach).
          • miriam_73 Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 08.07.04, 16:29
            Jedzenie w Sea Star do kitu??? A co ty jesz w domu?
            Śniadania są do wyboru do koloru: na miejscu smażą od ręki omlety (z dodatkami
            lub bez), jajka, sery, jogurt, płatki różnego typu.
            W menu wieczorem jest zawsze kilka rodzajów mięsa, ryba, warzywa na gorąca,
            ziemniak, ryż plus jakieś danie szefa kuchni, przygotowywane na miejscu (a nie
            w "korytkach", na podgrzewaczach). Poza tym sałatki, sosy, rózne dodatki, full
            pieczywa, plus ogromna ilość deserów.
            • egipt-hotele Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 16.07.04, 10:17
              Wróciłam z tego hotelu 2 tygodnie temu, hotel naprawdę jest wspaniały, nic
              dodać nic ująć. Jest bardzo czysto, a pragnę zauważyć, iż to rzadkość w
              Egipcie, gdyż ten kraj nie grzeszy higieną. My woleliśmy jednak basen niż plaże
              nad morzem i leżaki przy dużym basenie, ale niestety było ich mało na taką
              liczbę turystów, więc trzeba było wcześnie wstać i położyć ręczniki na leżakach
              aby je zarezerwować. Ogólnie, taki "mały raj" jak już ktoś tu wcześniej
              zauważył. Po przejechaniu się do starej Hurghady z tego "mini raju", jak dzień
              do nocy, jak byście się znaleźli w zupełnie innej szerokości geograficznej. Ale
              Egipt to kraj kontrastów, sami się zresztą przekonajciesmilesmileAcha, jeszcze jedno,
              nie należe do "wiecznie niezadowolonych Polaczków" jak tu ktoś określił, lecz
              jedzenie naprawdę nie było dobre, przykro mi to stwierdzić, ale wszystko
              smakowało tak samo, to chyba wina tych ich okropnych przypraw, owszem jedzenia
              dużo, lecz dania często powtarzały się i jak już mówiłam wszystko smakowało
              podobnie. Jest to zdanie moje, męża i jeszcze jednej pary, która była z nami,
              trzeba być obiektywnym a nie zachwalać wszystko bez wyjątku, nawet jeśli coś
              było nie tak. Nie bójcie się mówić prawdy, tylko obiektywnie oceniajcie
              sytuacje, bo ci którzy wyjeżdżają tam pierwszy raz, będą mieć Wam za złe brak
              obiektywizmu. Ogólnie i na koniec już mojej wypowiedzi - gorąco polecam w/w
              hotel!!! Z pozdrowieniami
              JULIA
              PS. Ze swojej strony proszę o nie krytykowanie wszystkich którzy maja odmienne
              zdania i opinie niż ci, którzy tylko wychwalają wszystko i "wszystko im się
              podoba" a nie widzą wad i zaniedbań.
              • riliana Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 31.08.04, 14:08
                i ja spedziłam cudowne 2tygodnie w SeaStarsmile bardzo duzy, czyściutki pokój,
                jedzenie tez mi smakowało, choć czasem sie powtarzało, leżalam na plaży, ale
                pływałam tylko w basenie, bo morza nie lubie (ale ładne i czyste jest) obsługa
                hotelowa bardzo miła i pomocna, ale faceci-sprzatacze sa poprostu
                niezastapieni: obojetnie o jakiej porze by sie pojawić w okolicach recepcji lub
                Subway disco zawsze sprzatali i polerowali barierkitongue_out
                ANIMACJE SUPER, choc popoludniu troche mało - ekipa bardzo sympatyczna (może
                oprócz Zico i Marii, ale z nią w sumie nie miałam kontaktu) Jenny to moja
                faworytka-świetna dziewczyna, nauczyła mnie tańca brzucha, poza tym zawsze
                chodzilam na gimnastyke w basenie i tzw. club dance na plazy - polecam
                wszystkim, ktorzy wybieraja sie do sea star
                przedstawiciele biur chodzacy po plazy...przemili (oprocz gościa od quadow)
                zwłaszcza Alibaba i Zanaty, mozna spokojnie kupowac od nich wycieczki
                koniecznie musze wrocic do Egiptu i Sea stara, moze w ferie zimowe?
    • toxzyn Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 08.09.04, 17:03
      Super hotel. Pokoje rewelacja, wspaniały ogród , baseny , plaża bardzo
      przyjemne. Minusy jak większość hoteli położony troche na uboczu około 12 km do
      centrum. Bus z pod hotelu po McDonald's w centrum 10 LE na głowę. Nie
      działająca kafeja internetowa (nawet jeden jedyny CDROM tez nie działał sirpień
      2004). Na około place budów ale tak jest w całej Hughadzie także nic
      nadzwyczajnego , powiedziałbym nawet że tworzy to swoisty klimat miasta (
      wszędzie budowy he,he,he ). Widziałem okna które wychodziły na zewnątrz hotelu,
      ja miałem fart bo pokój dostałem na parterze nr 114 z tarasem - super smile.
      Szczerze wszystkim polecam bardzo przytulny , wysokiej klasy hotel - jak z
      resztą myślę wszystkie 5* czy jak kto woli europejskie 4+ turystyczne
      oczywiście.
    • monika724 Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 18.01.05, 18:33
      Byliśmy w tym hotelu przez 11 dni.Bardzo ładny i czysty hotel.Obsługa bardzo
      miła aczkolwiek wyciągająca ręce po "bakszysz".Jedzenie dobre i
      lekkostrawne,zawsze świerze.Pokoje czyste i pachnące,codziennie zmieniana
      pościel i ręczniki.Nasz pokój nr.166 był na parterze na wprost basenu.Hotel
      posiada piękny ogród w którym rosną piękne kolorowe kwiaty oraz okazałe
      palmy.Plaża czysta,wyrównana powierzchnia oraz bardzo czyste morze.Hotel
      organizuje kursy nurkowania i nie tylko.Rzeczywiście wielbład chadza z
      właścicielem po plaży i namawia do przejażczki wśród leżaków.
    • amidala1 Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 27.05.05, 11:13
      moja opinia:
      1.dobrze utrzymany, czysty, wygodny hotel; kształt litery U, polecam
      zdecydowanie prawe skrzydło, po lewej budowa - jej fragment "psuje" widok
      cześci lewego skrzydła (nie całej.
      2. za 5$ napiwku dostaliśmy przepiękny pokój z ogromnym małżeńskim łożem, w
      prawym skrzydle na parterze (taras, trawniczek); w pokoju oczywiście stolik, 2
      fotele, barek, tv.
      3.baseny komfortowe, nie ma tłoku, no chyba tylko leżak czasem trudno znaleźć
      4. plaża niewielka, z małą zatoczką, ale cudowna, bez problemu leżaczki i
      parawany, bo bywa tu dość wietrznie, jedyne co nam przeszkadzało - duże ilości
      małych meduz (mimo specjalnej siatki ochronnej i sprzątanie, spore ilości)
      5.jedzenie urozmaicone, choć bez szaleństw (jak np: w hotelu Alladdin Resort),
      wyśmienite zupy - uwielbiam, dobra kawa (nie neska!)
      6. hotel leży na uboczu tzn, wydaje się, że jakiejś bogatej dzielnicy
      mieszklnej, brak hoteli w sąsiedztwie, prócz tego w budowie.
      7. do centrum spory kawałek, mozna wziąć taxi, lub polowac na busa przy głównej
      drodze; na drodze do hotelu 3 sklepiki - taki misz masz, od spożywki do
      pamiątek.
      8. raczej nie polecam rodzinom z malymi dziećmi - mało atrakcji, za wyjatkiem
      hotelowego wielbłąda (przemiłe zwierzę); młody, przyzwyczajony do tłumów okaz,
      chętnie częstuje się pomarańczką i pozuje do zdjęć, jazda po plaży, jedyne 20
      LE, a frajda niesamowita.
      9. w hotelu miejscowe biuro podrózy, sklepik z pamiątkami, sklep ze srebrem i
      złotem, bar przy basenie i pizzeria (niezła pizza i makarony), ceny rosły w
      miarę napływu turystów (po tygodniu o jakieś 5-10LE)
      10. hotel godny polecenia osobom, które nie lubią zbyt czynnie spędzać wakacji,
      cenią komfort, spokój.
      • egipt-hotele Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 29.07.05, 12:12
        Godny polecenia hotel.

        Baseny:
        Posiada 2: jeden był idealnie okrągły (170cm), drugi miał fantazyjne kształty
        (od 140m do 170m chyba). Obydwa zadbane i czyste. Leżaki bezplatne.

        Plaża:
        Prywatna. Z hotelu jest bezpośrednie przejście. Jest piaszczysta, czysta, cały
        czas kręci się na niej mnóstwo ludzi z obsługi. Dno też piaszczyste choc
        miejscami są kamienie. Leżaki, parasole bezpłate, choć jest zakaz ich
        rezerwowana co niektóre "cwaniaczki" często to robią. Koło basenów są dwie
        budki na których okazując kartę hotelową dostajemy ręczniki na plaże lub na
        basen.

        Posiłki:
        Smaczne, ogromny wybór. Na śniadanie dosłownie z 10 rodzajów pieczywa, na
        obiadokolację z kolei mnostwo deserów (torty, pączki, czekolada, babeczki,
        kostki kremowe mniam)

        Pokoje:
        Ładne, duże, posiadają klimatyzacje, minibar, balkon lub taras, zawsze zadbane
        i czyste.

        Obsługa:
        Miła, zawsze uśmiechniąta, życzliwa, skora do pomocy.

        Okolica:
        Naprzeciwko hotelu jest sklep spozywczy (o wiele taniej niż w hotelu) i
        pamiątkarski. 3 km od Al Dahar (starego centrum Hurghady)
          • ben07 Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 26.05.06, 11:25
            Byłem ostatnio w hotelu Sea Star, podczas rejsu po Nilu z Rainbow Torus.
            Wróciłem 12.05.2006.
            Sea Star to ekstra hotel jak na Egipt. Ma oficjalnie 5 gwiazdek i faktycznie
            mozna mu to przyznać. Trosze małe pokoje ale eleganckie, z mini barem,
            indywidualną klimą. Wszystkie pokoje mają okna w kierunku na morze i baseny. Z
            pokoju, balkonu jest albo centralny widok na baseny i morze,albo boczny widok.
            Hotel ma kształ litery U i pokoje zwrócone sa do środka. Polecam pokoje na 5
            pietrze (np.534) - centralny bajeczny widok na morze i baseny. Dwa baseny
            całkiem duże z oczkiem dla dzieci. Plaża zrobiona sztucznie, ale całkiem
            niezła - leżaki, materace, ręczniki w cenie pobytu na kartę hotelową nic nie
            płacisz. Bardzo dobra obsługa, chłopcy od plaży sa ubrani na biało, pomagaja
            przestawić leżaki, noszą materac itp. Bardzo dobre jedzenie - duża restauracja
            z bufetem śniadaniwoym i kolacyjnym, jest duzy wybór jedzonka mozna spokojnie
            coś dla siebie wybrać. Ponieważ miałem opcje HB polecam bardzo dobrą włoską
            restauracja tuż obok basenu, żeby przekosić coś w ciągu dnia - polecam rybę z
            grilla(40Le),pizzę (20Le), krewtki z gilla (80LE), piwo Luksor -5% (20LE),
            Ponadto bar przy basenie i plaży - sandwicze (20LE) i jakieś mięsa, kurczaki do
            wyboru). W hotelu jest tez pub, kawiarenka z duzym telebimem np. żeby wspólnie
            obejrzeć mecz przy piwku.Tak, że ogólnie polecam hotel Sea Star. Jest trochę na
            uboczu ale nie jest to daleko od centrum Hurghady. Trzeba troche podejśc ulicą
            aby załapać busa. Naprzeciwko hotelu jest apteka i kilka sklepików można kupić
            np. colę, wodę. Przy wejściu do hotelu radzę pakować wodę w nieprzezroczyste
            torby aby się nie czepiali ochroniarze.

            Polecam
            • irek88 Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 16.07.06, 21:18
              byliśmy w tym hotelu od 10 do 14 lipca po rejsie z Rainbow.obiekt bardzo OK
              tylko trochę na uboczu, ale przy ich systemie komunikacji nie jest to problem.
              po przybyciu na recepcję przed 14 musieliśmy odczekać około 3 godziny na pokój
              gdyż mieli maksymalną liczbę gości i nie wyrabiali ze sprzątaniem pokoi.Ten
              telebim w kawiarence to tylko większy telewizor - bez przesady.jest czysto i
              sympatycznie spędza się czas. podpisuję się pod opinią mojego poprzednika
    • megasia Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 05.07.07, 20:25
      Właściwie podpisję się - super hotel, czysto, rajsko, dobre żarcie, na plaży nie
      trzeba się ścigać po leżaki...Nie zgodzę się tylko w ocenie wielbłada - wielbłąd
      rulezsmile może drogo (oczywiście jak na egipskie warunki...),ale miły, spokojny,
      dość schludnie utrzymany - poobserwowawszy go przez 2 dni zdecdowałam się
      dosiąść zwierza i nie żałuję :smile))
      Byłam w maju 2007
      • ante.todo Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 12.05.08, 18:27
        Hej
        wróciła właśnie z hotelu Sea Star Beau Rivage w Hurghadzie.
        Hotel cudny, zadbany i czyściutki. Przemiła obsługa. 2 baseny, jeden
        głęboki 1,7m, drugi od 1,4m i brodzik dla maluchów. Sklepik z
        pamiątkami, 2 sklepiki ze srebrem i złotem, knajpka włoska ( jak ma
        się all to można tam jeść obiadki za free), mini golf, kantor,
        centrum nurkowania, areobik w basenie, animacje, dyskoteki, co
        wieczór program rozrywkowy, np noc beduińska czy coś w tym stylu,
        kącik dla dzieci - zjeżdżalnie i takie tam, plaża szeroka, pomost.
        Nie mieliśmy problemów z leżakami. Ręczkini sa wydawane przy plaży.
        Nad leżakami są parasole. W niektórych miejscach utrudnione wejście
        do plaży - pozostałości rafy koralowej - ale z prawej strony plaży
        bezproblemowe wejście do morza. Płytko. Meduzy, kraby, bajka.
        Żadnych plam ropy nie wiedziałam wink czysto.
        Pokoje: duże, balkony wszystkie ( pokoje z jednej strony są tylko -
        tzn od strony basenów - od strony ulicy jest korytarz - przynajmniej
        nie wiedziałam balkonów od strony ulicy) pokoje z widokiem na
        baseny+plażę. Lodówka z wyposażeniem. suszarka do włosów, TV, klima,
        duża szafa, ładna i przestronna łazienka.

        Dwa bary , w tym jeden przy basenie ( stołki w basenie więc siedząc
        sobie w basienie można zrobić przerwę na colę nie wychodząc z wody
        wink

        Przy hotelu mały market, z trzy sklepiki z pamiątkami. Taksówki do
        Sakalli ( centrum Hurghady) za 20 funtów egipskich od pary (tzn 10
        zł od pary).

        Bardzo ładny i czyściutki hotel - acha super ogród przy basenach,
        ładne kwiatki, krzewy, palmy....
        • gosia-or Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 02.06.08, 11:47
          Hotel w pełni zasługuje na swoje 5 gwiazdek, nawet w kategoriach
          europejskich. Bardzo czysto, codziennie zmiana pościeli i ręczników,
          pokoje sprzątane solidnie, chociaż bywało, że sprzątacz dotarł
          dopiero po 12, ale do takiego tempa pracy Egipcjan trzeba się po
          prostu przyzwyczaić. W łazience żele pod prysznic i szamponiki,
          mydełka nie nadają się do mycia, mają konsystencję plasteliny z
          solą. Minibarek w pokoju uzupełniany jest codziennie w te napoje,
          których ubyło, chłopak zostawia na lodówce kwit z wyszczególnionymi
          cenami( 7-9 funtów za puszkę napoju i soki w kartoniku)Nawet jak mu
          zostawiliśmy karteczkę, że prosimy tylko o colę i wodę, to i tak
          zostawił standart - po jednym napoju z każdego asortymentu, którego
          brakowało, więc lepiej kupić w sklepie, bo poza tym rzeczywiście
          wychodzi drogo - przelicznik 1 dolara to obecnie 5,3 funta
          egipskiego. Z doświadczenia nie radzę dawać napiwków większych niż 5
          funtów i nigdy z góry winkza napoje wzięte z minibarku rozliczać się
          można w recepcji przed wyjazdem, tak samo za napoje zakupione w
          barkach przy basenie. Warto sprawdzić, w jakich godzinach jest all
          inclusive, bo np po 17 w barku przy basenie za colę i espresso już
          płaci się ekstra, jednak wystaczy przejść kawałek do baru włoskiego,
          tam po 17 podają kawę i napoje gratis. Soki, drinki i napoje
          gazowane dostępne są do północy niemal wszędzie, przy barach
          ustawione są też dystrybutory z wodą mineralną. Do 17 barek plażowy
          oferuje też oprócz drinków i napojów gazowanych kilka rodzajów
          coctaili bezalkoholowych i milkshaki, bardzo dobre. Obecnie w hotelu
          jest tylko all inclusive, nie ma opcji HB. Jedzenie jest bardzo
          urozmaicone, bardzo duży wybór potraw zarówno dla "mięsożernych",
          jak i dla wegetarian, specjalny bufet dla dzieci i kilka rzeczy
          specjalnie dla diabetyków. Pieczywa jest zawsze kilkanaście
          rodzajów - bułki, bagietki, paluchy, chlebki, pity do wypełniania
          kebabem, do tego ciasteczka, bułki drożdżowe na słodko, rogaliki
          maślane na zimno i na ciepło, na słodko i słono... słowem - raj dla
          poodniebienia. Do sniadania zawsze były też klasyczne płatki nestle
          (2 rodzaje) i mleko w specjalnym dystrybutorze. Na zyczenie robią
          omlet lub jajka sadzone, w pojemnikach jest przygotowana jajecznica
          z szynką lub bez, poza tym naleśniki i placki, oprócz tego całe
          mnóstwo potraw regionalnych. Obiady podobnie - do wyboru, do koloru -
          mięsa pieczone, duszone, grillowane, warzywa surowe i gotowane,
          kilkanaście rodzajów ciast, tarty owocowe, galaretki, owoce.
          Pojemniki z jedzeniem były wciąż uzupełniane i wokół czysto,
          sprzątane na bierząco. Jedyne, do czego mam zastrzeżenia, to czasem
          niedomyte talerze, lepiej sprawdzać.
          Obsługa hotelu mówi głównie po angielsku i rosyjsku, z niektórymi
          można dogadać się po francusku lub włosku, ale znają tylko
          podstawowe zwroty. W niepewnych sytuacjach bardzo pomocna jest
          rosyjska rezydentka, która siedzi przez cały dzień przy recepcji.
          Jest naprawdę bardzo życzliwa i zawsze pomoże, jak jest problem z
          dogadaniem z obsługą.
          Jeśli chodzi o plażę, to jest czysta, aczkolwiek w miejscu, gdzie
          jest kamienna podmurówka ostrzegam przed zabrudzeniem nóg. Na
          kamieniach osadzają się jakieś glony, które brudzą stopy i klapki
          czarną mazią, przypominającą smołę (mam nadzieję, ze z ropą to nie
          ma nic wspólnego (!!!) Woda w morzu jest czysta, ale tak słona, że
          lepiej się po kąpieli w morzu spłukać pod prysznicem (jest przy
          basenach)Warto przed wyjazdem zaopatrzyć się w buty kąpielowe z
          piętą, takie jak do nurkowania, bo klapki porywa woda.
          Tuż przy plaży jest domek z placem zabaw dla dzieci. Baby club jest
          kilka razy dziennie po 2-3 godziny, grupa włoskich animatorów
          organizuje dzieciom bardzo fajne zajęcia, więc rodzice mają
          możliwośc odpoczynku od pociech. Codziennie można skorzystać z nauki
          salsy, wodnego aerobiku, gier plażowych oraganizowanych przez
          animatorów, wszystko all inclusive, czyli gratis. W telewizji
          kablowej dostępny jest kanał informacyjny hotelu, codziennie podają
          szczegółowy program zajęć. Przy plaży jest szkółka windsurfingu,
          płatna extra - instruktor ma polską żonę, ale lepiej mówi po
          rosyjsku i angielsku, niż po polsku. Surfing kosztuje ok 50 euro za
          4 godziny, ale można sie dogadać. Dopóki nie nauczycie się
          samodzielnie pływać, instruktor cały czas pilotuje, doradza, jak
          trzeba to płynie z wami na desce obok. Za dodatkowe 20$ można
          wyrobić sobie międzynarodowy patent. Na plaży jest też stateczek, a
          właściwie odrapana łajba, pamiętająca lepsze czasy, ze szklanym
          dnem, kóra oferuje 2-godzinne rejsy na rafę. Można zejśc na chwilę
          do wody i ponurkować w masce - niesamowite przeżycia, bo rybki
          podpływają do rąk, można je dotknąć smile Łajba nie jest pierwszej
          nowości, ale fotki można zrobić i cena jest konkurencyjna, bo 20$ od
          osoby. Za większość rozrywek trzeba płacić z góry, przynajmniej pół
          ceny, ale dają od razu pokwitowanie. W razie wątpliwości warto
          sprawdzić u rezydentów w recepcji, czy firmy oferujące wycieczki są
          z hotelu, bo można pozbyć się zaliczki. Nam nie zdarzyło się spotkac
          w hotelu kogoś z zewnętrznych "firm", ale mówiono nam, że bywa
          różnie. Na plaży jest jeszcze możliwość wypożyczenia motorówki,
          roweru wodnego i banana, poza tym dyżurny wielbłąd,
          bardzo "całuśny" - można robić zdjęcia za drobny "bakszysz" albo
          kupić rejs po plaży. Warto się targować, bo pierwsza proponowana
          cena jest wywindowana co najmniej 3 krotnie. Przy barierach
          językowych ludzie radzili sobie, pisząc kwoty na piasku smileGeneralnie
          warto mieć amerykańskie dolary, a nie euro, bo przelicznik euro jest
          bardzo dla nas niekorzystny.
          Jeśli chodzi o obsługę, to wszyscy są bardzo uprzejmi, uśmiechnięci,
          ale jak coś jest nie po ich myśli, to zapominają języka i mówią
          tylko po arabsku, ale to ponoć specyfika tego narodu.
          Doba hotelowa kończy się o 12 i warto zwrócić uwagę na godzinę
          wyjazdu - my odlatywaliśmy dopiero o 2 w nocy, a o 12 trzeba było
          opuścić pokój,jednak można zostawić bagaż w depozycie (bezpłatnie) i
          korzystać z plaży, jednak za posiłki lub przedłużenie pokoju trzeba
          zapłacić ekstra(można kupić tylko posiłki do biadu lub z kolacją,
          jak się chce). Za pokój i all inclusive za 2 osoby dopłacaliśmy ok 90
          $, ale podobno ta cena nie jest stała, więc warto się upewnić.
          Na terenie hotelu jest sklep ze srebrną biżuterią, sklepik z
          pamiątkami i kartkami (kartka 1 LE, znaczek 2LE). Oprócz tego
          sklepik spożywczo-pamiątkarski. Naprzeciwko hotelu są sklepy i
          apteka.
          Pocztę do wysłania można oddawać w recepcji, oni wysyłają.
          Do Centrum Hurghady można podjechać taksówką, bez problemu można się
          utargować na 20 LE, ale jadąc warto podać konkretny obiekt, pod
          który taksówka ma was zawieźć, np hotel czy mc donald, bo inaczej
          wysadzi was gdziekolwiek... Jak już pojedziecie egipską taksówką,
          lepiej zamknąć oczy, bo przepisów nikt nie przestrzega, jedyna
          sygnalizacja to klaksony (każdy oznacza co innego), oni nawet w nocy
          jeżdżą bez świateł, a o swoim zbliżaniu informują pieszych
          trąbieniem, jednak nie ma tam stłuczek, wszyscy jeżdżą intuicyjnie i
          jest w tym chaosie swoisty ład wink Vis a'vis hotelu jest radio-taxi,
          ale dużo drożej, a jakość jazdy ta sama.
          Co do położenia daleko od centrum - dla nas to była zaleta, a nie
          wada, bo byliśmy daleko od zgiełku ulicznego, a poza tym to jeden z
          niewielu hoteli położonych przy samej plaży. Warunki pogodowe super,
          bo dość porywisty wiatr od morza sprawia, ze nie czuje się upału (w
          maju mieliśmu ok 35 stopni).
          Opieka lekarska w razie choroby jest dobra - po kontakcie z
          rezydentem przyjeżdża samochód, który zabiera pacjenta do kliniki
          dla turystów, tam dzwonią na infolinię biura podróży, która podaje
          tylko numer zgłoszenia, leki wydają na miejscu, za darmo. W
          przypadku "zemsty faraona" nie radzę leczyć sie naszymi lekami, bo
          pomagają tylko połowicznie, arabskie leki niwelują objawy szy
    • 82iw Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 29.12.08, 12:37
      Do Egiptu pojechałam na przełomie listopada i grudnia 2008r. i był
      to mój pierwszy wyjazd do Egiptu Jechałam z biurem podróży Alfa
      Star. Wcześniej po długich poszukiwaniach zdecydowałam się na Sea
      Star w opcji ALL.

      Hotel jest naprawdę ładny i godny polecenia oczywiście jak na
      warunki egipskie.
      Celem mojego wyjazdu był przede wszystkim odpoczynek z mężem, nie
      byliśmy nastawieni na zwiedzanie, bieganie po imprezach itp. Choć
      udało nam się przejechać prawie 500km w jedną stronę i zobaczyć
      piramidy oraz przerażającą bidę i brud w Kairze.

      Położenie hotelu – z dala od centrum miasta więc trzeba dojechać
      taxi lub takimi busikami . Położenie na uboczu gwarantuje jednak
      spokój.

      Pokoje i łazienki czyste (radzę jednak zabrać swojego jaśka jeśli
      ktoś nie lubi spać na grubych poduchach). Praktycznie wszystkie z
      widokiem na morze. Muszę przyznać, że zdjęcia reklamujące hotel
      dość wiernie odzwierciedlają stan faktyczny. W pokoju lodówka,
      telewizor, suszarka.
      A w samym hotelu (recepcja) darmowy sejf.

      Jedzenie jak dla mnie wyśmienite !!! I jeśli ktoś pisze, że nudne
      i monotonne to ja się zastanawiam co takie osoby jedzą w swoim domu.
      Posiłki niewątpliwie są dużym atutem tego hotelu. Drinki raczej
      średnie. Jeśli ktoś wybiera się pierwszy raz do Egiptu i
      zastanawia czy warto brać opcję ALL to z czystym sumieniem mogę
      powiedzieć , że w każdej innej wersji raczej padnie z głodu. W
      mieście jedzenia raczej nie polecam- zresztą kto tam pojedzie i
      zobaczy na własne oczy ten brud zrozumie dlaczego tak piszę.

      Animacje – powiedziałabym, że raczej tragedia lecz może w innym
      okresie jest lepiej.

      Plaża – żwirowa, pewnie sztucznie usypana, warto zabrać buty bo w
      wodzie łatwo się skaleczyć.
      W morzu pływają cudne kolorowe rybki , więc polecam zabrać ze sobą
      sprzęt do powierzchniowego nurkowania. Podczas mojego pobytu w
      hotelu było raczej niewielu gości może dlatego nie miałam żadnego
      problemu z zajęciem leżaka. Można wynająć rowerek wodny, sprzęt do
      nurkowania – choć to ostatnie ze względu na pewność jakości i
      trwałości chyba lepiej zabrać ze sobą.

      Do dyspozycji są dwa baseny w tym jeden z podgrzewaną wodą, oba
      wyłożone kafelkami.

      Niestety trzeba uodpornić się na wiecznie zaczepiających pracowników
      hotelu. Proponują wycieczki, chcą bakszysz za rozłożenie ręcznika,
      choć samemu się go prawie rozłożyło itp.. Błędnie też wychodziłam z
      założenia, że jeśli się coś zostawi to można liczyć na lepszą
      obsługę , naprawdę nie ma żadnej różnicy, więc po 2 dniach
      przestałam płacić bakszysze.

      Za murami hotelu nie ma nic – parę willi i pustynia.

      Wybierając się do Egiptu (o ile nie jest się pasjonatem tego
      miejsca ) warto wybrać DOBRY HOTEL. Poza nim naprawdę prócz brudu
      nie ma już nic interesującego.

      Na zakończenie coś o zemście – niestety dopadła męża, być może
      dlatego, że opił się wody morskiej. Poniżej podaję nr kontaktowy do
      kliniki , w której jest polska obsługa i lekarz mówiący po polsku!
      Leczenie odbyło się w bardzo dobrych warunkach i Absolutnie za nic
      nie płaciliśmy. Trzeba zabrać ze sobą paszport i umowę (potrzebne
      dane o naszym ubezpieczeniu wynikającym z umowy).
      Nr tel. + 20100787600
      HURGHADA CLINIC DR. WALEED SAMIR
      Zadzwoniliśmy , przysłano po nas samochód, zawieziono pod same
      drzwi kliniki a następnie odwieziono i naprawdę za nic nie
      płaciliśmy. NIE POLECAM LECZYĆ SIĘ SAMEMU!
      • rosenrot1987 Re: Sea Star Beau Rivage - Hurgada (*****) 04.02.10, 14:47
        witam, chcialbym sie dowiedziec najnowszych wiadomosc tj od kogos kto byl
        calkeim niedawno w tym hotelu, tzn czy jest piaszczysta plaza czy zwirowa,
        jakies porady itp i ktore pokoje sa najwyzej i najblizej morza, ejsli ktos by
        wiedzial, wybieramy sie 10.06 ze znajomymi i jakby ktos chcial jechac to mamy
        miejsce w pokoju 2 osobowym, lepiej by ktos je zajal bo tak to nasza znajoma
        bedzie musiala doplacic 1000zl za pobyt jednoosobowy w pokoju 2osobowym
        pozdrawiam wszystkich

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka