falstaff
24.09.03, 16:08
Hotel ma 106 pokoi.Podzielony na 3-4 skrzydla, kazde po 3 kondygnacje.2 baseny + brodzik.W jednym basenie rozwieszona siatka do gry.Na basenach lezaki i parasole za darmo.
Hotelowi przydalby sie remont.Jest czysto i schludnie, ale widac zuzycie sprzetow i recznikow.Hotel nie dostarcza szamponow, czyscikow do butow,kopert i takich tam podobnych materialow znanych z hoteli o wyzszym standardzie.W lazience jest mydlo,ale tylko w plynie.Sugeruje wziac wlasne przybory.Jest przyjemnie polozony w spokojnej dzielnicy Sharm.Blisko (10 min. spacerkiem) do centrum rozrywkowego Alf Leila Wa Leila.Nie wierzcie w 500 metrow do plazy.Tam zawozi was, kilka razy dziennie (ostatni o 15:00), bus.Zatrzymuje sie przed brama i dalej trzeba przejsc do lezakow (darmo tak jak parasole) jakies 50 metrow.Za to plaza (Beach Albatros) jest super polozona: w zatoce, ze spokojna czescia dla nienurkujacych.Natomiast po krotkim spacerku (5-10 minut) dochodzimy do parku narodowego z cudowna rafa na ktorej widzialem murene i plaszczke nurkujac tylko z maska i fajka.
Do Naama Bay (centrum Sharm) jezdzi bus o 22:00 i wraca o 00:00 lub 00:30.Jesli ktos zabawi dluzej moze wziac taxi za 15 funtow (po targach).
Jedzenie w hotelu jest cokolwiek monotonne.Sniadania identyczne, obiadokolacje minimalnie urozmaicone.Generalnie smacznie, ale bez rewelacji.Pod zadnym pozorem nie pijcie wody z kranu!Nawet przegotowanej.Zadnych herbat i soczkow.Na obiadokolacje byly rewelacyjne ciasta.
Obsluga mila i sympatyczna.Jest lodowka w pokoju i klima bez zadnych doplat.Z sejfem za friko to bujda.Kosztuje 3 funty na dobe i jest na recepcji.Ja trzymalem wszystko w pokoju i absolutnie nic nie zginelo.
Kurs dolara w hotelu byl 5,9 podczas gdy w kantorach 6,14.Ja wymianialem w sklepie po 6,4 - 6,5.
Generalnie wrocilem zadowolony z hotelu.Jesli jeszcze kiedys tam pojade to z checia wezme ten hotel.