Dodaj do ulubionych

Desert Rose Resort - Hurgada (5*)

10.10.03, 15:47
(cyt.: ic3 10-10-2003 15:19)

"Hotel fantastyczny. Pokoje w jednopiętrowych bungalowach, czyste, bardzo
ładnie umeblowane, w pokojach lodówki, sejfy (bezpłatne), TVSAT. Łazienki
też bardzo czyste i przestronne.
Trzy duże baseny, jeden ze słoną wodą. Dużo wolnych leżaków przy basenach,
ale być może dlatego, że jeszcze kilka bungalowóch jest w trakcie
wykańczania, więc nie ma jeszcze pełnego obłożenia przez turystów.
Plaża duża z molem oraz niewielką rafą (ryby można oglądać stojąc na molo).
Obsługa w hotelu przesympatyczna. W hotelu przeważają turyści z Rosji, było
też trochę Polaków, Niemców no i całkiem sporo Arabów np. z Pakistanu.
Codziennie wieczorem odbywają się animacje w języku angielskim i
rosyjskim.Dojazd do centrum busem za 2 funty od osoby."

----
[[wątek założony przez autora recenzji został skasowany ponieważ nie
zawierał nazwy miasya i ilości gwiazdek, a hotl o tej nazwie znajduje się
również w innej miejscowości - moderator]].
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 15:53
      (cyt.: Patrycja i Konrad 15-09-2003 11:33)

      "Spędziłam tego lata z moim chłopakiem w Hurghadzie w hotelu Desert Rose
      Resort 2 niezapomniane tygodnie. Już teraz nie mogę się doczekać, żeby tam
      wrócić...byliśmy z biurem EXIM, docelowo mieliśmy być zakwaterowani w innym
      hotelu, ale w końcu trafiliśmy do Desert Rose Resort i nie żałujemy! Hotel
      cudowny, fajne baseny, blisko plaża i nigdy nie zdarzyło się, żeby brakowało
      miejsca na leżakach. Pokoje w porządku, jedzenie super, kolacje przy basenie,
      szkoda tylko że tak mało owoców, praktycznie zero! Za to niesamowity wybór
      ciast. Obsługa w hotelu na poziomie, chociaż ciężko załatwić coś w recepcji,
      ale da się przeżyć. Fajnie zorganizowany czas, często różne animacje, trochę
      namolni animatorzy ale całkiem sympatyczni. Jeśli ktoś nie lubi wychodzić to
      spokojnie można spędzić całe 2 tygodnie w hotelu. Ale mnie ciągnęło do miasta,
      przede wszystkim podobała mi się jazda taksówkami szkoda tylko że tak kantują
      turystów! Wieczory spędzaliśmy więc w centrum Hurghady a noce w dyskotekach,
      najbardziej przypadła nam do gustu Papas Beach, chociaż Calypso też była
      niezła!
      Wycieczki kupowaliśmy u Ali Baby. Bardzo sympatyczny przewodnik, polecam!!!
      Najlepsze oczywiście było nurkowanie, rafy jak na discovery! Byliśmy dwa razy
      i to za mało! Z ofert EXIMU wybraliśmy jedynie dwudniowy Kair, bo i tak był w
      cenie (pomijając oczywiście 35 $, ale o tym uprzedziło nas biuro podczas
      podpisywania umowy, nie było to więc dla nas niemiłą niespodzianką jak dla co
      poniektórych Polaków). Prawdą jest, że kompletnie nie opłaca się kupować
      wycieczek od polskich biur, ponieważ ceny są kilkakrotnie zawyżone a oferuję
      to samo co np. Ali Baba po stanowczo niższej cenie.
      Na biuro nie narzekamy a z zamiany hotelu naprawdę bardzo się ucieszyliśmy.
      Rezydenci zjawiali się zawsze w określonych terminach i nie widzę potrzeby,
      żeby robili to codziennie, bo chyba nie po to jedziemy na wakacje, żeby
      każdego popołudnia spędzać czas w towarzystwie rezydentów!
      Hurgada cudowna!!! Nam się ten klimat bardzo podoba i na pewno tam wrócimy!
      Juz za rok...albo dopiero...już tęsknię!
      Życzymy wszystkim wspaniałych wakacji w Egipcie!!!"
      • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 15:54
        (cyt.: jolaszpo 02-06-2003 13:42)

        Ogólnie wakacje uważam za udane i polecam wszystkim wyjazd do Egiptu. Radzę
        jednak dokładne sprawdzić i upewnić się co oferuje biuro podróży, zwłaszcza
        kiedy wybieracie Państwo hotel pod kontem jego wyposażenia i możliwości
        korzystania z zaplecza. Wczasy kupiłam w firmie Alfa Star i okazało się, że to
        co oferowane jest w katalogu i internecie prawie wogóle nie zgadza się z
        rzeczywistością.
        Zauważyłam, że w internecie strona została już poprawiona.
        Żeby nie rozpisywać się za dużo opiszę tylko to, co nie jest zgodne ze stanem
        faktycznym. Otóż hotel nie posiada ani tarasów, ani balkonów, z pokoju można
        wyjść tylko na korytarz.
        Hotel posiada 3 korty tenisowe, ale nie ma możliwości grania na nich, są
        nieprzygotowane do używania, i nie są bezpłatne- trzeba płacić za korzystanie
        z nich.
        Hotel nie oferuje kręgli, ani rzutków, a stoły do tenisa stołowego są nie
        odkurzanie przynajmniej od roku, rakietki są zniszczone i jest tylko 1 zużyta
        piłeczka.
        Dyskoteki nie było ani razu- może w sesonie są, ale w wymnienionym terminie
        nie.
        Nie ma także ani kajaków, ani rowerów morskich, ani lekcji tańca, ani
        stretchingu. Aerobik był 1 raz, instruktorem jest rosjanka, która chyba nigdy
        wcześniej nie ćwiczyła.
        Piłka wodna, czy siatkowa odbywa się w zależności od ilości chętnych osób.
        Jedynie piłka nożna jest codziennie, bo gra w nią obsługa hotelowa.
        Ceny w hotelu wysokie, np.: piwo egipskie Stella kosztuje 17 funtów egipskich,
        dla porównania w Hotelu Alladin 12, Aida 10.
        Ci, którzy chcą się więcej dowiedzieć mogą zadawać mi pytania, odpowiem jeśli
        będę potrafiła.
        Należy uważać na tubylców na każdym kroku chcą oszukać, trzeba się pilnować.
        Nawet w hotelu doliczona nam do rachunku 70 funtów, gdyby nie moje skrupulatne
        liczenie to ktoś by zarobił."
        • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 15:59
          (cyt.: Marti 29-07-2003 14:58)

          "Witam
          Bylismy w Hurgadzie od 10.07, rano wstalismy przerazeni-jak wytrzymamy w tych
          upalach? Okazało się,że bardzo przyjemnie wieje wiatr a słońca i żaru z nieba
          nie czuć. I chośby z tego powodu polecamy ten kraj.
          Jest dość tanio, picie warto kupić w sklepie spozywczym-w hotelu dość drogo.
          Do centrum jeździ się busami za ok 2 funty/osoba.
          Nasz hotel to Desert Rose. Trafilismy tam przypadkiem( w zamian za pobyt w
          hotelu Sułtan Beach). Biuro Oasis do końca nie poinformowało nas o zmianie
          hotelu, na szczęście na miejscu okazało się że wygraliśmy. Hotel jest 5 *, co
          tak naprawdę oznacza 4 * w kategorii europejskiej. Ma swoją specyficzną
          zabudowę. Posiada 3 duze baseny, duzy ogród, do plaży ok 300 m-ale idzie się
          wzdłuż basenów, ogrodem. Plażą jest sztuczna ale bardzo ładna, duża.Jest
          spokój, wystarczajaca ilość lezaków i materacy. 1 parasol na 2 leżaki.
          Przy brzegu można nurkować i podziwiać piekne ryby i rafy.
          jedzenie takie sobie, warto mieć cos swojego na przegryzkę, ponoeważ śniadania
          są w godz 7-10 a obiado-kolacja od 20-tej. Wybór dań słaby.
          Ogólnie panuje spokój na terenie hotelu. radzę placić za napoje bezposrednio
          po zakupie, nie brać na nr pokoju, ponieważ dopisuja do rachunków.
          Miłego wypoczynku"
          • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 16:01
            (cyt.: Radek 07-06-2003 17:38)

            "By nie powtarzać się niepotrzebnie potwierdzam informacje od Joli
            (pozdrowienia!!!). Naprawdę należy szczególowo przegladać wydruki hotelowe
            ponieważ doliczają, niby przez pomyłkę (w naszym przypadku pomyłki zdarzały
            sie przy każdym płaceniu) rachunki innych gości, co może nie jest tak widoczne
            na wydruku, ale potrafi przybrac rozmiary połowy rzeczywistego rachunku.
            Niemcom, Francuzom oczywiście to nie przeszkadza...
            Uwaga - jeżeli przy przechodzeniu przez bramę z waszych toreb zbytnio wystaje
            woda, cola albo piwo moga się czepiać. Co bardziej podporządkowanym osobom
            odbierano zakupy. Lekarstwem jest nieznajomość języka angielskiego i
            sympatyczny uśmiech albo bezpłatny busik z hotelu przejeżdzający przez bramę,
            ale zatrzymujący sie przed recepcją (konieczna nieprzeżroczysta torba)
            Sam hotel - w porządku, ale w maju pustki - na plaży i przy basenach max. 40
            osób, niby zaleta, ale lekko dołujące. 3 duże baseny + super pomyślana
            zatoczka, raczej nie ma problemów z koralowcami, są za to meduzy.Piękna rafa,
            mnóstwo kolorowych ryb np. skrzydlice, płaszczki - warto mieć chociaż maskę do
            nurkowania.NIE MA POLSKIEGO KANAŁU W TV.SKANDAL !!!...
            Osobny temat to kierowcy busików.Cena z jaką raczej nie da sie zejść niżej z
            Desert Rose to 2 funty, jednakże nawet wcześniej ustalona potrafi
            podskoczyć.Zdarzają sie numery z przymusowym przesiadaniem do innego busika -
            wtedy lepiej gadać od nowa, bowiem dla nowego kierowcy oczywiste jest, że
            ustaliliście 50 funtów za łebka. Naganiacze w busach kombinują z rozmienianiem
            np. 250 piastr (najniższy pieniądz w obrocie) albo z zamianą grubego zwitka
            pieniędzy na banknot 50 funtowy.Wreszcie przy płaceniu, licząc "zawijają" na
            palcu co większy banknot i wrzeszczą że zostali oszukani. Na szczęście nawet
            najbardziej pokrzywdzeni uspokajają sie na dźwięk słowa "Touristic Police" i
            mozna odejść w spokoju.
            Poszukującym żarcia albo napojów w normalnych cenach polecam sieć marketów Abu
            Ashra, gdzie chyba jako jedyne w Hurghadzie funkcjonują kasy fiskalne -
            pokazujące nawet ceny !!! Co do ciepłego żarcia to egipski Mac'Donald jest
            klasą samą w sobie.Miłośnikom mocnych wrażen polecam BigMaca po którym mozna
            juz zjeśc nawet rybę Fugu. Wizyty w innych restauracjach...hm...radzę choć raz
            przyjrzeć sie jak wygląda sklep mięsny i jak wygląda sam rzeźnik, a amatorom
            owoców morza wizytę w porcie.
            Wycieczki:
            Rafy koralowe - bajer, nawet na kacu, lepiej mieć własny sprzęt chyba że macie
            pospolita twarz na która wszystko pasuje.Maski i płetwy rozpadają się przy
            pierwszym nałożeniu, za co oczywiście WY musicie zapłacić.
            Kair - można dopłacić ok 50 $ ( i tak wychodzi taniej niż u Araba) za 2 dni.
            Całkiem całkiem tylko przy piramidach starsznie gonią i rezydenci i zwariowani
            egipscy sprzedawcy (najlepiej luz-bluz, nic nie brac do ręki i iśc dalej),
            także jest mało czasu na oglądanie, podobnie w Muzeum Egipskim.
            Luxor - byliśmy przy totalnym zachmurzeniu a grunt dosłownie jak
            żar.Jechalismy z lokalnego biura podrózy za 25$ (a nie 60$ u
            rezydenta).Program lekko różnił sie od tego w biurze - zamiast Doliny Królów i
            Świątyni Hatszepsut (nie wiem jak to sie pisze) była Valley of the Quenns i
            wyspa bananowa. Właśnie podczas tej ostatniej udało nam sie przekonać
            przewodnika, żeby zawiózł nas do rzekomo remontowanej Świątyni H. (domyslacie
            się zapewne co było ostatecznym argumentem...ostatecznie wyszło 60 funtów za 2
            osoby) Może drogo, ale dla nas największa atrakcja w całym Luksorze, dlatego
            nie dajcie sie wymanewrować, bo kasa działa cuda - nas we dwoje zawieźli
            pustym autokarem 20 km do Św.H. potem do Św.Luxoru (dostepnej w wersji 2-
            dniowej), a nastepnie na piwo... "
        • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 16:02
          (cyt.: Iwona 28-07-2003 09:31)

          "Witam
          Podzielę się z państwem wswpomnieniami z urlopu w Hurgadzie- Egipt.
          Wyjeżdzalismy na wakacje z biurem OASIS, na lotnisku okazało się,że hotel,
          który mielismy zarezerwowany( Sułtan Beach) jest w remoncie i zostalismy
          zawiezieni do innego( Desert Rose). My na tym skorzystaliśmy, bo hotel wart
          jest polecenia-3 baseny duze, piekna plaza, morze.Ale niektórzy z hotelu
          Sułatn Beach przezyli chwile grozy-obwozono ich po kilku hotelach-1 gorszy od
          drugiego.
          Jedzenie w hotelu-typowo Egipskie, trzeba nastawić sie na odchudzanie. No i
          koniecznie na choroby żołądka-na miejscu trzeba wykupić w aptece arabskie
          lekarstwo na bakterię.Praktycznie na 38 osób w hotelu, nie było pary, w której
          choc 1 osoba nie była chora.
          Poza tym z hotelu jedzie sie do centrum busikiem, 2 funty/osobe.1 dolar-ok 6
          funtów.W miescie, bałagan, smród ale ogólnie bezpiecznie. UWAGA!!! Nie mozna
          przytulać się i całować w mieście!!! Straszny raban robią z tego powodu.
          Wycieczka do Kairu miała być gratis, musielismy płacić po 30
          USD /osobę.Rezydenci biura Oasis Tours mało interesowali sie nami w hotelu.
          praktycznie przez 3 dni nie widzielismy ich, nie można było się z nimi
          skontaktować.
          Pogoda-gorąco owszem ,ale w centrum, na plaży bardzo przyjemnie, wieje fajny
          wiatr, klimat suchy-naprawdę lepiej tam niż u nas podczas upałów.
          Piękne rafy, ludzie polecali wycieczkę na GIFTUN.
          Wybierając sie tam trzeba koniecznie wybrać hotel 5*, my polecamy Destert Rose-
          w ofercie Alfa Star."
          • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 16:12
            (cyt.: pawel237 02-10-2003 09:39)

            "HOTEL CAŁKIEM NOWY Z NISKĄ ZABUDOWĄ DUŻO POLAKÓW I RUSKICH

            POSIADA 3 BASENY W TYM JEDEN OLIMPIJSKI DO PŁYWANIA A DWA POZOSTAŁE Z
            NIERÓWNOMIERNĄ LINNIĄ BRZEGOWĄ, NIESTETY WSZYSTKIE ZE SŁONĄ WODĄ, JEDEN Z NICH
            JEST REPREZENTACYJNY Z WYSEPKAMI PALMAMI ITP. NAWETA Z BARKIEM W KTÓRYM
            OCZYWIŚCIE NIE MA PRAWIE NIC DO KUPIENIA (BUTELKA SZMPANA 1000 FUNTÓW, BUTELKA
            WINA OD 400 DO 800 FUNTÓW, DRINKI BEZALKOHOLOWE CZYLI ZE TRZY SOKI W
            SZKLANECZCE 37 FUNTÓW)

            TEREN BARDZO DUŻY
            PLAŻA SPORA POSIADA WŁASNĄ SZTUCZNĄ ZATOKĘ, RAFĘ (KILKA MNIEJSZYCH W BLISKIEJ
            ODLEGŁOŚCI)WSZĘDZIE CZYSTO BARDZO DUŻO LEŻAKÓW

            JEST SZKÓŁKA DO WINDSERFINGU

            SĄ TRZY BARKI W KTÓRY OGÓLNIE TO TYLKO WODĘ MOŻNA KUPIĆ - 7 FUNTÓW

            JEST RESTAURACJA PIWO 15 FUNTÓW, WINO 750 FUNTÓW

            JEST CENTUM HANDLOWE TZN Z 10 SKLEPÓW NIC W NICH NIE KUPICIE

            JEST KAWIARNIA INTERNETOWA TZN STOJĄ 3 KOMPUTERY I NIC POZATYM 20 FUNTÓW ZA
            GODZINĘ

            POKOJE CAŁKIEM DUŻE NIE ZNISZCZONE JESZCZE (Z FOTELAMI I TELEWIZOREM-PO POLSKU
            TYLKO VIVA )
            ŁAZIENKA CAŁKIEM FAJNA NAWET BIDET BYŁ
            NAJCZYŚCIEJSZE I NAJBIELSZE RECZNIKI JAKIE W EGIPCIE WIDZIAŁEM

            TRZEBA ZOSTAWIAĆ 1 FUNCIAKA NA ŁÓŻKU BO KIEPSKO SPRZĄTAJĄ BEZ KASY

            JADŁODAJNIA KOJARZY SIĘ ZE STOŁÓWKĄ PRACOWNICZĄ A NIE Z RESTAURACJĄ (JADAŁEM
            RÓWNIEŻ NA 5* STATKU ORAZ W 5* HOSTMARKU NIE MA PORÓWNANIA)JEDZENIA DUŻY WYBÓR
            ALE KUCHARZ DO DUPY POWINNI MU JAKIEŚ PRZYPRAWY KUPIĆ ALBO KSIĄŻKĘ KUCHARSKĄ
            BO FACET W OGÓLE SMAKU NIE MA I TAK NAPRAWDĘ ZA BARDZO TO SIĘ NIE MA CZYM
            NAJĘŚĆ A CO BYŚ NIE ZJADŁ TO JAKIEŚ SENSACJE W ŻOŁĄDKU CHOCIAŻ JUŻ BYŁEM PONAD
            TYDZIEŃ W EGIPCIE I DEZYNFEKOWAŁEM SIĘ POLSKĄ WÓDKĄ - NIE BYŁO MOCNYCH NA TE
            KULINARIA
            ZA TO CIASTA TO ON POTRAFIŁ WYPIEKAĆ KILKANAŚCIE DO WYBORY ZA KAŻDYM RAZEM
            INNE
            NA GŁÓWNE DANIE TRZEBA STAĆ ZE 20 MINUT W KOLEJCE TAK SAMO NA NALEŚNIKI ALBO
            OMLET - SZLAK CZŁOWIEKA TRAFIA - ALE BYŁY TO JEDYNE W MIARE ZJADLIWE RZECZY.

            JEST DYSKOTEKA (NIE BYŁEM), ANIMACJE, CWICZENIA NA PLAŻY I PRZY BASENIE
            OGÓLNIE WSZYSTKO TRĄCI DUŻĄ TANDETĄ

            JEST DARMOWY BUSIK DO HURGHADY O 12 POWRÓT O 14.30

            RAESUMUJĄC HOTEL CAŁKIEM FAJNY TEREN SPACEROWY BARDZO DUŻY POPŁYWAĆ NAPRAWDĘ
            JEST GDZIE, PONURKOWAĆ JEST GDZIE, TYLKO KUCHARZA TRZEBA DO GARA WRZUCIĆ"
            ----
            [[Wątek skasowany i przeklejony ponieważ w tytule najpierw wpisana została
            nazwa miasta, a potem nazwa hotelu, co uniemożliwiało alfabetyczne odszukanie
            nazwy hotelu - moderator]]
            • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 16:14
              (cyt. m-replay 04-10-2003 22:22)

              "Zakupy typu woda, napoje lub alkochol oraz inne duperele w normalnych cenach,
              można zrobić po przejściu około 600 m kierując się od głównej bramy w lewo (za
              Golden 5).Jest też apteka.
              Nie było rewizji toreb w celu szukania napoi( zawsze miałem w torbie). W
              hotelu przeżyliśmy awarie klimy i dwa razy brak prądu. Jedzenie - kwestia
              gustu i smaku. Dla mnie było ok. Dolegliwości jednak mnie dopadły. Arbuz na
              plaży lub w barku 20 LE - ćwiartka pizza margarita - 20 LE ( smaczna). Kawa do
              śniadania początkowo lurowata, gwałtowna zmiana o dwa odcienie po przyjeździe
              włochów i francuzów (ich było najwięcej).
              Kelnerzy z wrodzoną kurzą ślepotą - przy kolacji zamów i daj napiwek, porawi
              to im kordynacje,przywraca bystrość umysłu i wzrok wyostrza(masz zawsze stolik
              i obsługę w "mig")

              pzdr.Replay
              W recepcji zatrudniona rosjanka."
              • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.10.03, 16:16
                (cyt.: pawel237 06-10-2003 09:36)

                "m-replay napisał:

                > Nie było rewizji toreb w celu szukania napoi( zawsze miałem w torbie).

                Znajomi wchodzili z napojami tylko że w przezroczystych reklamówkach i ich
                zatrzymano ponieważ taki mają nakaz, zaprowadzili ich do recepcji coś tam
                zapisali i oddali im wszystko bez żadnych problemów.
                My wnosiliśmy w wypchanych plecakach i nie chcieli sprawdzać

                > Jedzenie - kwestia gustu i smaku. Dla mnie było ok.

                Wcześniej jedliśmy przez tydzień, niemal pokrewne potrawy tylko że wyjątkowo
                smaczne i naprawdę dobrze przyrządzone, dlatego nasze odczucia (i wszystkich z
                mojej wycieczki)były takie a nie inne, i tak byliśmy już przejedzeni więc
                zbytnio nie rozpaczaliśmy, bo na szczęście mieliśmy żywiecką suszoną i
                mogliśmy sobie trochę przejeść. Ciężko jest w egipcie wytrzymać bez jedzenia
                od śniadania do kolacji."
    • pawel237 Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 15.10.03, 08:40
      Zapomniałem dodać że hotel ten ma najgłośniejszą klimatyzację jaką w życiu
      słyszałem.
      Jest tak głośnia, że nie da się usnąć szum jak z jakiegoś wielkiego kombinatu.
      Może w innych pokojach albo innych budynkach jest bardziej cicha tego nie wiem.

      Ustawienie tej klimatyzacji sterownikiem wymaga kilkudniowej obserwacji tego
      urządzenia, temperatura na wyświetlaczu nie ma pokrycia z temperaturą w
      pomieszczeniu.
      • iwka901 Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 16.10.03, 20:22
        hmm... przynajmniej u mnie klimka działała bez zarzutu- u znajomych też. Może
        akurat gdzieś była nieco zepsuta...

        aha , ktoś napisał , że pokoiki są w bungalowach. Są one w budynkach
        usytuowanych na dużym terenie resortu- ale w każdym było kilkanascie-
        kilkadziesiąt pokoi. Więc raczej to nie bungalowy...
        pzdr. iwka
        • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.12.03, 22:31
          (cyt.: Aga 21-10-2003 09:01)

          "Zdecydowanie polecam Desert Rose Resort!!! To fakt, że jest oddalony od
          centrum ale nie ma najmniejszego problemu z dojazdem do centrum busami (2
          funty od osoby), wystarczy, że wyjdziesz na ulice a busy zatrzymuja sie same.
          Hotel jest cudowny, ogromna przestrzen, pokoje w jednopietrowych budynkach,
          ladne i czyste z telewizorem, lodowka, sejfem bezplatnym, klimatyzacja.
          Sniadania sa w restauracji a kolacje przy basenie, mnostwo jedzenia do wyboru,
          na pewno nie bedziesz chodzil glodny. Na terenie hotelu sa trzy baseny, jeden
          z wysepkami i mostkami, plytki dla dzieci, drugi olimpijski gleboki i trzeci
          od plytkiego do 1,80 m z morska woda. Przy basenach zawsze znajdziesz wole
          lezaki, czesto sie zdarzalo, ze mielismy basen tylko dla siebie. Plaza
          sztuczna ale calkiem spora z molem i rafa, rowniez mnostwo lezakow i parasoli.
          Nie ma problemu z wniesieniem do hotelu zakupow zrobionych na zew. hotelu (w
          tym napoje), poniewaz nie przechodzisz nigdy przez recepcje. Obsluga bardzo
          mila, jak zostawisz sprzataczowi co pare dni kilka funtow wyczaruje ci z
          recznikow niesamowite cuda a do tego wysprzata pokoj az bedzie lsnil. Co
          wieczor animatorzy organizuja cos ciekawego, jesli nie masz ochoty nie musisz
          wiec opuszczac hotelu. Bezplatna silownia, korty tenisowe (nie wiem czy
          rowniez bezplatne), jacuzzi, salon masazu (to chyba platne)...naprawde warto
          wybrac ten hotel. Ja tam bylam w sierpniu i bardzo chcialabym wrocic za rok.
          Zycze udanego wyboru i wspanialych wakacji smile))"
    • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 30.12.03, 16:05
      (cyt.: Stefan 30-12-2003 15:27)

      "Cześć!
      Byłem w tym roku w hotelu Desert Rose. Znalazłeś już pewnie sporo informacji o
      samym kompleksie więc nic o tym. Mam jednak kilka uwag, którymi chętnie się z
      Tobą podzielę.
      1. Jak inni będą wypełniać karty meldunkowe idź do recepcji i poproś(5$) o
      pokój 702. Najlepszy w całym hotelu. Z widokiem na baseny i na morze a
      dodatkowo z dala od recepcji i nad romantyczną restauracją "Piano".
      2. Na karcie meldunkowej wpisz sejf (za darmo).
      3. W TV tylko VIVA PL.
      4. W hotelu są sklepiki ale bardzo drogie. Wychodząc z hotelu, skręć za bramą
      w lewo. Jakieś 300 m w stronę Golden Five jest sklep. Tanio (woda bakara 1
      funt).
      5. W hotelu są trzy baseny i sztuczna zatoka. Po stronie pomostu jest plaża a
      po drugiej stronie zatoki super rafki do nurkowania.
      6. Najbliższy bankomat - hotel Marlin Inn. (dojazd busem 2 funty od osoby w
      jedną stronę). Chcąc zatrzymać busa wystarczy powiedzieć ala-gam.
      7. W Desert Rose można zostawić pocztę na recepcji ale nie jest pewne czy
      wyślą.
      8. Przy plaży oszukują! Nie bierz rachunków na pokój.
      9. Nie wydawaj kasy na przedłużenie doby hotelowej. I tak wywalą Cię wcześniej.
      10. Jak masz jakieś pytania to chętnie odpowiem.
      Pozdro"
      • pc_maniac Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 09.04.04, 23:51
        (cyt,: Autor: alicja1000 Data: 09.04.2004 15:47

        "Polecam goraco ten hotel jest super, serwis, wyposazenie,jedzenie wszystko na
        5 z plusem!pozdrawiam,Ala..zakochana w Egipcie smile"

        -= Wątek skasowany, ponieważ zostal założony jako kolejny o tym hotelu, post
        przeniesiony do starszego wątku. (moderator) =-

    • magdalena.piotr Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 02.07.04, 15:32
      Hotel bomba. Obsługa wspaniała. Byliśmy tam w podróży poslubnej. Przygotowano
      nam na tę okazję mały prezent...
      Obsługa w hotelu bardzo sympatyczna, wszyscy uprzejmi aż do bólu (ale nie dano
      nam odczuć oby chcieli bakszysz). 3 baseny - jeden nawet z lekko słoną wodą, 2
      pozostałe z wodą przesoloną (pewnie z morza).
      Jedzonko ok, może i monotonne, ale smaczne. Za to słodkości...hmmm
      Pokój mieliśmy I klasa, sprzątają codziennie.
      Plaża też ok, rafa ładna.
      Codziennie odywa się show (oriental show, mini playbacj show, titanic show etc.)
      O 21.00 mini disco dla dzieci.
      Okolica cicha i spokojna (nie to co w centrum). Naprawdę można wypocząć.
      Podsumowując POLECAM! (bo warto)
      • olbart Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 22.07.04, 13:49
        Byłem w listopadzie zeszłego roku, 2 tygodnie.
        Po tygodniu ma się naprawdę dosyć ichniejszego jedzenia.

        Autobus do centrum my placilismy po 1 funcie, ale byly nas 4 os.

        Uwaga przy opuszczaniu hotelu, oszukuja. Mnie dopisali jakis bilard i podrobili
        nawet podpis. Obsluga rozbestwiona, jesli nie zostawilo sie funta to potrafili
        nawet nie oproznic kosza.

        Zakupy wnosilismy bez problemow w plecakach.

        Telewizja po polsku tylko VIVA, w recepcji powiedzieli ze problemy techniczne
        uniemozliwiaja zamiane na inny(!?). Oprocz tego bylo 5 rosyjskich i 10
        arabskich.

        Olbart
    • zadaro Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 14.08.04, 17:16
      Witam
      Byliśmy w Desert Rose dwa tygodnie od 29.07.
      Zgadzamy sie ze wszystkimi pozytywnymi opiniami o tym hotelu. Było świetnie!!!
      Od siebie dodamy:
      - w kablówce było TV Polonia,
      - pokoje w budynkach położonych najdalej od morza posiadają jednak balkony.
      - jedzenie było dobre
      - obsługa miła i nie żądająca bakszyszy (zostawialiśmy codziennie funta dla
      sprzątającego)
      - przy rozliczaniu z hotelem nie próbowali nic oszukiwać
      - nad marzem trwa intensywna rozbudowa infrastuktury. Zbudowali molo, z którego
      jest wygodny dostęp do rafy, budują na wyspie restaurację. Wszystko to w tempie
      zadziwiającym u arabów
      -hotel jest położony z dala o centrum, nawet daleko do spożywczego (15 min
      spacerkiem), ale na przeciwko niedługo otworzą pasaż handlowy

      Polecamy hotel wszystkim pragnącym odpoczynku w ciszy i bez tłoku, za
      stosunkowo nieduże pieniądze (my płaciliśmy 2550/os. za 2 tyg.)
      • egipt-hotele Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 27.06.05, 14:37
        cytat: gazela25 27.06.2005 14:29 + odpowiedz


        "Witam i proszę Was o aktulane informacje na temat Desert Rose w HRG (na tym
        formum znalazłam jedynie z zeszłych wakacjicrying
        To co mne najbardziej intersuje:
        1. Czy w hotelu nie jest zbyt głośno (ze wzgledu np. na Rosjanwink) i na ile
        pokoje które nie sa w bangalowach dają poczucie intymności i nie słysze o
        czym aktulanie mój sasiąd za scianą rozmawia???
        2. Jakie kanały w TV są po polsku?
        3. Czy prowadzone są animacje dzienne (np. gimnastyka na plazy i w wodzie)?
        4. Czy na terenie hotelu jest sklep typu spożywczy w którym mozna zaopatrzyc
        sie w wodę i soki w kartonach?
        5. Czy w pokoju jest lodówka?
        6. Czy w najbliższej okolicy hotelu są jakieś sklepy (spożywcze, z
        pamiątkami) - wiem, że podobno były budowane???
        7. Na ile plaża jest piaszczysta, a nie zbita z gliny?
        8. Czy jest wystarczająca liczba lezaków na plaży?
        9. Na ile urozmaicone jest jedzczenie (czy są owoce)??
        10. Czy to prawda, że czeka sie w kolejce po jedzenie??? Jak ma sie to
        szwedzkiego stołu???

        To tyle. wiem, że pytania moga wydać się zbyt szczególowe, a nawet głupie,
        ale ogólne rzeczy już wiem i teraz diabeł tkwi w szczególachwink
        pozdrawiam wszystkich i czeka na odpowiedzi smile"
        • feeling Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 02.08.05, 01:05
          Witam Cię smile byłam w zeszłym roku przez tydzień we wrześniu (po tygodniu rejsu)
          z chłopakiem w Desert Rose, i naprawdę nie ma zbyt wielu rzeczy do których
          można by się przyczepić w tym hotelu smile może odpowiem na twoje pytania (na tyle
          na ile mogę oczywiście)
          1.w ogóle nie było głośno! Byliśmy w nim dwukrotnie (za pierwszym razem przed
          rejsem, a potem już na cały pobyt) i za pierwszym razem mieliśmy śliczną suitę
          dwupokojową z widokiem na morze, zaraz przy plaży - było cichutko, za drugim
          razem mieliśmy już standardowy pokój w ogrodzie, ale również nie przypominam
          sobie żadnego hałasu - a jestem osobą na to wrażliwą, więc pamiętałabym smile
          WSZYSTKIE pokoje są w bungalowach! to są takie piętrowe albo parterowe
          budyneczki w których sa pokoje. Bardzo sympatyczne.
          2.po polsku była tylko Viva - kanał muzyczny smile ale moze w tym roku wyszukali
          jakieś inne.
          3.szczerze mówiąc animacje jakoś nie przyciągnęły mojej uwagi, ale na plaży
          chyba coś tam się działo.
          4. Nie ma sklepu, najbliższy jest całkiem blisko (tylko trzeba o tym wiedzieć)
          w hotelu nieopodal, niestety zapomniałam nazwę sad ale na prawo od wejścia na
          teren hotelu, trzeba iśc ulicą prosto i po pewnym czasie marszu tą szosą po
          lewej stronie są 2 sklepy. Naprzeciw hotelu jest sklep z pamiątkami - może w
          tym roku są też tam art. spożywcze, bo w zeszłym dopiero się budował.
          5.tak, jest lodóweczka smile
          6. patrz wyżej
          7.plaża jest raczej ładna, choć my głownie siadaliśmy na leżaczkach przy
          basenie, trudno określić do końca z czego jest ona zrobiona, raczej gruby
          piasek.
          8.Jest ich aż nadto smile właściwie, to w tym hotelu jest całkiem luźno i
          spokojnie, tak samo przy basenach - pełen luz.
          9.Jedzenie jest bardzo urozmaicone! smażą omlety na zamówienie, jakie się tylko
          chce, można samemu skomponować swoje spagetti i tego typy fajne dodatki, owoców
          sporo, w ogóle bufet jest duży - a byliśmy juz w paru hotelach z bufetem i ten
          był jednym z lepszych.
          10. żadnych kolejek nie widzieliśmy smile jest duża sala gdzie są rozstawione
          stoły, właściwie to jest cały budynek, z głównej sali w której jest jedzenie są
          drzwi do małych sal gdzie się siada przy stoliczkach. można brać co się chce i
          ile się ma ochotę, jeśli już jakaś kolejka, to może np. do jednego z wielu
          pojemników z jakąs potrawą która ma szczególne powodzenie smile

          Naprawdę polecam Ci ten hotel, bardzo nam się podobało, a mamy dość wysokie
          oczekiwania smile nam się szczególnei podobało, że było raczej pusto, więc i
          spokojnie, nie trzeba było się potykać o ludzi smile no i nie było bitwy o leżaki
          itd.
          pozdrawiam, mam nadzieję że pomogłam
    • funia771 Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 27.07.06, 07:39
      opis nie jest mój, bo ja dopiero we wrześniu sie wybieram. Ale zdaję sobie
      sprawę, że wielu osobom może pomóc, gdyż wiem, zę takie informacje są na wagę
      złota.
      (Zaczerpnięty z innego forum, mam nadzieję, że autorka się nie obrazi)

      .....Re: wrocilam z Desert Rose - pytac!!!wink
      Dotyczy: Egipt / region Hurgada - dodatkowe informacje z przewodnika
      wakacje.pl
      Autor: ~BEZnickowa (klony użytkownika: ~BEZnickowa, ~Mati:Re) 23-07-2006
      23:14 wyślij odpowiedź

      heywink
      juz odpowiadamsmile

      PLAZA- hotel ma swoja prywatna lagune i wokol niej plaze z mnostwem lezakow
      zawsze 3/4 jest wolne wiec niewystepuje nigdy zjawisko zwane bitwą o lezaki.
      bardzo polecam lagune jest czysta odgrodzona siatka od otwartego morza wiec nic
      w stylu meduz etc. nie ma prawa sie w niej pojawic. lezaki i parasole sa
      roweniez po dwoch stronach laguny nad otwartym morzem. zejscie do morza nad
      laguna jest lagodne ale troche zwirowe za to nad otawtym morzem kamieniste (tak
      nawiasem mowiac bardzo polecam rafy na otwatym hotelowym morzu - bajka) co do
      plazy to taka typowa egipska- czyli piasek nie jest przesadnie miałki ale gdy
      wyjezdzalam zaczynali akcje zwozenia piachu na plaze wiec plaza prezentuje sie
      swietnie

      POKOJE- bardzo ladnie urzadzone mysle ze nie ma roznicy w standarcie pokoj w
      zaleznosci od numerka my bylismy w pokojach 333 3334 i 336 jak widac obok
      siebie ale za ta usluge zaplacilismy 15 $ goraco polecam pokoje 300 i w gore bo
      maja swietne ustuowanie blisko morza recepcji restauracji i basenu (najlepszego
      moim zdaniem bo ze slodka woda i najglebszy) ale nie wiem czy spodobalyby sie
      wam nasze pokoje bo one mialy dosc nieciekawy widok ale cos za cos w pokojach z
      widokiem na basem po poludniu sie nie dalo nawet chwilki wysiedziec bo slonce
      grzalo prosto w twarz za to u nas wtedy byl przyjemny cien dlatego nie
      wymienialismy pokoi.
      w kazdym pokoju: lodowka z sejfem bezplatym w srodku, tv z Polonią, telefon,
      suszarka klima sterowana indywidualnie z ustawiana temp. i bez zadnych numerow
      i duzo szaf szafek i roznych zakamarkow wiec wsztskie rzeczy mozna spokojnie
      wypakowac i jeszcze zostanie miejsce lazienka b. ladna w ogole pokoje mi sie
      podobaly

      OBSLUGA- sami mezczyzni (jak zreszta we wszytskich kurortach egipskich) b.
      symaptyczni, sprzatacze wszytsko robia tak jak trzeba ale bakszysz raczej
      polecam zostawic my zostawialismy codziennie 2 funty ale slyszalam ze wcale nie
      trezba codziennie, kelnerzy bardzo w porzadku, kulturalni, mili, grzeczni
      obsluga basenow i plazy a swoja droga to trzeba powiedziec ze na obsluge hotel
      nie skapi jest ich mnostwo po prostu mnostwo i w sumie to oni nie bardzo maja
      co robic wiec zawsze znajda czas zeby zagadac do turystekwink zwlaszcza mnostwo
      jest kelnerow placza sie wszedzie na poczatku mojego pobytu wydawalo mi sie
      nawet ze obslugi jest wiecej niz gosci to moze dlatego ze hotel jest bardzo
      rozlegly (3 hektary) wiec nigdzie nigdy tloku nie ma

      HURGHADA- mozna ja podzielic na 2 czesci ta zrobiona pod turystow czyli sklepy
      sklepy i jeszcze raz sklepy plus restauracje i dyskoteki i ta czesc dla
      mieszkancow ktora wyglada dosc przygnebiajaco- biedna domy a raczej
      niewykonczone slumsy dzieci placzace sie po ulicach, bród... ale do Hurghady
      pojechac trzeba bo siedzac w hotelu nie ma sie bladego pojecia jak tak na
      prawde wyglada Egipt. ale najlepsze pojecie o tym daje Kair - to jest esencja
      Egiptu.
      a co do dojazdu to pod brama naszego hotelu non stop zatrzymiuja sie busy ale
      trzeba uwazac za osobe placi sie 2 funty i wiecej im nie dawac! (dojazd do
      nowego centrum Sakkali jest jeszcze stare Dahar ale ja tylko przez nie
      przejezdzalam polecam nowe)a tak na marginesie pasaż na przeciwko naszego
      hotelu i ten na lewo od hotelu sa berdzo dobre pod wzgledem roznorodnosci
      pamiatek a ceny sa spoko oczywiscie wszytsko do negocjacjismile
      polecam zwlaszcza sklep z pamiatkami na samym koncu pasazu tego na lewo od
      Desert Rose po tej samej stronie ulicy. a przy okazji mozecie pozdrowic szefa
      tego skepu od Kasi z Polskismile ...


      .... Re: wrocilam z Desert Rose - pytac!!!wink
      Dotyczy: Egipt / region Hurgada - dodatkowe informacje z przewodnika
      wakacje.pl
      Autor: ~Mati:Re (klony użytkownika: ~BEZnickowa, ~Mati:Re) 24-07-2006
      11:41 wyślij odpowiedź

      +my picie (cole i wode) kupowalismy zgrzewkami na pobliskim pasazu ceny: woda
      Aquafina albo Nestle 3 funty ichniejsza Baraka ktorej nie polecam 2 funty cola
      1,5l 6 funtow i wiecej im nie dac!!! w ogole sie z tym piciem nie chowalismy
      elegancko sobie przechodzilismy przed straznikami az do ostatniego dnia bo
      wtedy zaczela sie jakas dziwna akcja sprawdzali torby z zakupami i zabierali
      picie owoce nie wiem jak z reszta produktow spozywczych zapytalam sie straznika
      o co chodzi ale on powiedzial ze dostal po prostu taki rozkaz mysle ze chodzi o
      to ze nikt nie kupowal picia (jedzenia pewnie zreszta tez) w hotelowych barach
      bo bylo po prsotu strasznie drogie woda - 12LE (najsmieszniejsze jest to ze
      kosztowala dokladnie 11,20 LE) tyle samo co najmniejsza cola czy fanta w
      szklanej butelce jedzenie tez tanie nie bylo dlatego polecam restauracje przy
      sasiednim hotelu Dana Beach ceny niskie i na serio fajne miejsce dostepne dla
      wszytskich nie tylko gosci tego hotelu

      co do wycieczek to my wykupowalismy u rezydenta Alfa Star kair i luxor po 60$
      (dla dzieci polowa ceny) wyspa Giftun czyli snurkowanie 25$ a nurkowanie z
      aqualungiem 55$ my wykupilismy pakiet wycieczek czyli ziwedzanie Hurghady +
      Kair + Luksor + Giftun za chyba 135$ czyli oszczedzilismy 18$ na osobie to sie
      oplaca ale pozniej dojechali nasi znajomi z biura Exim Tours i tam mieli
      korzystniejsze ceny wycieczek ...


      ....a co do jedzenia: mi ono smakowala bardzo, roznorodnosc ogromna (nie wiem
      czy tak samo jest poza sezonem ale w sezonie na serio jest z czego wybierac i
      komponowac pyszniutkie dania) i wcale nie jest monotonnie (chyba ze na
      sniadaniu bo wtedy z dnia na dzien zmiany w menu sa nie wielkie) na
      obiadokolacji na serio sie staraja zebys zawsze znalazl cos dla siebie dla
      amatorow owocow morza sa one podawane codziennie w przeroznych postaciach,
      codziennie jest rowniez grill, wielki wybor salatek (ale to akurat mi nie bylo
      zbyt potrzebnewink) codziennie jakies dania przyrzadzaja przy tobie szczegolna
      uwage radze zwrocic na ciasta- sa przepyszne!!! (wiem co mowie bo jestem
      koneserem slodyczybig_grin) codziennie jest mnostwo rodzajow ciast ciasteczek tortow
      i puddingow do wyboru i codziennie sa inne! szczegolnie polecam czekoladowe
      torty i zamrazane puddingi ktore smakuja jak lodywink ........






    • miriam_73 Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 31.07.06, 09:28
      olga811 28.07.06, 21:48 + odpowiedz


      pokoje są bardzo ładne, nowe meble, łazienki w nowych płytkach, nawet bidety
      są. smile My mieliśmy pokój w budynku 400 i tam właśnie tak wyglądały. 400 jest
      położony dość daleko od plaży, ale nie narzekaliśmy, nie chceliśmy zmieniać,
      nie należymy do wybrednych turystów smile Ale oczywiście myślę, że za bakszysz
      pokój można zmienić. Z wnoszeniem napoi ostatnio jest cieżko, zrobili kilka dni
      temu jakąś nagonkę i przeszukują plecaki przed wejsciem do hotelu. Ale
      słyszałam od innych Polaków, że wystarczy ich ignorować, lub niegrzecznie
      strzelić po łapach to odpuszczają. Albo powiedzieć, że jest sie turystoą, a oni
      podobno nie mają prawa przeszukiwać i dotykać turystów smile Ale nie wiem czy to
      prawda smile Cała afera rozpętała sie przez rusków, bo to oni namiętnie i
      bezczelnie wnosili napoje do hotelu, wiec sie w końcu menager wkurzył... smile
      • wypocz Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 06.09.06, 20:41
        Właśnie wróciliśmy z Hurghady z hotelu Desert Rose.Bardzo polecamy,jest
        super.Dostaliśmy pokój w budynku 300 (który jest chyba najlepiej usytuowany) i
        to bez bakszyszu(przy meldunku nasz rezydent poprosił o widok na baseny),ale
        wiemy od znajomych że z przenosinami zero problemów 5 dolarów i już.Jeżeli
        chodzi o napoje to przy wychodzeniu z hotelu pokazują czasem kartki(też po
        polsku)o zakazie wnoszenia żywności.Przez dwa tygodnie wnosiliśmy w plecaczku i
        siatkach, udają że nie widzą.Wszyscy tam noszą bo napoje mają bardzo
        drogie,przykładowo mała puszka Hajnekena 24 funty.Punktem kulminacyjnym był
        moment jak turystka wwoziła picia w małej walizce,zatrzymali ją prosili
        poczekać i ... zadzwonili po meleksik który zabrał ją do pokoju-raz a
        dobrze.Zaraz po wyjściu z hotelu po przeciwnej stronie ulicy są
        sklepiki.Najtańsza woda to Baraka(2funty)za 1,5litra coli nie dajcie więcej jak
        4,5-5f.Jeżeli ktoś chce jeszcze jakieś informacje to podaję mój nr na gg 8715567
    • funia771 Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 19.09.06, 14:29
      Witam,

      wróciłam z Desert Rose. Hotel miły i przyjemny, dość luksusowy jak na warunki
      egipskie. Z dala od centrum, ale to żaden problem, gdyż busiki przed hotelm aż
      proszą się by zabrać człowiek do miasta wink
      Co do hotelu: ma trzy baseny. Jeden w formie dwóch kół, mniej więcej na środku
      kawiarenka (krzesełka w wodzie), gdzie mozna kupić piwko czy soczek. Drugi
      basen, to tzw. olimpijski z torami.
      A trzeci jest ze słodką wodą i zjeżdżalnia...
      jest jeszcze jeden malutki basenik na placu zabaw, dla dzieci wink
      Poza tym laguna i plaża oraz otwarte morze.
      Przy hotelu rafa. Trochę poniszczona, ale rybki można zobaczyć. Bezpłatne
      leżaki i parasole oraz ręczniki. jest ich tyle, że nie trzeba się bić ani
      zrywać o świcie.
      Hotel czysty, widać kręcących się sprzataczy, którzy dbają o porzadek.
      Co jeszcze? Oczywiście pokoje klimatyzowane z łazienką, lodóweczką i sejfem.
      Jest i wielka toaletka, balkonik, w pokoju telewizor. Były polskie programy: TV
      Polonia i Postat2 smile))
      Restauracja przestronna. Jedzenia co niemiara. Każdy znajdzie dla siebie coś
      dobrego. Mnóstwo nabiału, ciast, ciasteczek, owoców...i sałatek.
      Pokoje codziennie sptzątane, ręczniki zmieniane.
      Jedynie do czego mogłabym się doczepić, to do obsługi. Miałam porównanie jak
      było na statku (tydzień wczesniej), ale muszę przyznać, że tam było
      kameralniej.
      Kelnerzy mieli czasem klopoty z synchronizacją...zamówiliśmy do posiłku napoje
      (płatne), a one dopiero docierały po posiłku, natomiast rachuneczek od razu...
      No i biurokracja w recepcji. Zanim człowiek doczeka się żaby dostać klucz do
      pokoju, to może zakwitnać.
      Podsumowując: nie jest to najtańszy hotel, ale miły, bez zgiełku miasta, warty
      polecenia.
      W skali od 1 do 10 daję mu 9


      Podpisuję się pod tym, co większość napisała.
    • maziunia Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 08.11.06, 13:28
      O warunkach nie będę się rozpisywać,wszystko już zostało wyjaśnione.
      Duży zadbany teren,3 baseny (jeden podgrzewany)spora plaża.
      Z leżakami wcale nie jest tak łatwo,koło 10-tej nie ma
      szans,na posiłkach walka o stoliki ,obsługa ,
      szczególnie w recepcji niemrawa i niesympatyczna,
      potwornie głośne animacje (czasem 3 na raz),często do póżna w nocy,
      a jak już muzyka przestanie ryczeć,zaczynają "ryczeć" klienci czyli na
      zmianę pijani Rosjanie i pijani Polacy nawołują się do 2-gie,3-ciej
      nad ranem.Osobom z dziećmi stanowczo odradzam,innym według uznania smile)
      Pozdrawiam
      M.
          • pepsi Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 10.01.07, 20:00
            przeklejam moja wypowiedz sprzed kilku dni z forum "Egipt"

            wlasnie wrocilismy z Desert Rose, hotel fajny - polecam. opcja all jest taka,
            ze wrocilam o kilka kg ciezsza niz wyjechalam wink sniadanie od 7-10, obiad od 12-
            15 i kolacja od 19-21.30 - i jest tyle tego ze nie sposob przejesc, a wiekszosc
            pychotka. najgorsze ze do obiadu i kolacji sa jeszcze ciasta (pycha! jesli ktos
            lubi slodycze).
            dostepne napoje w opcji all: woda, coca-cola, fanta, sprite, soki (z wyjatkiem
            swiezo wyciskanych - bo te sa po 15LE), alkohole lokalne takie jak wino
            Obelisk, whisky Red Label John Warder, Ouzou, Gordoon's, wodka Finelandia
            [pisownia oryginalna]- calkiem znosne z wyjatkiem ginu, ktory zalatuje naftą.
            Piwko lokalne Sakara - lekkie i jak dla mnie calkiem dobre, ale fanom goryczki
            raczej nie posmakuje.
            Reczniki plazowe bezplatne. 3 spore baseny, jeden z podgrzewana woda - ale zeby
            ktorys byl ze slona to nie sadze. Slona woda jest w zatoczce oddzielonej od
            morza 2 mostkami z knajpka posrodku i mozesz ja potraktowac jak czwarty basen.
            Ogolnie oceniam hotel wysoko, szkoda ze nam pogoda dopisala tylko na pol
            gwizdka - przez kilka dni bardzo wialo.
            Jesli masz jakies jeszcze pytania - to smialo smile
            • sdoubleu.live Re: Desert Rose Resort - Hurgada (5*) 14.08.07, 10:20
              Wróciliśmy z Egiptu 03.08.2007, w Desert Rose spędziliśmy miło czas.
              Hotel jak na wrunki egipskie bardzo dobry (europejskie 3+), wersja
              all porządna, żadnych kolejek w jadalni - wszystko ok (jedyna rzecz
              która trochę psuje obraz to zbyt małe szklanki do napojów w
              jadalni). Pokoje dość spore, łazienka duża składająca się z trzech
              pomieszczeń - prysznic, wc i pomieszczenie z umywalką i lustrem.
              Hotel położony jest na działce o powierzchni 300 ha teren jest
              ładnie zagospodarowany (trzy baseny przy karzdym z nich barek)jest
              gdzie pospacerować wieczorem. Na terenie hotelu znajduje się baza
              nurkowa Picassa to właściwie jedyny zgrzyt!!! Sprzęt i jakość usług
              oferowanych przez bazę jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Zdarzały
              się przypadki, że po wykupieniu nurkowania czy snurkowania u
              akwizytora krążącego po terenie hotelu, po przyjsciu rano do bazy
              ludzie dowiadywali się, że trzeba dopłacić bo to co mają na kwitach
              to pomyłka. Osobiście byłem świadkiem takich praktyk. Ponadto miał
              miejsce wypadek, który moim zdaniem dyskwalifikuje tą bazę, a
              mianowicie podczas intro (pierwsze nurkowanie) na skutek
              niechlujstwa i lenistwa obsługi jednemu z uczestników zabrakło
              powietrza w butli. Ze względu na niewielką głębokość nie stało sie
              nic groźnego ale i tak wsółczuję wrażeń osobie, którą to spotkało.
              Obsługa stwierdziła, że to nic wielkiego i, że takie przypadki się
              zdażają - zgroza!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka