Dodaj do ulubionych

Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*)

15.10.03, 15:34
(cyt.: lessies Wto Sie 19, 2003 11:03 am)

"Hotel rewelacja, super żarcie i obsługa
lessies"

------------------------------------------------------------
(cyt.: lessies Wto Sie 19, 2003 11:05 am)

"aha, warto jechać z dzieckiem, fajni animatorzy i programy chociaż nie
polskojęzyczni. tunezja przy sharm to naprawdę żadna alternatywa.
zdecydowanie polecam club fanara, wróciłem 5 dni temu"
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 15.10.03, 15:36
      (cyt.: Gość Wto Sie 19, 2003 11:09 am)

      "Pokoje nieduże ale czyste i z porządną klimą, nie byle nawiewem. all
      inclusive to rzeczywiście all inclusive - bez umiaru jedzenie , picie ,
      alkohole. plaża sliczna, lezaki i ręczniki za darmo. rafa przy samej plaży i
      ryby jak w akwarium, w tym płaszczki, crocodilefish i mnóstwo innych, nawet
      zdarzają się kalmary podpływające pod rafę. jest to jedna z najpiękniejszych
      raf koralowych w całym egipcie ( Ras Um Sid )."
      • pc_maniac Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 25.02.04, 22:33
        (cyt: patrykkk Data: 24.02.2004 15:40)

        "1. Rzeczywiście, rafa przy plaży jest imponująca, nastawieni na urocze
        zdjątka, których pozazdroszczą im później znajomi, mają gwarancję, że po to
        kupowali cyfrówki, by je teraz należycie wykorzystać.
        2. Jednak brakuje pomostu, dzięki któremu można szybciej dotrzeć do głównego
        spadu. Uciążliwe jest też samo zejście po schodkach na plażę. Zaawansowane
        miśki piwne niech wybierają hotele przy zatoce Sharks' Baysmile Albo zadowolą
        się imponującym, kilkumodułowym basenem.
        3. SEA VIEW. Praktycznie małe szanse, by zdobyć taki pokój. Exim Tours, w
        którego ofercie jest Club Fanara, zadowala swoich klientów ochłapami - czyli
        odległymi od plaży pokojami w tzw. Rezydencjach. Z nimi jest różnie. Jedne
        pokoje obszerne, inne nieszczególnie. Dlatego warto już na "dzień dobry",
        nawet o 3 nad ranem, włożyć do paszportu 10 dolarów i zażądać - jeśli nie
        pokoju z widokiem na morze, to przynajmniej rezydencji jak najbliżej budynku
        głównego. Oczywiście ta uwaga dotyczy tych, którzy zamierzają udawać się
        codziennie na plażę i główny basen. Jest jeszcze drugi basen jakby z tyłu
        hotelu, z restauracją obok. Idealny dla tych, którzy pragną jako takiego
        wycieszenia...
        4. ALL. Oferta w standardzie, kawa, lody, tysiące miłych podniebieniu
        niespodzianek. Codziennie inna kuchnia - choć bez przesady, jeśli chodzi o
        różnorodność. Dystrybutory pepsi oraz innych gazowanych napoi z samoobsługą.
        Naprawdę nie można narzekać.
        5. Kilka razy dziennie odjeżdża z hotelu do Naama i starego Sharm bus. Kto
        chce wybrać się wieczorem, radzę dokonać rezerwacji - zwłaszcza w sezonie -
        nawet dzień wcześniej. Można też zapisać się od razu na owrót.Oczywiście bus
        jest wliczony w cenę ALLsmile
        6. ANIMACJE. Takie sobie - nie tyle co powtarzalne, ile strasznie prymitywne.
        Niby "międzynarodowy team", lecz widać zblazowanie... Dyskoteka, owszem, lecz
        też taka sobie.
        7. Sprzątanie, obsługa - jako że jest to hotel międzynarodowej sieci,
        rzeczywiście wszystko jest sprawnie przedsięwzięte. Ale uwaga, w recepcji
        pracują Egipcjanie. Niby nic szczególnego, lecz lepiej uważać, jeśli np.
        zamówicie budzenie, bo akurat wybieracie się na wycieczkę do Kairu o 2 nad
        ranem. Nas nie wiedzieć czemu zapisali na 4. Znajomych w ogóle zapomnieli
        obudzić, choć zapis pobudki zgadzał się.
        8. Mało kto o tym wie - codziennie można poprosić w głównych restauracjach na
        noc 1,5 L wody do pokoju. Przydaje się, zwłaszcza kiedy kobieta zażywa
        pigułkismile"

        -=((post przeniesiony, a wątek skasowano, ponieważ założono drugi, równoległy o
        tym hotelu - moderator)=-
        • ata12 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 09.07.04, 09:13
          Bardzo trafna ocena. Chcę tylko trochę uzupełnić.
          W recepcji pracuje też jedna Polka, sympatyczna p.Sylwia i z nią załatwialiśmy
          zmianę pokoju na 2 dzien po przyjeździe. Niestety byliśmy i tak w "dzielnicy
          dla ubogich" ale i tak jesteśmy b.zadowoleni. Pokoiki były małe,ale ile siedzi
          się w pokoju. Dalej jest do morza, ale jak je się na okrągło to spacer nie
          szkodzi, szczególnie, że wzdłuż dreptaka jest gęsty żywopłot i tylko w południe
          nie ma cienia.
          Mój mąż jest Miśkiem piwnym, ale nie miał problemów ze schodkami na plażę. Po
          drodze jest wodopój i stoliki z parasolami.
          Rafa jest fantastyczna i prawie nie wychodziliśmy z wody.
          Bardzo, bardzo polecam ten hotel.
          • pc_maniac Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 02.08.04, 16:36
            (cyt.: Autor: Yello 09-07-2004 14:40)

            "Byłem tam w lipcu 2003 i jade w sierpniu br tongue_outPP
            Jak dla mnie hotel extra. Jedyna niedogodność to oferowana w polskich biurach
            podrozy czesc hotelu pod nazwa residence - 1 pietrowe domki wolnostojace.
            Sa w nich mniejsze pokoje niz w budynku glownym (mam na mysli 2 osobowe bo dla
            rodzin byly chyba jakies przyzwoite) Mysle ze te 2 to tak naprawde 1 dla
            europejczyków no a Polakow tam upychaja po 2 po nizszych cenach.
            Poza tym residence jest kawalek oddalona od plazy, glownego basenu i glownej
            restauracji, ale za to blisko do drugiego mniejszego basenu (gdzie jest cisza i
            spokoj i chlodniejsza woda) i malej restauracji gdzie wydaja kolacje.
            Oczywiscie odleglosci nie sa jakies przerazajace, mysle ze gdzies tak 500-700
            metrów moze nawet mniej. Oczywiscie moze to byc uciazliwe jesli sie jest z
            malymi dziecmi i trzeba co jakis czas wracac do pokoju.

            Jedzenie nawet przyzwoite, jak dla mnie nie monotonne i chyba raczej swieze.
            W ramach AllInc. jest sniadanie, obiad, kolacja, przekaska miedzy ob. a kol.
            (zwykle niby hamburgery z tym co zostalo z obiadu tongue_outPPPP) napoje pepsico z
            dystrybutora, piwo lokalne, wino, mineralna w butelkach i rozne ichnie whiskey
            i rumy)

            Poza tym za free: bilard (cza sie zapisac wczesniej), korty tenisowe za dnia,
            siatkowka, silownia, sauna, laznia jakastam, pilka wodna, strzelanie z luku,
            sprzet do snorkelingu (maska, rura, pletwy - cza zostawic kaucje)

            Baseny: sztuk 2 o jedym pisalem wczesnie a główny składa sie z 3 basenow
            usytuowanych jeden wyzej od drugiego. Ten najnizej jest nbajwiekszy+wydzielony
            brodzik dla dzieci ogrodzony jakas siatka. Dla dzieci jest tez plac zabaw.

            Plaza: Poniewaz hotel stoi na klifie do plazy trzeba zasuwac w dol po schodach.
            Nie jest ona zbyt rozlegla ale tloku jakos nie zaobserwowalem i zawsze byly
            wolne miejsca.
            Po wejsciu do wody jest piaszczyste dno, rafa zaczyna sie za jakies 50-100
            metrow. Minusem jest brak pomostu ale jest w hotelu obok wiec mozna sobie
            doplynac .

            Rafa: Brak slow wiec sobie daruje.

            Ogolnie polecam, zreszta jade tam 2 raz wiec chyba to fajny hotel tongue_outP

            Pozdrawiam"
            • kasiab4 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 09.08.04, 09:44
              Witam, mam pytanie czy Hotel Club Farana leży blisko Iberotelu Club Fanara ? i
              jeśli ta to czy można nurkować na ich części plaży ?.Z góry dziuękuję za
              informację. Pozdrawiam Kasia
              • apia2 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 25.08.04, 15:24
                sąsiaduje z tym hotelem. Obok jest jeszcze restauracja Fanara. Świetny wybór,
                najpiękniejsza rafa w Sharmie.
                Ania
      • ml_lm Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 17.08.05, 18:07
        Witam
        będę w tym hotelu za tydzień czy możesz mi powiedzieć czy jest jakieś molo lub
        pomost z którego można zejść do morza nie chodząc po rafie żeby ponurkować
        mój e-mail maciej.l@op.pl
    • 0808mr Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 16.10.04, 11:49
      Właśnie wróciłam z tego hotelu.Hotel jest rewelacyjny zwłaszcza że jest to
      Egipt i można trafić tak, że albo marzy się już o następnym wyjeździe albo mówi
      się nigdy więcej.A takie odczucia w dużej mierze zależą od hotelu,jego jakości
      i położenia.Jeśli wybierzecie się do Fanary na pewno będziecie chcieli jeszcze
      kiedyś tam wrócić.Ja mieszkałam również w częsci Residence tak jak i wszyscy
      Polacy ale odbieram to jako zaletę ( pokój rodzinny ok.40m2,salon,kuchnia,
      sypialnia,taras).Część residence jest 2 lata młodsza od budynków głównych i
      leży w cichym pięknym ogrodzie.Wszyscy byli zadowoleni.Rafa przepiękna,plaża
      piaszczysta z bezpośrednim zejściem. Obsługa bardzo sprawna aż dziwi!Bardzo
      polecam.
    • monika_1977 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 11.11.04, 13:47
      Byłam w tym hotelu od 26 października do 8 listopada - mam nadzieję, że ie po
      raz ostani smile

      IMHO hotel jest świetny - nawet fakt, że klienci Selectoursa lokowani są w
      pokojach części Residence dla mnie byłm pozytywem,
      bo zdecydowanie lepiej miszkało mi się w kameralnej willi, wśród palm, kwiatów
      i żywej zieleni - niż w normalnym pokoju hotelowym, jednym na wielu w korytarzu.

      Faktem jest, że pokój w którym nas zakwaterowano wielkością nie grzeszył
      (no, może z 16 m2, jedno łóżko - chyba 160 x 200, stolik, sprawna lodówka, tv,
      lustro + łazienka z prysznicem i ubikacją)
      - ale mi zdecydowanie wystarczał, a już uroda balkonu, na który zwieszały się
      liście palmowe i którego balustrady porośnięte były bluszczem - była godna
      uwiecznienia na kilkunastu fotkach wink

      Hotel ma dwa baseny: główny: wielomodułowy, wielopoziomowy - napradę duży, z
      wydzielonym brodzikiem i "boiskiem" do piułki wodnej smile
      Leżaków dużo - muzyka słyszalna, ale nie "rąbanka" smile
      Przy basenie bar, centrum animacji, ręczniki i centrum nurkowe.
      Co do wody nie mogę się wypowiedzieć - bo nigdy z tego basenu nie korzystałam.

      Natomiast byłam codziennym gościem uroczego, niezbyt dużego - a przede
      wszystkim niezaludnionego basenu w czaeścui Residence.
      Pluskanie się w ciepłej, czystej i nieprzechlorowanej wodzie umilało każdy
      dzień smile Obok basenu bar z super drinkami, stół pinpongowy, piłkarzyki,
      ręcznikowy - i sącząca się z głośników łagodna muzyka: a to stadart jazzowe, a
      to Norah Jones czy Sting big_grin Po prostu błogi RAJ smile

      Ogólnie do hotelu nie mam żadnych zastrzeżeń - widać, że jest zadbany - a
      obsługa wyjatkowo sprawnie wywiązuje się ze swoich zadań. Jest czysto, zielono
      i przyjemnie smile


      • monika_1977 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 11.11.04, 14:08
        Również żadnych zastrzeżeń nie mam do AI w tym hotelu.
        Czułam się rozpieszczana ku.inarnie począwszy od śniadania - a skończywszy na
        pokolacyjnym drinku wypijanym na tarsie z widokiem na morze smile

        Moim hiciorem były śniadanka - podczas których poza "egipskim zestawem
        tradycyjnym" wink do wyboru miałam np. kilka rodzajów serów żółtych - krojonych
        na życzenie, omlety z wybranymi dodatkami, jajka sadzone z bekonem
        (przygotowywane na bieżąco - według wyboru gościa), tosty, opiekane bułeczki -
        a przede wszystkim - też przygotowywane przy mnie - naleśniki i GOFRY smile smile
        Te gofry to mi pewnie z 3 dodatkowe kg zapewniły wink, ale były pyszne smile
        Dla dbających o linię był wybór owoców, jogurtów i muesli smile
        Lunch oferował kilka rodzajów mięs, różnie przygotowanych warzyw, makarony z
        sosami, ryż, ziemniaki, frytki, masę surówek i dodatków - nie sposób opisać, bo
        naprawdę duuuuuużo różności było smile
        Obiady to codzień inna kuchnia: zazwyczaj różna w dwóch restauracjach- egipska,
        beduińska, włoska, śródziemnomorska, grill, międzynarodowa, owoce morza itd.

        Do jedzonka można było wziąć w dowolnej ilości dowolnego wybory napoje: Fanta,
        Cola, Sporite, woda, soki, karkade wink, piwo, wino, kawa, herbata, kawa mrożona
        itd.

        Napoje dostępne są w kilku miejscach w hotelu - a w czterech barach zamawiać
        można pyszniaste drinki - zarówno z karty - jak i wg. własnego pomysłu.
        Na noc można wziąć z baru butelkę wody mineralnej.

        Co ważne - w ramach AI w hotelu można bezpłatnie wypożyczać sprzęt do
        snurkowania (za kaucją) - a także wziąć pierwszą lekcję podstaw nurkowania (w
        basenie).
        Kilka razy dziennie jest bus do Old Sharm i Naama Bay.

        Plaża hotelowa - ok, choć czasami brakowało miejsca (ładniejszą i bardziej
        rozległą plaże ma sąsiadujący Club Faraana).

        RAFA - nie da się opisać.
        Nawet gdyby hotel okazał się denny - dla niej warto byłoby wrócić smile
        Ja z wody wychodziłąm gdy już całkowiecie "rozmiękły" mi się ręce wink,
        albo gdy za dużo opiłam się słonej wody wink

        Ogólnie - super wakacje w świetnym hotelu z rewelacyjną rafą smile

        • monika_1977 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 15.11.04, 16:31
          Właśnie spojrzałam na aktualną cenę wyjazdów do tego hotelu
          (obecnie w ofercie Alfy) - i cóż: koło 4,5 tyś za 2 tygodnie sad
          No cóź - chyba aż takiej kasy to nie jest on wart sad

          PS Ja w selectursie płaciłam za 12 dni pobyty 2400 zł -
          i to jest cena jak najbardziej do przyjęcia smile
          • bianka77 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 14.06.05, 15:13
            Byłam i mam nadzieję, ze jeszcze tam wrócę. Polecam wyjazd z Eximu i to raczej
            we wrześniu ( zdecydowanie taniej a pogoda rewelacyjna) Hotelem zarządza
            Niemiec i to widać. Co jeszcze? Wcale nie zabijałabym sie o pokoje w głównym
            hotelu, domki są w cichszej okolicy, mają piękne tarasy, a dojście na plaże
            wśród palm i kwiatów to rewelacja po ciągłym objadaniu sięsmile Jedyna sugestia to
            zaopatrzenie sie w jakiś alkohol na strefie bezcłowej, bo mi przynajmniej jakoś
            tamtejszy nie do końca odpowiada. Ale piwo i wino jest OK. Polecam restauracje
            przy ostatnim basenie na kolacje, bardzo romantycznie, rewelacyjna muzyka i
            świetny klimacik.
    • bianka77 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 14.06.05, 16:59
      Miałam wersje all incl i zdecydowanie taka polecam. Jeżeli zgłodniejesz, masz
      przekąski, i napoje pod dostatkiem ( rónież pyszna kawa, ciasta, owoce,lody) a
      poza hotelem nie masz praktycznie gdzie zjeść. Bary są przy basenach, w głównym
      budynku i na plazy. Serwują do 24:00. A jeżeli chodzi o termin to jedziesz w
      najgorętszym okresie, chyba bym radziła wrzesień. Będziesz jednak miał mase
      miejsc żeby się skryć przed słońcem i wszędzie możesz dostać coś zimnego do
      picia smile Generalnie czekają Cię rewelacyjne wczasy, aż Ci zazdroszcze. Nie
      zapomnij tylko sprzętu ( dobrego ) do snorkowania.
      • yello Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 15.06.05, 22:45
        Sprzet do ABC masz w cenie, wystarczy wplacici kaucje 20$ za all i masz
        dowyboru maski rurki i pletwy dobrych firm. Wiec jesli sie wybierasz do fanary
        to pamietaj o $ a sprzet do nurkowania (snurkowania ) masz za freeee.

        Ciao
        • jacekak Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 20.06.05, 22:36
          Poprawka, za ABC 50$ a co do jakości to zapomnij o dobrych firmach.Te, które są
          oferowane są często bardzo zniszczone i nie zachęcają do założenia.W sklepie w
          hotelu są podobne maski(parują ) i fajki (bez zaworów)za śmieszne pieniadze
          więc jak ktoś jest lekko obżydliwy to może kupić na miejscu nowe .Lepszy sprzęt
          jest dla nurkujących z butlą.
          • yello Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 21.06.05, 09:23
            Moze faktycznie..... ja bralem maske i pletwy wiec placilem mniej.
            Pamietam ze pletwy byly nieco sfatygowane ale maseczka byla jak najbardziej w
            porzadku. Firma to chyba MARES.
            Rury mialem swoje bo cudzych do ust nie biore tongue_outPPPPPP

            Ciao
      • egipt-hotele Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 16.06.05, 19:07
        Nie ma gdzie zjeść w okolicach Fanary? A Fantazja (kraina 1001 nocy = Alf Leila
        Wa Leila) ? Wprawdzie nie byłem niestety, choć z zewnątrz wyglądało
        zachęcająco. Barman z Hilton Waterfallsa w samych superlatywach się wypowiadał,
        twierdząc że jest tam lepiej niż w Naama Bay. Choć faktem jest, że z
        Waterfallsa jest to tylko przez ulicę, zaś z Fanary kawałeczek (ale to pewnie 5-
        10 LE taxi)

        Byłaś w tej Fantazji? Jak wrażenia i porównanie do Naama Bay?

        Pozdrawiam,
        Stiwi.
        • bianka77 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 20.06.05, 13:29
          Ja nie odważyłam się niczego zjeść w Naama Bay. Hard Rock wydawała sie OK, ale
          kolejka była gigantyczna zeby sie dostać, więc ograniczyliśmy się do fajek i
          picia Coli z puszki. A Fantazja, z zewnątrz też wydawała mi się super. W środku
          bez rewelacji, drogie i słabe drinki plus występ, który można było zobaczyć w
          hotelu. Osobiście nastawiałabym sie na jedzenie hotelowe, bezpieczniejsze. Nie
          miałam ochoty ryzykować "Zemsty Faraona".
          • egipt-hotele Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 20.06.05, 18:23
            Pomijając wyżywienie, bo ja akurat preferuję jedzenie na mieście, jak
            porównanie Fantazji wypada z Naama Bay? Które z tych miejsc Ci się bardziej
            podobało? Czy ta Fantazja jest spora?
            • monika_1977 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 21.06.05, 10:08
              Ja zdecydowanie lepiej czułam się w Naama - bardziej nastawionym właśnie na
              naziwjmy to "obsługę rozrywkowo-gastronomiczną" wink
              I chyba tylko w Naama można z taką intensywnościa oddawać sie mojemu ulubionemu
              wieczornemu zajęciu: tj. sączeniu owocowego drinka w pozycji półleżącej i
              obserwowaniu sunących po depttaku turystów różnych nacji wink

              Alf Leila Wa Leila - IMHO raczej nastawiona jest na handel - a bary i rozrywka
              w moim odczuciu były bardziej "przy okazji".

              Zresztą ja jakoś tego miejsca nie polubiłam uncertain
              Mimo, że dwukrotnie podczas pobytu w Egipcie mieszkałam niemal obok (raz w
              Royal Paradise, raz w Iberotel Club Fanara) - zdecydowanie wolałam wieczorne
              wypady do Naama i Old Sharmu big_grin

              A wracając do Iberotel Club Fanara - w ramach AI jest też szisza w barze na
              tarasie z widokiem nn a główny basen i morze-którego z racji ciemności raczej
              nie widać wink

              Co do sprzetu do snurkowania - ja wprawdzie nie wypożyczałam - ale przyjaciele,
              z którymi byliśmy dostali zupełnie nowe maski i płetwy - nazwy firmy nie
              pamietam - oni byli b. zadowoleni smile
    • yello Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 27.06.05, 14:06
      Jesli wybieracie sie do sieci IBEROTEL a nie znaleźliscie jakims sposobem tej
      strony smile) to polecam goraco.
      Klikac szczegolnie na virtual tour i galerie.
      www.iberotel.net/en/about/
      Fanara np jest tam bardzo ładnie przedstawiona i prawie pokrywa sie to z
      rzeczywistoscia.

      Ciao
    • alex359 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 08.09.05, 13:05
      ja niestety bylam tam ostatnio w polowie sierpnia br. wiec nie mam dla Ciebie
      zbyt swiezych wiadomosci, ale wierz mi hotel wywiazuje sie z przedstawionej
      oferty.
    • cleopathre jestem tu 4 dzien-POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.05, 10:46
      Heja wszystkim
      Wlasciwie nie mozna sie nudzic..od rana do wieczora jest mnostwo atrakcji dla
      kazdego....aqwa robik ..pilka wodna..i tona innych gadzetow..
      Baseniki rewelka..bardzo ciepla i czysta woda...zero problemow z
      lezakami...barmani nosza mrozone koktajle...ogolnie wypasik
      Plaza odlot...a w wodzie rybki jak z bajki Nemo
      Chcielismy plynac statkiem na nurkowanie ale nie ma to sensu,gdyz wszystkie
      statki z nurkami przyplywaja pod nasz hotel!
      I niech mi nikt nie mowi, ze przy hotelu sa martwe rafy....
      Tu 2 metry od brzegu sa juz mega gabki, rybki i jezowce
      Hotel miesci sie wogromnym ogrodzie kwiatowo palmowym..takie rosliny i
      kwiaty,ze mozg wysiada.
      Mamy pokoj + sypialnie + lazienke+ 2 tarasy...codziennie nowa posciel +
      reczniki i blysk w pokoju..
      Lozka sciela lepiej niz w wojsku...Super slicznie
      JEDZENIE-Mozna by jesc non stop...Raj w ustach i wlasciwie ciagle jest Obiad..
      Codziennie inna kuchnia w dwoch restauracjach...Ja juz wariuje..bo chcialoby
      sie zjesc wszystko
      Tona kosmicznych warzyw i owocow..Faszerowane ..zapiekane...grillowane..rozne
      ryze ..makarony..nawet chinski ryzowe..ziemniaki na kilka sposobow...tony sosow
      na zimno i cieplo..z 20 rodzajow pieczywa
      Salatki..bar do robienia salat samemu ( 10 rodzajow oliwy np z czosnkiem
      itp..., rozne octy winne, swieze ziola , dodatki..)
      A mieska...mniami...baraninka ..kuraki ..indyki...mielone pieczone grillowane
      gotowane...z warzywami ...w przyprawach..pieczone w calosci..
      Wczoraj byl w pool restaurant dzien sea food...pieczony tunczyk..kraby...ryby w
      ciescie malze...osmiornice...i to wszystkona rozne sposoby...jakas ryba
      pieczona w soli..i 2 zupki rybne..
      Mozna oszalec...Oczywiscie caly czas masz desery..torty lody ciasta..na goraca
      pieka ci gorfy nalesniki placki omlety i szaszlyki owocowe...
      A jedzenie daja: 05.30-11.00 snaidania..12.30-14.30 lunch ..czyli tona dan
      goracych..potem snack bar..czyli pizze makarony i inne przekaski..19.00-22.00
      dinner..i to juz jest orgazm podniebienia
      Obok hotelu jest duze centrum rozrywki...dyskoteki kasyna knajpy restauracjie..
      Driny rewelka...mozna chlac ..jesc plywac...
      W 300 pokojowym hotelu jest ponad 300 osob obslugi
      P.s. Pokoje :
      4cyfrowy numer budynek glowny
      3cyfrowy residence daleko do glownego budynku
      A-Q wille blisko budynku glownego-naleza jakby do glownej czesci

      • egipt-hotele Re: jestem tu 4 dzien-POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.09.05, 00:30
        Zalatwialas wiekszy pokoj na miejscu, czy placilas w Polsce?
        • melvin123 Re: jestem tu 4 dzien-POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.01.06, 17:55
          Chciałem się spytać jak jest z dojściem do rafy. Czy ten odcinek między
          brzegiem a rafą jest dość wystarczająco głęboki by przepłynąć. I czy wogóle
          można popływać w tej części tzn. jakieś 10 m od plaży. Jak daleko od plaży
          należącej do Iberetolu Fanara jest ten pomost i czy można się tam bez problemu
          dostać by wskoczyć na glębszą wodę.
          • yello Re: jestem tu 4 dzien-POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.02.06, 17:14
            Zalezy czy jest akurat przypływ czy odpływ bo zmienia sie glebokosc o jakies
            0,5 metra. Generalnie jednak da sie dojsc do rafy po dnie. Choc wycieczka na
            rafe ma sens tylko z płetwami, maska i rurką więc chodzenie jest uwazam bez
            sesnu. Tym bardziej ze juz po samych koralowcach chodzić nie wolno (co nie
            zmienia faktu ze cala masa ludzi własnie tak wyobraza sobie poznawanie
            podmorskiego świata - porazka bak podstawowych zasad kultury i szacunku dla
            przyrody i przepisów).
            Jeśli chodzi o pływanie w rozumieniu tradycyjnym czyli bez ABC to jak
            najbardzie, własnie w tym pasie pomiędzy plażą a rafą. Jest tam szeroko na
            jakies 50-60m a wzdłuż brzegu pewnie jakies 300. na dnie masz piasek i prawie
            zero korali. Czasami jakis jezowiec wiec koniecznie wkladaj buty.
            Pomost jest jakies 200m na prawo, z tym ze egipcjanie z ochrony ReefOasis cos
            tam gledza jak chodzisz na ich plaze brzegiem. Ale jak juz wejdziesz do wody to
            mozesz isc smialo tongue_outP. Problemu wiec zadnego nie ma. Jedynie nalezy uwazac na
            GiantTriggerFisch......akurat ja czasto spotykalem kolo tego mola. Taka wielka,
            zolto-zielono-szara ryba. Troche wredna i tak naprawde chyba (poza rock-
            fischami i lajonami) naprawde grozna ryba tych okolic.
            Tutaj dobrze widac plaze i rafe w Fanarze
            www.iberotel.net/en/hotels/details.php?id=9
            Jak cos to wal na mail odpowiem szczegolowo.

            Pozdrawiam
            • pc_maniac Link do zdjęć z hotelu 06.03.06, 15:03

              • 45s11 Re: Link do zdjęć z hotelu 10.03.06, 12:06
                Jak zaden inny hotel może on poszczycić sie bogactwem koktajli,drinków ,lodów
                i kaw, nawet w barze przy plaży.Potrawy, pzza i wszelkie napoje od 8-23
                godz.non stop.
                • 1eya to i ja dodam swoja opinie :) 22.08.06, 13:59
                  wrocilismy 16 sierpnia i szczerze moge napisac ze z hotelu jestesmy bardzo zadowoleni. Mieszkalismy
                  w czesci residence w apartamencie, na ktory skladaly sie salon, sypialnia i toaleta. ladnie urzadzone,
                  czysciutko, absolutnie zadnych insektow. Klimatyzacja dziala bez zarzutu. Obsluga bardzo mila i
                  uprzejma, ale nie nachalna. baseny ladne i czyste. morze boskie, rafa poprostu rewelacyjna.
                  jednorazowo siedzielismy w wodzie po 3 godziny. bardzo duzo wszelakich rybek. ze znanych mi moge
                  wymienic skrzydlice, ryby tygrysie, nemo oczywiscie, plaszczki, mureny, sweet mouse, teczowe,
                  barakudy i takie dlugalasne cienkie niestety nie pamietam nazwy, no i wiele wiele innych, ktorych nazw
                  nie znam. z okazow zadziej spotykanych mialam szczescie widziec zolwia, plaszczke czarna (ale nie
                  mante tylko z takimi bialymi kropkami) i to wszystko wchodzac z przyhotelowej plazy. polecam
                  polecam polecam. jedzonko pyszne. kolacje serwowano jako wieczory tematyczne dobierajac
                  odpowiednio potrawy oraz dekoracje i ubior obslugi. i tak np byl wieczor meksykanski, arabski,
                  faraonic, angielski, wloski owoce morza... bardzo duzy wybor dan, wiele pysznych ciast, duzo owocow.
                  animacje 5x w tygodniu (sobota niedziela przerwa) tez jako wieczory tematyczne, fajne i ciekawe,
                  niektore zabawne. polecam wieczor egipski z "ludowymi tancami", polykaczem ognia i derwiszem
                  krecacym sie chyba z 15 min bez przerwy. bardzo widowiskowy wieczor. rowniez ten przedstawiajacy
                  zycie mojzesza robil wrazenie. jako ze przewage gosci stanowia francuzi to animacje dla dzieci
                  odbywaja sie w tymze jezyku + troche w angielskim. z obsluga mozna spokojnie porozumiec sie w
                  tychze wlasnie jezykach + slyszalam, jak rozmawiali tez po niemiecku i rosyjsku. codziennie wieczorem
                  mozna bezplatnym hotelowym busem pojechac do naama bay lub do old sharm (no i wrocic rzecz
                  jasna) tylko nalezy w przeddzien badz rano zglosic - zarezerwowac sobie miejsce w busie. caly
                  kompleks polozony jest w pieknym zadbanym ogrodzie. w hotelu jest bankomat oraz kantor-bank,
                  kilka sklepikow z pamiatkami, bizuteria ... nie korzystalam z nich wiec szczegolowo nie opisze. zakupy
                  jakiekolwiek (pamiatki itp) robilismy w old markecie, tylko znaczki kupilam w hotelu. co jeszcze....? aha
                  codziennie dla kazdego jest do odebrania w barze przy recepcji bytelka mineralnej np na noc, jakby sie
                  komus zachcialo pic lub na wycieczke... jadac na wycieczki po uprzednim zgloszeniu dostaje sie rano w
                  recepcji breakfast box i to niezaleznie czy masz wycieczke kupiona u rezydenta czy na miescie. to
                  narazie tyle z nasuwajacych mi sie spostrzezen... aha bylismy z sun&fun, rezydentki sa dwie ania i
                  kasia, spoko, zyczliwe i bardzo przyjemne. w razie dodatkowych pytan jestemm do dyspozycji pod
                  adresem gazetowym lub na forum smile
                  • beti_666 Re: to i ja dodam swoja opinie :) 02.09.06, 15:27
                    a z jakim biurem podorzy mozna tam pojechac ?
                    • alox2000 Re: to i ja dodam swoja opinie :) 03.09.06, 17:19
                      Witam,
                      czytałem we wczesniejszych wątkach,że pokoje w cześci Residence małe i
                      duże.Jakie numery mają większe pokoje?Być może udało by się otrzymać fajny
                      pokój bez dawania 10 dolców.Lecę tam 16.09 z Sun&Fun.
                      • czytelnik22 styczeń 2007 08.02.07, 15:02
                        Właśnie kilka dni temu wróciłem więc dodam kilka moich spostrzeżeń jak to
                        wyglądało w styczniu 2007 r. :

                        Porównując do hoteli, w których dotąd byłem w Egipcie Sea Gull i sheraton
                        Miramare w El Gounie ten jest zdecydowanie najlepszy w Sheratonie był jedynie
                        lepszy pokój i trochę lepsze desery cała reszta zdecydowanie lepsza w Iberotelu.

                        Pokoje są w budynku głównym dwuosobowe w tym Superior z widokiem na morze
                        szlafrokami, kawą herbatą w pokoju itp. Do części głównej przynależy część
                        willi oznaczona literami, ja miałem B najbliżej budynku głównego ale za to
                        przechodzi się obok wejścia dla pracowników i za oknem jest kort tenisowy. W
                        tych willach i w budynku głównym są sejfy w pokojach. W częsci residence na
                        dole pokoje typu family, ale u góry pokoje jednosobowe (nazywane single saver)
                        a niektóre polskie biuraje sprzedają jako dwójki.

                        Do jedzenia ogromny wybór jak tu wszyscy opisywali. Śniadanie typowo egipskie
                        zatmenie liczcie na kiełbasy czy szynki cała reszta bez zastrzeżeń (w
                        sheratonie był w cenie sok z wyciskanych pomarańczy tu płatny 10 LE, ale ten z
                        dystrybutora jest w cenie) , najlepsze lunche są wtedy gdy jest grill w
                        restauracji temple pool, zimą lunche wydawane są tylko tam a obiady tylko w
                        medinie i la gazelle (włoskiej). Ta włoska jest zdecydowanie przereklamowana na
                        angielskich forach, byliśmy raz i jedzenie dużo gorsze niż w medinie, a trzeba
                        wcześniej rezerwować. Zimą obiad jest w godzinach 18.30-21. Co ciekawe w
                        restauracji koło basenu grill przez pierwszy tydzień był co drugi dzień a w
                        drugim tygodniu ani razu.

                        Wieczorem w medinie bufety tematyczne beduiński, orientalny, daleko wschodni,
                        meksykańsko teksański, libański, egipski, francuski, międzynarodowy, sea food.

                        Codzinnie o 21.30 występy nawet zimą nie jest zbyt chłodno, wystarczy lekka
                        bluza, dodatkowo amfiteatr ogrzewają gazowniki.

                        Woda w morzu w styczniu ma około 22 stopnie, ale wydaje się cieplejsza, ja w
                        bałtyku w ogóle nie zanurzam się a tu po 2 godzinach snurkowania nie było mi
                        zimno. NA plażach nie potrzeba zimą parawanów ponieważ ani jednego dnia nie
                        było tam wiatru nawet jak u góry mocno wiało.

                        Za to woda w basenie dla zmarźluchów ma 28 stopni.

                        Dla dzieci są zabawki na plazy i przy basenie, kelnerzy bardzo je zabawiają
                        szczególnie te mniejsze. W restauracjach są dystrybutory z fantą, colą spritem.
                        Wszędzie drinki z karty lub można zamawiać według własnego pomysłu. Kilka
                        rodzajów soków z kartonika w barach. Z bezalkoholowych polecam nie mieszany sok
                        z guavy, mango i na to odrobiną grenadiny, z alkoholowych guava szejkowana z
                        mlekiem kokosowym i rumem i na to grenadina.

                        Sprzątanie codziennie, usterkę klimy (ogrzewania) i zapchany kran usunęli
                        praktycznie natychmiast po zgłoszeniu.

                        10 minut drogi od hotelu jest alf leila waleila, ceny w sklepikach są tu
                        podobne jak w old markecie, po wyjściu z hotelu idąc w pierwszą uliczkę w lewo
                        jakiś 15 minut dojdziemy do sporego supermarketu (np. z pieluchami i mnóstwem
                        produktów delikatesowych), skręcając po dojściu do alf leili waleili w lewo i
                        idąc do pierwszego dużego skrzyżowania i następnie na nim skręcając w prawo
                        dojdziemy po około 300 metrach do delfinarium (cena 15 dolców) dzieci były
                        zachwycone.

                        Z hotelu do Nama i Old Marketu jeżdżą busiki wliczone w cenę, podczas naszego
                        pobytu zawsze do połowy puste, ale trzeba i tak rezerwować.

                        Ze sportów nadal można korzystać z tenisa konieczna rezerwacja w health clubie –
                        tam tez można pobrać kije i bile do bilarda. Ponadto piłkarzyki, tenis stołowy
                        (rakietki w wypożyczalni ręczników), boccia. Łucznictwo, siłownia, sauna i
                        łaźnia parowa – wszystko w cenie. Jest te z disco ale nie byliśmy.
                        • asafazja Re: styczeń 2007 22.02.07, 18:42
                          Zgadzam sie z przedmówcą z tym ze wczesniej byłem w Club Faranna ta sama zatoka
                          ta sama plaza znacznie wieksza przy opcji dinner/Faraana? moim zdaniem lepszy
                          wybór ma Faarana od Fanary asortyment róznorodny pełno owoców morza,szynki
                          parmeńskie makarony przerózne co do napojów sportów lepsza Farana więc co kto
                          lubi pozdrawiam wszystkich
                      • daficzek Re: to i ja dodam swoja opinie :) 07.09.08, 18:54
                        Witam tez jade do Egiptu club
                        fanara 16.09
    • kaskada4 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 24.03.07, 21:00
      Mili moi napiszcie prosze jak teraz jest w Iberotelu...nie ma biezących
      opinii...
      • dar45 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 26.03.07, 12:32
        Też jestem bardzo zainteresowany tym hotelem gdyż za miesąc się do niego
        wybieram.
        Słyszałem coś o remoncie na plaży - ciekawe czy już się skończył.

        pozdr.
      • romekbp Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 30.04.07, 21:29
        wróciełem z tego hotelu 24-04-07. hotel raczej mnie nie rozczarował. mieści się w klasie troszeczkę wyższej jak 4*. dość czysty jak na egipt. w hotelu jest fantastyczna zieleń, czlowiek dobrze się czuje. mankamentem jost to ,że hotel jest jak jamnik pomiędzy ulicą a innym hotelem i odlegóść do plaży z pokoju 209 to koszmar. w hotelu brak jet także pomostu z plaży na rafę. uważam to za najgorsze co może być. przeprawa przez rafy kiedy jest odpływ może zakończyć się tragicznie. trzeba jednak powiedzieć ,że obsluga miła i uczynna. znajomi dostali pokój 207 vis avis którego cały czas był włączony jakiś wentylator. ze zmianą pokoju nie bylo problemu. hotel posiada 3 kategorie pokoi. te przy głównym basenie są typowe małe. są także pokoje residence i famili. one są większe i lepsze. można sobie spokojnie posiedzieć ze znajomymi bez żadnego ścisku. kuchnia w hotelu możliwa.sniadania monotonne, obiady lepsze ale zależy tez od dnia, kolacje są super.mogliby dawac trochę więcej owoców. drinki ,piwo i wszystko inne po uszy. nikt nic nie wydziela jeść i pić możesz cału dzień. duzo jest francuzów, niemców anglików, najwięcej ruskich ale gdzie ich nie ma.mankament brak pomostu na plaży i brak kibelka na plaży. jak jużpisałem mieszkałem wpokoju 209 niedaleko restauracji la gazelle i drugiego basenu który praktycznie był pusty, cisza i spokój. radzę zapisać sie na kolację wloską do la gazelle. kolacja jest fantastyczna, rzeczywiści włoska kuchnia. ogóleni jeden z lepszych hoteli w tej kategorii.
    • raczek07 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 26.03.07, 15:39
      ja również wybieram się do tego hotelu - termin 1 maja i śledzę wpisy na jego
      temat niestety niewiele tego w ostatnim czasie smile
    • k.solska Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 22.06.07, 23:40
      Właśnie wróciłam z tego hotelu. Byłam tam w terminie 5/06 - 19/06 z mężem i 10-
      cio miesięczną córeczką.
      Mam wrażenie, że jakość się troszkę pogorszyła w porównaniu z poprzednimi
      wpisami, albo może mam zbyt wygórowane wymagania. Ogólnie jednak poleciłabym
      ten hotel i może nawet sama do niego wróciła. Jeden warunek bez dziecka w
      okresie wózkowym! Do tego hotel jest kompletnie nie przystosowany i ustwiczne
      wnoszenie i znoszenie wózka po schodach przysporzyło mi kilku siniaków.
      Mieszkaliśmy w normalnym pokoju dwuosobowym. Pokoje są przyzwoite, łóżeczka dla
      niemowląt z pościelą w cenie. Obsługa super, wszystko czyste, ogród PIĘKNY!
      Małe zgrzyty to to, że ogród podlewany jest wodą z odzysku, w związku z tym
      porach podlewania śmierdzi szambem niesamowicie sad W części rezydencyjnej z
      kolei śmierdziało benzyną, bo po sąsiedzku są budynki gospodarcze innego hotelu
      (niewidoczne bo za żywopłotem, ale niestety słyszalne i odczuwalne). Część
      rezydencyjna w ogóle jest śliczna, ale ma pecha, bo z jednej strony ten hotel,
      a z drugiej ulica sad
      Jedzenia rzeczywiście dużo, ale bardzo przeciętne. Polecam stołowanie się w La
      Gazelle w części rezydencyjnej. Niestety jest to już na końcu hotelu, więc my
      mieliśmy dość daleko, ale naprawdę warto. Jest tam zdecydowanie mniej ludzi, a
      jakość o niebo wyższa niż w Temple, gdzie z kolei jest cudowny widok na morze.
      Niestety zdarzały mi się dni, że nie wiedziałam co zjeść, bo wszystko było za
      bardzo udziwnione.
      Basen główny super! Plaża jak dla mnie przeciętna, choć jak na Egipt podobno
      niezła. Nie lubię żwiru na plaży. Ale rafa wszystko wynagradza. Brak pomostu,
      to rzeczywiście duży feler. Za to na miejscu jest bardzo fajne centrum nurkowe
      i wcale nie trzeba uderzać do reklamowanej przez wszystkie polskie biura
      podróży Nautici (polskie centrum nurkowe). W tym hotelowym co prawda nie ma
      kursów w języku polskim, ale pracuje bardzo sympatyczna Polka, Magda, która
      prowadzi codziennie wycieczki snorkelingowe na rafę w ramach ALL - bardzo
      polecam!
      Animacje są tendencyjne, ale jak na wakacje znośne. Dzieciaki bawią się
      codziennie na swoim mini disco, a tak w ogóle to są tam uwielbiane. Jest też
      przedszkole dla dzieciaków powyżej 4 lat, ale niestety bez polskiego języka. Na
      pewno poleciłabym ten hotel rodzinom z dziećmi. Nawet po muzyce przy basenie
      widać, że to nie jest hotel dla lubiących techno-rąbankę smile
    • man_zara Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 19.11.07, 13:29
      Hmm, mam mieszane uczucia, co do mojego pobytu w tym hotelu jak i
      samym Egipcie. . . Chyba oczekiwałem zbyt wiele i mimo, że było oki
      to w odczuwam jednak pewien niedosyt.
      Najpierw to co mnie rozczarowało:
      - atmosfera hotelu, spodziewałem się czegoś innego. Nie że była zła,
      ale w porównaniu z poprzednimi wakacjami była na pewno gorsza.
      Pewnie to dlatego, że Iberotel to spory hotel, Polacy stanowią
      procent gości, a sami Egipcjanie nie wydają się być sympatyczni. A
      dfo tego , mimo opcji „wszystko w cenie” po 22 mało kogo było można
      spotkać pet barze… i jakoś za cicho było. Po prostu tak trochę bez
      życia.
      - jedzenie. Hotel polecany m.in. ze względu na jedzenie. Fakt,
      jedzenia było mnóstwo! Ale nikomu z naszej 4 to jedzenie nie
      pasowało. Może nie potrafiliśmy łączyć dań itd. No i ten kurczak,
      każdego dnia na obiad i kolację kurczak. Do tego jałowy. Dodam
      tylko, że profilaktycznie nie jedliśmy pewnych rzeczy (w efekcie nie
      narzekaliśmy na problemy żołądkowe).

      Zalety hotelu:
      - plaża. Plaża jak plaża, ale jak już się weszło do wody. Ehhh jeśli
      pojadę raz jeszcze do Egiptu to tylko po to by znów móc nacieszyć
      oczy tym co jest pod wodą! Ostatniego dnia pobytu widzieliśmy w
      pełnej okazałości murenę! Ale nie jej głowę czy ogon. Całą! Dobre
      2,5-3 metry długości! Przepływała pewnie jakieś 10 metrów obok nas!
      Płaszczki to normalka…
      - restauracja La Gezella – kultura, warto było się do niej
      przespacerować. Szkoda tylko, że zdecydowaliśmy się do niej zajść po
      6 dniach naszego pobytu. Polecam makarony! Zdecydowanie smaczniejsze
      i cieplejsze niż w restauracji głównej,
      - hotel jako taki: spory, naprawdę spory basen, kort, bilard,
      siłownia. Dla każdego coś miłego. Do tego wszystko w zadbanym
      ogrodzie. Pokoje spore i czyste (choć widać, że hotel nie jest
      pierwszej młodości), ręczniki i pościel zmieniane każdego dnia,
      klima działa, w TV ustawione dwa kanały polskojęzyczne: VIVA Polska
      i Tele5.

      Podsumowując: hotel godny, choć nie jest pozbawiony wad. Dla mnie
      największą wadą było jedzenie. Choć może to dlatego, że w trakcie
      naszego pobytu była zamknięta El medina. Przywrócono ją „do życia”
      na dzień przed naszym wylotem (pobyt 11-25.09.2007) i może to
      pozory, ale wydaje nam się, że tam serwowane jedzenie jakby
      smaczniejsze było.
      • grzechop2 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 19.12.07, 22:26
        Planuje wyjazd do tego hotelu na przelomie stycznia i lutego 2008 r.
        Czy moglibyscie powiedziec mi jakie sa tam obecnie warunki?Czy nadal tak milo
        jak w poprzednich opiniach?
        Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na wiesci.
        • editt11 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 16.06.08, 14:38
          Byłam w tym hotelu 27 maj- 3 czerwiec.
          Swietny hotel ,czysto ,miła obsługa.Zadbany teren
          zielono i kolorowo.Swietne baseny.
          Hotel jest położony na wzgorzu ,wiec jest bardzo ciekawy widok na
          morze szczegolnie milo posiedzieć i delektować sie widokami
          wieczorkiem.
          W pokojach klima ,lodówka i taras,nawet dwa.
          Niedaleko hotelu centrum handlowe.
          Jezeli chodzi o walute to tylko i wyłacznie dolary ,bardzo korzystny
          przelicznik ,czego nie mozna powiedziec o euro. Dla egipcjam euro
          czy dolar to to samo.Dla nas niestety nie.
          Np mowisz ,że placisz w dolarach to cena jest 20 dolarow jak w euro
          to 16 wiec sami policzcie .
          Miłego pobytu dla tych co jadą.Naprawde warto.
    • natya Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 27.08.08, 10:32
      Moje wrażenia z pobytu w tym hotelu 12-26 sierpnia br.

      Ogólnie z pobytu jestem zadowolona, na plus trzeba policzyć przede wszystkim
      naprawdę piękną rafę (nawet w Ras Mohammed jest moim zdaniem słabsza) oraz
      wspaniałe położenie na klifie, a co za tym idzie - niepowtarzalną panoramę na
      morze, cumujące przy rafie statki. Do tego dochodzi ładny kompleks hotelowy jako
      taki i zadbany, zielony ogród, w którym na prawdę miło się spacerowało, nawet z
      odległych pokoi. Baseny duże, ładne, te duże bliżej morza trochę zatłoczone.
      Ponadto hotel jest położony w dobrym punkcie, blisko atrakcji, sklepów, old
      market. Jednocześnie nie jest tam głośno i męcząco, jak w centrum Naama Bay.

      Jedzenie średnie, ja głównie jadałam w La Gazella gdzie podają włoskie jedzenie:
      było dobre, 2 tygodnie jadłam tam bez problemu, ale było bez rewelacji. W
      restauracji głównej przeszkadzały mi trochę kolacje tematyczne, bo częste
      kolacje z owocami morza w roli głównej były dla mnie nieatrakcyjne, po prostu
      tego nie lubię. Na śniadanie i lunch ZAWSZE niemal to samo. Obługa hotelowa
      różna, część bardzo miła, szczególnie obsługa basenowa i część kelnerów.
      Sprzątacze różni, nam się trafili dwaj, najpierw bardzo słaby, zmanierowany kasą
      za sprzątanie i nasze 1 lub 2 $ nie robiły na nim żadnego wrażenia i sprzątał
      byle jak, piżamy rzucał pod lustro... potem był trochę lepszy, ale w sumie bez
      fajerwerków. W recepcji komedia, część recepcjonistów strasznie słabo zna
      angielski, a ostatniego dnia poznaliśmy kelnera, który bił w angielskim na głowę
      całą obsadę recepcji.

      Plaża - sama plaża mała i żwirowa z grubym żwirem, zejście do wody bez butów
      bardzo niemiłe. Bywaliśmy na niej tylko przy okazji wypływania na rafy. Obok
      głośna plaża publiczna. Brak molo, w czasie odpływu przepłynięcie na rafę
      właściwie niemożliwe.

      Przechodząc do rzeczy ewidentnie na minus. Pokoje w części Residence są nie małe
      a MALEŃKIE! Najpierw dostaliśmy tak mały pokój, że chyba wręcz przerobiony z
      jednoosobowego. Można w nim było zrobić maks 3 kroki, wchodząc drzwi blokowaly
      się na łóżku, ewidentnie za dużym do tego pokoju. Dwie osoby po prostu wpadały
      na siebie i jeśli chciało się swobodnie przejść do łazienki to jedna osoba
      musiala siedziec na łóżku. W dodatku łazienka była brudna i podniszczona.
      Po 2 dniach wywalczyliśmy zamianę, było lepiej, ale pokój i tak miał około 12 m2
      i maleńką szafę. Zdecydowanie pod tym kątem cena jest nieadekwatna do
      otrzymanych świadczeń, byłam już nie raz w Egipcie, za dokładnie te same
      pieniądze i nigdy nie spotkałam się z tak małymi pokojami - były zwykle 2-3 razy
      większe i to były pokoje standardowe, a nie jakieś deluxe. Niby całych dni się w
      pokoju nie
      siedzi, ale poranki i wieczory jednak zwykle się w nim spędza, a tak mały pokój
      nie nastawia pozytywnie, szczególnie jeśli ktoś ma porównanie do innych hoteli.

      Animacje bardzo słabe, codziennie dokładnie to samo, animatorzy bez polotu, nie
      umieli i chyba nie chciało im się zachęcać gości do wspólnej zabawy. W efekcie o
      animacjach które odbywały się poza głównym basenem mało kto wiedział, zwyczajnie
      nie były ogłaszane. Animacje popołudniowe często się nie odbierało, bo ludzie
      nie chcieli brać w nich udziału, np. w lekcjach salsy. Zamiast przejść się nas
      basenem i zachęcić niezdecydowanych, animator czekał z obrażoną miną przy boxie,
      a po 10 minutach sobie szedł. Animacje wieczorne - nie widziałam ani jednej,
      były o dziwnej porze i trwały bardzo krótko, niektóre chyba w ogóle się nie
      odbyły, bo jak przychodziliśmy na miejsce, było ciemno i głucho.

      Nad basenem głównym walka o leżaki, jeśli nie przyszło się "zarezerwować" leżaka
      przed śniadaniem, to później było już mega ciężko.

      Centrum nurkowe przy hotelu - bardzo drogie, zupełnie nie wiem z jakiego
      względu. Liczą sobie oddzielnie za wypożyczenie sprzętu - ??. Przykładowo,
      pojedyncze nurkowanie z plaży kosztuje 50 Euro. Nie oceniam jakości usług, bo z
      nich nie skorzystałam.

      Podsumowując - do tej samej części Sharm chętnie wrócę, chociaż następnym razem
      wypróbuję raczej inny hotel, np. Faaranę.

      Hotel oceniam na 3,5.
      • talizman20 Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 02.09.08, 12:11
        Witam serdecznie, przeczytałam twoją opinię o pobycie w Egipcie i
        mam pytanie: z jakim biurem byłaś i czy mieszkałaś w Clubie Fanara
        czy w Iberotel . W jakiej części ośrodka byłaś zakwaterowana, czy w
        residence czy są jakieś inne miejsca? Bardzo proszę o odpowiedź,
        ponieważ chcę tam polecieć teraz we wrześniu i do jutra muszę podjąć
        decyzję , ponieważ są ostatnie wolne pokoje w tym hotelu. I jeszcze
        jedno, jaka jest pomoc naszych rezydentów na miejscu np. przy
        zakwaterowaniu, jeżeli nie zna się j.angielskiego.Pozdrawiam.
        • fanara Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 10.09.08, 13:26
          Hej, wczoraj wróciliśmy z Iberotelu Club Fanara.
          Absolutnie nie zgadzam się z NATYĄ....hm, jest tego dużo.

          Sprawa pokoi i części Residence. Dziwi mnie fakt, że byłaś w Egipcie "nie raz" i
          nadal nie wiesz, jak się załatwia sprawy związane z kiepskimi Twoim zdaniem
          pokojami??? Wystarczyło zgłosić swoje niezadowolenie na recepcji lub też włożyć
          10$ do paszportu i poprosić o zmianę.
          Wszyscy z naszej grupy polaków byli bardzo zadowoleni z pokoji..owszem
          małe...wcześniej mieszkałaś w Hiltonie???

          Nam trafił się pokój w części Club czyli w budynku głównym z przepięknym
          widokiem na morze...mieliśmy być w części Residence a zakwaterowano nas w części
          dla gości TUI (bez żadnego dawania w łapę czy zastrzeżenia). U nas kilka osób
          zgłosiło chęć zmiany pokoju na pokój bliżej części Club i nie było problemu.
          Wystarczyło tylko powiedzieć.

          Mieliśmy lecieć z TUI, ale okazało się, że taki wyjazd kosztowałby nas ponad 4
          tys zł od osoby i wybraliśmy wyjazd z oferty Sun&Fun dokładnie o połowę tańszy,
          ale w zamian miała byś część Residence.

          Przyznam że trochę baliśmy się tego biura, bo na forum nie są najlepsze opinie o
          nim. Miło jestem zaskoczona rzetelnością biura, szybkim przepływem informacji i
          całą organizacją.

          Wracając do hotelu: Nie ma do czego się przyczepić.
          Jedzenie jest dobre...owszem znudziło nam się po jakimś czasie, ale przecież to
          normalne. Na całym świecie menu co 7 dni się powtarza.
          Co do owoców morza...hm, ja uwielbiam - kwestia smaku i gustu gośći.
          Raczej to na plus, bo w innych hotelach takich wieczorów tematycznych w
          restauracjach nie ma za wiele.

          Sprostuję informację o powtarzających się śniadaniach i lunchach.
          Śniadania owszem takie same codziennie. Jednak wybór olbrzymi, łącznie z
          naleśnikami. Latam po całym świecie i uwierzcie mi, że śniadania wszędzie są
          takie same codziennie - nawet w Marriott'cie w Tajlandii. Poprostu tak i jest i już!
          Lunche...codziennie podobne, choć mięsa i ryby nie takie same, więc czymś się
          różniły.

          Kwestia leżaków....doprawdy nie wiem, skąd takie rozbieżności między naszymi
          relacjami. My wybieraliśmy się codziennie na leżaki przy głównym basenie ok
          godziny 11 i absolutnie nigdy nie było zadnej walki o lezaki...zawsze było kilka
          wolnych, trzeba było czasem poszukac, ale było ok.

          Nigdy nie mielismy kłopotu z dogadaniem sie po angielsku w recepcji, nawet gdy
          chodziło o bardzo skomplikowana sprawe.

          W pokojach było zawsze czysto, wszystko ułozone w kostke. Nam sie trafil fajny
          sprzatacz. Nawet bylo mi glupio, bo kilka razy zapomnialam zostawic mu
          pieniedzy, a tak czy siak na łozku siedzial łabadz z recznika.

          Rafa przy plazy - tu sie absolutnie zgadzam, ze nie było piekniejszej rafy
          nawet na wycieczce Ras Mohamed. Jest poprostu przepiekna.
          To fakt, ze w czasie odpływu ciezko było nad nia przepłynac...ale coz - takie sa
          uroki takich miejsc. Raz dziennie jest odpłzw i raz przyływ, wiec to chyba nie
          jest problem.
          Zreszta na miejscu jest Polka Magda i mowi, kiedy najlepiej wypływac na rafe a
          kiedy dac sobie spokoj.

          Dodam, iz obok nie ma zadnej publicznej plazy, tylko plaza hotelu Coral Reef
          oraz Faraana!!!
          Apropo, ludzie z Faraany bardzo chwalili nasz Iberotel i opowiadali o
          perypetiach z pokojami u siebie...tam podobno był niezły syf.
          Skoro dreczyła Cie monotonnia posiłków, to jestem ciekawa, co powiesz na wersje
          All Inclusive Snack serwowana w sasiednim Faraana....

          Jestesmy bardzo zadowoleni z wyboru tego hotelu.
          Wraz z pozostałymi uczestnikami wycieczki myslimy o tym, by wspólnie napisac
          pochwale na ich strone.

          TALIZMAN20 - Iberotel to to samo miejsce, co Residence.
          Natomiast dzieli sie na czesc Club (główna) i czesc Residence (dalej
          umiejscowiona i nieco spokojniejsza).

          Jesli chcecie o cokolwiek pytac, prosze bardzo - z checia odpowiem.

          Z cala odpowiedzialnoscia moge polecic hotel Iberotel Club Fanara.
          Pozdrawiam


          • wakacje_egipt Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 12.09.08, 20:22
            Cześć
            wybiera się ktoś do Iberotela 23.09 ??
            • swietysajmon Re: Iberotel Club Fanara -Sharm El Sheikh (4*) 21.09.08, 22:01
              Witam smile

              ja wybieram sie do Sharm - WYLOT 24.09 z Krakowa
              POWROT 08.10

              Lece z biura SUN & FUN - opcja FORTUNA , najprawdopodobniej bedziemy
              w hotelu IBEROTEL FANARA albo CORAL BEACH ...

              pozdrawiam
              • swietysajmon Re: -Sharm El Sheikh -> CLUBy, Dyskoteki !? 21.09.08, 22:04
                Jescze raz ja , jak jest z klubami, dyskotekami w Sharm ... sa
                jakies 'publiczne' poza hotelami - byl ktos?! prosze niech napisze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka