hepik1
20.11.03, 05:30
Wspominam jako jedną z wielu atrakcji pobytu w Tapolcy zbieranie
tychże.Wspiąlem się na górkę ponad kąpieliskiem termalnym a tam ,początkowo w
byle jakim lasku zacząłem zbierać jeden po drugim.A idąc ciągle na prawo
(wschód?)las był coraz ładniejszy,grzybów błyskawicznie przybywało a potem
jeszcze wspaniały widok z urwiska na równinę.A Węgrzy zbierają grzyby bardzo
sporadycznie-ciekawe dlaczego?I jeszcze jedno-można zbierać grzyby w Nemzeti
Buk Park?