Oscarowa noc rozpoczęta

    • ainer1 kiedy transmisja dzis z Oskarow??? 01.03.04, 16:23
      prosz eo informacje!!!
      Renia
      • Gość: kate Re: kiedy transmisja dzis z Oskarow??? IP: *.sympatico.ca 02.03.04, 01:21
        Renia retransmisja.Transmisja byla w nocy z niedzieli na poniedzialek - zaczela
        sie kole 2.30 polskiego czasu .
    • Gość: hawer Re: Oscarowa noc rozpoczęta IP: 62.233.197.* 01.03.04, 19:07
      poprostu pomyłka . Gala nudna , najgorsza jaką widziałem od paru dobrych lat ,
      zero prowokacji , zero w ogole wszystkiego - tylko początek dobry - moim
      zdaniem . Przy piosenkach walczyłem już ze snem ... okropnosć .
      a teraz co do samych oskarów :
      11 dla Władcy [ naturalnie to było pewne ] ale załosne jest to , że im sie nie
      nalezało i to nie w jednej kategorii np. Efekty wizualne - tu mozna bylo dac
      Piratom czy Piosenka - no nic bardziej nietrafnego nei moglo sie przytrafic .
      2 dla Pana i Władcy - moim zdaniem ten film na nic nie zasugiwał , bardzo słabo
      wypadł w moich oczach .
      0 - dla Piratów - to moim zdaniem film który bardzo ucierpiał [ najbardziej w
      sumie ] na gali bo mi sie osobiscie podobał , można bylo przewidziec , że Depp
      nie dostanie nagrody no ale reszta nominacji to tak róznie .

      Może gdyby galą nie można było nazwać swoistą dominacjią to oglądało by sie to
      znacznie lepiej , czekałem do konca gali tylko na oskara dla najlepszej aktorki
      i najlepszego aktora - bo jakoś mi sie wydawało , że mogą być to kategorie
      niepewne ... co tu duzo sie rozwodzic - rozczarowała mnie ta gala i tyle .
      • Gość: a to ja Re: Oscarowa noc rozpoczęta IP: *.iig.pl / *.iig.pl 01.03.04, 23:40
        No właśnie.
        Zero prowokacji.
        Krótkie nawiązanie prowadzącego do gali sprzed 11 lat: wtedy prezydentem też
        był Bush i też żołnierze USA pojechali do Iraku...
        Damskie kreacje - bardzo "ułożone". Nie ma kogo komentować;-)
        Wizja Jacksona - do przyjęcia. Dzięki niej zobaczyli go również ci, którzy
        wcześniej nie przebrnęli przez Tolkiena. 9 godzin oglądania to nie to samo co 3
        tomy do przeczytania...

        Ja padłam ok.4.00...
        • Gość: gosc Re: Oscarowa noc rozpoczęta IP: *.hrl.com 02.03.04, 00:39
          Oscarowy wieczor byl bardzo udany , mimo braku konkurencji i zgarniecia prawie wszystkich nagrod pzez Wladcy Pierscieni, mysle ze wlasnie Billy Crystal swoim
          nieprzecietnym talentem i inteligentnym dowcipem uczynil ten wieczor udanym, bez niego byloby nudno
          • Gość: hawer Re: Oscarowa noc rozpoczęta IP: 62.233.197.* 02.03.04, 18:01
            ta.. a nasz wspaniały tłumacz sprawił , ze wiekszosc gagów nie była śmieszna
            ale co tam ... jest uwazasz za udany wieczor oscarowy , to - o ile moge tak
            napisac - chyba nie wiele ci do szczescia potrzeba .
            • Gość: gosia proszę proszę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 20:27
            • Gość: gosia proszę proszę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 20:29
              Hawerku!

              dowcip Ci się wyostrza:D

              Małgorzata
    • Gość: aronia Re: Oscarowa noc rozpoczęta IP: *.acn.waw.pl 02.03.04, 11:08
      To i ja pozwolę sobie na krótkie podsumowanie tegorocznych Oskarów.
      Wyniki - przewidywalne az do bólu. Do tego stopnia, ze az w tej
      przywidywalnosci zaskakujące ;). W każdym razie - gdybym brała udział w
      zakladach bukmacherskich, to już bym frunęła na Karaiby.

      Po raz kolejny potwierdziło się, że o podziale nagród nie decydują względy
      artystyczne, tylko jakaś kuluarowa, pozamerytoryczna buchalteria: komu powinno
      się/wypada dać Oskara, kto może poczekać etc. Fura statuetek dla "Powrotu
      krola" była oczywista - poprzednie części uhonorowano skromnie, więc to była
      ostatnia okazja, by "docenić" pracę Jacksona, choć ani to nie była najlepsza
      część cyklu, ani nie zasłużyła na laury we wszystkich kategoriach. O wiele
      bardziej zrozumiałe byłoby dla mnie nagrodzenie pierwszej części - wtedy to
      rzeczywiście było wydarzenie artystyczno-medialne. Trzecia część już pod
      wieloma względami jest wtórna (koncepcja reżyserka, wizja plastyczna, sposób
      prowadzenia narracji, efekty specjalne...), a epilog wręcz słaby (nadmiernie
      przeciągany, nużący).

      Tyle wyróznien dla "Powrotu..." automatycznie oznaczało, że inne filmy z
      nurtu "przygodowo-rozrywkowego" zostaną portaktowane po macoszemu, bo trzeba
      nagrodzić produkcje "ważne". I faktycznie - "Piraci z Karaibów" przepadli z
      kretesem, statuetkę dla najlepszego aktora odebrał Penn za dramat, a nie
      rewelacyjny Johny Depp, itd.

      Oczywista była tez nagroda dla Ch. Theron - jesli piekna (lub uchodząca za
      piekną) aktorka zdecyduje się na potrzeby roli oszpecić, to Oskara ma
      murowanego. N. Kidman w "Godzinach" pozwoliła doprawić sobie kulfon zamiast
      nosa - i co? bach - oskar. Przypadek Theron powtorzył ten schemat, choć sama
      kreacja aktorska była, moim zdaniem, słaba - histeryczna, pretensjonalna,
      nieprzekonująca.

      Sama gala - nudnawa, z wyjątkiem kilku niezłych tekstów Crystala (ale jednak
      mógłby nie spiewać ;)) i świetnego kolażu filmowego na początku.

      Jednym słowem - żałuję nieprzespanej nocy, bo nie było w gruncie rzeczy czego
      oglądać. To jak czytanie kryminału, gdy ktoś zdradzi, kto był mordercą.

      Pozdr.
      • Gość: Matylda Sean Penn is the best! IP: *.199.252.64.snet.net 02.03.04, 23:57
        11 oscarow dla "Wladcy" - przesada! Rozumiem Jackson za rezyserie, ale
        najlepszy film - bajka - filmem roku????
        Piosenka A.Lennox - nuuuuuuda!!!!!
        Oscar dla Penna i Theron jak najbardziej, Penn jest rewelacyjny, a i
        sam "Mistic River" - swietny dramat, szkoda, ze Clint nic nie wygral :-(
        Sama gala - coz taka sobie, usmialam sie tylko na poczatku!
        Kreacje za to jak najbardziej, moja ulubiona to A.Jolie!

        No to czekam na rok nastepny, jak myslicie "Pasja" ma jakies szanse?
        Ja juz ten film widzialam i musze powiedziec, ze swietny obraz, bardzo
        symboliczny, a niektore sceny zostaja na dlugo w pamieci...
        Ale moze jestem w bledzie (patrz opinia A. Hanuszkiewicza)!

        Pozdrawiam!
        • Gość: hawer Re: Sean Penn is the best! IP: 62.233.197.* 03.03.04, 00:06
          tja. Pani Jolie wyglądała moim skromnym zdaniem najlepiej - jeśli o kreacje Pań
          chodzi :)

          - "bajka" ? to tak jakos dziwnie brzmi :/
    • markmig Re: Oscarowa noc rozpoczęta 04.03.04, 21:45
      Artytstyczne pierdoły...
      • mirkamookie Re: Oscarowa noc rozpoczęta 04.03.04, 21:59
        i tam najlepszy tej nocy był Johnny Deep.
        Ten facet jest boski, ma 39 lat , ale jezeli na świecie są tylko tacy powiedzmy
        40-latkowie to piep... swoich rówieśników(ja mam 22 lata).Chce takiego "pana"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja