Russel Crowe-mniam!!!!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 13:08
Kto uwielbia tego pana to prosze tutaj!Zarowno tych ktorzy cenia go wylacznie
za kunszt aktorski jak i tych ktorzy inne walory widza .A przeciwnikow i
szydercow prosze o dowcipne lub inteligentne posty a najlepiej oba naraz. pozdr.
    • Gość: paul Russel Crowe IP: 193.0.117.* 01.03.02, 14:46
      To naprawde dobry aktor, w przeciwienstwie do wielu innych nie wyglada w kazdym
      filmie tak samo - wrecz przeciwnie. Zapewne dalego zajdzie, czego mu zycze (tzn.
      jeszcze dalej niz juz zaszedl).

      Choc musze dodac, ze nie rozumiem tych, ktorzy sie zachwycaja jego uroda, jakby
      byl co najmniej Pierce'em Brosnanem. Moim zdaniem Russ przystojny po prostu nie
      jest, co ma sie jednak nijak do jego zdolnosci artystycznych.
      • Gość: Kana Re: Russel Crowe IP: 157.25.200.* 01.03.02, 16:06
        No tak bywa - są faceci, obiektywnie niezbyt przystojni, ale mają w sobie to
        COŚ! Uśmiechnie się taki - i kobitka przepadła...
        • Gość: ash Re: Russel Crowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 16:29
          Russell Crowe jest genialnym aktorem i fantastycznym facetem, tzn.wizualnie,
          choć mógłby zrzucic troche kilogramów bo mu się ostatnio przytyło. Aktorsko nie
          ma równych w swojej kategorii wiekowej.Mniam mniam mniam :-))))
          • Gość: Kana Re: Russel Crowe IP: 157.25.200.* 01.03.02, 16:32
            Ja oczywiście też mniam, mniam. A przed jego talentem aktorskim chylę czoło.
            Oczywiście widzieliście już "Piękny umysł"? Russell niessssamowity jest!
            • hando Re: Russel Crowe 01.03.02, 20:37
              Potwierdzam i popieram, Russell jest wspaniały, ale dla słabiej zorientowanych
              w jego twórczości polecam lekturę obowiązkową:
              1.Informator
              2.Tajemnice Los Angeles
              3.Tacy jak my (The Sum of Us)
              4.Romper Stomper

              I całą resztę oczywiście :)
      • Gość: Lipton72 Re: Russel Crowe IP: 212.182.33.* 23.03.02, 09:07
        A mi podoba się jako facet i jako aktor. On po prostu świetnie gra. Moze to
        współczesny DeNiro??
    • ellivia Re: Russel Crowe-mniam!!!! 02.03.02, 19:47

      na rozdaniu Oskarów mial fajny loczek na czole! :)
      widziałam go tylko w "Gladiatorze", swietnie zagrał ale jesli chodzi o wygląd to
      nie uważam go za szczegolnie przystojnego.

      • Gość: Anka Re: Russel Crowe- a fuj! IP: 217.99.1.* 02.03.02, 22:02
        Kompletnie wam odbiło! Homogenizacja urody... no, cóż... Ten spasiony
        Australijczyk wyzwala u mnie tylko odruchy "cofne". Ani jego talent(co za
        słowo!)ani tym bardziej fizis nie wzbudzają nic, prócz śmiechu. Nadęty,
        napuszony, śmiesznie gruby gladiator, okrzyknięty przez durnowaty Hollywood za
        coś, czy nie jest i nigdy nie będzie. Zmieniają się kanony piękna i
        atrakcyjnośojci, oj, zmieniają. Zmienia się też status dobrej roli, choć w tym
        przypadku, nie wiem czemu... Brak lepszych czy Ameryka się przejadła? W końcu
        jest jeszcze Domogarow...
        • Gość: Słońce Re: Russel Crowe -mniam, mniam! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 22:06
          Co kto lubi...
          Ja tam go lubię, a co więcej - naprawdę mi się podoba. To genialny aktor i
          bardzo przystojny mężczyzna.
          pozdrawiam
        • Gość: alissa19 Re: Russel Crowe- a fuj! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.02, 13:50
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > Kompletnie wam odbiło! Homogenizacja urody... no, cóż... Ten spasiony
          > Australijczyk wyzwala u mnie tylko odruchy "cofne". Ani jego talent(co za
          > słowo!)ani tym bardziej fizis nie wzbudzają nic, prócz śmiechu. Nadęty,
          > napuszony, śmiesznie gruby gladiator, okrzyknięty przez durnowaty Hollywood za
          > coś, czy nie jest i nigdy nie będzie. Zmieniają się kanony piękna i
          > atrakcyjnośojci, oj, zmieniają. Zmienia się też status dobrej roli, choć w tym
          > przypadku, nie wiem czemu... Brak lepszych czy Ameryka się przejadła? W końcu
          > jest jeszcze Domogarow...
          Zupelnie mi nie odbilo i nie rozumiem o co chodzi.Wiekszosci ludzi ktorych znam
          on sie podoba wiec bylabym wdzieczna za szacunek dla cudzych pogladow a zwlaszcza
          gustow.
          Rowniez moglabym zjechac totalnie twoje preferencje [who's that?]ale przeciez nie
          o to chodzi.
          Co do wygladu-w "Gladiatorze wyglada bardzo fajnie a co do tuszy to litosciwie to
          pomine milczeniem.Aktorem jest bezprzecznie utalentowanym-moze nie zaraz geniusz
          ale ma to cos.A propo's przypomnij w jakim ostatnio filmie zagralas -niech mam
          okazje do konfrontacji waszych umiejetnosci aktorskich.pa pa..

          • Gość: Anka Re: Russel Crowe- a fuj! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 00:14
            Gość portalu: alissa19 napisał(a):
            > Zupelnie mi nie odbilo i nie rozumiem o co chodzi.Wiekszosci ludzi ktorych znam
            >
            > on sie podoba wiec bylabym wdzieczna za szacunek dla cudzych pogladow a zwlaszc
            > za
            > gustow.
            > Rowniez moglabym zjechac totalnie twoje preferencje [who's that?]ale przeciez n
            > ie
            > o to chodzi.

            Skoro nie o to ci chodzi, to nie pytaj o moje role, bo nie ma co porównywac moich
            dokaonań z w/w. I tak są wieksze. Ale splendor Hollywood mnie nie bawi...
            Zresztą, coż to za wyznacznik? Marnota. Nic poza tym.


            • Gość: alissa19 Re: Russel Crowe- a fuj! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.02, 11:26
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Gość portalu: alissa19 napisał(a):
              > > Zupelnie mi nie odbilo i nie rozumiem o co chodzi.Wiekszosci ludzi ktoryc
              > h znam
              > >
              > > on sie podoba wiec bylabym wdzieczna za szacunek dla cudzych pogladow a zw
              > laszc
              > > za
              > > gustow.
              > > Rowniez moglabym zjechac totalnie twoje preferencje [who's that?]ale przec
              > iez n
              > > ie
              > > o to chodzi.
              >
              > Skoro nie o to ci chodzi, to nie pytaj o moje role, bo nie ma co porównywac moi
              > ch
              > dokaonań z w/w. I tak są wieksze. Ale splendor Hollywood mnie nie bawi...
              > Zresztą, coż to za wyznacznik? Marnota. Nic poza tym.
              >
              > szkoda tylko zes taka anonimowa...pa!

    • Gość: pan_laga Re: Russel Crowe-mniam!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 23:48
      Gość portalu: alissa19 napisał(a):

      > Kto uwielbia tego pana to prosze tutaj!Zarowno tych ktorzy cenia go wylacznie
      > za kunszt aktorski jak i tych ktorzy inne walory widza .A przeciwnikow i
      > szydercow prosze o dowcipne lub inteligentne posty a najlepiej oba naraz. pozdr
      > .

      właśnie wrócilem z Beutiful mind.to, co on tam odstawił...perfekcja.lepiej zagarc
      nie bylo mozna. i o to chodzi, by potrafic w roznych rolach rozne gesty, srodki
      wyrazu, chod, styl gry. uwierzylem i w to, ze chory, i w to poźniej, ze stary.
      ahoj
      pan laga
      • Gość: pan_laga Re: Russel Crowe-mniam!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 23:53
        Gość portalu: pan_laga napisał(a):

        > Gość portalu: alissa19 napisał(a):
        >
        > > Kto uwielbia tego pana to prosze tutaj!Zarowno tych ktorzy cenia go wylacz
        > nie
        > > za kunszt aktorski jak i tych ktorzy inne walory widza .A przeciwnikow i
        > > szydercow prosze o dowcipne lub inteligentne posty a najlepiej oba naraz.
        > pozdr
        > > .
        >
        > właśnie wrócilem z Beutiful mind.to, co on tam odstawił...perfekcja.lepiej zaga
        > rc
        > nie bylo mozna. i o to chodzi, by potrafic w roznych rolach rozne gesty, srodki
        >
        > wyrazu, chod, styl gry. uwierzylem i w to, ze chory, i w to poźniej, ze stary.
        > ahoj
        > pan laga

        Beautiful Mind - literówka - sorry.
        • Gość: A27 Re: Russel Crowe-mniam!!!! IP: *.proxy.aol.com 05.03.02, 00:21
          Russul mnie wybitnie nie bierze. Wole blondynow o ciut mniejszym obwodzie
          pasa. A jak Russel zagra w swojej rock band to zazdroszcze ludziom gluchym.
          Jako aktor -ok, ale do Nicholsona mu brakuje.
          Nie rozumiem o co tym babom chodzi z Russelem.
          • Gość: Anka Re: Russel Crowe-tfu! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 00:40
            Dokładnie to samo pytanie zadaję tym piszczącym wariatkom od kilku dni...
            Daremnie...
            • Gość: hando Re: Russell Crowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.02, 08:48
              Widzę ze panienka nie potrafi nawet uszczypliwa byc na poziomie. A i z gustem
              nietęgo. No cóż, można jedynie współczuć. Ciekawi mnie jedynie ile filmów z RC
              widzialaś. No chyba że oglądasz tylko Bohuna, we dnie i w nocy, taaa, to mi
              dopiero cud film....
              No to teraz możesz napisać znowu coś inteligentnego inaczej.
            • Gość: alissa19 Re: Russel Crowe-tfu! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.02, 08:54
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Dokładnie to samo pytanie zadaję tym piszczącym wariatkom od kilku dni...
              > Daremnie...
              ZROB WSZYSTKIM PRZYSLUGE I JESLI MASZ ZAMIAR BEZ PRZERWY OBRAZAC CZYJES GUSTA TO
              LEPIEJ WYPAD!!!!! nie zrozumialas chyba ze posty mialy byc dowcipne-przeciw
              konstruktywnej krytyce zazwyczaj nic nie mam.Ale jak kiedys ktos tu zauwazyl
              nadmierna ,nieuzasadniona kąsliwośc [bo przeciez to ty wybralas tak niewybredny
              sposob oceny]swiadczy dobitnie o niedorżnieciu.[czytaj niska satysfakcja z zycia
              seksualnego o ile w ogole ono istnieje].

              • Gość: A27 Re: Russel Crowe IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 01:13
                Czytajac powyzsze wypowiedzi dochodze do wnioski, ze alissa19 jest znacznie
                bardziej nieuprzejma niz Anka.
                Do wielbicielek Russelz kieruje pytanie: Goscia z 'Memento" o nazwisku Guy
                Pearce widzialy?
                • Gość: Kana Re: Russel Crowe IP: 157.25.200.* 06.03.02, 09:28
                  Tjaaa... Guy Pearce to taki facecik typu budyń z soczkiem, co to kiedyś
                  usiłował dorównać aktorsko Russellowi w L.A. Confidential.
                • hando Re: Russel Crowe 06.03.02, 16:15
                  Ten gość z Memento zgrał troche wcześniej swietną role w filmie "Priscilla
                  królowa pustyni", mocno polecam. Guy Pearce to dobry aktor i lubie go. A co to
                  ma do Russella Crowe? No oprócz tego że oboje są aktorami z Australii?

                  Jeśli chciałas pokazac że znasz sie lepiej na kinie i jescze postrofować i
                  pooceniać to nie wyszło. W pierwszym poście proszono o zabawne przytyki, lub
                  chocby na krytykę poziomie. A potem wpada Ania i wyzywa resztę od wariatek. No
                  ale nie lubi RC więc jest lepsza, tia, ciekawa logika...
                • Gość: alissa19 DO A27 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 19:05
                  Gość portalu: A27 napisał(a):

                  > Czytajac powyzsze wypowiedzi dochodze do wnioski, ze alissa19 jest znacznie
                  > bardziej nieuprzejma niz Anka.
                  > Do wielbicielek Russelz kieruje pytanie: Goscia z 'Memento" o nazwisku Guy
                  > Pearce widzialy?

                  Droga pani nie bede cukrowac komus kto bez powodu nazywa mnie wariatka-zamiast
                  komentarzy kliknij w gore i przeczytaj o co prosilam.jesli ktos swiadomie tu
                  wlazi i ubliza to niech sie z tym liczy ze mu odpowiem na jego poziomie.
                  • Gość: Anna27 Re: DO hando IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 19:32
                    Bynajmniej nie chcialam udowodnic, ze znam kino lepiej. Guy Pierce podoba mi
                    sie po pristu bardziej jako mezczyzna. Zestawienie tych panow z Australii
                    mialo jedynie na cele pokazanie kontrastu miedzy dwoma typami urody.
                    Jak to mowia jeden lubi kapuste, a drugi baby tluste.
                    Jakby Russel przyszedl do mnie do domu i sciagnal ubranku, to zawolalabym
                    policje i odczula niesmak. Gdyby to zrobil Guy Pierce, to mialabym ciezki
                    dylemat jak tu sie oprzec i meza nie zdradzic.

                    "Priscilla" tez mi sie podobala, ale oszalalam na punkcie "Memento", bo
                    przeciez kazdy moze miec jakas slabosc, nie?
                  • Gość: Anka Re: do alissy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 23:57
                    Gość portalu: alissa19 napisał(a):
                    >
                    > Droga pani nie bede cukrowac komus kto bez powodu nazywa mnie wariatka-zamiast
                    > komentarzy kliknij w gore i przeczytaj o co prosilam.jesli ktos swiadomie tu
                    > wlazi i ubliza to niech sie z tym liczy ze mu odpowiem na jego poziomie.

                    Te! Idiotko! Twój poziom to rynsztok a tok rozumowania jednoznacznie wskazuje, że
                    niedorżniecie to u ciebie stan permanentny a nie chwilowa nieobecność w/w. Lepiej
                    zajmij się książkami, bo z IQ nie wypadłaś najlepiej a i gusta filmowe też nie
                    najlepiej świadczą. Fellini, Antonioni ... jest trochę do nadrobienia. A,nie
                    wiesz o co chodzi??????
                    Dla jasności - ci panowie to filary światowego kina.

                    • Gość: Hahaha Re: do Anki IP: 157.25.200.* 07.03.02, 09:12
                      Zanim kogoś obrazisz - zastanów się i pomyśl (to nie boli). Bo co z tego, że
                      używasz nicka? Twój adres jak byk widoczny, jak się osoba obrażona zdenerwuje,
                      to nagle z bezpiecznej rzeczywistości wirtualnej możesz zostać wykopana do
                      świata realnego...
                      • Gość: Anka Re: do tego o smiesznym nicku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:05
                        Gość portalu: Hahaha napisał(a):

                        > Zanim kogoś obrazisz - zastanów się i pomyśl (to nie boli). Bo co z tego, że
                        > używasz nicka? Twój adres jak byk widoczny, jak się osoba obrażona zdenerwuje,
                        > to nagle z bezpiecznej rzeczywistości wirtualnej możesz zostać wykopana do
                        > świata realnego...

                        Tak? Myślisz,że jak masz same cyfry, to jesteś poza zasięgiem? Uważaj, bo ciebie
                        może spotkac coś znacznie gorszego... Myśl, zanim klepniesz coś dziecinnego. Nie
                        boli.. No chyba, że jesteś PR tej aliss... coś tam...
                    • Gość: alissa19 DO NIEDORZNIETEJ A-costam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.02, 09:35
                      Gość portalu: Anka napisał(a):

                      > Gość portalu: alissa19 napisał(a):
                      > >
                      > > Droga pani nie bede cukrowac komus kto bez powodu nazywa mnie wariatka-zam
                      > iast
                      > > komentarzy kliknij w gore i przeczytaj o co prosilam.jesli ktos swiadomie
                      > tu
                      > > wlazi i ubliza to niech sie z tym liczy ze mu odpowiem na jego poziomie.
                      >
                      > Te! Idiotko! Twój poziom to rynsztok a tok rozumowania jednoznacznie wskazuje,
                      > że
                      > niedorżniecie to u ciebie stan permanentny a nie chwilowa nieobecność w/w. Lepi
                      > ej
                      > zajmij się książkami, bo z IQ nie wypadłaś najlepiej a i gusta filmowe też nie
                      > najlepiej świadczą. Fellini, Antonioni ... jest trochę do nadrobienia. A,nie
                      > wiesz o co chodzi??????
                      > Dla jasności - ci panowie to filary światowego kina.
                      >
                      TE!!! GLUPIA NIEDORZNIETA BABO !!!!!LepiEJ sie ciesz ze tu mozesz poszczekac
                      bezpiecznie bo za takie gadki mialabys duze klopoty-sprobuj taki tekst rzucic
                      komus w realu-ale ty jestes madra tutaj jak cie nikt nie widzi.Twoje IQ oscyluje
                      wokol 0 [zrozumialas do tej pory?] i niestety w twoim stanie za pozno nawet na
                      rehabilitacje -wspolczuje tym nielicznym osobom ktore z toba obcuja na codzien.
                      IDOTKA jestes ty bo od poczatku masz gdzies jakakolwiek kulture[wciaz przypominam
                      ze TYLKO ty gadasz tutaj na poziomie brukowca ja ci tylko odpowiadam ]i obrazasz
                      mnie i innych wiec lepiej przymknij mordke .NAPRAWDE NIE MUSISZ TU PRZYCHODZIC -
                      na watku zalozonym przezemnie nie jestes mile widziana.
                      do twojej wiadomosci -studiuje za granica i mam sie tam dobrze.teraz bedac w
                      Polsce nie moge sie nadziwic spotykajac osoby twojego pokroju-mowi ci cos slowo
                      dyskusja?ja jej nie podejmuje bo nie ma z kim.
                      co do Felliniego znam ale nie przepadam i nie sadze aby gusta byly wyznacznikami
                      wiedzy>to jest watek o Russelu -wylewaj swoje kompleksy przeintelektualizowanej
                      baby gdzie indziej.I BLAGAM oszczedz mi dalszych wypocin.idz lepiej szukac
                      chetnych zebys wreszcie teorie polaczyla z praktyka>
                      • Gość: Anka Re: Do nieuka zza wschodniej granicy! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:24
                        Buuueehhheeeeee, a jednak miałam rację!!! Nie dość, że nie dorypana to jeszcze
                        nie gramotna!!! Buuuuuuueeehhhheee, byki sadzisz jak rasowy down, literówki jak
                        burak rodem z Psiaj Górki, a już te argumenty zakompleksionej kretynki
                        doprowadziły mnie do wybuchu wesołości na conajmniej kilka minut!: "...pracuję
                        za granicą..."Jezzzzzzuuuuuuu!!!Wstrząsnęłaś mną do głębi! Jestem pod
                        wrażeniem!!! Wiesz co, kretynko z dziurą zamiast mózgu? Twój poziom to kelnerka
                        w tanim barze za ruską granicą! Po takich postach widzać jak na dłoni, co kto
                        sobą prezentuje! Ty wywaliłaś całe flaki na wierzch! Ale tego się spodziewałam.
                        Nie ma się co dziwić, jak za granicą tacy pracują na wizerunek całości. Co za
                        marnota! Wstyd by mi było pisać takie głupoty i ośmieszać się jak ty, ale
                        głęboką wieś można poznać właśnie po tym, co napisałaś. Naprawdę! Wiem już kto
                        się kryje za tego typu przemyśleniami. Nie miałam złudzeń, więc teraz nie
                        wysilaj się na odpowiedź , bo odpowie ci cisza a to dla takich kretynek jak ty,
                        najgorsza kara. Książka! i między podaniem jednej pomidorowej a drugiej -
                        spróbuj nauczyć się choć słownika ortograficznego np. słowa NIEDORŻNIĘCIE!
                        Miłej nauki, nieuku! Bez odbioru.
                        • Gość: alissa19 DO SCHIZOFRENICZKI ANNY Z WARSZAWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.02, 22:51
                          Gość portalu: Anka napisał(a):

                          > Buuueehhheeeeee, a jednak miałam rację!!! Nie dość, że nie dorypana to jeszcze
                          > nie gramotna!!! Buuuuuuueeehhhheee, byki sadzisz jak rasowy down, literówki jak
                          >
                          > burak rodem z Psiaj Górki, a już te argumenty zakompleksionej kretynki
                          > doprowadziły mnie do wybuchu wesołości na conajmniej kilka minut!: "...pracuję
                          > za granicą..."Jezzzzzzuuuuuuu!!!Wstrząsnęłaś mną do głębi! Jestem pod
                          > wrażeniem!!! Wiesz co, kretynko z dziurą zamiast mózgu? Twój poziom to kelnerka
                          >
                          > w tanim barze za ruską granicą! Po takich postach widzać jak na dłoni, co kto
                          > sobą prezentuje! Ty wywaliłaś całe flaki na wierzch! Ale tego się spodziewałam.
                          >
                          > Nie ma się co dziwić, jak za granicą tacy pracują na wizerunek całości. Co za
                          > marnota! Wstyd by mi było pisać takie głupoty i ośmieszać się jak ty, ale
                          > głęboką wieś można poznać właśnie po tym, co napisałaś. Naprawdę! Wiem już kto
                          > się kryje za tego typu przemyśleniami. Nie miałam złudzeń, więc teraz nie
                          > wysilaj się na odpowiedź , bo odpowie ci cisza a to dla takich kretynek jak ty,
                          >
                          > najgorsza kara. Książka! i między podaniem jednej pomidorowej a drugiej -
                          > spróbuj nauczyć się choć słownika ortograficznego np. słowa NIEDORŻNIĘCIE!
                          > Miłej nauki, nieuku! Bez odbioru.

                          A CO JEST ZLEGO W PISOWNI niedorzniecie!pozatym studiuje nie pracuje -nigdzie nie
                          pisalam o zadnej pracy a ty esej tu wywalasz z wymyslonych chorych tekstow!
                          studiuje w usa bo mam taka mozliwosc akurat a i tak niedawno zaczelam.
                          powiem jedno-kolega,ktory to przed chwila czytal byl przerazony tym slowotokiem i
                          stwierdzil-schizofrenia.nie skomentuje tych brudnych tekstow niech swiadcza o
                          tobie.
                        • Gość: alissa19 TOTAL SCHIZO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.02, 22:58
                          Gość portalu: Anka napisał(a):

                          > Buuueehhheeeeee, a jednak miałam rację!!! Nie dość, że nie dorypana to jeszcze
                          > nie gramotna!!! Buuuuuuueeehhhheee, byki sadzisz jak rasowy down, literówki jak
                          >
                          > burak rodem z Psiaj Górki, a już te argumenty zakompleksionej kretynki
                          > doprowadziły mnie do wybuchu wesołości na conajmniej kilka minut!: "...pracuję
                          > za granicą..."Jezzzzzzuuuuuuu!!!Wstrząsnęłaś mną do głębi! Jestem pod
                          > wrażeniem!!! Wiesz co, kretynko z dziurą zamiast mózgu? Twój poziom to kelnerka
                          >
                          > w tanim barze za ruską granicą! Po takich postach widzać jak na dłoni, co kto
                          > sobą prezentuje! Ty wywaliłaś całe flaki na wierzch! Ale tego się spodziewałam.
                          >
                          > Nie ma się co dziwić, jak za granicą tacy pracują na wizerunek całości. Co za
                          > marnota! Wstyd by mi było pisać takie głupoty i ośmieszać się jak ty, ale
                          > głęboką wieś można poznać właśnie po tym, co napisałaś. Naprawdę! Wiem już kto
                          > się kryje za tego typu przemyśleniami. Nie miałam złudzeń, więc teraz nie
                          > wysilaj się na odpowiedź , bo odpowie ci cisza a to dla takich kretynek jak ty,
                          >
                          > najgorsza kara. Książka! i między podaniem jednej pomidorowej a drugiej -
                          > spróbuj nauczyć się choć słownika ortograficznego np. słowa NIEDORŻNIĘCIE!
                          > Miłej nauki, nieuku! Bez odbioru.
                          A POZATYM ZACYTUJ MI WSZYSTKIE BLEDY KTORE WIDZISZ[W SCHIZOFRENII SIE DUZO WIDZI
                          I SLYSZY}A CO CI PRZYSZLO DO LBA Z RUSKIMI TO CHYBA KOLEJNY KOMPLEKS BO NIKT Z
                          MOJEJ RODZINY NIGDY NIE MIAL NIC WSPOLNEGO ZE WSCHODEM >A DUZO RUSKICH BAB TO
                          ANNY >POZATYM GDZIE TAM PISZE O RUSKICH?????LEKARZA!!!!!!!!
                      • Gość: Anka Re: DO NIEDORZNIETEJ A-costam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 23:07
                        Gość portalu: alissa19 napisał(a):
                        > TE!!! GLUPIA NIEDORZNIETA BABO !!!!!LepiEJ sie ciesz ze tu mozesz poszczekac
                        > bezpiecznie bo za takie gadki mialabys duze klopoty-sprobuj taki tekst rzucic
                        > komus w realu-ale ty jestes madra tutaj jak cie nikt nie widzi.Twoje IQ oscyluj
                        > e
                        > wokol 0 [zrozumialas do tej pory?] i niestety w twoim stanie za pozno nawet na
                        > rehabilitacje -wspolczuje tym nielicznym osobom ktore z toba obcuja na codzien.
                        > IDOTKA jestes ty bo od poczatku masz gdzies jakakolwiek kulture[wciaz przypomin
                        > am
                        > ze TYLKO ty gadasz tutaj na poziomie brukowca ja ci tylko odpowiadam ]i obraza
                        > sz
                        > mnie i innych wiec lepiej przymknij mordke .NAPRAWDE NIE MUSISZ TU PRZYCHODZIC
                        > -
                        > na watku zalozonym przezemnie nie jestes mile widziana.
                        > do twojej wiadomosci -studiuje za granica i mam sie tam dobrze.teraz bedac w
                        > Polsce nie moge sie nadziwic spotykajac osoby twojego pokroju-mowi ci cos slowo
                        >
                        > dyskusja?ja jej nie podejmuje bo nie ma z kim.
                        > co do Felliniego znam ale nie przepadam i nie sadze aby gusta byly wyznacznikam
                        > i
                        > wiedzy>to jest watek o Russelu -wylewaj swoje kompleksy przeintelektualizowa
                        > nej
                        > baby gdzie indziej.I BLAGAM oszczedz mi dalszych wypocin.idz lepiej szukac
                        > chetnych zebys wreszcie teorie polaczyla z praktyka>

                        A to koledze poleciłaś? Nie??? Nie czytał??? A szkoda... Bądź obiektywna.

                        • Gość: alissa19 DO ANKI Z Warszawy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.02, 09:56
                          Gość portalu: Anka napisał(a):

                          > Gość portalu: alissa19 napisał(a):
                          > > TE!!! GLUPIA NIEDORZNIETA BABO !!!!!LepiEJ sie ciesz ze tu mozesz poszcz
                          > ekac
                          > > bezpiecznie bo za takie gadki mialabys duze klopoty-sprobuj taki tekst rzu
                          > cic
                          > > komus w realu-ale ty jestes madra tutaj jak cie nikt nie widzi.Twoje IQ os
                          > cyluj
                          > > e
                          > > wokol 0 [zrozumialas do tej pory?] i niestety w twoim stanie za pozno nawe
                          > t na
                          > > rehabilitacje -wspolczuje tym nielicznym osobom ktore z toba obcuja na cod
                          > zien.
                          > > IDOTKA jestes ty bo od poczatku masz gdzies jakakolwiek kulture[wciaz przy
                          > pomin
                          > > am
                          > > ze TYLKO ty gadasz tutaj na poziomie brukowca ja ci tylko odpowiadam ]i o
                          > braza
                          > > sz
                          > > mnie i innych wiec lepiej przymknij mordke .NAPRAWDE NIE MUSISZ TU PRZYCHO
                          > DZIC
                          > > -
                          > > na watku zalozonym przezemnie nie jestes mile widziana.
                          > > do twojej wiadomosci -studiuje za granica i mam sie tam dobrze.teraz bedac
                          > w
                          > > Polsce nie moge sie nadziwic spotykajac osoby twojego pokroju-mowi ci cos
                          > slowo
                          > >
                          > > dyskusja?ja jej nie podejmuje bo nie ma z kim.
                          > > co do Felliniego znam ale nie przepadam i nie sadze aby gusta byly wyznacz
                          > nikam
                          > > i
                          > > wiedzy>to jest watek o Russelu -wylewaj swoje kompleksy przeintelektual
                          > izowa
                          > > nej
                          > > baby gdzie indziej.I BLAGAM oszczedz mi dalszych wypocin.idz lepiej szuka
                          > c
                          > > chetnych zebys wreszcie teorie polaczyla z praktyka>
                          >
                          > A to koledze poleciłaś? Nie??? Nie czytał??? A szkoda... Bądź obiektywna.
                          >
                          mysle ze najwyzszy czas skonczyc ten idiotyczny wyscig w obrzucaniu sie
                          blotem.nie ma mozliwosci weryfikacji tego co ludzie pisza i tym bardziej nie jest
                          to powod do takich szczeniackich zachowan.niepotrzebnie dalam sie sprowokowac bo
                          na codzien nie uciekam sie do takich chwytow aczkolwiek potrafie byc chamska.nie
                          mam zamiaru nikomu sie tu tlumaczyc ,widze po prostu ze to wszystko staje sie
                          zenujace i denerwuje mnie ze zamiast rozmow o kinie ,dochodzi tu do absurdow.mam
                          nadzieje ze nie zrozumiesz tego opacznie i nie uslysze od ciebie nic glupiego.nie
                          stalam sie bynajmniej nagle swieta po prostu szkoda energii.

                          risto[?]mam pod kopula wiecej niz myslisz .zamiast oceniac ludzi ktorych na oczy
                          nie widziales powiedz cos madrego.
    • Gość: Anna27 Re: Russel Crowe-mniam!!!! IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 19:44
      Chryste Panie, kobiety!!!
      To bedziecie jezdzic teraz z Wroclawia do Warszawy, zeby sobie ryja obijac. A
      poza tym w Wawce duzo ludzi uzywa tego samego IP-a. Co bedzie jak nie tej Ance
      co trzeba sierpowego zasuniecie. :)
      Czy Wy macie juz skonczone 12 latek? I czy Russel Crowe jest tego ambarasu
      wart? No bo, gdyby to o Guya Pearce'a chodzilo, to bym moze zrozumiala. ;)
      • Gość: Słońce Re: Russel Crowe-mniam!!!! do A27 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:13
        Lubię Twoje poczucie humoru

        pozdrówki
        • Gość: gina DI Re: Russel Crowe-mniam!!!! do A27 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:29
          Mnie też to rozbawiło, a swoja drogą Crowe jset zbyt tłusty i nie wart tego, by
          zakładać chociażby taki wątek. Wiem, bo znam go osobiście!Ale gusta i guściki..
      • Gość: alissa19 DO A27 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.02, 22:39
        Gość portalu: Anna27 napisał(a):

        > Chryste Panie, kobiety!!!
        > To bedziecie jezdzic teraz z Wroclawia do Warszawy, zeby sobie ryja obijac. A
        > poza tym w Wawce duzo ludzi uzywa tego samego IP-a. Co bedzie jak nie tej Ance
        >
        > co trzeba sierpowego zasuniecie. :)
        > Czy Wy macie juz skonczone 12 latek? I czy Russel Crowe jest tego ambarasu
        > wart? No bo, gdyby to o Guya Pearce'a chodzilo, to bym moze zrozumiala. ;)

        1ST NIE MAM RYJA-rozumiem ze usilnie probujesz dostosowac sie do poziomu dyskusji
        narzuconego przez dresiare z warszawki ale wszelkie mediacje sa zbedne.wiecej
        wdawac sie nie zamierzam w to szambo.mam skonczone 19 latek,ty jak mniemam troche
        wiecej .To czy Russel jest wart czy nie to juz wybacz sprawa gustu.ale nie mozna
        nigdzie zalozyc watka zeby nie wladowal sie prostak i nie popsul wrazenia.a
        prosilam zeby motywowac niechec dowcipnie.jesli kogos to przerasta to naprawde po
        co sie meczyc i angazowac te 2 komorki mozgowe.
        Nie zamierzam nigdzie jechac i brudzic rak-in 2 days jade do Berlina i wa-wa mi
        nie po drodze[ohyda swoja droga].A pozatym ja zostalam sprowokowana do odpowiedzi
        na tym poziomie-nie mieszaj mnie z byle czym ,z gory dziekuje.
        • Gość: Słońce Re: Do Alissy i Anki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:47
          Dziewczyny, dajcie sobie na wstrzymanie, bo aż przykro czytać takie inwektywy.
          Facet jak facet - jednej będzie się podobał, drugiej nie. Niech jedna okaże się
          mądrzejsza i przestanie odpowiadać na zaczepki. Przecież mamy duskutować a nie
          bluzgać. Rozumiem, żeby temat był szczególnie "gorący" ale to tylko Russell:-))
          swoją drogą bardzo przystojny. Tylko proszę w moją stronę nie kierować żadnych
          inwektyw. To próba mediacji;-)
          pozdrawiam wszystkich
          • Gość: hando Re IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.02, 23:37
            W końcu jakiś promyk Słońca :))

            • Gość: risto Re: Re IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 00:43
              A! To ty jesteś tym kolesiem tej panienki z kompleksami! Jak nietrudno
              wywnioskować z dotychczasowych postów, obydwoje pchacie ten sam wózek
              merytorycznych argumentów. Mnie tam nie grzeją takie rozmówki, ale, jak tu
              słusznie zauważyła niejaka A27, panienka, która wysiliła się, by założyć wątek,
              powinna mieć trochę więcej pod kopułą niż tylko chamskie odzywki. Wysiliłam się
              i znalazłam całe źródło. Ale , jak mówię, mnie to nieszczególnie bawi.
              Co do tematu: Crowe nie jest kimś szczególnie wybitnym. Ot! udało mu się wtopić
              w historyczne tło(Gladiator), który wszak filmem szczególnym nie był. Poza tym,
              jego styl gry nie przemawia do mnie w ogóle. Z urodą... przemilczę, ot!
              starzejący , tyjący aktor, który próbuje coś robić. Tym bardziej nie przemawia
              do
              mnie "The beautiful mind". Chory raczej obraz. No ale jeżeli chce w ten sposób
              znależć się bliżej Kidman... Każdy sposób jest dobry. Antypodyści łączcie się!
              • hando Re: Re 08.03.02, 11:00
                Gość portalu: risto napisał(a):

                > A! To ty jesteś tym kolesiem tej panienki z kompleksami!

                Haha, no cóż, troche to niewykonalne bo ja tez jestem kobietą...jak chcesz to
                zajrzyj na forum kobieta. We Wrocławiu mieszka sporo ludzi, sporo ludzi ma
                telefon w dialogu, to naprawdę nic takiego niezwykłego...

                A ja nikogo tu pierwsza nie obraziłam, najpierw ktos powiedział o mnie ze jestem
                wariatką.
                I tylko szkoda ze jak mam inny gust to od razu iles tam osób czuje że musi mi
                nagadac i jeszcze obrzucic błotem Russella Crowe przy okazji.



                • Gość: miranda pytanie z innej beczki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.03.02, 11:35
                  A dlaczego każda dyskusja na forum kończy się wzajemnym obrzucaniem obelg?
                  Wiadomo każdemu, że na temat gustu nie ma dyskusji a tu każdy odmienną uwagę
                  traktuje jako osobistą obelgę.
                  P.S Nie mam nic naprzeciw R.C i jako kobieta stwierdzam, że to "coś" ma ale nie
                  mdleje na jego widok, jako aktor bywa nierówny. Może rola jego życia jeszcze
                  przed nim?
                  • Gość: fodele Re: pytanie z innej beczki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 13:28
                    A moim zdaniem on nigdy nie zagra znaczącej roli, bo naprawdę to żaden aktor.
                    P.S. Tylko niech autorka wątku znowu nie zacznie wyzywać, bo np. Crowe w/g niej
                    jest piękny....itp.
                    • Gość: alissa19 FODELE DAJ SOBIE SPOKOJ!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.02, 16:01
                      Gość portalu: fodele napisał(a):

                      > A moim zdaniem on nigdy nie zagra znaczącej roli, bo naprawdę to żaden aktor.
                      > P.S. Tylko niech autorka wątku znowu nie zacznie wyzywać, bo np. Crowe w/g niej
                      >
                      > jest piękny....itp.
                      przepraszam cie ale ja nikogo nie zmuszam zeby myslal jak ja-wchodzisz tu i
                      probujesz na nowo rozdrapac klotnie insynuujac mi nieprawde?w ktorym miejscu
                      wyzywam kogos "BO RUSSEL JEST PIEKNY" a ta biedna osoba smie twierdzic inaczej?tu
                      poszlo o to jak zauwazyl ktos wczesniej ze ci ktorym Russel sie podoba zostali
                      nazwani wariatami czy cos takiego.ale to juz niewazne-ja zakopalam topor wiec
                      fodele nie podgrzewaj sztucznie atmosfery i nie szukaj taniej sensacji.mozesz
                      myslec ze jest najgorszy i najbrzydszy i naprawde nie mam zamiaru cie
                      nawracac.pozdr.

                      • Gość: fodele Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 00:17
                        I tak byś nie nawróciła. Swoje lata i rozum już mam. Na szczęście.
                        • Gość: A27 Re: empiryzm IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 03:02
                          Skoro byla tutaj mowa o niedorznieciu postanowilam sprawdzic to empirycznie.
                          Zakladajac, ze moze moj brak entuzjazmu do Russela bierze sie z nieciekawego
                          zycia seksualnego udalam sie meza z prosba o jakies buru buru. Kurka siwa, juz
                          czwarty dzien pod rzad rzniemy jak ta la la, a Russel nadal mnie nie rusza. W
                          zwiazku z czym oglaszam, ze docenienie Russella nie ma nic wspolnego ze stanem
                          dorzniecia lub niedorzniecia.


                          • Gość: edi Re: empiryzm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 18:25
                            Słuszne spostrzeżenia!!!Widocznie autorka wątku nie ma pojęcia co znaczy dobre
                            rżnięcie albo ma takie braki, że kompletnie nie jarzy tego znaczenia(sądząc po
                            jej atakach na innych, jakby była materacem , możnaby to zrozumieć , ale tak?).
                            Szczególnie przy klawiaturze każdy mądry, nie? Ciekawe co Freud by o niej
                            powiedział? Pozdr.

                            Ciekawe, czy ją ktoś zerżnął w dzień kobiet... Może Crowe>>>>>>>>>
                          • Gość: Joas Re: empiryzm IP: 212.76.37.* 10.03.02, 20:11
                            kurcze, juz drugi raz w ciagu dziesieciu minut trafiam na Twojego posta
                            (wczesniej o beznadziejnych filmach) i mi sie podoba. jeszcze raz pozdrawiam!!!
    • Gość: tyler Re: Russel Crowe-mniam!!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 20:04
      IMHO Crowe jest na razie troche nierowny. Swietny w Informatorze czy Pieknym umysle i tragiczny w Gladiatorze (za co ten Oskar??). Z aktorow zblizonych do niego wiekiem (mniej wiecej) zdecydowanie preferuje Kevina Spacey i Edwarda Nortona.
      • mathildae Re: Russel Crowe-obiektywnie 18.03.02, 14:44
        nie bede wypowiadac sie co do wygladu/urody Crowe'a bo nie to rzecz
        w 'normalnym' aktorstwie drugorzedna - wazny jest tzw. warsztat.
        trzeba mi sie troche zgodzi z Tyler - Crowe jest troche nierowny. zagral kilka
        wysoko cenionych rol w rodzimej (australijskiej) kinematografii. w USA
        zaistnial po sciagnieciu go przez Sharon Stone do westernu Szybcy i martwi.
        Russell dobrze w Tajemnicach L.A. (btw; ktos glupio sie pytal co maja wspolnego
        Crowe i Guy Pearce? a no wlasnie obaj zagrali w Tajemnicach;)). potem byl
        Informator (swietny film, niedoceniony przez krytykow i publicznosc) i
        nominacja do Oskara i wlasnie tutaj nalezala sie zlota statuetka! bozyszczem
        maloletnich fanek stal sie Russell po filmie Gladiator. a film ten byl kasowy,
        ale dzielem wybitnym nie byl, choc pierwsza scena batalistyczna (w
        szczegolnosci atak konnych w lesie) byla rewelacyjna. ale to wlasnie ta rola
        przyniosla mu Oscara - bezsens zupelny, smiem twierdzic! pozniej na fali
        Gladiatora zaangazowano Crowe'a do Dowodu zycia, gdzie znowu nie wypadl
        najlepiej - zdecydowanie lepszy byl jego filmowy rywal David Morse - a juz
        zupelnie nieprzekonywujaco jako amant (gdyby nie scena pocalunku z Meg Ryan
        trudnoby bylo zauwazyc romans miedzy dwojka bohaterow). najnowsza produkcja
        filmowa z Crowe'm to Piekny umysl z 4 nominacjami do Oskara (w tym rowniez dla
        Russell'a za pierwszoplanowa role meska) i trzeba przyznac, ze szanse sa duze.
        Rola i gra Crowe'a w Pieknym umysle przypomina troche Informatora, ale to jest
        in plus;)
        posumowujac; sa w filmografii R.C. role (i filmy) lepsze i gorsze - normalka.
        szkoda tylko, ze tzw. 'fani' czy 'fanki' opieraja swoje uwielbienie i
        przynaleznosc do klubu na podstawie 2-3 tych bardziej hollywood'zkich
        (komercyjnych) obrazow zamiast na szerszym przekroju filmowym.
        ale to juz moje prywatne, subiektywne zdanie;)
        z pozdrowieniami - m.
        • Gość: A27 Re: Russel Crowe-obiektywnie IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 01:43
          Fani i fanki powinni tez wiedziec o starsznie idiotycznym filmie, ktory Russel
          zrobil z Salma Hayek. To dzielo nazywa sie "Breaking up" i jest po prostu
          tragedia.
          • mathildae Re: Guy Pearce-sprostowanie 19.03.02, 13:00
            tak bez zlosliwosci, ale jako fanka Pearce powinnas wiedziec, ze nie urodzil
            sie on w Australii, tylko w W.Brytanii. rodzice jego przeniesli sie do
            Australii gdy Guy mial 4 lata. na marginesie; lubie Memento - to ciekawy film,
            ale wg mnie Guy byl lepszy w Tajemnicach L.A., ale i tak Crowe byl tutaj od
            niego jeszcze lepszy;) choc w ogole to Russell najlepszy byl w Informatorze
            pozdr. - m. (fanka kina;))
            • Gość: A27 Re: Guy Pearce-Mathilde IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 15:03
              Az taka fanka nie jestem, zeby sprawdzac jego miejsce urodzenia. Pierwszy raz
              zobaczylam go w "Priscilli", byl to film australijski, to mi sie zakodowalo, ze
              jest Australijczykiem. (Zreszta miejsce urodzenia, a narodowosc to maga byc
              dwie rozne sprawy.)
              Ale dzieki za info.
              Guy Pearce podoba mi sie wylacznie fizycznie, chociaz na pewno nie jest zlym
              aktorem.
              Tez fanka kina - Anna27
        • hando mathildae 20.03.02, 23:40
          Zgadzam sie co do Informatora, wspaniały, niedoceniony film. Inne uwagi o
          filmach tez trafne.

          Nie zgadzam się co do fanów RC, a przynajmniej nie wszystkich. Głupie
          uogólnienia. Ja naprawde widziałam więcej jego filmów niz Ty, a pytanie o to co
          wspólnego mają Crowe I Pearce było w innym kontekscie, LA Confidential
          oczywiście znam. Znam też inne filmy, mój ukochany The Sum of Us, i
          przerażający Romper Stomper, gdzie Russell gra bohatera o imieniu Hando...
          • mathildae Re: mathildae - do hando 21.03.02, 09:07
            pisalam o "fanach" i "fankach" - w cudzyslowie, czyli o tych, ktorzy zaczeli
            lubic RC po obejrzeniu Gladiatora i filmach po Gladiatorze (wroc do mojego post'a
            i sprawdz). nie podciagam wiec wszystkich lubiacych Crowe'a do jednej kategorii.
            generalnie chodzilo o krytyke osob, ktorzy obejrzawszy jakis kasowy film (w
            dodatku jeszcze nagrodzony Oskarami!;)), mowia o odtworcy glownej roli - on/ona
            jest boski/boska! i nie chce sie klocic, kto widzial wiecej filmow - nie o to mi
            chodzilo!
            a przypomnij mi fanie RC, jaki byl tytul filmu, gdzie Russell gra jednego z
            rabusiow banku i podczas napadu bierze ze swoim kumplem jako zakladniczke Chinke,
            kt. chce odejsc od swojego meza czy chlopaka (cos w stylu Bonnie i Clyde)? bo mi
            sie kojarzy cos jakby - Niebo w plomieniach, ale moze zle mi sie kojarzy....
            pozdr. - m.
            • hando Re: mathildae - do hando 21.03.02, 19:56
              Tak, ten film to "Niebo w Płomieniach" (Heaven's Burning), swoją drogą okropna
              żenada!
              pozdrawiam :)
    • Gość: la Re: Denzel Washington nie mowcie, ze nie dziala IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.02, 12:00
      A dla mnie Denzel Washington - to jest to.
      Nie powiecie chyba , ze Crowe jest przystojniejszy???

      Jesliktos juz o tym pisal, to sorry, nie czytalam poprzednich postow

      la
    • Gość: Nel Re: Russel Crowe-mniam!!!! IP: *.chello.pl 23.03.02, 12:19
      Russel jest rzeczywiscie fajny, nie super piekny, ale usmiech ma slodki.W
      Pieknym umysle gral swietnie i wd mnie nalezy mu sie Oskar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja