Wyraziście zarysowane postacie

IP: 213.134.140.* 19.10.04, 16:22
Rzeczywiście, 'zarysowane' postacie, bo na głębsze ich przedstawienie nie ma
czasu.

Szast, prast - i po krzyku. Zostaje jedna dzielna Lex.

Trochę mnie to rozczarowało. Może liczyłem na jakichś kosmicznych marines?
    • Gość: Rysownik szkicowanie postaci Najciekawsze niestety IP: *.tychy.net.pl / *.media-com.com.pl 20.10.04, 22:14
      Scenariusz się skończył najwyraźniej w momencie wejścia bohaterów na lodoałacz
      bo potem zaczyna się "wielka improwizacja" lub jak kto woli "dziady"
      Najbardziej rozczarowuje Charles Bishop Weyland - zawsze Wyeyland reprezentował
      jakiś straszny wredziol ;-)
Pełna wersja