"Obcy5" w rękach Andersona?

IP: *.diskau.com.pl 21.10.04, 09:23
NIE TYLKO NIE TO!!! Biorąc pod uwagę to co zrobił z AVP to Obcuś 5 będzie bez
ograniczeń i tak spierniczony jak reforma służby zdrowia
    • Gość: mk jerzy antczak! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 13:11
      to moja kadydatura, on sie na tym zna.
    • Gość: nitroo Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 23.10.04, 13:13
      wszystko co zrobil w/w pan to jedna wielka kiszka
    • Gość: Czarna rozpacz! Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.jpe.com.pl 23.10.04, 13:50
      Najmocniej oddzialywujacy na wyobraznie potwor w historii kina (przynjamniej ja tak sadze) w rekach jakiegos ciamajdy, ktory sam nie rozumie o co chodzi w postaci Obcego.
      Nie bedzie psychologicznego tarcia jak u Ridley'a. Nie bedzie rozmachu jak u Cameron'a. Ani swoistego francuskiego wdzieku i poczucia humoru jak u Jeunet'a. Bedzie za to jeden wielka zenada i porazka. No coz, zastanawiaja mnie tylko ludzie ktorzy maja zamiar wylozyc kase na ten film i godza sie na tekiego cieniasa jak Anderson. Nie rozumiem gdzie tu logika. Co jest, nie ogladali jego poprzednich filmow?
      Niech ktos mi powie prosze o co w tym moze chodzic.

      Pozdrawiam, i trzymam kciuki, ze to tylko plotka
    • Gość: El Favorro Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 14:25
      Źle, źle, źle, źle, źle, bardzo źle.
      Umrze legenda. Zawsze brał się za "Obcego" reżyser wielkiego formatu (nawet
      Cameron, który częściej irytuje niż zachwyca, jest KIMŚ i kilka razy kino akcji
      mu wyszło), nawet jesli był to reżyser który dopiero miał się stać wielki
      (Fincher). Ale ten chałturnik?!
      A powiedzcież - czy tenże Anderson ma coś wspólnego z tymi dobrymi Andersonami
      (Paulem Thomasem i Wesem)?

      Pozdrawiam!
      • ignatz Re: "Obcy5" w rękach Andersona? 23.10.04, 14:54
        Chyba tylko nazwisko. Rety, przejrzałem dorobek tego rezysera i to faktycznie
        niezły chałturnik - najlepsze co popełnił to imho "Ukryty wymiar". Co oczywiście
        nie znaczy że sam film jest dobry.
        • Gość: El Favorro Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 00:27
          Fakt, idealny nie był (durna końcowa walka) ale był co najmniej niezły.
          Biedny "Obcy" :[
          Żeby tak zamiast Andersona wziął się za to Arronofsky... Albo chociażby Twohy.

          Pozdrawiam!
    • Gość: koper Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 14:44
      Blagam tylko nie to !!
      • Gość: Michał Proszę się obudzić. IP: *.acn.waw.pl 23.10.04, 17:14
        Skończyły się czasy starych fanów serii. Nie będzie już nigdy takiego Obcego, do jakiego przywykliśmy. Teraz liczy się to, jakiego Obcego chcą widziec amerykańskie nastolatki i takiego właśne otrzymamy. Ja byłem kilka dni temu na AVP w kinie i - właśnie z powodu zrozumienia powyższego - bawiłem się świetnie. Powiem nawet więcej. Film ogądało się wspaniale i możecie się na niego(i na mnie)mentalnie wysrać - i tak nikt nie odbierze mi tych emocji.

        HINT: jeżeli od dłuższego czasu nie zdarzyło się wam obejrzeć porządnego filmu s-f, horroru lub fantasy(czyli takiego, w którym nie było żadnego choć trochę żenującego elementu, choć jednego komentarza typu "ale bzdura") to nie oznacza, że dobre kino tych gatunków umarło. To oznacza, że umarła wasza wyobraźnia i teraz możecie sobie chodzić tylko na odchamiacze typu "I twoją matkę też" lub "Złe wychowanie"(genialne filmy swoją drogą). Na filmach "w klimacie" będziecie się poprostu nudzić i wam współczuje. Ja, pomimo swojego wieku, wchodząc do kina np. na AVP, przestawiam się na resztki swojej dziecięcej wyobraźni i przezywam coś niesamowitego. Bez dragów.
        • Gość: zoltar Re: Proszę się obudzić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 20:25
          naprawde?
    • Gość: dzio Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 18:04
      a mogło być tak pięknie... cameron reżyseruje, a ridley scott przygotowuje scenariusz - pomyślcie sami, co mogłoby wyjść z takiej współpracy...
    • Gość: jh Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: 213.199.218.* 23.10.04, 21:53
      Nie chcę się czepiać ale albo zostawiamy tytuł w wersji oryginalnej ("Alien
      versus Predator") albo całkowicie spolszczamy ("Obcy kontra Predator") a nie
      stosujemy półśrodki
      • ignatz Re: "Obcy5" w rękach Andersona? 23.10.04, 23:40
        ewentualnie "Obcy kontra drapieżnik"
      • Gość: Rybinka Re: Sorki ale nie znasz się zupełnie na językach o IP: *.acn.waw.pl 24.10.04, 04:34
        Sorki ale nie znasz się zupełnie na językach obcych...

        Cytuję:
        >Nie chcę się czepiać ale albo zostawiamy tytuł w wersji oryginalnej ("Alien
        >versus Predator") albo całkowicie spolszczamy ("Obcy kontra Predator") a nie
        >stosujemy półśrodki


        Jeśli już chcesz spolszczać to trzeba spolszczać wszystko czyli zrobić
        tytuł: "Obcy kontra Drapieżnik".

        "Obcy kontra Predator" to jakaś chimera językowa, właśnie taki półśrodek, coś a
        la "Stawka większa niż das Leben".

        Problem również w tym, że Predator to też Obcy czyli Predator to również Alien.

        Koniec końców sądzę, że pozostanie tytuł "Obcy kontra Predator", a wynika to z
        tradycji, jako że ludzie w Polsce (ci którzy jarzą) po prostu znają te nazwy i
        one skojarzą im się z właściwymi osobnikami.
        • Gość: jh Re: Sorki ale nie znasz się zupełnie na językach IP: 213.199.218.* 24.10.04, 14:26
          "Obcy kontra Predator" to oficjalny tytuł filmu na polskim rynku więc cokolwiek
          by nie mówić o jego poprawności nie do mnie proszę kierować pretensje o brak
          znajomości języków obcych. Ja zostawiłbym oryginalne "A vs. P"
    • Gość: "Ten obcy" jaka fabuła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 03:31
      co nowego mozna wymyślić w piatej części.

      boje sie ze bedzie odtworcze, bo juz widzielismy obcego we wszystkich
      ustawieniach i kombinacjach.
      • Gość: mongoose Re: jaka fabuła? IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 24.10.04, 05:45
        teraz będzie romans obcego z klonami Ripley. I na końcu każda klonka będzie
        zazdrosna o pozostałe i zacznę walczyć na noże aż zostanie tylko jedna i ta
        urodzi Obcemu dziecko, które będzie silczne, mądre i będzie głosować na Busha :D
    • Gość: blq Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 18:31
      ludzie, co sie czepiacie, a Obcy4 to niby taki dobry byl? rok 3000 czy tam
      ktorys, a ludzkosc nadal nie moze sobie poradzic z byle zwierzaczkiem? i te
      szyby z kwasoodpornego szkla, za to brak podlog.... jak ogladalem Obcego4 to mi
      sie rzygac chcialo, taka dziecinna, naciagana fabula. i jeszcze jakies denne
      moralizatorstwo.
      kazdy Obcy bylo o 50% gorszy od poprzednika, wiec i ten pewnie bedzie. szkoda...
      • Gość: El Favorro Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 00:31
        No... mój osobisty ranking "Obcych" przewiduje pierwsze miejsce dla "Jedynki",
        exae quo trzeci i czwarty na drugim miejscy, a "dwójka" to moim zdaniem
        najgorsza część. 4 część była tak dobra, jak tylko może być 4 część
        jakiegokolwiek cyklu, IMHO.

        pozdrawiam!
        • Gość: blq Re: "Obcy5" w rękach Andersona? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 01:21
          ja tez pozdrawiam....

          ale nei uwazasz ze z tym szklem, ktorego fachowcy "zapomnieli" dac na podloge,
          to lekka przesada i szczyt dziecinstwa? wlasnie przez tego typu frajerstwa
          znielubilem "Obcego". jest dla mnie zbyt naiwny, zbyt dziecinny... mogliby
          fabule umiescic w naszych czasach i byloby ok... ale zeby zabijac jak muchy
          ludzkosc w XXX wieku i dalej, to Obcy musialby byc Bogiem, a nie takim
          zwierzaczkiem.

          po prostu fabule uwazam za nieprzemyslana, zwlaszcza merytorycznie i
          chronologicznie.
    • Gość: Mufti Wąchocka Kretyński pomysł - Anderson to partacz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 02:04
      Nie mam pojęcia czemu idioci w Hollywood lansują tego nieudacznika, pożal się
      Boże reżysera filmideł typu "Mortal Kombat". Wygląda na to, że nie spoczną,
      dopóki całkowicie nie zniszczą dziedzictwa dobrego, interesującego SF - po
      Aliens Camerona seria wyraźnie schodzi na psy, a Anderson z pewnością ją
      dobije. To samo zrobili z Terminatorem - cienias Mostow nie potrafił utrzymac
      ani grama klimatu dwóch pierwszych części i ograniczył się do parodii i
      bezmyślnej łupanki, a teraz bierze się za część kolejną. Ręce opadają, jak się
      na to patrzy. Tylko czekam, aż Anderson nakręci sequel Blade Runnera, z jakimś
      debilnym podtytułem w stylu "Najazd Replikantów".
      • Gość: CQ Re: Kretyński pomysł - Anderson to partacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 10:08
        To proste - jest partaczem wiec nie trzeba mu placic zbyt wiele - a magia serii
        przyciagnie wiecej ludzi tak czy siak - a koszty przy uznanym i na pewno
        drozszym bo lepszym rezyserze moga budzet tego filmu spartaczyc ze zostanie
        tylko na kilka dobrych ujec plus komp ;)
        • Gość: Mufti Wąchocka To nie do końca tak, CQ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 14:56
          Po pierwsze nazwisko reżysera też przyciąga do kin. Reżyserzy są jak marki -
          ludzie w rodzaju Camerona, Scotta, czy - od kilku lat - Jacksona stanowią dla
          mas rodzaj gwarancji dobrej zabawy. Magia tytułu nie działa już tak dobrze,
          skoro publiczka sparzyła się wiele razy na sequelach powierzanych nędznym
          reżyserom. Ludzie jednak chyba nie są takimi durniami, za jakich się ich uważa.
          Np. Terminator2 zarobił $516,800,000, trójka już o stówkę mniej ($418,200,000),
          a przecież od premiery dwójki upłynęła w kinie cała epoka pod względem wpływów
          kasowych z superprzebojów. Tak więc mimo ogromnych oczekiwać i nastroju
          histerii ludzie nie wpadli w amok. Reżyser - nawet uznany - nie zgarnia aż tyle
          kasy, by rozwalić budżet superprodukcji, nie przesadzajmy. Jest natomiast
          swoistą gwarancją jakości produktu, bo nie może się podpisać pod partaniną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja