juliancio.wodnik
06.11.04, 17:13
W "Coloubo" - odcinek Double Shock Martin Landau grał dwóch braci bliżniaków-
zabijaków; w "Zaginionej autostradzie" mamy do czynienia z dwiema podobnymi
do siebie kobietami, możliwe, że siostrami bliźniaczkami, (siłą rzeczy są do
siebie podobne, skoro gra je jedna Patricia Arqette). Z tego co się też
orientuję, w "Zawrocie głowy" Hitchcocka Kim Novak gra siostrt bliźniaczki,
ale tu mogę się mylić, bo filmu nie widziałem. Antonio Bandera w "zbyt wiele:
gra braci bliźniaków, ale nie przed nami - bo my wiemy, że Banderas jest
tylko jeden - tylko przed Melannie Griffith i jej siostrą niebliźniaczką.
Podobnie Chris Rock gra dwóch braci w "Bad Company", ale tego osobiście nie
potwierdzę (->"Zawrót głowy"). W sumie jest tych bliźniąt w kinie całkiem
sporo, co jest dobrym pomysłem producenckim, bo obsada się redukuje. Niekiedy
producenci są aż tak skąpi, że każą aktorowi grać różne role bez wzglęu na
to, że nie jest to uzasadnione scenariuszowo. I tak, jak czytamy w
Dyrdymałach (FILM Grudzień 1996)niejaki Rolf Leslie w 1913 roku zagrał w
jednym filmie "Sixty years of a Queen" 27 ról! Monthy Pythonsi w
którymkolwiek z odcinków "Latakjącego Cyrku" podobnie, ale Monthy Pythons to
prawie kabaret, a w kabarecie to normalne. Tak jak w zwariowanym "Doktorze
Strangelowe, czyli jak przestałem się bać i pokochałem bombę" peter Sellers
gra prezydenta, pułkownika i doktora Strangelowa. Podobnych przykładów można
mnożyć, ale może ktoś inny dokończy. Pozdrawiam