Gość: Foxy IP: *.emu.int.pl / 80.51.176.* 07.01.05, 20:00 Czy ktos widzial ta 4 godzinna wersje z tym czego |"oszczedzono" nam w kinie,czy warto? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kubissimo Re: Pwrot krola 07.01.05, 23:01 pewnie dorzucono jeszcze trzy lzawe pozegnania, bo Jackson uznal, ze jakies wybrakowane jest to zakonczenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ptah Re: Pwrot krola 09.01.05, 01:04 Wszystko zalezy od podejcia do trylogi, dziela PJ i do rozszezonych wersji poprzednich czesci. Jesli uwazasz ze rozszezone wersje I i II tomu warte byly dodatkowych 30 min w kinie lub przed telewizorem, to ten sam stosunek bedziesz mial do rozszezonego Powrotu Krola. Jesli uwazasz ze ze dodatkowe sceny nic nie wnosily do poprzednich czesci, to III czesc raczej nie ma szansy by zmienic twoje zdanie w tej materii. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzio uwaga, spoiler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 02:07 no tu się nie do końca zgodzę - na w drugiej części bardzo brakowało wyjaśnienia, dlaczego reżyser odszedł od wersji książkowej i kazał faramirowi zabrać pierścień, a dopiero później zmienić zdanie. w filmie nie było możliwości pokazania, jakim człowiekiem jest faramir i dlaczego w książce pozwala frodowi odejść z pierścieniem, więc trzymanie się oryginału było by nielogiczne (wszyscy ulegają mocy pierścienia, a on jeden nie...). a w wersji rozszerzonej dostajemy dodatkowe wyjaśnienie, dlaczego faramir postąpił tak, a nie inaczej - na dokładkę całkiem fajne, ślicznie nakręcone i rozwinięte w trzeciej części... w "powrocie króla" nie ma w zasadzie żadnych bardzo istotnych dodatków - kilka "komediowych" scen z gimlim w roli głównej, walka gandalfa z czarnoksieżnikiem (no dobra, to jest istotna scena, bez niej nie wiadomo, dlaczego nagle gandalf nie ma swojej laski...), spotkanie faramira i eowiny w domach uzdrowień, dłuższa scena na ścieżce umarłych (z zupełnie fatalną lawiną czaszek, nie wiem, kto to wymyślił...), śmierć sarumana i grimy (całkiem nieźle rozwiązana, zważywszy na brak czasu ekranowego na "porządki w shire"), rzecznik saurona (absolutnie obrzydliwy i absolutnie wspaniały) troszkę więcej golluma... mi osobiście bardzo brakowało jednej sceny - kiedy hobbici wracają do domu i w gospodzie pod rozbrykanym kucykiem mówią butterburowi, że król zawsze twierdził, że piwo u niego było dobre... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 18:24 zgadzam sie, dodatkowe sceny w II czesci byly bardzo potrzebne!!! znacznie udoskonalily fabule. natomiast w III jest podobnie jak w I - dla fanow wypas, dla niefanow moze sie dluzyc. a rzecznik saurona fajny jest:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: uwaga, spoiler 09.01.05, 18:50 Myślę że nie do końca masz rację z tym pierścieniem. Nie wszyscy mu ulegli... choćby Gandalf (to że jest czarodziejem nic w tym przypadku nie zmienia), ale to jest dyskusja na inne forum:) Popieram ocenę sceny śmierci Sarumana i Grimy... choć może niepotrzebnie ciało czarodzieja pozostało, oraz sceny z czaszkami- groteskowe. Co do rzecznika mam wątpliwość. To był przecież człowiek, a nie jakaś gadzina z bagien:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzio Re: uwaga, spoiler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 13:45 racja, dyskusja na inne forum, ale... :) po pierwsze - to, że gandalf jest czarodziejem, zmienia bardzo dużo - w końcu tolkienowswcy czarodzieje, to nie są po prostu ludzie, którzy władają magią. po drugie - przeczytaj sobie jeszcze raz fragment książki, w którym opisany jest rzecznik saurona, a konkretnie fragment o tym, że służba czarnemu władcy zmieniła go do tego stopnia, że zapomniał, kim kiedyś był, a "rzecznik saurona" stał się jego jedynym imieniem - w filmie można to pokazać tylko i wyłącznie przez fizyczne zniekształcenie. ewentualnie mogłoby temu służyć jakieś wyjaśnienie podane przez jednego z bohaterów (gandalfa najprawdopodobniej), ale moim zdaniem sposób wybrany przez jacksona o wiele lepiej przemawia do widza. zapomniałam o jeszcze jednej dodatkowej scenie, dość ważnej na dokładkę - aragorn używający palantiru i rzucający wyzwanie sauronowi - w ten sposób wiemy, czemu sauron połknął przynętę i ruszył do ataku na armię zachodu pod czarną bramą. gryzie mnie tu tylko wizja umierającej arweny... i mała nielogiczność w scenariuszu - skoro klejnot, który arwena dała aragornowi, roztrzaskał się na posadzce białej wieży, czemu arwena w swojej wizji widziała ten klejnot zawieszony na szyi swojego syna? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: uwaga, spoiler 11.01.05, 01:00 1.Saruman też był czarodziejem;) 2.Pamiętam to, ale wyobrażałem sobie to raczej jako przemianę wewnętrzną. U Grimy udało się ukazać psychikę wyglądem. Ale może masz rację. 3.Brakowało mi tej sceny w wersji krótszej. Co do niekonsenwencji... fakt, nie zwróciłem na to uwagi;) Można by to wytłumaczyć tym, że przez to wiedziała że to jej syn, ale to jest naciągane bardzo tłumaczenie:) Acha, przy okazji: myślę, że można było nieco innaczej ukazać efekt jaki powodowało spotkanie z Sauronem przez palantir. On był w tym filmie taki... mało groźny:) Ale to już jest wymądrzanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: uwaga, spoiler 11.01.05, 16:34 Z drugiej strony, chyba większość widzi zmianę Głosu Saurona jako fizyczną: www.councilofelrond.com/modules.php?op=modload&name=My_eGallery&file=index&do=showpic&pid=7204&orderby=titleA Niezłe swoją drogą;) Odpowiedz Link Zgłoś
cent-urion Re: Pwrot krola 09.01.05, 22:13 ptah- czy to oznacza ze wszytkie III czesci na DVD sa dluzsze niz wersja kinowa?? Odpowiedz Link Zgłoś
ptah Re: Pwrot krola 10.01.05, 00:42 Wszystkie III czesci sa dostepne na DVD w wersjach "standardowych" ( w zasadzie mozna by napisac kinowych, ale to nie dokonca prawda, bo rozszezone (przynajmniej 2 pierwsze)tez byly wyswietlane w niektorych kinach :-) ) i "rozszezonych" (jakies 30 min dluzszych) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Pwrot krola 09.01.05, 18:44 Osobom, które traktują to jako ekranizację książki, odradzam. Jeśli zaś ogląda się to jako film oparty na WP, to proszę bardzo, jest parę plusów tej wersji... na przykład laska Gandalfa nie znika w sposób niewyjaśniony;) Odpowiedz Link Zgłoś