Gość: Xionc
IP: 213.77.7.*
10.01.05, 13:02
Czy ktoś z was się orientuje, czy gdzieś w Warszawie zachowała się taka
instytucja jak niedzielne poranki filmowe dla dzieci?
Wczoraj wybrałem się do kina ze swoim trzyletnim synem po raz pierwszy w jego
życiu i przyznam szczerze, że wybór był marny: albo "Iniemamocni"
albo "Expres polarny". Wybraliśmy to drugie, ale problem jest taki, że nie za
tydzień pozostanie nam już tylko ten pierwszy film.
A poranki były fajne - reksio, bolek i lolek, muminki na dużym ekranie to dla
takiego dziecka frajda...
No więc jest to gdzieś jeszcze w naszej kochanej Stolicy
???