Gość: Esmeralda
IP: *.onlink.net
15.01.05, 21:48
nasz kolega Hindus opowiadal, ze najgorsza sprawa w Indiach jest kastowosc,
ktora jest A B S O L U T N I E nie do przeskoczenia. Fizyczna
niemozliwoscia jest aby ktos z wyzszej, lepszek kasty mogl poslubic kogos
mnie godnego. To sie tam nie zmienilo od wiekow i nigdy nie zmieni. Ktos z
wyzszej kasty czlowieka z nizszej traktuje jak smiecia. Czlowiek z nizszej
kasty idac ulica M U S I ustapic miejsca czlowiekowi z nizszej kasty, Jesli
tego nie zrobi moze zostac wepchniety pod ryksze, samochod . Kara za zabicie
lub okaleczenie ? Z A D N A!!!!! Kasta to rzecz swieta.