Dodaj do ulubionych

KU*WA MAĆ!!42,5 MINUTY REKLAM PRZED FILMEM W KINIE

14.02.05, 00:34
Boże,ale jestem wku*wiony. Wziąłem dziś dziewczynę na "Zatańcz ze mną" w
katowickim Cinema City,bo już 2 tygodnie mi wierciła dziurę w brzuchu ;-)
Film miał sie zacząć o 20:15,oczywiście byliśmy pare minut wcześniej by sie
nie spóźnić i...okazało sie,że na ten seans NIE DAŁOBY SIE SPÓŹNIĆ!!!!!
Kumacie czaczę,film zaczął się,uwaga,o 20:57 z hakiem!!!! A wcześniej istnie
bombardowania reklamami,za które przecież nie płaciłem i których nie
chciałem!!! Czułem sie jakbym Polsat oglądał (nota bene właśnie przez mnóstwo
reklam od których nie idzie się tam opędzić go nie oglądam!), cały czas durne
paskudne reklamówki(w tym 2 razy z Otylią,ble),przeplatane od czasu do czasu
zapowiedziami nowych filmów (także strasznie męczącymi). Ok. 20:30
profilaktycznie powyłączali światła żeby przypadkiem nikt sfrustrowany
stamtąd nie wyszedł i nie pozbawił sie tej przyjemności seansu reklamowego.
Na sam film,choć okazał sie całkiem spoko,ani ja,ani moja dziewczyna nie
mieliśmy juz ochoty. Oczywiście zrobiłem awanturę i zażądałem zwrotu za
bilet,ale gdzie tam,pomarzyć tylko można. To nie pierwszy raz tak wrednego
wciskania reklam w kinie,ale tym razem przegieli pałę. Do cinema city więcej
nie pójdę. I wam też nie radzę.
Pozdro
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka