LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor

IP: 193.0.73.* 12.06.02, 14:30
to najlepszy polski aktor
najlepsze sa szwarccharaktery z lat 80tych
a ostatnio ogladalem w telewizorze zajawke o kultowym filmie sf made in ddr z
lat szescdziesiatych, Kosmiczna Podroz czy jakos tak, i tam byl rowniez on..
    • Gość: Sacto Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 16:20
      A czy jemu zdarzyło sie kiedykolwiek nie przyjąć roli?
    • alectra Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor 12.06.02, 23:05
      Marnie wypadł w "Złotopolskich" i w "Na dobre i na złe"
    • Gość: onek Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.06.02, 09:03
      Niemczyka najbardziej cenię za role z lat '60.
      To był jego najlepszy okres : "Pociąg", "Nóż
      w wodzie".
      • Gość: Sasza Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.06.02, 19:46
        Widziałeś go w "Przyjęciu na 10 osób plus 3" Gruzy? Grał tam kierownika Piątka.
        • Gość: onek Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor IP: *.opole.dialup.inetia.pl 14.06.02, 07:43
          Ten film akurat słabo kojarzę. To chyba był film telewizyjny?
    • Gość: onek Humphray Bogart - amerykański Niemczyk IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.06.02, 09:33
      Leon Niemczyk (rówieśnik Holoubka) był kiedyś głównym polskim twardzielem.
      Kiedy trzeba było zagrać faceta, który zaczyna dzień od Halls Extra Strong, a
      potem co kilka godzin pije setę przegryzając pięciozłotówką - dzwoniono po
      Niemczyka. Takie role grał w "Bazie ludzi umarłych", "Pociągu", "Nożu w
      wodzie", "Pamiętniku znalezionym w Saragossie". Podobną rolę zagrał jeszcze
      w "Wielkim Szu". Sporym wydarzeniem w latach '60 było gdy Niemczyk pojawił się
      we francusko-włoskim "Mandrin". Potem grał sporo w fimach NRDowskich. Aż
      wreszcie zmieniły mu się trochę warunki zewnętrze i w jego rolach pojawił się
      rys komediowy.
      Innym polskim twardzielem był Emil Karewicz. Jeśli jednak w karewiczowi
      twardziele byli brutalni, to Niemczyk grał twardych facetów z romantyczną
      duszą. Nie każdy aktor ma warunki do grania twardych facetów. Łapicki, Gliński,
      Mikulski, Wołłejko grywali raczej role romantyków. Podobne było przeznaczenie
      Cybukskiego. Chociaż ten ostatni próbował zmierzyć się z rolą twardego faceta
      w "Pingwinie" czy "Jutro Meksyk".
      Niemczyk to rasowe zwierzę filmowe, które wystarczy postawić przed kamerą.
      Byłby świetny np. w roli prywatnego detektywa. Warto by TVP zrobiła przegląd
      filmowych ról Niemczyka. Byłoby zajęcie na co najmnie rok:).
    • jultomte Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor (wcale nie) 17.06.02, 10:17
      nie wiem jak kiedys bo nigdy za nim nie przepadalem a w latach 60tych czyli w
      czasie jego swietnosci to nawet mnie nie bylo na swiecie... ale teraz to zwykly
      satyr sie z niego zrobil. Role oblesnych starych amantow w licznych serialach
      to juz gwozdz do jego trumny. I ten wyraz twarzy jak rozmawia z obojetnie jaka
      kobietą... az sie zbiera to co sie zjadlo wczesniej.
      • Gość: onek Re: LEON NIEMCZYK moj ulubiony aktor (wcale nie) IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.06.02, 09:15
        Niektórzy aktorzy z biegiem lat rozwijają swój talent. Można tu wymienić
        przykład Gajosa. Zgodzę się, że nie jest to przypadek Niemczyka.
        Ale jednak radzę oglądać filmy z Niemczykiem z lat sześćdziesiątych. Nie należy
        patrzeć na stare role filmowe aktorów przez pryzmat ich późniejszych dokonań.
        W końcu aktor to nie polityk:).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja