Polskie akcenty w światowym kinie.

08.06.05, 22:10
Witam!
Zakładam ten temat, ponieważ wydaje mi się że może być ciepło odebrany i może
nawet ktoś się odezwie.
O co chodzi ? Mianowicie proszę Was abyście napisali tytuły filmów (
zagranicznych :] ), w których był jakiś polski akcent. Gdzie ktoś grał Polaka
lub była o nich mowa. Jeśli ktoś już wymieni coś to można napisać czy
podobała się Tobie ta rola czy nie. Ja wpiszę pierwszy " Pod słońcem
Toskanii". Polacy byli robotnikami. Było ich trzech. Przez połowę filmu się
przewijali dosyć często. Główna postać zaprzyjaźniła się z nimi. Wykuli w
murze napis "Polonia". Warto także wspomnieć iż w filmie ukazała się książka
Czesława Miłosza. Film wartz obejrzenia...
    • marecki997 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 08.06.05, 22:50
      1) film "Polish wedding" - cały film opowiada o Polakach

      2) W filmie "Mac" główny bohater (John Tuturro), Włoch z pochodzenia, pracuje
      na budowie u Polaka, podłego wyzyskiwacza.

      3) W "Ściganym" (wersja z 1993 z Harrisonem Fordem) tytułowy bohater ukrywa się
      w mieszkaniu wynajmowanym u Polki. Pewnego dnia słyszy syreny policyjne, jest
      pewnie, że to już koniec - ale policjanci nie przyjechali po niego, tylko po
      syna gospodyni, bo jak powszechnie wiadomo każdy Polak to pijak, każdy pijak to
      złodziej, ergo - jak Polak to znaczy że jest złodziejem.

      4) W komedii "Być albo nie być" Ś.P. Anne Bancroft gra polską aktorkę teatru
      działającego w Warszawie podczas okupacji hitlerowskiej.
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 08.06.05, 23:19
      A tak. Pamiętam ten moment ze ściganego. Dodam może jeszczę "Black Hawk Down"
      lub jak kto woli "Helikopter w Ogniu". Jeden z żołnierzy nazywa się Jurek.
      Przysłuchiwałem się parę razy i wyraźnie krzyczą "Jurek". Jeśli nie gra samego
      Polaka, to jednak imie jest pochodzenia Polskiego.
      • Gość: jaija Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.06.05, 23:47
        W Lawendowym wzgóru starsze panie znajdują na plaży rozbitka - polskiego
        skrzypka, granego przez Niemca, tego z Goodbye Lenin i Edukatorów :D Śmiesznie
        gadał po polsku, zwłaszcza "przestań", które "przestań" nie przypominało:D:D:D
        Poza tym: Wybór Zofii - tytułowa Polka grana przez Meryl Steep.
        Alfons w Lilja4ever:(, grany zresztą przez polskiego aktora.
        Pamiętacie serial Detektyw w sutannie? Tam zakonnica była Polką z pochodzenia i
        nawet parę razy po polsku gadała, śmiesznie, rzecz jasna.
      • Gość: jasiu Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 13:28
        Yurek to nazwisko bohatera a inny nazywał sie Kowalewski
    • kubissimo Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 09.06.05, 00:09
      TRAMWAJ ZWANY POZADANIEM i Stanley Kowalski ;)
    • Gość: Endengo Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.edu.pl 09.06.05, 10:56
      W "Pasji" szefa oprawców gra Polak.
      W serialu "Rodzina Soprano" pojawia się grupka Polaków, ukazana jednak z dozą
      sympatii: uczą się języków, starają się zapracować na społeczny awans.
      W "Gronach gniewu" jedna z postaci to chyba również Polak.
      W filmie "Amores Perros" na ścianie domu widzimy zdjęcie Jana Pawła II.
      W "Porozmawiaj z nią" jedna z bohaterek (Geraldine Chaplin) wychwala muzykę
      Pendereckiego.
      W "Big Lebowski" bohater to sfrustrowany weteran, który ma fiksacje na punkcie
      wiary mojżeszowej. W pewnym momencie tytułowy bohater wypomina mu: "nie masz nic
      wspólnego z Żydami. Jesteś polskim katolikiem".
      Jednak najbardziej nieprzyjemne doświadczenie łączy się z jednym z odcinków
      "Simpsonów". Są ośmieszani kolejno przedstawiciele różnych nacji. Gdy przychodzi
      kolej na Polaka (postać z pawim piórem) bohater macha ręką i mówi: "E, to zbyt
      łatwe".
      • Gość: ap Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 11:05
        "Miasto Aniołów", przed skokiem N.Cage'a slychac polska modlitwe
    • Gość: Tagi Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.p.lodz.pl 09.06.05, 11:06
      "SWAT" - koles zabarykadował sie w domu i grozi ze sie zabije jak SWAT w kroczy
      do jego chaty. Jeden z grupy SWAT stwierdz ze to napewno musi byc Polak (chyba w
      domyśle że taki głupi).
      "The Jackal" - bohater grany przez Brucea Willisa zakupuje prze neta polską broń
      (nie pamiętam jaki to model) za pomocą której chce wykonać swoje zadanie.
      • Gość: Endengo Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.edu.pl 09.06.05, 11:27
        Podobno w filmie "Amelia" główna bohaterka używa polskiej porcelany z firmy
        "Lublana". Jest nawet ujęcie filiżanki od spodu, na której widać logo fabryki.
        Bardzo ważnym wątkiem w "Prostej historii" Lyncha jest opowieść o polskim
        bohaterze wojennym, czy ktoś pamięta?
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 09.06.05, 12:05
      Film "Pluto Nash". Główną rolę gra Eddie Murphy. Pewnego razu przyjeżdża do
      swojego starego kumpla po pomoc. Kumpel gra Polaka. Oczywyście "utajnionego" bo
      byłby obciach...tzn. nikt w filmie nie powinien wiedzieć :]
    • gregor_1976 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 09.06.05, 16:32
      Tadzio i jego rodzina w "Smierci w Wenecji" Viscontiego sa Polakami...
    • marecki997 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 09.06.05, 18:59
      W "Girl 6" Spike'a Lee do sextelefonu dzwoni Polak, i mówi że ma w spodniach
      "big kiełbasa".
      • Gość: Beata Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 09.06.05, 19:25
        "Trzy serca" Bogayewicza, kręcone w Stanach - scena polskiego wesela.

        B.
        • marecki997 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 09.06.05, 19:57
          No ale przecież to film Bogajewicza. Równie dobrze można się na tej zasadzie
          doszukać potskich akcentów w "Pianiście" Polańskiego i "Trzech Kolorach"
          Kieślowskiego.
          • Gość: Beata Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 09.06.05, 21:38
            ok, przepraszam, tak mi jakoś przyszło do głowy, bo oglądałam ten film jako
            bardzo młode dziewczę i nie znałam jeszcze Bogajewicza. Byłam zdziwiona, że w
            filmie wg mnie w pełni amerykańskim, pojawił się polski akcent.
            Masz rację, niepotrzebnie się dopisałam ;-)

            pozdr. B.
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 09.06.05, 22:51
      Liczy sie kazdy wpis :)
      • Gość: Beata Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 09.06.05, 23:19
        yerzys napisał:

        > Liczy sie kazdy wpis :)

        dzięki :-)


    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 10.06.05, 02:55
      1. "O jeden most za daleko" - gen. Sosabowski w kreacji Hackmana. rola jak
      najbardziej pozytywna. podczas przeprawy przez rzekę Hackamn krzyczy "lina!
      lina!"

      2. "Rok Smoka" w reżyserii Michaela Cimino. Mickey Rourke gra policjanta
      polskiego pochodzenia, który walczy z chińską mafią. gdy próbują go przekupić
      odpowiada z gniewem "mnie nie mozna kupić, jestem Polakiem!". serio!

      3. "Burzliwy poniedziałek" Figgisa. mnóstwo akcentów polskich, m.in. właściciel
      klubu jazzowego - w tej roli Sting - zaprasza na gościnny wystep "ulubiony
      zespół papieża", czyli Cracow Jazz Ensemble. jest też zdaje się poskie wesele.
      ogólnie bardzo sympatyczny obraz Polaków.
      a Figgis ma jakąś słabośc do Polaków, chyba właśnie poprzez jazz mu się wzięła.
      w "Leaving Las Vegas" mafia rosyjska... mówi po polsku.

      4. w filmie "Królowa Margot" jednym z bohaterów jest Henryk Walezy. do Francji
      przyjeżdżają polscy posłowie, by nakłonić go do tronu RP. Henryk się godzi, ale
      już gdy wyjeżdża szepcze na ucho Katarzynie Medycejskiej, że czekać będzie na
      znak do powortu...

      5. najbardziej zadziwiający akcent polski wystepuje jednak w każdej
      ekranizacji "Hamleta". mam na myśli Fortynbrasa, który podąża na wojnę z
      Polską. jakoś nie pamiętam, byśmy walczyli z Norwegią...
      • Gość: d.d Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 10:28
        "POD SŁOŃCEM TOSKANI"-POLSCY ROBOTNICY
        • scoutek Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 10.06.05, 14:07
          "O jeden most za daleko" - Gene Hackam grajacy gen. Sosabowskiego
          wrzeszczy "bardzo" po polsku do zolnierzy: Śnur!!!
          ale akcent polski jest:)))))
          • scoutek Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 10.06.05, 14:08
            chodzilo oczywiscie o Gene Hackmana, sorki....
      • dr_avalanche Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 12.06.05, 17:30
        To nie akcent filmowy tylko Szekspir tak napisał ;)
        • Gość: bazyliszek Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.chello.pl 12.06.05, 18:27
          no przecież wiem.
          :)

          zresztą nie w każdej ekranizacji "Hamleta" jest mowa o wojnie polsko-
          norweskiej, choć w każdej, którą widziałem pojawiał się Fortynbras...
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 10.06.05, 10:28
      yh ? :| Z Norwegią? Hm...ze Szwecją to owszem...hmm. Dziwne.
      • Gość: G Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:35
        chyba z Dania, bo Hamlet jest Dunczykiem "cos sie dzieje w panstwie dunskim..."
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 02.07.05, 00:35
          ale dowcip polega na tym, że u Szekspira jest mowa o dowodzonych przez
          Fortynbrasa wojskach norweskich, które ciągną na wojnę z Polską (zahaczając o
          Elsynor). i w ten sposób mamy dosyć dziwny, sprzeczny z historią, "akcent
          polski" w prawie każdej ekranizacji "Hamleta"...
          :)
    • marecki997 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 10.06.05, 14:28
      W filmie "Fallen" (polski tytuł "W sieci zła") na tablicy zasłużonych
      funkcjonariuszy policji znajduje się nazwisko Shpakovski (albo "Spakovski" -
      szkoda że nie Dariush). Głowny bohater głowi się "Kto był po Szpakowskim" -
      czyje nazwisko zostało usunięte z listy.
    • dr_avalanche Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 12.06.05, 17:59
      "Vanishing Point" - bohater nazywa się Kowalski.

      "Hair" - bohater nazywa się Bokowski, a innych bohater Berger w jednej z
      piosenek z tego musicalu śpiewa Bukowskiemu "... like his countryman Roman
      Polanski"

      "Przed zachodem słońca" - Julie Delpy wspomina w rozmowie swoją wizytę w
      komunistycznej Warszawie. "Miasto było szare, w sklepach nic nie było, ale
      czułam się tam wolna" - mówi, a publiczność na sali ryczy ze śmiechu. "Kiedy u
      nas tak było?" pytała swoją koleżankę jakaś całkiem dorosła kobieta siedząca
      obok mnie. Jak szybko ludzie zapominają...

      "Eagle Has Landed" (jaki to miało u nas tytuł?) - przerzucony do Anglii oddział
      niemieckich komandosów, którzy mają zabić Churchilla udaje polskich żołnierzy.

      "Bitwa o Anglię" - siłą rzeczy masa Polaków. Rzecz jasna w drugim planie, bo
      jakże by inaczej, ale polskie dialogi słychać i to nawet poprawne.

      A na zakończenie najdziwniejsze nawiązanie do Polski w historii kina...
      W "Powrocie Jedi" C3PO i R2D2 idą na początku do Jabby, aby przekazać wiadomość
      od Skywalkera. Gdy dobijają się do bramy jego siedziby C3PO (jak wiadomo
      tłumacz i poliglota) zwraca się w miejscowym dialekcie z pytaniem: "Czi tu
      miszka pan Jabba" (tak to mniej więcej brzmi). Wychodzi na to że na planecie
      Jabby (a i Luke'a, bo to ta sama planeta) mówiono po polsku...
      • Gość: dzidzia Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.range86-138.btcentralplus.com 08.12.05, 21:23
        > "Przed zachodem słońca" - Julie Delpy wspomina w rozmowie swoją wizytę w
        > komunistycznej Warszawie. "Miasto było szare, w sklepach nic nie było, ale
        > czułam się tam wolna" - mówi, a publiczność na sali ryczy ze śmiechu.]
        scenariusz do tego filmu powstał we współpracy z aktorami i m.in. to wspomnienie delpy wniosła do filmu. to ciekawe, jak zmienia się perspektywa w zależności od położenia (mieszkaniec lub przybysz).
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 12.06.05, 19:31
      Że co ? :D W gwiezdnych wojnach po polsku ? :D ... lol ...
      • gdotb Powrot Jedi - polski akcent 25.06.05, 09:57
        Strasznie mnie zaintrygowal post z tekstem o C-3PO kaleczacym polska mowe.
        Odwiedzilem wypozyczalnie dwie godziny temu i przytargalem kopie 'The Return of
        Jedi' i...

        albo dziwny zbieg okolicznosci, albo robot RZECZYWISCIE mowi po polsku :))

        Dokladny cytat (wg napisow - angielskich):
        Ay tuta mishka Jabba du Hutt?

        Tak, ze... NASI GORA :))))
        Pozdrawiam milosnikow GW!


        yerzys napisał:
        > Że co ? :D W gwiezdnych wojnach po polsku ? :D ... lol ...
    • marecki997 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 12.06.05, 20:11
      Może nie film, tylko serial, ale polski akcent bardzo silny. W "Crime Story"
      jeden z głównych bohaterów, śledczy Danny Krychek, jest Polakiem (gra go Bill
      Smitrovich). Często mówi po polsku - do żony porucznika Torello mówi na przykłąd
      "dżen dobry moje suonce", a w jednym z tych odcinków, których akcja rozgrywa się
      w murzyńskiej dzielnicy (ten wątek ciągnął sie przez kilka odcinków),
      Polak-okrutny kamienicznik mówi do niego "ty swinia!", a detektyw odpowiada "sam
      jestesz swinia!".

      Inny akcent - "Man on the Moon" z Jimem Carrey. Asystent Kaufmana był Polakiem i
      nazywał się Żmuda, a sam Andy utrzymywał, że pochodzi z Litwy, stąd wiele
      polskich odwołań. Między innymi w jednym z występów wyszydza Polaków, a pomaga
      mu w tym Żmuda udając jednego z widzów. Przedstawia się jako Górski, a Kaufman
      atakuje go - najpierw słowami, a później dosłownie.

      Z kolei w hiszpańskim filmie "Ay, Carmela", którego akcja rozgrywa się pod
      koniec hiszpańskiej wojny domowej, bohaterowie trafiają do obozu, w którym jeńcy
      i "komuniści" czekają na rozstrzelanie. Carmela mimo bariery językowej usiłuje
      nawiązać rozmowę z więzionymi razem z nią republikańskimi żołnierzami - okazuje
      się że są to ochotnicy z Polski. Ich dowódcę gra Edward Żentara (znany m.in. z
      "Karate po polsku"). Oficer nakłania żołnierzy, by zaśpiewali dziewczynie w
      swoim ojczystym języku.
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 12.06.05, 23:01
      Brawo, brawo. Zebralismy pokazny zbior :) Oczywiscie, jesli ktos cos jeszcze wie niech pisze :))
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 13.06.05, 00:53
      był kiedyś taki film "Zwycięstwo". opowiadał o więźniach obozu
      koncentracyjnego, którzy mają zagrać mecz piłkarski z Niemcami w Berlinie.
      wystepowało tam wielu świetnych piłkarzy, a wśród nich Kazimierz Deyna. ale
      chyba się nie odzywał po polsku...
      • katmoso Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 13.06.05, 03:13
        w "Wielkiej ucieczce" Charles Bronson gral Polaka - jeńca wojennego.
        • scoutek Polskie akcenty w światowej tv;) 13.06.05, 10:13
          a serial o Banaczku? czesto cytowal jakies paranoiczne powiedzonka i przyslowia
          w stylu: na pochyle drzewo i Salomon nie naleje, stad powiedzenie, ktore potem
          funkcjonowalo "nie badz taki Banaczek"...
          no i Andy Sipowicz w NYPD czyli w Nowojorskich gliniarzach....
          a takze w ER czyli Ostrym dyzurze w kilku odcinkach pierwszej serii polska
          aktorka grala Polke w USA, lekarke bez nostryfikacji, ktora w izbie przyjec
          byla pielegniarka...
    • gdotb "2 men and a half" 14.06.05, 20:14
      Wczoraj na ktoryms tam kanale ogladalem sitcom z tytulem jak w temacie, z
      Charlie Sheen'em w roli glownej, o kawalerze, mieszkajacym ze swoim
      rozwiedzionym bratem.

      I pojawila sie tam wczoraj Polka, ktora jakims trafem znalazla sie w lozku
      kawalera (nie wiem jak, nie ogladalem od poczatku) i rozmawiala wylacznie po
      polsku (jak na moj gust z lekkim akcentem, pewno aktorka urodzona juz w
      Stanach). Tematem glownie bylo to, ze ona za kilka dni wprowadzi sie do
      Charliego, na co ow odpowiadal po angielsku "nie mam pojecia o czym mowisz" i
      tylko jej przytakiwal.

      Rola glupiej blondynki, raczej. Szczegolnie niemila dla oka byla ostatnia scena,
      w ktorej Polka zjawia sie ze swoja rodzina w drzwiach z okrzykiem "kuzyni
      przyleca nastepnym samolotem!". Rodzina, ze tak to ujme, 'wiesniakow' z polskimi
      'mordami' (jak to ujal bohater Boguslawa Lindy w 'Szczesliwego Nowego Jorku').

      Jedna rzecz, dowiedzialem sie z tego odcinka, ze jak chcesz komus powiedziec cos
      w stylu 'odwal sie' (bez wulgaryzmow), mowisz: zejdz mi z wlosow. Nigdy o tym
      nie slyszalem.

      Ale za to zabawnie bylo widziec Sheena mowiacego po polsku :))

      Pozdrawiam wszystkich kinomanow!
      G.


    • Gość: jacek2 Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 14.06.05, 21:16
      Call Northside 777 , film z lat 1948 z Jamesem Stewartem . Ktory gra role
      chicagowskiego dziennikarza wyjasniajacego historie zabojstwa ,rzekomo
      popelnionego przez polaka Franka Wiecka . W filmie duzo polskich akcentow i
      troche polskich zdan.
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 14.06.05, 22:18
      Taak...o Panu Sipowiczu slyszalem... ;)
      • Gość: Ania Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.tuv.com / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:16
        "Polska kawaleria" w "Collateral" Michaela Mana. :-))))))))))))))
    • zielka gwoli przypomnienia 15.06.05, 20:06
      Szanowna Mlodziezy,
      Otoz my juz kiedys tu o tym gadalim, i choc temat fajnie ze podjety, mozecie jednak rzucic okiem tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15&w=4764952&a=4766726
      Natomiast ja czas jakis temu widzialam les Invasions barbares, film z Quebecu, i tam bohater chory
      bardzo wolal, jak sam rzekl, smazyc sie w piekle raczej, niz isc do nieba, gdzie nudzilby sie okropnie
      "miedzy Janem Pawlem drugim, ponurym Polakiem, a Matka Teresa, klejaca sie Albanka".
    • zielka a tego nauczcie sie na pamiec:) 15.06.05, 20:15
      Moi mili. Jest jeszcze taki film (nie wiem czy ktos o tym wspominal), stary bardzo - 1963, i nazywa sie:
      "Tontons flingeurs" - "Wujaszkowie zabijaki"(moje tlumaczenie). Dialogi don napisal kultowy Michel
      Audiard, i jest taka scena, gdzie panowie pija sobie bimber, ktory mocny jest, nie da sie ukryc. I jeden z
      bohaterow mowi, i KAZDY Francuz zna ten cytat, to oto:

      "J ai connu une polonaise qui en prenait au petit déjeuner"
      (znalem pewna Polke, ktora pila to przy sniadaniu!)

      By dodac potem:
      "Il faut quand meme admettre que c une boisson d'homme"
    • yerzys Re: Polskie akcenty w światowym kinie. 15.06.05, 23:02
      A ja sie tak zastanawiam, dlaczego w niektorych filmach sa malutkie watki polskie, prawie niewidoczne, ale sa....czy to dlatego ze jakis Polak nalegal tam ? Powiedzmy jakis znajomy rezysera... ? Czy jest to jakis znak, zawyzajacy klase filmu ? :D
    • Gość: Endengo Re: Polskie akcenty w światowym kinie. IP: *.edu.pl 16.06.05, 09:54
      Reżyser to taki zawód, który ciągle szuka tematów. To, co niezwykłe i trochę
      dziwne zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem. myślę, że Polska i polskie
      akcenty są właśnie takie dziwne i egzotyczne (oczywiście dla nich). Jesteśmy
      traktowani trochę jak ciekawe okazy, które urozmaicają film.
Pełna wersja