najgorszy polski film po 1989

06.08.02, 19:34
Wedlug mnie: "Reich", "6 dni strusia", "Enduro Boyz", "To my", "Quo
Vadis?", "Chopin", "Operacja Samum"- troche tego jest...
    • steniaka Re: najgorszy polski film po 1989 06.08.02, 22:47
      A dlaczego nie ma konkursu na najgłupszego krytyka? Byłoby to dużo ciekawsze i
      konkurencja wyrównana. Można by zacząć od tych sfrustrowanych gości, którzy od
      paru lat gnoją kino polskie tak, ze chyba ma małe szanse,żeby się podnieść. I
      tego typu plebiscyty, jak ten, temu właśnie służą. Przecież już sam wybór
      tytułów przez jakiegoś niedouczonego szmondaka jest manipulacją. Dlaczego nie
      ma "Reichu", filmów M. Ślesickiego ( jak "Sara"), filmów Żamojdy, "Sezonu na
      Leszcze" Lindy, "Szabli od komendanta" Kolskiego i wielu innych?
      • Gość: joolz Re: najgorszy polski film po 1989 IP: 212.76.37.* 07.08.02, 18:14
        steniaka napisała:

        > A dlaczego nie ma konkursu na najgłupszego krytyka? Byłoby to dużo ciekawsze
        i
        > konkurencja wyrównana. Można by zacząć od tych sfrustrowanych gości, którzy
        od
        > paru lat gnoją kino polskie tak, ze chyba ma małe szanse,żeby się podnieść. I
        > tego typu plebiscyty, jak ten, temu właśnie służą. Przecież już sam wybór
        > tytułów przez jakiegoś niedouczonego szmondaka jest manipulacją. Dlaczego nie
        > ma "Reichu", filmów M. Ślesickiego ( jak "Sara"), filmów Żamojdy, "Sezonu na
        > Leszcze" Lindy, "Szabli od komendanta" Kolskiego i wielu innych?
        To ja mam byc tym szmondakiem, zluzuj dzieweczko, po prostu mam odruchy
        wymiotne na niektorych polskich filmach i sie zastanawiam jak ci ludzie
        skonczyli szkoly filmowe albo robia specjalnie "takie" kino bo mysla, ze
        publicznosc to polglowki i dresiarze tylko, a co do tytulow tu wymienionych to
        Reich tez zaznaczylem, wiec czytaj uwaznie wariatko!!! A bluzgac to mozesz do
        swojego chlopaka jak ci nie kupi kurczaka w KFC albo nie zaplaci za bilet do
        kina. Skad w narodzie tylu frustratow i szczekaczy, czyzby za malo sexu?
        • syrenkaa Re: najgorszy polski film po 1989 07.08.02, 22:55
          Człowieku,
          nie dość, żeś cham, to jeszcze niekumaty. Przecież to oczywiste, że Steniaka
          pisząc o szmondakach, miała na myśli tych, którzy zorganizowali ten plebiscyt,
          żeby manipulować takimi jak ty. Przecież to oni wybrali dla ciebie te tytuły,
          a nie wybrali innych, które naprawę były nieudane. Zwłaszcza popis dała,
          niestety, "Wyborcza" i jej 11 tytułów. Widać kogo tam się nie lubi. To
          ciekawe, że takich idiotycznych plebiscytów nie organizuje się w muzyce,
          teatrze, plastyce itd. Byle dupek uważa, że zna się na kinie, a tak naprawdę
          nie ma pojęcia. Ileż człowieku w tobie pychy, gdy piszesz z taką złością i
          nienawiścią o polskim kinie. Za kogo ty się masz, nieuku? Nawet wśród tych
          tytułow, które zaproponowali panowie redaktorzy są takie, do których ani oni,
          ani ty zwyczajnie nie dorośliście, żeby zrozumieć, o co w nich chodzi.
          Odzywają się w Tobie kompleksy nieuka i zawistnika wobec tych, którym się
          udało coś w życiu zrobić.
          • hania_76 Kultura dyskusji 08.08.02, 11:11
            Przepraszam, że się wtrącę, ale:

            1. Dlaczego nie można zorganizować plebiscytu na najgorsze filmy polskie po
            1989 r.?

            2. Nie znam plebiscytu Wyborczej i przy sporządzaniu listy (w wątku poniżej)
            kierowałam się tylko swoją własną oceną.

            3. Jeśli ktoś uważa, że kinematografia polska po 1989 r. ma się tak dobrze jak
            nigdy przedtem - proszę założyć konkurencyjny wątek na ten temat.

            4. Czy nie można dyskutować inaczej, tzn. bez wzajemnego obrzucania się mięsem?
            To jest forum KINO w ramach forum KULTURA.

            Pozdrawiam.
          • joolz Re: najgorszy polski film po 1989 08.08.02, 18:23
            syrenkaa napisała:

            > Człowieku,
            > nie dość, żeś cham, to jeszcze niekumaty. Przecież to oczywiste, że Steniaka
            > pisząc o szmondakach, miała na myśli tych, którzy zorganizowali ten
            plebiscyt,
            > żeby manipulować takimi jak ty. Przecież to oni wybrali dla ciebie te tytuły,
            > a nie wybrali innych, które naprawę były nieudane. Zwłaszcza popis dała,
            > niestety, "Wyborcza" i jej 11 tytułów. Widać kogo tam się nie lubi. To
            > ciekawe, że takich idiotycznych plebiscytów nie organizuje się w muzyce,
            > teatrze, plastyce itd. Byle dupek uważa, że zna się na kinie, a tak naprawdę
            > nie ma pojęcia. Ileż człowieku w tobie pychy, gdy piszesz z taką złością i
            > nienawiścią o polskim kinie. Za kogo ty się masz, nieuku? Nawet wśród tych
            > tytułow, które zaproponowali panowie redaktorzy są takie, do których ani oni,
            > ani ty zwyczajnie nie dorośliście, żeby zrozumieć, o co w nich chodzi.
            > Odzywają się w Tobie kompleksy nieuka i zawistnika wobec tych, którym się
            > udało coś w życiu zrobić.
            Po pierwsze nikt mna nie manipulowal, chcialem zobaczyc co sadzicie o polskich
            produkcjach po upadku komuny, kiedy to zapanowal tzw. wolny rynek, po 2 nie
            jestem nieukiem- skonczylem 2 fakultety na UW, po 3 co sie udalo zrobic
            rezyserom? Na jakim festiwalu dostali ostatnio nagrode? Dlaczego robia z widzow
            idiotow? Dlaczego niektore polskie filmy schodza z ekranow po 2 tygodniach?
            Jesli jest tak dobrze, to czemu jest tak zle i polskie kino zaczyna zdychac,
            pytanie czemu nie dzieje sie tak w Czechach, gdzie powstaja filmy nagradzane na
            festiwalach i ktore odnosza kasowy sukces?!
      • Gość: Idea Re: najgorszy polski film po 1989 IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 11.08.02, 12:47
        Ludzie, czy tak trudno sie polapac, jaka idea przyswieca autorom tego
        kretynskiego plebiscytu? Nudza sie i chca sie zabawic. Proponuje plebiscyt na
        najbardziej idiotyczny plebiscyt. Ten ma szanse powalic wszystkie inne.
        • Gość: Kinoman Re: najgorszy polski film po 1989 IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 11.08.02, 13:39
          Masz racje, Idea, ale nie do konca. Jest jeszcze pare plebiscytow, ktore
          bylyby o niebo zabawniejsze. Na przyklad na najglupszych krytykow, na
          najwiekszy przekret w wykonaniu tychze itp. Czy na przyklad nikogo nie
          zastanowil bandycki napad na film Saniewskiego? Rzucili sie na niego pare lat
          temu jak hieny na padline i wciaz odswiezaja. A przeciez pamietam, bo nawet
          Teleekspres podal, ze "Deszczowy zolnierz" zdobyl Gold Award w Stanach i wiem,
          ze tez nagrode amerykanskich filmowcow za wybitna rezyserie. Tam film
          zrozumieli, bo chcieli zrozumiec. Ale miedzynarodowe jury ocenia dzielo, a nie
          bawi sie w podgryzanie i uklady personalne. W naszym pieknym kraju - wiadomo,
          rezyser podpadnie waznemu, to jaki problem ukatrupic mu film? Polskie pieklo
          ma sie dobrze.
    • steniaka Re: najgorszy polski film po 1989 08.08.02, 10:32
      Dzięki Syrenkoo. Nie wiedziałam, że świat jest pełny tępaków, do tego bez
      poczucia humoru. Choć uważam, że te konkursy służą wyłącznie sfrustrowanym
      dziennikarzom i zawistnym niedoszłym filmowcom, warto zrobić coś w rodzaju
      konkursu filmów najbardziej przeceninych. Do nich oprócz filmów J. Kolskiego
      dodałabym niektóre filmy Kieślowskiego, z koszmarem pt. "Bez końca" na czele.
      A kto pamięta o takim potworku jak "Samson" A. Wajdy? A filmy Bromskiego?
      A "Spirala" K. Zanussiego? Ale tych nikt nie ruszy. Łatwiej dokopać tym, za
      którymi nie stoją kolesie.
      • hania_76 "Bez końca" 08.08.02, 11:20
        steniaka napisała:

        > Do nich oprócz filmów J. Kolskiego
        > dodałabym niektóre filmy Kieślowskiego, z koszmarem pt. "Bez końca" na czele.

        Ponieważ dyskusja dotyczy filmów nakręconych po 1989 roku, chciałabym zauważyć,
        że "Bez końca" powstał w 1984 roku. Po 1989 r., Kieślowski nakręcił
        tylko "Podwójne życie Weroniki" i tryptyk "Trzy Kolory".
        Pozdrawiam.
    • hania_76 Re: najgorszy polski film po 1989 08.08.02, 11:05
      Niestety dużo tego się uzbierało. Trudniej znaleźć coś naprawdę wartościowego.
      5 najgorszych gniotów (z tych, które widziałam) to:

      1. Quo Vadis,
      2. Uprowadzenie Agaty,
      3. Chłopaki nie płaczą,
      4. Złoto dezerterów,
      5. Kilerów Dwóch.
      • kalor_god Re: najgorszy polski film po 1989 08.08.02, 12:04
        Nie pojmuję jak można w ogóle w tym wątku wymienić 'szablę od komendanta' JJ
        Kolskiego.

        a w temacie: SZAMANKA, długo, długo nic a potem MŁODE WILKI 1/2 (tak to sie
        nazywało)
        • hania_76 Re: najgorszy polski film po 1989 08.08.02, 12:05
          kalor_god napisał:

          > Nie pojmuję jak można w ogóle w tym wątku wymienić 'szablę od komendanta' JJ
          > Kolskiego.
          >
          > a w temacie: SZAMANKA, długo, długo nic a potem MŁODE WILKI 1/2 (tak to sie
          > nazywało)

          A Młode Wilki (pierwsza część) to od macochy? ;)
          • Gość: makary Re: najgorszy polski film po 1989 IP: 193.0.117.* 08.08.02, 13:33
            a kto pamięta "Świnkę", mieli ją pokazać w KinoLab, ale nie pokażą, czemu?
    • Gość: rezun Re: najgorszy polski film po 1989 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 18:16
      "Reich" Pasikowskiego
      "Sara" Slesickiego
      "Quo vadis" Kawalerowicza
      "Chopin- pragnienie milosci"
      "Prymas"
      "Sezon na leszcze"
      "Chlopaki nie placza" Lubaszenki
    • Gość: johnny Re: najgorszy polski film po 1989 IP: 212.76.37.* 08.08.02, 19:02
      Quo Vadis?
      operacja Samum
      Poranek Kojota
      • Gość: hejira Re: najgorszy polski film po 1989 IP: 213.17.161.* 09.08.02, 16:54
        a ja powiem inaczej - w ostatnich 10 latach powstaly 2 dobre filmy - Dług i
        Kallafior i jeden przyzwoity - Pierwszy Milion - reszta to porażająco niskich
        lotów produkcje z tymi samymi paskudnymi polskimi mordami!
    • Gość: roszko Re: najgorszy polski film po 1989 IP: 212.76.37.* 16.08.02, 20:50
      Gulczas, Quo Vadis i Wirus- filmy straszne
      • Gość: A27 Re: najgorszy polski film po 1989 IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 03:58
        "Sara" Slesickiego i "Slodko-gorzki" Pasikowskiego.
        Co sie teraz dzieje z Pasikowskim bo ja nie w Polsce i nie wiem?
        • Gość: nefil Re: najgorszy polski film po 1989 IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 17.08.02, 10:15
          Gość portalu: A27 napisał(a):

          > "Sara" Slesickiego i "Slodko-gorzki" Pasikowskiego.
          > Co sie teraz dzieje z Pasikowskim bo ja nie w Polsce i nie wiem?
          Nakrecil 2 lata temu kolejnego pawia pt."Reich" i sluch o nim zaginal, mial co
          prawda zrobic nowa wersje Klossa, ktory szuka Bursztynowej komnaty czy cos w
          podobie, ale na szczescie nikt mu nie chcial na ten projekt wylozyc kasy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja