Dodaj do ulubionych

Nominacje oskarowe - Edie czy Świr??

17.10.02, 11:31
Wczoraj widziałam "Ediego". Przykro mi to mówić, ale dla mnie film był
wielkim rozczarowaniem. Po prostu - niestety - kiepski scenariusz. Mocno
wydumany - zbieracze złomu i mafiozi, cytaty - dosłowne i nie z "Romea i
Julii" z elementami historii Abelarda, plus Elvis Presley - każdy dzień może
być wigilią ("why can't every day be like Christmas"). OK, zgadzam się -
piękne zdjęcia, ale nie dla zdjęć (jedynie)chodzi się na film. Henryk
Gołębiewski - oczywiście bardzo dobry i prawdziwy, ale nawet on -
przynajmniej moim zdaniem - nie uwiarygodnił dialogów.

Bardzo przykro jest mi oceniać w ten sposob film, który jest z gruntu wielce
szlachetny w przesłaniu. Ale dobrymi chęciami wybrukowane są podobno bardzo
gorące rejony, a niespójności, niekonsekwencji, naiwności i braku logiki tego
filmu nie można rozgrzeszać szczytnymi zamierzeniami. Ten film mnie nie
wzruszył!! A powinien!!

Paradoksalnie jednak uważam, że to Edie powinien nas reprezentować w walce o
oskarową nominację. Dzień Świra, chociaż o niebo lepszy - jest zbyt polski,
zbyt hermetyczny i jak się zdaje - nie może być zrozumiały dla Akademii.
Edie, chociaż rozczarowuje, moim zdaniem wpisuje się w logikę
kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny". Pozostaje życzyć sukcesów...
Obserwuj wątek
    • Gość: lupus Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: 62.233.207.* 18.10.02, 10:22
      megasia...Twoje spojrzenie i odczucia, a głównie oczekiwania od EDIego-debiutu
      są ponad polską normę, którą akurat ten film mocno śrubuje. nie zauważyłaś
      poetyki (może zbyt twarda z Ciebie...osoba:), jeśli ten film Cie nie wzruszył,
      to znaczy, że prawdopodobnie nie ma w Tobie czego wzruszać, pustka i otchłań
      nieczułości jaką reprezentujesz nie przemawia na niekorzyść Ediego, po prostu
      jest to kino dla każdego ale nie dla wszystkich...każdy polski przejaw
      niezależnego spojrzenia w kinie trzeba w tej chwili nobilitować, zwłaszcza gdy
      pojawia się z taką klasą...pozdrawiam
      • megasia Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? 18.10.02, 12:00
        Cóż, ja jestem bardzo, bardzo wrażliwa na przekaz filmowy. Chusteczka jest
        nieodłacznym moim kinowym towarzyszem. Płaczę jak bóbr kiedy Scarlet biegnie do
        Rhetta, przy Misji, Kabarecie, pogrzebie świerszcza, z wściekłości, kiedy
        McMurphy zaciska palce na szyi siostry Ratched...nie mówiąc już o filmach
        dokumentalnych czyli PRAWDZIWYCH ludzkich tragediach, które nigdy nie
        pozostawiają mnie obojętną.

        Opowiadana historia musi mnie po prostu przekonać na tyle, żebym POCZUŁA - choć
        przez chwilę, że to jest czyjś dramat. Ta opowieść do mnie nie trafiła i o to
        mam żal do twórców Edi'ego. Lepiej wygląda skrót treści filmu niż sam obraz, a
        tak w dobrym, ambitnym kinie być nie może.
    • Gość: Zbyszek Mosoń Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: *.zlotoryja.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 10:29
      W "Gazecie" organizowane są często akcje z wypełnianiem odpowiednich kartek,
      które później przesyłane są tysiącami do adresata by zaapelować o coś lub to
      coś wymóc. Proponuję zatem akcję "obywatelskiego poparcia" dla filmu "Edi".
      Czas na porządny film, który będzie reprezentował polską kinematografię... Mamy
      dość tuzów, których filmy dotychczas zgłaszane do Oscara nic nie wygrały.
      Uważam ponadto, że p. Gołębiewskiemu należy się Oscar od polskiej publiczności
      za całokształt. Uważam go za za jednego z najlepszych polskich aktorów
      ("Wakacje z duchami", "Podróż za jeden usmiech" itd.
      Będę głośno krzyczał : "Wysłać Ediego na czerwone chodniki Los Angeles !!!!!"

      Zbyszek Mosoń
    • Gość: <b>lupus Re: Nominacje oskarowe - EDI NA OSCARA!!! IP: 62.233.207.* 21.10.02, 12:03
      Megasiu, teraz juz bez osobistych wycieczek...czy Twoim typem na polskiego
      kandydata jest Swir czy EDI, jesli ten drugi - proponuje podchwycić pomysł
      Zbyszka M. i poprosić Gazetę o pomoc w pokierowaniu przyszłością Ediego i
      całego pokolenia młodych filmowców w Polsce, może już niedługo pojawi się
      więcej takich producentów jak OpusFilm, z dzianej branży, która ma już dosyć
      nowych aut i domów, a zechce zainwestować w polskie kino, bo zauważą że rodacy
      tego oczekują i potrzebują...zepnijmy pośladki i pomóżmy Ediemu odmienić zdanie
      o naszej kinematografii w świecie...

      EDI NA OSCARA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • megasia Re: Nominacje oskarowe - EDI NA OSCARA!!! 21.10.02, 13:39
        No i tu mamy do czynienia z kwintesencją tzw. ambiwalentnych odczuć. Bo serce
        mówi - Świr jest lepszy, a głowa - Edi ma większe szanse na Oskara...większe,
        ale czy wystarczająco duże?? Wstrzymuję się od głosu. Ale popieram
        wcześniejsze głosy - wielkim szczęściem jest to, że wybór dokonywany jest
        pomiędzy filmami niebędącymi kolejnymi miernymi ekranizacjami kanonu naszej
        literatury.
      • Gość: Q Re: Nominacje oskarowe - EDI NA OSCARA!!! IP: *.jwt.com.pl 21.10.02, 13:59
        mysle ze wybor jest prosty jak konstrukcja gwozdzia,
        dzien swira to kiepskie filmidlo a Edi jest fimem wybitnym
        dzien swira to filmik dla gowniarzy, ktorzy sie smieja na
        kazdej kurwie i ja pierdole a robienie sobie komedii z
        goscia z psychoza maniakalna tudziez natrectwami jest
        troche takie enerdowskie. niedlugo koterski nakreci
        komedie o kalece na wozku.
    • Gość: Konradoos Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 19:33
      Moim zdaniem Edi. Jest dużo bardziej uniwersalny, a oto przecież chodzi w
      Oskarach. U Kotarskiego jest jednak zbyt wiele nawiązań do polskiej
      rzeczywistości - np. dodatki do Wyborczej :-) Zresztą kogo obchodzą Oskary...
      Nie oszukujmy się są to nagrody dla filmów, które może zrozumieć "przeciętny
      widz".

      Na Edim byłem w ostatnia sobotą. Moja dziewczyna płakała mi na ramieniu ja
      udawałem twardziela... świetny, wzruszający do głębi film. Polecam, szczególnie
      osobom, które mają pretensje do całego świata, nie dostrzegających malutkich
      rzeczy.
      Zdjęcia i muzyka świetnie współgrają. Szczególnie podobał mi się kontrast w
      filmowaniu miasta i rodzinnej wsi Ediego - ten spokój na jeziorze. Coś
      pięknego...
      • oyey Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? 22.10.02, 20:39
        Ediego nie ogladałem jeszcze, ale to Świra w Gdyni bardziej docenili. Co do
        oskarów - to filmem, który by najbardziej ludziska w usa zrozumieli, to chyba
        jednak Pianista. Tylko to chyba nie jest film polski, a jedynie film kręcony w
        Polsce i trochę też w części o Polsce...
    • oyey Re: Świr zdecydowanie 23.10.02, 18:06
      Edi na Oscara ? Za sam scenariusz - odpada w przedbiegach. TO że film mówi o
      czymś ważnym,prostym, w sposób przyzwoity - to nie wystarczy. Wg mnie o wiele
      więcej polskości jest w Edim niż w Świrze (a świra oglądałem 3 razy, więc wiem
      co mówie). Dzień Świra pokazuje prawde o nas - Polakach, ale kto powiedział, że
      tej prawdy w ten sposób pokazanej nie zrozumieją za granicą ? A może właśnie
      dlatego, da to komuś do myślenia, że film dla tego kogoś będzie trudny ?
      Owszem nie wielu skojarzy trzynastozgłoskowca i wstawki z mickiewicza, ale czy
      film, dobrze przetłumaczony, na pewno nie ma szans ? Film jest na swój sposób
      bardzo oryginalny, przekracza wielokrotnie granice dobrego smaku z dobrym
      efektem artystycznym, wiele scen budzi kontrowersje, Kondrat - gra
      rewelacyjnie. No jednak nie spalajmy tego filmu. Świr na Oskara!
    • Gość: qwerty Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: *.tlsa.pl 25.10.02, 12:10
      widzialem zarowno "dzien swira", jak i "ediego". "dzien swira" rozczarowal mnie
      - niby wiem, co autor mial na mysli, ale bylo to przedstawiona w sposob (dla
      mnie) malo interesujacy, nachalny (bardziej pasowaloby tu - natretny) i
      momentami pretensjonalny. zalew wulgaryzmow mnie nie wzruszyl, moj jezyk pod
      tym wzgledem rowniez daleki jest od sterylnosci, jednakze to filmowe klecie
      bylo bez polotu i bez sensu. najbardziej podobaly mi sie sceny z synem (w tej
      roli znakomity koterski junior), reszta nie wzbudzala we mnie zadnych emocji
      (jedynie nude - jesli nude mozna nazwac emocja).
      "edi" natomiast mnie zachwycil. od wspanialych rol glownych postaci, poprzez
      ujmujace zdjecia az do znakomitej scenografii. irytowala mnie troche muzyka -
      taka sztampowa, troche bez polotu. cala historia opowiedziana jest w sposob
      niezwykle ujmujacy, po wyjsciu z kina jeszcze dlugo myslalem o bohaterach filmu
      i ich losach. caly czas zazdroscilem czechom, ze po 89 roku potrafia robic
      swietne kino, bez nadecia, proste, o zyciu i ludziach - dla ludzi. ten film
      jest bardzo czeski w klimacie, szczegolnie pozytywne, czesto pragmatyczne,
      nastawienie do zycia ediego zdradza jego "czeskosc". jedynie zamiast piwa
      bohaterowie racza sie tanim winem. zycze temu dzielu powodzenia, szczegolnie u
      widzow na calym swiecie.
    • Gość: DagoX Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: *.visp.energis.pl 26.10.02, 13:19
      Kandydat do Oscara w kategorii "najlepszy film zagraniczny" - zdecydowanie EDI.
      A to dlatego, że głosuje akademia złożona w wiekszości z amerykańskich twórców.
      Bardziej liczyć się będzie forma niż treść. Bardziej przekona ich łzawa
      historyjka (na początku nieco rażąca mechanizmem i sztucznością ale potem mocno
      wciągająca i co tu mówić wzruszająca) niż użalanie się nad własnym losem
      nieudacznika. My możemy mieć ine zdanie ale gusta Akademii nie są zbieżne z
      naszymi. Zobaczciejakie filmy zdobywają Oscary - to nie są arcydzieła tylko
      dobrze opowiedziane historie. Filmy zagraniczne - historie wzruszające,
      prawdziwe, zmuszające do chwili refleksji. Krótko mówiąc filmy UNIWERSALNE w
      przekazie. Dlatego wydaje mi się, że wybór EDI-ego jest właściwszy. A poza tym
      jak na debiut - rewelacja. Byle wiecej takich debiutów w powodzi filmów o tym
      samym w tych samych osadach. (naprawdę nie macie już dość oglądania na ekranie
      Lubaszenki, Pazury czy innych grających tak samo różne role. Ja juz powoli mam
      dość).
      • Gość: Bartek M Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.10.02, 00:33
        Śmieszy mnie trochę ta dyskusja. Po pierwsze: regulamin kategorii "film
        nieanglojęzyczny" jest bardzo ścisły - głosują tu tylko Ci członkowie Akademii,
        którzy podpiszą zobowiązanie, że obejrzą WSZYSTKIE zgłoszone spoza USA filmy. A
        oznacza to, że w tej kategorii głosują głównie ludzie nieczynni zawodowo, czyli
        70-ciolatkowie i starsi. Czy "Świr" by do nich trafił? Nie sądzę. Tym bardziej,
        że Akademii spodobał się w zeszłym roku podobny stylistycznie film "Męska
        sprawa". I jeszcze jedno: nie oszukujcie się ludzie, bez odpowiednich pieniędzy
        na promocję, nie mamy szansy na Oscara, cokolwiek byśmy nie wysłali.
    • Gość: mahoney Re: Swir to szczyt tandety , oczywiście że Edi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 01:06
      Dla mnie jest jasne że do Oskara powinien zostać wysłany Edi . To bardzo dobry
      film , spokojny , nie rzucający się do gardła jak reszta badziewia . Dzień
      świra natomiast , to chała , film prymitywny , żałosny , o poziomie humoru
      dresiarza . Na prawde nie rozumiem co tak wielu ludziom podoba się w tym
      filmie . Za co on dostał chyba ze 4 gwiazdki w gazecie ( od tej pory mam te
      gazetowe gwiazdki gdzieś – dla tych co pamiętają kto promował ten film obok MTV
      to oczywiście jasne skąd te 4 gwiazdki ). Ja miałem ochote wyjść w połowie ,
      tandeta tego filmu była przerażająca , z dwie trzy sceny mogłem w porywie
      miłości do świata uznać za śmieszne , reszta to jeden wielki syf . Oczywiste
      że tego filmu nikt w Usa nie zrozumie , po prostu ten film go odrzuci gdzieś
      po 40tej minucie
      • gregg Gwiazdki w Gazecie 03.11.02, 13:56
        Dzień świra będzie kolejnym bodźcem dla Amerykanów do wymyślania dowcipów o
        glupich Polakach. A jeśli chodzi o gwiazdki w Gazecie, to ja je już dawno
        olałem. Jeśli film otrzymał maksymalną ilość gwiazdek, to na na pewno nie
        obejrzę takiego 'cuda'. Zresztą, z reguły nie patrzę na gwiazdki, tylko na
        treść filmu i ewentualnie na opinie na forum.
      • Gość: koliber Re: Mahoney to szczyt tandety IP: 149.156.12.* 03.11.02, 23:34
        Gość portalu: mahoney napisał(a):

        > Dla mnie jest jasne że do Oskara powinien zostać wysłany Edi . To bardzo dobry
        > film , spokojny , nie rzucający się do gardła jak reszta badziewia . Dzień
        > świra natomiast , to chała , film prymitywny , żałosny , o poziomie humoru
        > dresiarza . Na prawde nie rozumiem co tak wielu ludziom podoba się w tym
        > filmie .
        Jesli TY półinteligencie zrozumiałes z tego filmu tylko: "kurwa" i "ja pierdolę" to jestes także dresiarzem.
        TEN FILM MA GŁĘBSZE PRZESŁANIE. Pokazuje degrengoladę naszych czasów, degrengoladę i pauperyzację
        inteligencji.......

        > tandeta tego filmu była przerażająca , z dwie trzy sceny mogłem w porywie
        > miłości do świata uznać za śmieszne , reszta to jeden wielki syf .
        BO to film nie tylko smieszny ale i smutny.
        A, że jest trochę za dużo koterszczyzn i film troche niedorobiony i niedopracowany od strony scenariusza- stąd 4
        gwiazdki.
        Ale to nie jest film dla Amerykanów, bardziej polski niż uniwersalny. Kondrat doskonały.
        Ediego jeszcze nie widziałem więc nie porównuję.
        • Gość: mahoney Re: Mahoney to szczyt tandety IP: *.man.polbox.pl 21.11.02, 14:37
          Gość portalu: koliber napisał(a):

          Przegladalem ostatnio forum kino i patrze że ktoś może nieświadomie mnie
          obraził. Nie rozumiem dlaczego , ja nie miałem zamiaru nikogo otwarcie obrazić

          > Jesli TY półinteligencie zrozumiałes z tego filmu tylko: "kurwa" i "ja
          pierdolę
          > " to jestes także dresiarzem.
          > TEN FILM MA GŁĘBSZE PRZESŁANIE. Pokazuje degrengoladę naszych czasów,
          degrengol
          > adę i pauperyzację
          > inteligencji.......
          zapewniam cię że nie zrozumiałem z tego filmu tylko kurwa i ja pierdolę . Wiem
          że pokazuje degrengoladę naszych czasów ale robi to w niezbyt ciekawy sposób i
          do tego głownie pije . Ten film mi się po prostu nie podoba i tego niestety nic
          nie zmieni .Wywołuje u mnie odruchy wymiotne . Nie wiem natomist jakie ten film
          może mieć przesłanie poza oczywistym i wieloznacznym " świat upada " . Jeżeli
          ty je znasz proszę o informacje.

          > BO to film nie tylko smieszny ale i smutny.
          > A, że jest trochę za dużo koterszczyzn i film troche niedorobiony i
          niedopracow
          > any od strony scenariusza- stąd 4
          > gwiazdki.
          > Ale to nie jest film dla Amerykanów, bardziej polski niż uniwersalny. Kondrat
          d
          > oskonały.
          > Ediego jeszcze nie widziałem więc nie porównuję.
          >

          Ten film nie jest dla mnie śmieszny ale beznadziejny
          Natomiast denerwuje mnie to że KOndrat gra tutaj Adasia Miauczyńskiego i że
          jest to jakby druga część Nic śmiesznego ,filmu świetnego ponieważ KOndrat
          nieudolnie naśladuje sposób mówienia " zaproponowany " przez Pazurę , który
          zrobił to doskonale. Sory za składnie ale nie mam czasu na bardziej spojne
          pisanie
          • Gość: koliber Przepraszam Mahoney IP: 149.156.12.* 22.11.02, 17:19
            Nie chciałem Ciebie obrazić.
            Ale sprowokowałem Ciebie do sensownej i jasnej recenzji z którą się nie zgadzam.
            Ale i ja i Ty mamy do nich prawo.
            Niestety została ona sprowokowana głupim tytułem Twojego poprzedniego postu i
            recenzją filmu opisującą jedynie słowa "kurwa" i "ja pierdolę".
            Pozostańmy przy swoich opiniach
            Z poważaniem
            Koliber
            • carmina Edi czy Świr? Jednak Świr 24.11.02, 17:25
              Edi jest wspaniałą bajką. Gra piękna muzyka. Woda jest zielona, patyk lekki.
              Dziecko słodkie. Królewna piękna. Bracia źli. Zycie surowe. Edi szlachetny.
              Film prosty i przejmujący. Naprawdę wspaniały, nawet jeśli macie rację, że nie
              obronił się przed momentami trochę przesłodzonymi. Bo to prawo bajki. W zamian
              czujesz, ze świat nie jest taki zły.

              Świr to szara rzeczywistość będąca udziałem wielu z nas. Intymny, smutny świat
              pokazany bezceremonialnie. Odarty z ochronnych warstw, za którymi można
              schronić się przed światem.
              Jednak jest tu też dużo specyficznego humoru, który budzi szczery śmiech.
              Prócz tego, ten fim, to rzadki przypadek, gdy wulgaryzmy, całe ich wiąchy, są
              uzasadnione. Bardziej, niż monolog wdowy nad grobem w Edim.

              Wokól jest wielu Adasiów. Edich - takich jak na filmie: nierealnie
              wspaniałomyślnych i szlachetnych do krwi ostatniej - nie ma w ogóle.

              W tym wypadku, wybrałabym historię prawdziwą. Bo ciut inteligentniejsza. Bo
              lepiej zagrana. Bo z miejscem na uśmiech. Bez łez. Bez znieczulenia.
    • gregg Re: Nominacje oskarowe - Edi czy Świr?? 03.11.02, 13:47
      Dla mnie to oczywiste, że EDI, bo ten film ma swoje przesłanie i bardzo
      pozytywnie nastawia do życia. Można się dowartościować i przekonać się, że np.
      pieniądze szczęścia nie dają. Ważne jest mieć życie... Swoje życie!
      :-)
      • Gość: yaskier Re: Nominacje oskarowe - Edi czy Świr?? IP: *.lodz.mm.pl 03.11.02, 17:03
        Nooo... ja nie wiem czy to przesłanie jest takie pozytywne.
        Bezwolne poddanie się biegowi losu, bezwarunkowa zgoda na wszystko co nas
        spotyka, ogromny (graniczący z obojętnością)dystans wobec świata i siebie...
        Czy faktycznie to można nazwać "swoje życie" ?
        Jest kilka rzeczy na których mi zależy, o które będę walczył.
        Edi mnie wzburzył a nie wzruszył
        • Gość: Aga Re: Nominacje oskarowe - Edi czy Świr?? IP: mail:* / 10.48.101.* 14.11.02, 12:43
          Mnie też wzburzył, ale to dlatego że świat potrafi być tak okrutny dla kogoś i
          dlatego, że ja bym tak nie potrafiła. Ale przede wszystkim Edi mnie wzruszył,
          bo to abrdzo trudne tak się poświęcić dla innych i bardzo nienaturalne, ale na
          tym właśnie polega wielkośc ofiary Ediego. Nikt by tak nie potrafił. Co wcale
          nie znaczy, że każdy ma tak robić, Ty walcz o swoje i każdy niech walczy, bo
          inaczej będziemy wszyscy zbieraczami złomu kopanymi w dupę przez bezdusznych
          mfiozów. Kilku Edich jest potrzebnych, ale tylko kilku.
    • Gość: Przemek Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: *.salwator.net 11.11.02, 17:52
      megasia napisała:

      > Wczoraj widziałam "Ediego". Przykro mi to mówić, ale
      dla mnie film był
      > wielkim rozczarowaniem. Po prostu - niestety - kiepski
      scenariusz. Mocno
      > wydumany - zbieracze złomu i mafiozi

      Ja bym sie nie zgodzil z ta teza. Dla mnie film byl
      wspanialy i bardzo wzruszajacy. Wydaje mi sie ze ma
      "przeslanie". Moze to troche naciagane dla niektorych,
      ale ogladanie Ediego, ktory caly czas dostaje od zycia
      kopa w tylek i mimo to brnie do przodu jest... budujace.
      Sens tego jest taki ze nigdy nie mozna sie poddawac i
      nawet najgorsze chwile nie przekreslaja pieknego
      doswiadczenia, jakim jest zycie. Nawet zycie zbieracza
      zlomu, ktore wiekszosc z nas z trudem moglaby nazwac Zyciem.
      Wydaja sie to podkreslac piekne zdjecia, ktore pokazuje
      zniszczone sciany budynkow, brzydkich ludzi, obskurny bar
      pelen drobnych pijaczkow... W tych turpistycznych
      realiach pojawia sie ktos taki jak Edi, ktory swoja
      postawa ogromnie kontrastuje z tym co pokazuje kamera.
      Zgodnie z tym co napisalem Edi jest filmem bardzo
      uniwersalnym, adresowanym chyba szczegolnie do mniej lub
      bardziej bogatych spoleczenstw poszukujacych w zupelnie
      niewlasciwych miejscach szczescia.

      Dzien Swira tez jest swietnym filmem, ale jak to wielu tu
      pisalo zbyt Polskim i trudnym do zrozumienia dla kogos z
      zewnatrz.

      Generalnie mozna sie tylko cieszyc ze mozemy prowadzic
      dyskusje ktory film jest lepszy. Ze ktos u nas produkuje
      filmy warte dyskusji. :-)
    • Gość: aga Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: mail:* / 10.48.101.* 14.11.02, 12:05
      Niestety mam opinię zupełnie odmienną od Megasi. Może nie jestem wytrawną
      znawczynią kina, ale na "Edim" ogromnie się wzruszyłam, a co więcej, zaczęłam
      inaczej patrzyć na bezdomnych okupujących dworce i ulice Warszawy. To chyba
      coś. Natomiast "Dzień Świra" był dla mnie dość żałosny, dowcip był tak
      wysilony, ze aż nie śmieszył, wyglądało to wszystko jak nieudana komedia (nie
      wiem, jakie było założenie reżysera), w dodatku zgryźliwie traktująca nasz
      naród. Całym sercem jestem za Edim i tu się zgadzam, że na pewno Akademia
      lepiej go zrozumie, bo przesłanie ma uniwersalne, mimo, że osadzony jest w
      bardzo polskich realiach. I jeszcze jedno: będąc polskim reżyserem trzeba mieć
      ogromną odwagę, aby nie bać się pozornie banalnego/hollywoodzkiego stwierdzenia
      że "Boże Narodzenie jest co dnia". Za granicą to jest przyjmowane bez
      zastrzeżeń i bez kąśliwych uśmieszków, a u nas właśnie tak jak napisała
      Megasia.
    • Gość: kazik Re: Nominacje oskarowe - Edie czy Świr?? IP: 195.94.196.* 27.11.02, 18:05
      Edie,Edie, tylko żeby nie było jak z Gołotą, najpierw mobilizacja narodu, pod
      wodzą Jarosława Dąbrowskiego, przepraszam, Waldemara, a potem spotkanie z
      twardą rzeczywistością i rozczarowanie. EDI, EDI i po EDIM. Lepiej się nie
      napinać, tylko po cichu kibicować. A swoją drogą czytam sobie na tej stronie
      WYDARZENIA a tu polski film dostaje w Manhajmie fipresci. Ktoś to widział? Dwie
      osoby zachwalają, ale gdzie to można zobaczyć? Ktoś coś wie, niech powie, bo
      chłopcy chyba gdzieś z podziemia operują. kazik
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka