Dodaj do ulubionych

Jądro Ciemności, a Czas Apokalipsy

IP: *.marton.net.pl / 80.48.62.* 31.03.06, 17:02
"Czego wymagasz od dobrej adaptacji? Podaj przykłady udanych, twoim zdaniem
adaptacji filmowych i/lub teatralnych. Uzasadnij swój sąd." oto mój temat na
maturę ustną. Wybrałem "Jądro Ciemności" Josepha Conrada i "Dzień Apokalipsy.
Powrót" Francisca Coppoli. Proszę wszystkich o swoje spostrzeżenia odnośnie
zależności między książką, a filmem. Co się nie zgadzało, co było lepsze, a co
gorsze. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • bluejanet Re: Jądro Ciemności, a Czas Apokalipsy 31.03.06, 17:50
      jesli sie nie myle tam jest liczba mnoga wiec chyba nie tylko jeden film

      - rownie dobre i film i ksiazka Ojciec chrzestny - sama nie wiem co lepsze, z
      reguly uznaje wyzszosc ksiazki, a tu nie wiem;)
      - lepsze nawet niz ksiazka Rozwazna i romantyczna
      - Wladca Pierscieni - ksiazke zdolalam domeczyc do polowy 2 tomu a film mi sie
      bardzo podobal



    • kalanthe Re: Jądro Ciemności, a Czas Apokalipsy 01.04.06, 15:34
      Mogłabym podsunąć troche spostrzeżeń na temat książki i filmu, ale oglądałam
      tylko CZAS Apokalipsy z 1979 roku i nie mam pojęcia, czym i czy w ogole różni
      się od wersji z 2001 roku. Jakbyś był dalej zainteresowany to pisz.
      Pozdrawiam.
        • kalanthe Re: Jądro Ciemności, a Czas Apokalipsy 02.04.06, 19:05
          Mam nadzieję, że pomogę. Napewno nie wszystko na temat, ale zawsze.. :) za błedy
          językowe od razu przepraszam.

          Zasadniczą różnicą między książką a filmem jest zmiana miejsca akcji. Copolla
          zdecydował się na tą zmianę (z dziewiętnastowiecznej Afryki do Wietnamu z
          późnych lat 60tych) aby dopasować historię do współczesych zagadnień - czyli
          udziału Amerykanów w wojnie. Niemniej, udało mu się nie zatracić głównych
          problemów występujących w książce: imperializmu na obcej ziemi, oraz człowieka
          realizującego projekt cywilizacji ludzi "dzikich" (cywilizacja jest szlachetna
          ale tylko z pozoru. Cywilizowani ludzie chcąc ucywilizować barbarzyńców, sami
          dopuszczają się barbarzyńskich czynów. Z drugiej strony rzekomi barbarzyńcy,
          choć byli kanibalami, wstrzymywali się ze swoimi praktykami, choć doświadczali
          wielkiego głodu. Kto był więc barbarzyńcą?). Copolla ukazał okrucieństwo wojny,
          sprawił, że widz sam mógł jej doświadczyć. (W Jądrze ciemności są tylko dwie
          sceny przemocy, podczas gdy u Copolli możemy ich wyliczyć znacznie więcej).
          Bliskie spotkanie z realiami wojny osiągało zamierzony efekt, powodowało moralny
          dylemat i pytania nad słusznością brania w niej udziału.
          Co w filmie ukazane jest za pomocą obrazów, licznych przykładów, w książce
          dokonuje się poprzez metafory.
          Jądro ciemności można odnieść do jakiegokolwiek momentu w historii. Conrad
          stworzył dzieło odnoszące się generalnie do ludzkości.

          Kolejnym elementem, który uległ modyfikacji jest tożsamość głównego bohatera. W
          Jądrze ciemności występuje Marlow, zaś w Czasie Apokalipsy jest kapitan Willard.
          Zmiana Marlowa na Willarda wskazuje na istnienie pewnych różnic między nimi.
          Przede wszystkim, Marlow wydaje się być bardziej stabilny emocjonalnie. Willard
          bardzo często ukazany jest w niepewności, zakłopotaniu czy też wzburzeniu. Tylko
          Marlow widzi bądź chce widzieć zło. Jest bardziej zdystansowany.

          Powodem dla którego Marlow zdecydował się na podróż w głąb Afryki była chęć
          przeżycia jakiejś przygody. Zawsze był zafascynowany Afryką (motyw rzeki, tutaj
          Ci troszeczkę rozwinę może sie przyda: w którymś momencie Marlow patrzy na mapę
          Afryki, na której najbardziej wyeksponowanym elementem jest rzeka, która
          oddziaływuje na bohatera w nieopisany sposób, hipnotyzuje go. Kształt rzeki jest
          porównany do wijącego się węża. W religii chrześcijąńskiej wąż jest postrzegany
          jako symbol zła bądź kuszenia. Tak więc można postrzegać tą wyprawę jako wynik
          kuszenia zła, który tak jak każde kuszenie zła ma fatalne skutki. Można także
          postrzegać rzekę-węża jako symbol w bardziej dosłowny sposób. Wąż hipnotyzuje
          swoją ofiarę, następnie połyka ją w całości i dopiero wewnątrz wężą jest ona
          strawiania. Tak więc, czym dalej ofiara znajduje się wewnątrz węża tym bardziej
          jest strawiona. Sposób strawiania ofiary przez węża można więc odnieść na sposób
          w jaki rzeka pochałania swoje ofiary w Jądrze ciemności. Czym dalej Marlow
          posuwał się w górę rzeki, tym bardziej był przez nią "zjadany". Jest jeszcze
          jeden sposób odbierania tego symbolu. W kulturze afrykańskiej wąż oznacza
          nawiedzenie ze świata umarłych. Kiedy wąż cię pochłonie, jesteś martwy. Nie
          wraca się już stamtąd żywym - doktor badający Marlowa przed jego podróżą
          powiedział właśnie, że żaden z jego pacjentów już stamtąd nie wrócił; podróż do
          jądra ciemności oznacza podróż do piekła).
          Natomiast Willard, nie jest powodowany żadnymi wewnętrzymi pobudkami. Dostaje
          rozkaz, który ma wypełnić - zabić Kurtza i praktycznie nie ma innego wyboru.

          Zarówno Marlow jak i Willard byli zafascynowani osobą Kurtza. W Czasie
          Apokalipsy jednak więcej dowiadujemy się o nim. Jest bardzo dużo scen długich
          przemów. W Jądrze ciemności nie ma prawie żadnych istotnych dialogów między
          Kurtzem i Marlowem. Kurtz wymawia tylko swoje ostatnie słowa: "horror, horror"
          Te ostatnie słowa (odnoszę się teraz do książki) są spowiedzią Kurtza,
          przyznaniem się do prowadzenia grzesznego życia. Staje się człowiekiem dopiero
          na samym końcu swojego życia. (warto zauważyć: Kurtz był łysy tak jak kość
          słowniowa, którą zbierał. Jego chciwość, zachłannośc kompletnie przesłoniło mu
          wszystko inne. On był i żył tą kością słoniową).
          Słowa "horror, horror" także są wypowiedziane przez Kurtza w Czasie Apokalipsy.
          Jednak znaczenie tych słów jest objaśnione przez samego Kurtza. Moment
          krytyczny, czy też psychologiczny kryzys nadszedł kiedy Kurtz zobaczył wielki
          stos poodcinanych ramion dzieci (nie pamiętam dokładnie, ale zdaje się, że to
          były ramiona dzieci). Właśnie w tym momencie uświadomił sobie, że był świadkiem
          horroru. Miał wybór: albo "zaprzyjaźnić się z horrorem" tj. przwyknąc do niego,
          brać w nim udział albo wręcz na odwrót. Zmierzyć się z nim, co było znacznie
          trudniejsze i wymagało wysiłku. Kurtz wybrał pierwszą opcję i przez to stał się
          częścią horroru, popełniał okrutne uczynki.
          Zarówno Marlow jak i Willard są ocenieni pozytywnie. Willard w końcu wypełnia
          rozkaz - zabija Kurtza. Choć uświadamia sobie, że w tym momencie mógłby zostać
          jego następcą (Kurtz był kimś w rodzaju boga dla tubylców; kto zabija boga ten
          staje się bogiem) ale przezwycięża w sobie tą ochotę, wzgardza swoim wewnętrzym
          kryzysem, przez co świadomie odrzuca tą możliwość. Kurtz jest tym czym Willard
          mógłby się stać.
          Marlow także przestrzega własnych wartości.

          W Czasie Apokalipsy kobiety nie odgrywają żadnej istotnej roli. Narzeczona
          Kurtza została pominięta, natomiast została wprowadzona postać jego syna. Jądro
          ciemności jest tylko z pozoru także pozbawione kobiet.
          Narzeczona Kurtza oraz ciotka Marlowa wprowadzają element piękna i niewinności.
          Choć żyją iluzjami, są to piękne iluzje, życia bez zła.
          Kolejne kobiece postacie to dwie kobiety, które robią na drutach coś z czarnej
          wełny w centrali przesiębiorstwa. Ten wizerunek przypomina jeden z mitów
          greckich, w którym kobiety szyły na drutach ludzkie przenaczenie i w odpowiednim
          momencie, decydując same, przecinały je, powodując śmierć (tutaj mogłam troszkę
          namieszać, nie pamiętam dokładnie jak nazywały się te kobiety, i nie wiem czy
          dobrze ten mit przedstawiłam). Można ten obraz zinterpretować następująco:
          czarna wełna jest kulturą Afrykańską, i podobnie jak boginie (czy to były
          boginie?), przedsiębiorstwo "robi na drutach" przeznaczenie tej kultury.
          Przesiębiorstwo decyduje o życiu i śmierci w Afryce. Co więcej, w siedzibie
          przedsiębiorstwa Marlow podpisuje kontrakt, można więc powiedzieć, że podpisuje
          swoją duszę złu.
          Kolejnym ważnym symbolem jest obraz kobiety trzymającej w dłoni pochodnię. Oczy
          kobiety są zawiązane. Pochodnia przywodzi na myśl, światło, oświetlenie. Próby
          cywilizowania są właśnie takim światłem. Z drugiej strony kobieta ma oczy
          zasłonięte, nie widzi. Tak więc, ci którzy próbują ucywilizować są ślepi, nie
          widzą prawdy, ani tego co robią.

          Dodam jeszcze trochę rzeczy związanych z filmem:
          * żołnierze amrykańscy próbują stworzyć wokół siebie mała Amerykę. W którymś
          momencie narrator mówi, że czym bardziej próbowali ją tworzyć, tym bardziej im
          się to nie udawało;
          * tytuł apokalipsa - objawienie. Objawienie w sensie ukazania prawdy o
          prawdziwych rzeczach, które dzieją się w Wietnamie;
          * łódź służy jako symbol bezpieczeństwa, jeśli z niej zejdziesz jesteś zagrożony;
          * muzyka odgrywa tu ważną rolę, ułatwia przekazanie przesłania.

          • Gość: Vlodar Dziękuję! IP: *.marton.net.pl / 80.48.62.* 02.04.06, 23:05
            Dziękuję Ci bardzo za tak wyczerpującą odpowiedź. To napewno będzie rdzeniem
            mojej prezentacji. Pogadam jeszcze trochę teoretycznych głupot o adaptacjach
            itp. ale o tej konkretnej będzie bardzo podobnie, jak u Ciebie. Dzięki wielkie!
            Jak masz jakiś pomysł, co do sposobu odwdzięczenia się, to pisz. Bardzo lubię
            się odwdzięczać :) Dopiszę jeszcze, że bardzo interesuję się muzyką (nie
            łupankami) i może w taki sposób się odwdzięczę... ;) Pozdrawiam
            • kalanthe Re: Dziękuję! 02.04.06, 23:47
              Nie ma sprawy. Widzisz, ja z kolei, lubię pomagać :) Jestem na specjalizacji
              'Joseph Conrad i film', więc to nie był żaden kłopot. Jeśli mogę jeszcze pomóc,
              pisz śmiało.
              A co do odwdzięczenia się: koniecznie napisz jak poszło :))
              Pozdrawiam.
          • bukowski27 z ta tylko różnicą, że 07.04.06, 19:41
            akcja filmu nie rozgrywa sie własciwie w wietnami, tylko o ile pamietam w
            kambodży - a własciwie zasadniczy wątek akcji i siedziba kurtza. dlatego misja
            zamordowania kurtza jest "tajna". kambodża (zdaje się) nie brała udziału w
            wojnie.
    • gdotb Re: Jądro Ciemności, a Czas Apokalipsy 09.04.06, 00:59
      Przyznam sie bez bicia, ze nie ogladalem, nie czytalem zadnego z tych tytulow. Ale!

      Tu jestem lekko zdezorientowany: Czas Apokalipsy oczywiscie glosny i znany.
      Dopiero z tego watku dowiedzialem sie, ze jest on niejako filmowany na podstawie
      ksiazki Jadro Ciemnosci.

      Wiec co dzieje w filmie Jadro Ciemnosci (z Rothem i Malkovichem)? Czy ten film
      jest juz 100% na podstawie ksiazki Conrada?

      PS. Czas chyba nadrobic zaleglosci i obejrzec klasyke :) Ech! obejrze sobie oba
      filmy!

      Pozdrawiam,
      G.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka