Wirujacy sex...itd

09.11.06, 13:23
No właśnie-kto nie oglądał tego,albo "Pretty women"-klasyki,a jak miło od
czasu do czasu (raz na dwa lata?)odkurzyć taki film,i w deszczowy dzień
tudzież wieczór-przeżywac te wątki.Ile kobiet chciało by sie wcielić w główną
bochaterkę(no może nie do słownie w jej sposób zarobkowania)pretty.Ja
ostatnimi dniami wyciągłam z szafki"Dirty dancing"1-ile radości mi sprawiły
te nie powtarzalne utwory(piosenki).A Wy jakie z chęcią byście zobaczyli
jeszcze powtórkowe filmy?
    • Gość: Wrecekrzepki Re: Wirujacy sex...itd IP: 195.136.112.* 09.11.06, 13:34
      Ja nie ogladalem.
      • carinaa1 Re: Wirujacy sex...itd 09.11.06, 13:43
        -no tak,facet.
        • gryfny Re: Wirujacy sex...itd 09.11.06, 14:37
          carinaa1 napisała:

          > -no tak,facet.
          ciekawe hihi zaliczylas Terminatora?
          • carinaa1 Re: Wirujacy sex...itd 09.11.06, 16:45
            No jasne "Terminatora"oglądałam wszystkie częsci-i naj bradziej podobała mi sie
            2.
            • Gość: jaija Re: Wirujacy sex...itd IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.11.06, 23:18
              Jestem dziewczyną, ale jakoś nigdy nie uwielbiałam Pretty Woman, Dirty Dancing,
              czy Uwierz w ducha. Wszystkie moje koleżanki szalały za tymi tytułami,a ja
              zastanawiałam sie, co ze mną nie tak ;) ale jakoś nie boleję nad tym. Jest
              tyyyyyle fajnych rzeczy do oglądania...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja