Gość: Peter
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
03.05.03, 13:19
Pomysł na fabułę dość głupawy i zupełnie nieprawdopodobny, ale
za to wykonanie stoi na przyzwoitym poziomie. Ot, taki
Armageddon, tylko że pod ziemią, nie w kosmosie, zrobiony chyba
głównie jako reklamówka wytwórni efektów specjalnych. Twórcy
filmu dorzucili jednak nieco za mało poczucia humoru, przez co
film chwilami razi nadmiernym patosem...