Najlepszy film o Wietnamie

24.06.03, 10:49
Wg mnie najlepszy jest bezapelacyjnie Pluton.
    • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 24.06.03, 11:27
      Gdyby "Czas Apokalipsy" był o Wietnamie to bym go wpisał, ale że nie jest...
      Nawet "Urodzony 4-go lipca" nie jest do końca o Wietnamie. Przyznaję Ci rację -
      "Pluton" jest dla mnie najlepszym.
      • Gość: Duncan Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 17:49
        ignatz napisał:

        > Gdyby "Czas Apokalipsy" był o Wietnamie to bym go wpisał, ale że nie jest...
        > Nawet "Urodzony 4-go lipca" nie jest do końca o Wietnamie. Przyznaję Ci rację -
        > "Pluton" jest dla mnie najlepszym.

        A o czym jest "Czas Apokalisy" ?
        O Czechosłowacji ...?
        • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 26.06.03, 18:35
          nie wiem czy wiesz czym jest "Czas Apokalipsy" - otóż to wariacja nt "Jadra
          Ciemności" Conrada, mrocznej opowieści o podróży w głąb mroków duszy, że tak
          poetycko rzekę. A Wietnam to tylko przykrywka. Ja wiem, że w sumie żaden film
          nie jest stricte o Wietnamie, tylko o ludziach dotkniętych przez wojnę.
          Ale "CA" to nawet nie o wojnie sprawa, tylko o podskórnym szaleństwie i
          zwierzęciu tlwiązcym w każdym z nas. O tym dla mnie jest ten film. I pewnie nie
          tylko dla mnie, ale tegom nie jest pewien.
          Czy teraz mnie rozumiesz?
          • Gość: Duncan Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 20:00
            No rozumiem (wiem że "Apocalipse now" odnosi się do Josepha Conrada), tylko, że tak jak powiedziałes, chyba w
            żadnym z filmów fabularnych nie jest tematyką dokumentalna prawda o wojnie, a przeważnie wszystko to co ona
            wywoływała u ludzi którzy w niej uczestniczyli lub których w jakis sposób ona dotknęła. Ale wojna czai się wtedy w
            tle tych wydarzeń, które stanowią tresć. Tak było i w przypadku filmu Coppoli, prawda ...?
            Pozdrawiam.
            • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 01.07.03, 11:50
              Prawda :-)
    • Gość: NEOspasmin wpisy jak bigMaki IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 11:28
      1.Tytul wpisu.Wedlug mnie nie trafiony.Filmy o ktrych bedzie sie tu pisac, w
      tym Pluton twoj, sa o odbieraniu wojny wietnamskiej przez najezdzcow.
      O tym jak bardzo cierpieli muszac zabijac.Jakie to poczynilo dziury w ich
      samozadowoleniu.
      Sa swietne,artystyczne glebokie ale maja sie tak do Wietnamu jak "Zyd Suss" do
      holocaustu.
      Wietnamczykow,ich wojny w nich malenko.Wcale prawie, z tego wynika ze i samej
      wojny tez niewiele.

      2.Twoj sposob zamieszczania posta.Ranking.Tytul i kropka.Nie fruwa za ty zadna
      mysl,proba opisu swoich doznan,uzasadnienia czemu Pluton a nie np.Matrix-lowca
      jeleni?
      I co spodziewasz sie ze na tym jakas frekwencje zrobisz?
      Bo pokazesz ze znasz tytuly sprzed lat ,a nie same aktualnosci.
      Napisalbys ze Stone zrobil taki dobry film bo nie mogl zapomniec jak mu bylo
      milo gwalcic wietnamska dziewczynke,albo jeszcze lepiej chlopca.
      A w po powrocie w Stanach nie mial biedny juz takich okazji.
      I ze dupa z niego, bo Polanski w koncu jakas sobie znalazl.....
      I jak Stone mial klopot w rozliczeniu sie ze stu litrow napalmu ktory dla
      rozrywki zrzucil nad jakas wsia.Zabawe mial przednia patrzac jak tam w dole
      zoltki skwiercza, ale do konca zycia nie zapomin traumy jakiej doznal po tym
      kiedy przez dwa tygodnie szef zaopatrzenia eskadry mu dupe trul kazac pisac
      jakies durnowate wyjasnienia.
      Wtedy forumowicze zleca sie jak muchy do g.....
      A piszac tak jak ty to zrobiles pchasz swoj wpis w kierunku zlozonosci na
      poziomie pytania z referendum akcesyjnego.Tylko krzyzyki wstawiac.
      Daj z siebie jakas mysl to to samo( byc moze) dostaniesz w zamian.
      Czas do roboty wiec,
      pozdrawiam coraz bardziej cuchnac smrodkiem dydaktycznym
      m.

      PS a jak zalozysz wpis "najoptymistyczniejszy film o holocauscie" to przybiegne
      pierwszy wstawiajac tam "Zycie jest piekne" :)
      Ranking rulez!
      m
      • ignatz Re: wpisy jak bigMaki 24.06.03, 11:30
        ojej, poczułem się taki maluczki...
        • Gość: NEOspasmin maluczki to ja swoja przemadrzaloscia IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 11:39
          A ja przemadrzaly.Ale mi sie juz "wyslij" nacisnelo.I poszlo.
          pozdro
          m

          Wiersz jak rozumiem juz skonczony i teraz lezy u wydawcy?
          Wiec czekam bezczelnie na zaproszenie na wieczor autorski .Tak lubie slone
          paluszki....
          • ignatz Re: maluczki to ja swoja przemadrzaloscia 24.06.03, 11:42
            będą paluszki i woda gazowana :-)
            • cajun Re: maluczki to ja swoja przemadrzaloscia 24.06.03, 12:00
              Dieu,nie zakladalbym tego watku gdybym byl swiadom co on moze spowodowac...
              Tylko chcialem poznac opinie o najlepszym wg Was filmie o wojnie wietnamskiej.
              Co do Stone'a-zawsze uwazalem,ze on ma bardzo krytyczny stosunek do swego
              narodu i bynajmniej go nie gloryfikuje.
              Przesada jest zestawienie Plutonu z Zydem Sussem,Zyd byl narzedziem
              propagandy,a Pluton nijak sie do tej konwencji wpasowuje.
              • Gość: NEOspasmin przeprosiny IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 12:35
                cajun napisał:

                > Dieu,nie zakladalbym tego watku gdybym byl swiadom co on moze spowodowac...
                > Tylko chcialem poznac opinie o najlepszym wg Was filmie o wojnie wietnamskiej.
                > Co do Stone'a-zawsze uwazalem,ze on ma bardzo krytyczny stosunek do swego
                > narodu i bynajmniej go nie gloryfikuje.
                > Przesada jest zestawienie Plutonu z Zydem Sussem,Zyd byl narzedziem
                > propagandy,a Pluton nijak sie do tej konwencji wpasowuje.

                Masz racje.
                U mnie wszystko bylo przesada.A porownanie filmu do filmu pokazac mialo
                jednostronnosc opisu tylko.Stone jest oki to wojna byla nieoki.
                Przepraszam za moj post teraz czuje jego przegiecie
                pozdr
                m.
    • Gość: Lupac Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 14:27
      Wg mnie nr 1 to "Pluton" , a z innych interesujących można dodać
      jeszcze "Byliśmy żołnierzami".
      • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 24.06.03, 14:38
        "Byliśmy żołnierzami" doprowadził mnie do śmiechu iloscią łopoczących
        sztandarów, salutów i wzniosłych gestów. No i to "spojrzenie z drugiej strony",
        jakże roztrąbione, okazało się paroma kadrami z wietnamskich pozdiemi plus
        chłopak w okularach chcący nabić Gibsona na bagnet. Też mi spojrzenie. Niemniej
        technicznie film dobry (szczególnie chaos walk).
    • Gość: Pawelek "Droga wiodla na Berlin" IP: *.72.165.221.Dial1.Detroit1.Level3.net 25.06.03, 01:42
      Z (troche) innej strony: Indochiny.
      Sojrzenie z trzeciej strony: Dien Bien Fu (jak to sie
      wlasciwie pisze?).

      "Bylismy zolnierzami"? Wystarczylo, ze widzialem trailer
      w telewizji i mi sie slabo zrobilo. Porownywalny z "Droga
      na Berlin" "Pearl Harbor" i innymi eposami z Wielkiej
      Wojny Ojczyznianej.
    • Gość: scalar "Mikrofauna wietnamskiego łona" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 15:17
      Film dokumentalny. Przyrodniczy.

      Rzecz jest o wszach nękających weterana z Wietnamu - prostego żołnierza
      nazwiskiem Rambo, który z dużym samozaparciem, dzień po dniu kosztem czesu
      wolnego filmował i analizował życie i organizację kolonii wszy zagnieżdżonych
      w zakamarkach jego własnego ciała.
      W tle słychać terkot automatów, wybuchy granatów, odgłosy rozkazów i jęki
      rannych, co znakomicie podnosi dramatyzm filmowanej sytuacji.

      Passjonujące!!
      • ignatz Re: 'Mikrofauna wietnamskiego łona' 25.06.03, 15:42
        czego by nie powiedziec o filmie, ksiązka warta jest uwagi.
      • Gość: NEOspasmin swiat insektow wobec amerykanskiego imperializmu IP: *.acn.waw.pl 25.06.03, 17:48
        To byl chyba Roshomon-Rambo.Watki szekspirowskie na lonie natury.
        Potraktowanie Rambo jako zdegenerowanej,bo zdegenerowanej ale natury bylo
        smiala i nowatorska koncepcja tworcza.
        Najbardziej intrygujacy jest tu watek internacjonalizmu malych bohaterow,
        ktorzy to skacza z lona na lono bez zadnych uprzedzen.Te smiale, oderotyzowane
        gigantyzmem w stosunku do wszy,ludzkich genitalii sceny ukazywane sa bez
        przynaleznej konwencjonalnemu kinu obludnej pruderii.

        Piekne, wzerajace sie gleboko w dusze humanistyczno-insektologiczne kino
        m.

    • orbulon Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 15:48
      Głupszego filmu nie widziałem. Pokazywał w pełni zafałszowaną historię wojny w
      Wietnami, według ideologii rewolucji lat 50 i 60.
      O.Stone ma doprwawdy pokręcone we łbie. To żę film ten zdobył tyle oskarów, to
      nie dlatego że był dziełem. Przyznanie mu oskarów było sprzeciwem Amerykańskiej
      akademii filmowej wobec Raganowskiej polityki {dzięki Bogu Reagan się przed
      nimi nie ugiął}.
      Jeżeli już chcesz wiedzieć, który film o Wietnamie uważam za najlepszy to jest
      to "Byliśmy żołnierzami". Lubię takie amerykańskie "propagandówki"
      • ignatz Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 15:54
        No tak, pieknych czasów doczkealiśmy. "Pluton" kłamie, ale "Byliśmy
        żołnierzami" już mówi święta prawdę. Co zatem opowiada "Drabina Jakubowa"?
        • orbulon Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:07
          Wybacz ale żadne pacyfistyczno - czerwone filmiki o "zbrodniach" amerykanów
          mnie nie zwiedą.
          Dobre to jest tylko dla gołąbków pokoju.
          • orbulon Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:11
            Jedyny film, który powienien nam się podobać to może jest to "Czas Apokalipsy"
            Ale wojna dla mnie jest tam potraktowana z ogromnym cynizmem. W końcu
            wspóscenarzystą jest czołowy faszysta z Hollywood John Milius.
          • ignatz Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:22
            mhm za to wierzysz że Amerykanie nieśli uciśnionym wolnośc, demokrację i
            hamurgery? A może jest coś innego?
            • orbulon Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:26
              Tak wierzę w amerykę. Dzięki niej żyję dziś w wolnym kraju i możemy sobie
              tutaj mówić co chcemy bez "pomocy" cenzury.
              • ignatz Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:29
                Oczywiście, tu przynaję Ci rację. Zastanawiam się tylko w jaką Amerykę wierzą
                Chilijczycy, którym zabrano Allende, jak czuli się Irańczycy pod rządami Rhezy
                Pahlaviego, czy Panamczycy pod butem Noriegi. Czy oni dziękowali Ameryce za
                wolnośc i demokrację?
                • orbulon Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:30
                  Zrozum jedno. To Pinochet wprowadził demokrację w Chile ratując ten kraj przed
                  komuną. Dla mnie jest on wielkim autorytetem.
                  • ignatz Re:Pluton Hała!!! 25.06.03, 16:37
                    Oczywiście rozumiem. A że przy okazji trzeba było wykopać parę masowych grobów,
                    a kilku kolesi wypadło z samolotów - czego się nie robi żeby wyplenić czerwoną
                    zarazę. Przecież ona jeszcze gorsza.
                    • orbulon Re:Allende,Che i Stone. 26.06.03, 09:32
                      Widzisz Alllende nie był ich {tj, Chilińczyków}. On wszystko robił aby stać
                      się pionkiem ZSRR. A ponadto powiedz mi jedno. Czy normalne jest paradowanie z
                      podkoszulkiem jednego z największych morderców Ameryki Południowej, który to
                      zwał się "Che" i wołanie na całe gardło "STOP WAR","NOW WAR". Jakoś tłumom
                      pacyfistów to nie przeszkadza, że człowiek ten wybijał ludzi jak kaczki na
                      polowaniu.
                      To samo dotyczy O.Stona. W jego niedawnym filmie dokumentalnymo El Comendante
                      Castro został przedstawiony jako wielki dobroczyńca narodu. Niestety reżyer ten
                      zapomniał wspomnieć o 50- ludobójstwach dokonywanych na Kubie.
                      Dlatego z wielkim niepokojem oczekuję jego filmu o Aleksandrze Wielkim. Strach
                      pomyśleć co Stone zrobi jeszcze z Aleksandra.
                      • ignatz Re:Allende,Che i Stone. 26.06.03, 09:55
                        W kwestii pacyfistów popieram Edelmana. A co do Che to Ci biedacy po prostu nie
                        wiedzą kim był ten człowiek i jakie miał plany uszczęśliwiania na siłę reszty
                        ludzkości.DLatego ani jedna, ani druga strona radykalnej barykady nie znajdze w
                        mych oczach poklasku.
                      • Gość: spasmin che,castro i coca cola IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 11:56
                        orbulon napisał:

                        > Widzisz Alllende nie był ich {tj, Chilińczyków}. On wszystko robił aby stać
                        > się pionkiem ZSRR.

                        Nie pisza tak o zadnym polityku.Nikt nie ma intencji zdrady swojego narodu.
                        Allende mial koniecznosc znalezenia 'drugiej "nogi dla swojego kraju rzadzonego
                        faktycznie przez zwiazki zawodowe,koscol,oligarchie,armie wreszce dept.stanu
                        USA i CIA.Gdzie mial szukac wsparcia?u apaczow?
                        A ponadto powiedz mi jedno. Czy normalne jest paradowanie z
                        > podkoszulkiem jednego z największych morderców Ameryki Południowej, który to
                        > zwał się "Che" i wołanie na całe gardło "STOP WAR","NOW WAR". Jakoś tłumom
                        > pacyfistów to nie przeszkadza, że człowiek ten wybijał ludzi jak kaczki na
                        > polowaniu.
                        Che byl druga po simonie bolivarze postacia ktora upomniala sie o godnosc
                        hiszpanskojezycznej ameryki.tam wszystko zawsze idzie na noze.taka specyfika.
                        ale nawet teaologia wyzwolenia czerpie z mitu Che.stad nie bylbym tu taki
                        jednostronny.

                        > To samo dotyczy O.Stona. W jego niedawnym filmie dokumentalnymo El
                        Comendante
                        > Castro został przedstawiony jako wielki dobroczyńca narodu. Niestety reżyer
                        ten
                        >
                        > zapomniał wspomnieć o 50- ludobójstwach dokonywanych na Kubie.

                        Najwieksza zasluga castro jest to ze spowodowal on zmiane patrzenia gringos na
                        na poludniowa ameryke.tego ze zaczeto sie z nia liczyc.a wlkazdym razie
                        zauwazac jej potrzeby.Nikt nawet CIA nie oskarzalo Castro o ludobojstwo ty
                        jestes pierwszy.Masz jakies nowe dane?

                        > Dlatego z wielkim niepokojem oczekuję jego filmu o Aleksandrze Wielkim.
                        Strach
                        >
                        > pomyśleć co Stone zrobi jeszcze z Aleksandra.
                        pozdro
                        m.
                        • orbulon Re: che,castro i coca cola 26.06.03, 12:01
                          A więc uważasz Allende za człowieka honoru i wielkiego patriotę. Doprowadzając
                          kraj do ruiny gospodarczej sam dporowadził do przewrotu.
                          A Che uważasz za drugiego bohatera Ameryki Poł. po Bolivarze. Podobnie możeny
                          i my uważać Hitlera za drugiego bohatera europy {perwszym po wieczność
                          pozostanie josif wissarionowicz.}.
                          Tyle czerwonej propagandy co od ciebie to dawno nie słyszałem. Jakie ty filmy
                          w ogóle oglądasz? Kena Loacha? i inncyh komuno-pacyfo-antyglobalistów?
                          • ignatz Re: che,castro i coca cola 26.06.03, 13:37
                            oj chyba całościowy obraz sytuacji zaczyna się powolutku klarować. Orbulon,
                            powiedz coś jeszcze o komunistycznym spisku i propagandzie. Zaciekawiłeś mnie.
                            Czy np. to wg. Ciebie czysta komuna czy z koszerną wkładką? Czy widzisz ją
                            dosłownie wszędzie czy też tylko tam gdzie ktoś/coś jest nie po Twojej myśli? I
                            w końcu co zrobiłeś żeby tej propagandzie raz na zawsze ukręcić łeb?
                            Pozdrawiam,
                            Ignatz.
                            • orbulon Pytanie......... 26.06.03, 14:35
                              No to się wymądrzył. Komuny nie lubię. I nie popieram twoich pochwał na cześć
                              Che. A czy ty chcesz mi ukręcić łeb?
                              • ignatz Re: Pytanie......... 26.06.03, 14:38
                                Zrób mi tę przyjemność i zacytuj mnie w którym to dokładnie momencie chwalę Che.
                            • Gość: klip Re: che,castro i coca cola IP: 217.97.173.* 26.06.03, 14:37
                              Kolejny nieustraszony tropiciel antysemitów ? Czy widzisz ich wszędzie i czy z
                              antykomunistyczną wkładką ? A co do filmu, to Stone przegina w lewą stronę, ale
                              przecież to jego sprawa. Jedyne co mi się nie podoba, to to że dzieciaki wiedze
                              o Wietnamie najlepiej z takiego filmu zapamiętają.Dlatego tez nie nazwałbym
                              tego filmu najlepszym. Co do Pinocheta ,to przewroty pociagaja za soba ofiary i
                              trzeba w kraju utrymac porzadek, a wiecej:
                              www.datapolis.pl/grzes/gapu.htm
                              • ignatz Re: che,castro i coca cola 26.06.03, 14:42
                                Rozumiem że to do mnie. I oto kolejny porządny i prawomyślny obywatel czujny na
                                komuszy bełkot, za to wyprany z poczucia ironii.
                                • Gość: klip Re: che,castro i coca cola IP: 217.97.173.* 26.06.03, 14:48
                                  Myslalem,ze zwrot "niustraszony tropiciel antysemitow" tez ma wydzwiek
                                  ironiczny, a przynajmniej komiczny...
                                  • ignatz Re: che,castro i coca cola 26.06.03, 14:53
                                    no to wyszedłem na idiotę :-D
                                    • Gość: klip Re: che,castro i coca cola IP: 217.97.173.* 26.06.03, 15:05
                                      Ironia na forum to rzecz niebezpieczna ;)
                                      • ignatz Re: che,castro i coca cola 26.06.03, 15:06
                                        oj tak - właśnie po raz n-ty dostałem lekcję :-)
                              • orbulon Dzięki 26.06.03, 15:51
                                Ciekawa ta strona którą mi poleciłeś. Ale czy czytałeś "Augusto Pinochet-
                                proces pokazowy". Świetna książka.
                              • orbulon V 26.06.03, 15:58
                                Do ciebie kieruję te podziękowania
                          • Gość: spasmin o polityce koniec.Wczesniej nie wytrzymalem IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 13:50
                            wczora z wieczora widzialem "Balzac i mala chinska krawcowna"
                            Warszawa,kino Kultura, 20:30 bilety a PLN 16 no food.
                            Jesli zwykle kazdy film jestem w stanie rozwalic na atomy i USD budzetu to
                            wczoraj w obloku popcornu padlem na kolana.
                            Jak dojde do siebie to najpierw napisze o tym mojej kobiecie zamorskiej a potem
                            cos i tu skrobne.
                            W kazdym razie polecam, o ile kreca cie filmy ktore nie sa adaptacja
                            instrukcji obslugo mlota pneumatycznego.
                            pozdro
                            m
    • waceksad Re: Najlepszy film o Wietnamie 26.06.03, 16:05
      Padają tutaj tytuły tzw. "dzieł kultowych", jak Pluton,
      Czas Apokalipsy. Też wymienie jeden: Łowca Jeleni, i ktoś
      pewnie powie, że to nie film o Wietnamie. Oprócz tego
      pamietam kilkuodcinkowy film pt. Rok w piekle. Wychodziło
      na kasetach i pojawiło się w zachodnich telewizjach.
      Autorzy wyszli z założenia, ża trudno opisać całe
      zjawisko wietnamu w jednym filmie, i trzeba przyznać, że
      nieźle im to wyszło.
    • Gość: Duncan Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 17:57
      Mnie najbardziej zapadły w pamięć trzy -
      "Łowca jeleni" - potwierdzam, jak najbardziej.
      Ależ oczywiscie, ze to film o tematyce wojny wietnamskiej ! A o czymże by innym ...!?

      Pozostałe to "Ofiary wojny" i "BAT 21"
      • orbulon Re: Najlepszy film o Wietnamie 26.06.03, 18:14
        Cóż Bat 21 też bardzo mi się podobał.
        • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 26.06.03, 18:30
          o, BAT 21 był fajny
          • Gość: Duncan Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 20:12
            ignatz napisał:

            > o, BAT 21 był fajny

            Czołem, to znów ja.
            Niezły był film, co ?
            Pamiętasz jak BAT 21 zabił wietnamskiego wiesniaka, a potem do jego rodziny, która na to patrzyła powiedział
            "Przepraszam ..."
            • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 27.06.03, 20:16
              oj, chyba powinienem go sobie odświeżyc...
              • Gość: Duncan Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 18:22
                Polecam ...
    • Gość: RU486 Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.03, 01:10
      Moze wypowiedz ma bedzie zbaczac odrobine z tematu, lecz moja uwage zwrocila
      jedna ze scen wspanialego (procz tendencyjnego zakonczenia) filmu Szeregowiec
      Ryan nawiazujaca do wydarzen w Wietnamie, przyrownujac watki batalistyczne z II
      wojny swiatowej do kolejnego aktu terroru U.S., wojny ktora jest zawsze taka
      sama angazujac do udzialu w walce ludzi, ktorzy z zawodu z pewnoscia nie sa
      mordercami.Scena ktora mam na mysli przedstawia grupe bohaterow filmu
      przemierzajacych lake pelna zoltych kwiatow i poruszanych podmuchami wiatru
      traw.Zolnierze brodza w "przestworze suchego oceanu" majac za paskami na
      chelmach paczki papierosow, kart, zdjecia ukochanych, odprezajac sie przez
      chwile i nucac pacyfistyczna w wymowie piesn (z ta piesnia to nie wiem czy aby
      ma miejsce, moze dopisuje pewne fakty, ale film ogladalem juz dawno).

      • Gość: Duncan Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 20:07
        Ach, jakież to wzruszające !!!
        Jakże to pięknie, romantycznie ująłęs ! Oniemiałem !
        Gdyby to usłyszał Mickiewicz to chyba by zmienił zawód.

        A z tą piesnią to ma miejsce ...
        Melish (Adam Goldberg) raczej nie nuci, a recytuje słowa piosenki.
      • Gość: klip to ja tez troche nie na temat IP: 217.97.173.* 27.06.03, 23:08
        Szeregowiec... jest ok,gdyby jeszcze obciac koncowke,to byłby jeszcze lepszy.
        Element propagandowy najbardziej podobal mi sie "Helikopterze w ogniu", byl
        dobrze wywazony,prawie niewidoczny.

        Wole Szeregowca... od Plutonu, gdzie wojna to zabawa li tylko szalencow. Ten
        ostatni oddaje jeden aspekt wojny i walki(i to swietnie),ale przeciez na wojnie
        byli nie tylko wariaci i cpuni.
    • hans111 Re: Najlepszy film o Wietnamie 30.06.03, 13:22
      A co powiecie na "Zielone berety" z Johnem Waynem?
      • ignatz Re: Najlepszy film o Wietnamie 30.06.03, 14:20
        heh, mi się najbardziej podoba scena kiedy to odchodzą w kierunku zachodzącego
        słońca :-)
    • Gość: VV Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: 140.159.68.* 01.07.03, 07:56
      cajun napisał:
      Wg mnie najlepszy jest bezapelacyjnie Pluton.
      VV: A dla mnie The Quiet American...
    • Gość: Grzesiek Z. Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 15:20
      Dla mnie chyba najlepszy jest FULL METAL JACKET. Widziałem wiele filmów o
      Wietnamie, ale ten mnie najbardziej poruszył. No i oczywiście szturm
      helikopterów z CZASU APOKALIPSY (ten z arią operową).
      • Gość: nova Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.net.autocom.pl 03.07.03, 16:49
        Full metal jacket i Łowca jeleni
        • yagnieszka Re: Najlepszy film o Wietnamie 03.07.03, 17:42
          A dla mnie to "Indochina" z boska Catherine. Smutek i tragizm tego filmu
          przypomina mi niektore wiersze Baczynskiego... "zostanie po nas pyl zelazny
          i dlugi, grzmiacy smiech pokolen..."
          Nie trzeba pokazywac doslownosci wojny zeby oddac spustoszenia jakie czyni.
          I prosze sie nie czepiac, ze Francuskie Indochiny obejmowaly caly region a nie
          tylko dzisiejszy Wietnam - to wiem.
          • Gość: mars700 Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.sgh.waw.pl 04.07.03, 14:28
            Tak samo: "Łowca Jeleni" i "Full Metal Jacket".
            • Gość: verte Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.03, 19:51
              Zdecydowanie "Pełny magazynek" to nr.1."Ofiary wojny" też nie były takie złe.
    • Gość: NEOspasmin Polak-Zoltek dwa bratanki? IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 20:38
      Tak sie zastanawiam: a moze zrobic liste filmow i przejsc sie z nia np. po
      bloniach warszawskiego stadionu Xlecia. Wypytywac pracujacych tam Wietnamczykow
      o ich gusta filmowe. Czy im sie bardzej podobal Pluton czy Full Metal Jacket?
      Ktory byl lepszy?
      Pomysl jest tendencyjny bo ja na miejscu indagowanego odwrocilbym sie do swojej
      pracy traktujac pytanie jako prowokacje.
      Ale dopiero teraz widac nieprzyzwoitosc tej naszej rozmowy.
      pozdro
      m.

      PS Mnie najbardziej z wszystkich obrazow o Wiet namie utkwilo zdjecie
      placzacej,nagiej dziewczynki uciekajacej szosa z palacej sie wioski.Znacie?
      Scenografia xtra klasa.A ta gra tej malej wietnamskiej aktoreczki!Miodzio!
      pozdr
      m
      • Gość: Marianne Re: Polak-Zoltek dwa bratanki? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 21:07
        bardzo Cie lubie NEOspasmin,dajesz mi(a wlasciwie Twoje teksty) duzo radosci.
        • Gość: NEOspasmin nieporozumionko? IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 23:13
          Gość portalu: Marianne napisał(a):

          > bardzo Cie lubie NEOspasmin,dajesz mi(a wlasciwie Twoje teksty) duzo radosci.

          Hej,Marynia!
          jesli to co napisalem powyzej to powod do radosci,to mi zupelnie nie wyszlo,bo
          intencje mialem calkiem inne.
          Stad ,krotkowidz, nie dostrzegam; kpisz czy tylko slowa ci sie omsknely.
          jak by nie bylo,dyg wykonujac, pozdrawiam
          m.
      • yagnieszka Re: Polak-Zoltek dwa bratanki? 07.07.03, 02:34
        Gość portalu: NEOspasmin napisał(a):
        Mnie najbardziej z wszystkich obrazow o Wiet namie utkwilo zdjecie
        > placzacej,nagiej dziewczynki uciekajacej szosa z palacej sie wioski.Znacie?
        > Scenografia xtra klasa.A ta gra tej malej wietnamskiej aktoreczki!Miodzio!
        > pozdr
        > m

        Mrs. Phuc mieszka teraz w Toronto, ma meza i dwoje dzieci. Wciaz ma bolesne
        zrosty po oparzeniach mimo bardzo wielu operacji plastycznych - Jej maz wciaz
        je smaruje aby je uelastycznic i uczynic mniej dokuczliwymi. Ona sie spotkala
        juz kilka razy z weteranami wojny w Wietnamie i od lotnikow amerykanskich,
        ktorzy zrzucali w Wietnamie napalm, przyjela oficjane przeprosiny za krzywdy
        wojenne wyrzadzone w Jej kraju ojczystym.
        Mam gdzies w papierach zachowany duzy artykul na Jej temat, ktory jakies 2
        lata temu opublikowala kanadyjska prasa, jak znajde - przytocze wiecej
        szczegolow. Jesli kto ciekawy...
        Wszystkie powyzsze rozwazania o zabijaniu komunistow, tepieniu czerwonych,
        popieraniu Pinocheta itd. sa wedlug mnie kompletnie nieetyczne i niemoralne
        wobec jednostkowych tragedii ludzi, ktorych "wykorzenianie czerwonej zarazy"
        dotyczy bezposrednio. Za kazda smiercia (dziecka, kobiety, mezczyzny,
        komunisty, faszysty, przyjaciela...) stoi czlowiek - jego indywidualny bol i
        jego wlasny koniec swiata. Ci wszyscy, ktorzy tak latwo rozdaja na papierze
        (czy tu na forum) wyroki - kto powinien zyc, a kto powinien umrzec -
        zaprzeczaja najwazniejszym wartosciom w ktorych imieniu chca te krzywde
        czynic. W kontekscie smierci kazdego czlowieka nie ma pojecia "mniejszego
        zla" - kazdy z nas albo ma zycie, albo jest martwy i sam juz nie istnieje.
        Jezeli stac nas na wrazliwosc odbioru wyszukanych dziel filmowych, to powinno
        byc nas rowniez stac na wrazliwosc wobec pojedynczych tragedii samotnych
        ludzi, ktorych inni bez skrupulow "klada na oltarzu historii". Osobiscie -
        boje sie ludzi bez skrupulow. Nawet tych, ktorzy stoja "po slusznej stronie".
        A moze tych w szczegolnosci... Gdy Bush mowi "kto nie z nami, ten przeciw
        nam" - widze cien Gulagu... Nic na to nie moge poradzic :-(
        • Gość: NEOspasmin sami sobie IP: *.acn.waw.pl 07.07.03, 03:24
          Sami na wzajem siebie przekonujemy.
          poszukaj,prosze klucza do tych ktorzy cie uwieraja.Ja caly czas probuje.
          dobranoc
          m.
    • Gość: klip Re: Najlepszy film o Wietnamie IP: 217.97.173.* 07.07.03, 23:57
      Ogladam wlasnie "Łowce Jeleni" i utwierdzam sie w przekonaniu,ze to nie jest
      film o wojnie w Wietnamie(bo chyba o to a nie o przyrode Wietnamu chodzi w
      pytaniu). Pamietam,ze za pierwszym razem zrobil a mnie duze wrazenie,ale to dla
      mnie film o szalenstwie i przyjazni oraz ich konflikcie, o Wietnamie tam jest
      tylke co kot naplakal. Jest tez o wojnie w ogole, ale Wietnam to tylko
      pretekst. Nie widzialem jeszcze "FMJ" i "We were soldiers", a jak na razie nie
      mam faworyta, zreszta musialby to byc film przede wszystkim w miare obiektywny
      historycznie.
      Mam na razie kandydata na najgorszy film o wojnie wietnamskiej :"Urodzony 4
      lipca", gdzie dobrzy pacyfisci maja racje,wojna to zabijanie przyjaciol i
      dzieci,konserwatysci to idioci, a komunisci nie istnieja...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja