Leni Refenstahl nie żyje!

09.09.03, 14:27
Zmarła wczoraj wieczorem w wieku 101 lat. Dla wielu kontrowensyjna, ale
była wielką artystką.


Bóg z tobą Leni.
    • yagnieszka Re: Leni Refenstahl nie żyje! 09.09.03, 18:36
      Moze jednak ciszej nad ta trumna. Bycie kontrowersyjnym w okreslonych
      okolicznosciach historycznych bywa rownoznaczne ze spodleniem sie na reszte
      zycia i nic sie nie da wytlumaczyc osiagnieciami artystycznymi.
      • orbulon Re: Leni Refenstahl nie żyje! 10.09.03, 08:18
        Niestety krytyka ją mocno spodliła. Dlaczego wiadomo.
      • Gość: Turek Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:31
        yagnieszka napisała:

        > Moze jednak ciszej nad ta trumna. Bycie kontrowersyjnym w okreslonych
        > okolicznosciach historycznych bywa rownoznaczne ze spodleniem sie na reszte
        > zycia i nic sie nie da wytlumaczyc osiagnieciami artystycznymi.

        Dlaczego ciszej? Jakby nie patrześ była wybitną artystką, co zresztą doceniono
        już po wojnie, praktycznie do końca życia była aktywna a jej praca cieszyła się
        powszechnym uznaniem - choćby zdjęcia podwodne. To że tworzyła w czasach
        faszyzmu nie może jej dyskredytować jako artystki. Weźmy pod uwagę, kontekst
        powstania jej dzieł - Tryiumf Woli powstał w 1934, kiedy w Europie nikt nie
        zdawał sobie sprawy z zagrożeń nazizmu (faszyzm był wtedy popularny) Zresztą
        wielu twórców było uwikłanych w systemu np. Eisenstein czy Majakowski i nikt,
        kto interesuje sie sztuką nie odrzuca ich twórczości.

        Turek

        • Gość: dhs Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.09.03, 13:52
          Gość portalu: Turek napisał(a):

          > yagnieszka napisała:
          >
          > > Moze jednak ciszej nad ta trumna. Bycie kontrowersyjnym w okreslonych
          > > okolicznosciach historycznych bywa rownoznaczne ze spodleniem sie na reszt
          > e
          > > zycia i nic sie nie da wytlumaczyc osiagnieciami artystycznymi.
          >
          > Dlaczego ciszej? Jakby nie patrześ była wybitną artystką, co zresztą doceniono
          > już po wojnie, praktycznie do końca życia była aktywna a jej praca cieszyła się
          >
          > powszechnym uznaniem - choćby zdjęcia podwodne. To że tworzyła w czasach
          > faszyzmu nie może jej dyskredytować jako artystki. Weźmy pod uwagę, kontekst
          > powstania jej dzieł - Tryiumf Woli powstał w 1934, kiedy w Europie nikt nie
          > zdawał sobie sprawy z zagrożeń nazizmu (faszyzm był wtedy popularny) Zresztą
          > wielu twórców było uwikłanych w systemu np. Eisenstein czy Majakowski i nikt,
          > kto interesuje sie sztuką nie odrzuca ich twórczości.
          >
          > Turek
          >

          Uprawianie sztuki to tylko zawód, a człowiekiem godnym albo się jest albo nie.
          A co do roku 1934 to chyba wystarczy przeczytać Main Kampf, żeby się dowiedzieć, że ma się do czynienia z chorym, psychopatycznym mordercą a z pewnością leni jak taka wrażliwa i inteligentna to zrozumiałaby w co się wplątuję.
          • Gość: jasiu Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 14:45
            Faktem jest że to ona wyznaczyła pewne formy filmowania, których do dzis sie
            używa (choćby ruchoma kamera). Co do nazizmu to faktycznie jej zażyłość z
            Hitlerem u wielu ją dyskwalifikowało, jednak to że ją na długie lata
            wyalienowano z filmu nie było czyms dobrym. Nie ma się chyba jednak co dziwić.
            Mein Kampf do bardzo dobry argument. Z drugiej strony proponowano jej, żeby
            zrobiła film dokumentalny o sytuacji na froncie i wycofała sie z tego pomysłu
            gdy zobaczyła ciała pomordowanych cywili. No cóż, i tak źle, i tak niedobrze.
          • Gość: qba Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: 193.128.25.* 06.10.03, 10:52
            No to sobie poczytaj dzieła naszej wielkiej noblistki, napisane w epoce
            stalinizmu
            pozdro
            qba
      • vaporetto Re: Leni Refenstahl nie żyje! 10.09.03, 14:42
        No właśnie. Myślę,że przywoływanie Boga nad trumną tej hieny jest w trochę złym
        guście.
    • the_reda Re: Leni Refenstahl nie żyje! 10.09.03, 19:46
      Osoba, która zachwyca się osobowością A.Hitlera jak dla mnie
      nie zasługuje nawet na cień uwagi.
      Reżyserowanie czy fotografowanie to tylko zawody wykonywane
      raz lepiej raz gorzej.
      Jako artystka zasługuje na uznanie-owszem, ale już jako
      człowiek, który w życiu powinien kierować się zasadami
      moralnymi, jest traktowana przeze mnie na równi z Hitlerem,
      pod wrażeniem którym była.
      • Gość: Turek Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 10:42

        Na uwagę zasługują jej prace, a nie poglądy.
        Na forum kino nie oceniamy czyjejś osobowości, poglądów czy ideologii. Od tego
        są inne wątki. Chodzi tylko o stwierdzenie,że niezależnie od życia osobistego i
        politycznego była wielką artystką. Jeśli chodzi o tezę, czy uprawianie sztuki
        to zwykły zawód, jak każdy inny...Ci dla których sztuka jest tylko zawodem są
        rzemieślnikami mniej lub bardziej sprawnymi,Ci dla których staje się sposobem
        na życie mają szansę zostać artystami, mistrzami, geniuszami. Nie piszmy więc o
        niej na tym wątku tylko jako reprezentantce nazizmu, ale spójrzmy na nią pod
        kątem jej sztuki - pamiętając, że tworzyła także po wojnie - przez długie lata.
        Wiele osób mogło zachwycać się jej zdjęciami podwodnymi nie zdając sobie
        sprawy, że zrobiła je exnazistka. I co jeśli się dowiedzą, kim była, to powinni
        stwierdzić, że są pozbawione piękna? Oddzielmy jej artyzm od postępowania. Na
        forum kino rozmawiamy przecież o sprawach związanych z filmem, a nie ideologią.
        POzdrawiam
        • Gość: fgh Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.09.03, 12:04
          1. Długo po wojnie to ona powinna siedzieć w więzieniu, a nie robić zdjęcia podwodne.

          2. Jeśli bierze się za coś pieniądze, tzn. że jest to praca, nie ważne czy wykonywana przez rzemieślnika, czy geniusza.

          3. Odwieczne pytanie o rozdział sztuki od zycia osobistego ?
          Zrobisz zdjęcie delfinka, żeby pokazać piękno tego świata a przedtem lub potem POMAGASZ zdobyć lub utrzymać władzę osobie, która jest winna bezposrednio lub posrednio śmierci dziesiątek milionów osób - dosyć pokrętna etyka.
          Nie jestem automatem ani artyści nie są automatami, to co robią wynika z nich i z tego co się wokół dzieje, równie dobrze mogłaby stworzyć najgenialniejsze dzieło w historii kina, które demaskowałoby i obnażało okrucieństwo, zakłamanie i zło tkwiące w systemie nazistowskim. Ale zrobiła coś całkiem odwrotnego !

          4. To fakt jest to forum kino, ale nie Ty bedziesz decydował o tym co ja tutaj napiszę i o czym mozna tutaj dyskutować, może to zrobić tylko administrator, albo znaczna ilość internautów, którym nie spodoba się to co ja tutaj wypisuję.

          Ps. Szkoda, że Hitler, Stalin i Pol Pot nie byli genialnym malarzem, muzykiem i rzeźbiarzem.
          • Gość: Turek Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 12:44
            Gość portalu: fgh napisał(a):

            > 1. Długo po wojnie to ona powinna siedzieć w więzieniu, a nie robić zdjęcia
            pod
            > wodne.
            >
            > 2. Jeśli bierze się za coś pieniądze, tzn. że jest to praca, nie ważne czy
            wyko
            > nywana przez rzemieślnika, czy geniusza.
            >
            > 3. Odwieczne pytanie o rozdział sztuki od zycia osobistego ?
            > Zrobisz zdjęcie delfinka, żeby pokazać piękno tego świata a przedtem lub
            potem
            > POMAGASZ zdobyć lub utrzymać władzę osobie, która jest winna bezposrednio lub
            p
            > osrednio śmierci dziesiątek milionów osób - dosyć pokrętna etyka.
            > Nie jestem automatem ani artyści nie są automatami, to co robią wynika z nich
            i
            > z tego co się wokół dzieje, równie dobrze mogłaby stworzyć najgenialniejsze dz
            > ieło w historii kina, które demaskowałoby i obnażało okrucieństwo, zakłamanie
            i
            > zło tkwiące w systemie nazistowskim. Ale zrobiła coś całkiem odwrotnego !
            >
            > 4. To fakt jest to forum kino, ale nie Ty bedziesz decydował o tym co ja
            tutaj
            > napiszę i o czym mozna tutaj dyskutować, może to zrobić tylko administrator,
            al
            > bo znaczna ilość internautów, którym nie spodoba się to co ja tutaj wypisuję.
            >
            > Ps. Szkoda, że Hitler, Stalin i Pol Pot nie byli genialnym malarzem, muzykiem
            i
            > rzeźbiarzem.


            1 siedzieć w więzieniu? Za co?Nie ukrywała się, gdyby ciążyły na niej jakieś
            zarzuty postawiono by ją w stan oskarżenia.
            2. Nie rozumiem argumentu i zarzutu, dotyczącego pracy - uważam tylko, że
            artysta nie traktuje swojej twórczości tylko jako zwykłą pracę a jako sposób na
            życie
            3.Oceniamy dzieła, a nie życiorysy twórców - inaczej wiele wielkich dzieł
            należało by odrzucić.
            4.Zwróciłem uwagę, że rozmowa zbacza z tematu, nie masz się o co rzucać i
            frustrować

            Co do Post scriptum - gdyby Hitler, Stalin, Pol Pot byli genialnymi artystami,
            nie byliby dyktatorami - nie mieliby sposobności łączyć obu zajęć. Zarówno
            bycie krwawym tyranem, strającym się ciągle podtrzymać swoją władzę, jak i
            artystą wymaga całkowitego poświęcenia.
            Gdyby jednak byli mówilybśmy o nich, że byli genialnymi muzykami, malarzami i
            rzeźbiarzami, ale cóż z tego, bo przede wszystkim byli zbrodniarzami.
            (Odnotowanoby jednak fakt ich geniuszu twórczego) - na szczęście nie byli i
            argument jest bezzasadny
    • android Re: Leni Refenstahl nie żyje! 11.09.03, 12:35
      Primo: wasze wypowiedzi dowodzą, że prezentujecie typ ignoranta, który rozwodzi
      się nad rzekomą merytoryka dokonań, przy tym tworząc prymitywne
      przekłamania.Mamy do czynienia z Leni Riefenstahl nie zaś "Leni Refenstahl".
      Secundo: Dorobek twórczy Leni Riefenstahl za który świat uznał energiczną Niemkę
      za wybitnego filmowca to nie rafy koralowe (zdjęcia podwodne to szerokie
      pojęcie, Leni kręciła filmy o zyciu raf koralowych) jak sugerujecie, lecz
      umiejętność wpływania obrazem na odbiorcem poprzez manipulowanie przekazywaną
      treścią (Triumf woli), co do tej pory doceniają osoby kręcące filmy reklamowe
      oraz spece od marketingu i reklamy - Trium woli niektórzy oglądaja po
      kilkanaście razy.To równiez nowatorski sposób podejścia do tematu sportu -
      "Olimpiada" to film wzorcowy po zaistnieniu którego nie dokonano w filmie
      sportowym osiągnięć zasługujących na większa uwagę.

      Co zaś do życia Leni, to na szczęście nie Wam - maluczcy - jest dane sądzić Leni
      Riefenstahl i całe szczęście, gdyż wyrok nie byłby obiektywny.Dlaczego?
      Zapoznajcie sie z biografią tej kobiety - od tego zresztą powinniście zacząć
      wielce uczone wypowiedzi.

      p.s.
      Jeśli pragniecie być obiektywni - co jest wyznacznikiem pragnienia cnoty -
      rozpatrzcie relację daty zaistnienia Triumfu woli i stanu politycznego Niemiec -
      Leni Riefenstahl nie mogła przewidzieć nocy zła jaka rozpiął nad Europą Nazizm.
      • Gość: vxvzc Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.09.03, 12:57
        Co zaś do Naszego życia, to na szczęście nie Tobie - karle - jest dane sądzić Nas i całe szczęście, gdyż wyrok nie byłby obiektywny.

        ps. odnosnie dat przeczytaj dokladnie wypowiedzi, poszukiwaczu obiektywnej prawdy w dokonaniach pracownikow agencji reklamowych
        • Gość: android Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 20:31
          Droga na Ostrołękę...
        • Gość: android Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 20:41
          Czy aby nie jestes jednym z tych uczniaków, którzy na lekcjach wrzucają
          nauczycielowi na głowę kosz pełen odpadów, nie mając do zaoferowania nic ponadto?
    • Gość: Lechu Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.03, 13:53
      Jak widać wielu prostych ludzi nie jest w stanie pojąć, że możny być genialnym i jednocześnie być świnią.

      W sercach i głowach prostych ludzi króluje symatryczny ład między charakterem człowieka a jego intelektualnym potencjałem. Bardzo zgrabnie ujmują to bajki Disneya, na których zapewne większość prostych umysłów zbudowała sobie pogląd o stopniu skomplikowania ludzkiej natury. Wedle tej filozofii istnieje opozycja między grupami pojęć piękny-mądry-dobry i brzydki-głupi-zły, a nawet są to pojęcia kontradyktoryczne. Entuzjaści tej estetyki byli kiedyś (kiedy wszystko było w społeczeństwie ładnie posegregowane)wiernymi czytelnikami powieści dla kucharek i pensjonarek.

      Dzisiaj wszystko się pomieszało i prostym ludziom brakuje jasnych odniesień.
      W pismach dla służby (jeszcze przed wojną takie były) nikt nie wspomniał by o śmierci Leni, bo ten element nie jest częścią ich pojęć i wcale ich nie interesuje.

      Oszczędziłoby to wielu osobom uczucia dezorientacji, tak widocznego w niektórych wypowiedziach.
      • Gość: drfhgfd Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.09.03, 14:15
        > Jak widać wielu prostych ludzi nie jest w stanie pojąć, że możny być genialnym
        > i jednocześnie być świnią.

        ...a Lechu jak zwykle pisze tylko o sobie.
        • Gość: Lechu Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.03, 14:54
          a Ty nie potrafisz napisać nawet jednego zdania, które byłoby jednoznacznie zrozumiałe.
          Nie wiem, czy to wrodzone, czy tylko marne/a szkoły/a.
          • Gość: fdsa Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.09.03, 16:05
            Lechu bracie, przepraszam Cię, że musiałeś mnie czytać. Widocznie nie dorastam
            do Twojego poziomu ani intelektem, ani wykształceniem, ani doświadczeniem
            życiowym a juz z pewnością kręgosłupem moralnym. Cieszę się, że taki tytan
            intelektu poświęcił cenne sekundy swojego jakże cennego czasu, na czytanie i
            odpowiadanie takiej miernocie jak ja.

            Pozdrawiam i życzę dalszego, niczym niezmąconego dobrego samopoczucia
            • Gość: Lechu Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.03, 18:00
              Za to Tobie brakuje nawet odrobiny dobrego wychowania.
              Gdybyś je posiadał, to byś się podpisywał.
              Ja wiem, internet pozwala na wszystko, ale nie wszystko jest w dobrym tonie.
      • Gość: android Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 20:33
        Gdyby zwizualizować myśli przeciętnego człowieka z przeciągu całego zycia, to
        okaże się, że przeciętny człowiek jest nie tylko okrutnikiem, lecz czarną dziura
        zasysającą bezpowrotnie a więc nieprzetwarzalnie wartości pozytywne.
        Zanim zaczniecie oceniać spójrzcie na siebie szaraki.
        • orbulon Re: Leni Refenstahl nie żyje! 12.09.03, 10:31
          Wiele można mieć do niej żalu. Robiła filmy na cześć hitlerowców. Ale nie
          liczy się może tak bardzo ich treść, ale sposób wykonania tej roboty.
          "Triumf Woli" zawsze pozostanie wielkim arcydziełem czy ktoś to lubi czy nie.

          Osobiście gardzę i nazizmem i komunizmem. Jednak co by wiele nie mówić, tacy
          twórcy jak Riefenstal czy Eisenstein nie przestaną mnie zachwycać.
          • Gość: Turek Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 18:10
            Masz całkowitą rację Orbulon, niestety nie wszyscy są w stanie pojąć, że tak
            czy inaczej L. Riefenstahl, czy Eisenstein tworzyli arcydzieła pod względem
            jakości i siły przekazu - niezależnie, o czym mówiły. A cześć osób szybko
            przestało dyskutować o faktach.

            Pozdrawiam
            • orbulon Re: Leni Refenstahl nie żyje! 03.10.03, 14:15
              A dzisiaj kupłem program telewizyjny i o mało nie padłem na kolana. "Pancernik
              Potiomkin" w TV! {z nazwy publicznej}. Nareszcie coś się zmienia tam na lepsze.
              • Gość: Turek Re: Leni Refenstahl nie żyje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 16:17
                Ale o której godzinie? Człowiek o tej porze jest albo w pracy albo na
                zajęciach. A mnie się zepsuł magnetovid - ból!;-)

                Pozdro
                T
                • the_reda Re: Telewizja i jej misja 07.10.03, 09:43
                  No to pech jakich mało, Turku :((((( A naprawić się nie da?

                  Co do godziny nadawania klasyki w TVP to coś mi się wydaje,
                  że Kwiatkowskiemu chodziło o poprawienie humorów ale.....
                  bezrobotnym. Nadanie arcydzieł kina światowego w południe
                  w piątek, jest chyba skierowane do tych co siedzą w domu
                  z powodu braku pracy i jakichkolwiek perspektyw na przyszłość.

                  Mnie udało się obejrzeć tylko "Pancernika...." bo akurat
                  byłam w domu, ale poprzednich nadawanych filmów nie widziałam :((((((
                  W ten piątek "Obywatel Kane", którego jeszcze nie oglądałam.
                  Nie mam video, ale i tak obejrzę choćbym miała wyjść z siebie
                  i stanąć obok :)))


                  Pozdrawiam



                  • Gość: orbulon Re: Telewizja i jej misja IP: *.mtnet.com.pl / 213.199.194.* 08.10.03, 12:04
                    Ja sobie nagrałem ten film i dopiero dzisiaj mam go zamiar oglądnąć.
                    Współczuję ci Turek. Choć film będę oglądał po raz pierwszy to czuję, że
                    będzie to dobry kawał kina. Klasyki w południe w piątek. Można narzekać, ale
                    dobrze, że są. Nie bądżmy wybredni. Cieszmy się z tego co {jescze?} jest.

                    Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja