Dodaj do ulubionych

młodzi zdolni-następcy wielkich

IP: 217.99.155.* 26.09.03, 16:39
Serek założył wątek o mistrzach.Tak sobie myślę,że większość znich nie żyje
albo nie kręci już filmów.W każdym razie są to panowie dobrze po
pięćdzesiątce.Może warto byłoby zastanowić się kto zajmie ich miejsce.

Ja stawiam na Alejandro Gonzalesa Inarritu.Na razie zabłysnął tylko jednym
majstersztykiem.Powala też jego nowela z"11 09 01"-ma wszystkie inne pod sobą.
To było po prostu nowatorstwo.Nawet najlepiej zrobiony film będzie zawsze
gorszy od tego z pomysłem.Jako jedyny mówił o tym zdarzeniu odkrywczo i
wprost.Po prostu opad szczeny.
Na żaden film tak nie czekam jak na "21 grams".

W sumie co to znaczy mistrz dzisiaj?Czy dzisiaj można jeszcze powiedzieć coś
nowego w nowy sposób?Swą wielkość dawni mistrzowie właśnie temu
zawdzięczali.Przecież nie chodzi o ograniczanie się do poprawności?Więc o co?
Czego oczekujecie od młodych filmowców i jak mają zastąpić seniorów?

Kogo typujecie z Polski?Gajewski,Barczyk?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka