Mniej smaku życia w Paryżu

IP: *.fbx.proxad.net 31.08.08, 16:24
Tytul oryginalny "Paris" przetlumaczony na "Niebo nad Paryzem". Nie rozumiem
dlaczego film nie nazywa sie po prostu "Paryz".
A film jest taki sobie, nie ma sie czym ekscytowac.
    • Gość: la rue ketanou Re: Mniej smaku życia w Paryżu IP: 80.51.57.* 31.08.08, 20:45
      a smak życia to oczywiście auberge espagnole
    • cherry07 Re: Mniej smaku życia w Paryżu 31.08.08, 22:46
      Gość portalu: dorocia napisał(a):

      > Tytul oryginalny "Paris" przetlumaczony na "Niebo nad Paryzem". Nie rozumiem
      > dlaczego film nie nazywa sie po prostu "Paryz".
      > A film jest taki sobie, nie ma sie czym ekscytowac.


      Bylas na filmie i nie wiesz czemu tytul "niebo nad paryzem" ? chyba tylko dla
      romaina durisa bylas. zazwyczaj polskie tłumaczenia sa nietrafione, ale ten
      akurat trafiony jest, mowi o zyciu ludzi, o tym ze maja problemy blablabla jak
      nie rozumiesz poczytaj recenzje. film naprawde fajny, klimat super, uliczki
      paryza, binoche wszystko ok... tez polecam, ALE DO GłEBSZEGO ZASTANOWIENIA SIE
      :) Romain Duris swietna rola, jedna z lepszych po "w Rytmie serca" :)

      soundtrack tez fajny :))
      • Gość: dorocia Re: Mniej smaku życia w Paryżu IP: *.fbx.proxad.net 31.08.08, 23:01
        cherry07 napisała:

        > Gość portalu: dorocia napisał(a):
        >
        > > Tytul oryginalny "Paris" przetlumaczony na "Niebo nad Paryzem". Nie rozum
        > iem
        > > dlaczego film nie nazywa sie po prostu "Paryz".
        > > A film jest taki sobie, nie ma sie czym ekscytowac.
        >
        >
        > Bylas na filmie i nie wiesz czemu tytul "niebo nad paryzem" ? chyba tylko dla
        > romaina durisa bylas. zazwyczaj polskie tłumaczenia sa nietrafione, ale ten
        > akurat trafiony jest, mowi o zyciu ludzi, o tym ze maja problemy blablabla jak
        > nie rozumiesz poczytaj recenzje. film naprawde fajny, klimat super, uliczki
        > paryza, binoche wszystko ok... tez polecam, ALE DO GłEBSZEGO ZASTANOWIENIA SIE
        > :) Romain Duris swietna rola, jedna z lepszych po "w Rytmie serca" :)
        >
        > soundtrack tez fajny :))


        Czytaj ze zrozumieniem. Nie rozumiem dlaczego tytul Paris jest przetlumaczony na
        "Niebo nad Paryzem" skoro prosciej byloby po prostu Paryz.

        A co do tlumaczenia na polski to akurat nie wiem czy jest trafione czy nie bo
        ogladam francuskie filmy w oryginale. Clapischa nie lubie z jednym wyjatkiem
        "Chacun cherche son chat" ale nie wiem czy ten film lecial kiedykolwiek w
        Polsce. Watpie.

        Piszesz, ze film do glebszego zastanowienia sie.
        Wprawilas mnie w dobry humor przed snem :)) Dobrej nocy zycze !


        • Gość: cherry07 Re: Mniej smaku życia w Paryżu IP: *.centertel.pl 31.08.08, 23:45
          No własnie przemyslenia, ja mam tak ze po filmie mysle o czym on byl i staram
          sie dociec o co w nim chodzilo. Niektórzy maja tak ze mysla nad swoim zyciem
          odnoszac to do filmów itp itd:)) a "niebo nad paryzem" w przeciwienstwie do
          "paryż" to efektownie, tak poetycko. i tak wiem ze mniej na niego osób poszlo
          niz np. na mamma mia czy takie tam podobne :D
          • Gość: observator Re: Mniej smaku życia w Paryżu IP: *.dsl.bell.ca 01.09.08, 03:24
            Gdy sie czyta ten artykulik, przecierac mozna oczy, bo to jakby o
            kims innym napisane, nic dokladnie, chyba tlumaczenie czegos bardzo
            prostego na przyklad z ulotki do kina we Francji? Czy GW moglaby
            niekiedy zlecic podobne prace komus kto moze z odrobina sensu
            napisac o badz co badz znanym i cenionym rezyserze?
    • ifinity Mniej smaku życia w Paryżu 01.09.08, 05:56
      Kolejne nonsensy zycia wspolczesnych.
    • Gość: po porstu ja Mniej smaku życia w Paryżu IP: *.fbx.proxad.net 01.09.08, 10:05
      Film podobal mi sie bardzo. Ostatnio rzadko mozna ogladnac cos sensownego.
      Interesujacy film, fajna muzyka no i Paryz :)
      Polecam
    • Gość: prawdeczka1 trybuna IP: *.dsl.club-internet.fr 01.09.08, 12:46
      ja tez bardzo lubie ten film. jest bardzo paryski. clapish dobrze
      uchwycil powrot tragizmu w obecnej atmosferze tego (mojego) miasta.
      jest to film o wielkim powrocie swiadomosci smierci, umierania w
      kulturze zachodu, dobrze pokazuje zycie paryzanina, ale nie sadze,
      aby warszawie byla inna atmosfera.
Pełna wersja