Gość: mk
IP: *.ghnet.pl
16.09.09, 18:54
herbaty irving zrobily na mnie bardzo dobre wrazenie, i nie dlatego ze nazwa wskazuje na zagraniczne pochodzenie (akurat ciesze sie ze jest odwrotnie)
herbacianym ekspertem nie jestem, natomiast herbate pijam czesto i lubie sprawdzac nowe smaki itp - tego irving dostarcza ostnio pod dostatkiem.
Ale pierwsze spotkanie z ta herbata to earl grey sypana, na prawde pierwszorzedny smak . lipton, ahmad czy nawet moj ulubiony twinings moga sie schowac, expresowka znacznie przecietniej