Tępienie męskiego owłosienia

17.09.09, 12:10
To, że kobiety poza głową "muszą" być wygolone - do tego
przywykliśmy. Ale w kwestii ciała faceta moda na manekina trwa i
wręcz z tendencji zamienia się w presję. No bo jak to, nie golisz
miejsc intymnych, nie strzyżesz klaty, nie depilujesz pach?
Ale co dziwne, na temat tyłka trwa milczenie. A czy jest coś
śmieszniejszego niż pacjent z wygolonymi jajkami i obfitym
owłosieniem za nimi? Ci, którzy myślą, że kobieta tam nie patrzy
mylą się.
    • allerune Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 12:46
      przejedź się do Hiszpanii, tam faceci golą nie tylko pachy, klaty i jajka, ale
      także ręce i nogi. Powinno Cię to ukontentować :]
      • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 13:33
        allerune napisał:

        > przejedź się do Hiszpanii, tam faceci golą nie tylko pachy, klaty
        i jajka, ale także ręce i nogi. Powinno Cię to ukontentować :]

        Wolę wersję nie goloną.
        • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 22:07
          Uwielbiam owłosionych facetów,
          mania depilowania osłabia moje libido.

          Nie ma nic bardziej podniecającego niż owłosiony tors i mechata
          pupcia :)

          Serio, serio:)

          Owłosiony facet to gigantyczny afrodyzjak. Nawet owłosione plecy
          działają na mnie :)

          W wakacje miałam doczynienia z facetem, który oprócz pieknego
          włochacza na torsie miał owłosiony okolice krzyża-ależ cudownie było
          go tam smyrać!
          Aj jaj, ja! dajcie mi owłosionego tygryska na wieczór :D
          • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 19.09.09, 00:09
            Co wieczór inny? To trochę jak pojemniczek na spermę :)
            • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 19.09.09, 13:28
              sibeliuss napisał:

              > Co wieczór inny? To trochę jak pojemniczek na spermę :)
              Jesli to do mnie (choć nie jestem pewna) to wyciągasz za daleko
              idące wnioski.
              Nie kumam co ma wspólnego smyranie faceta z pojemniczkiem na
              spermę :)
              • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 20.09.09, 01:02
                Smyanie nowo poznanego faceta?
                • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 20.09.09, 22:00

                  sibeliuss napisał:

                  > Smyanie nowo poznanego faceta?

                  Tak :)Ba, nawet podzieliłam się śpiworem a on pięknie mnie
                  przytulał :) Ach, to był czas!!!
          • jim.lahey Re: Tępienie męskiego owłosienia 03.11.09, 00:04
            mruff napisała:
            > W wakacje miałam doczynienia z facetem, który oprócz pieknego
            > włochacza na torsie miał owłosiony okolice krzyża-ależ cudownie
            było
            > go tam smyrać!
            > Aj jaj, ja! dajcie mi owłosionego tygryska na wieczór :D

            o fuck ja tak mam i mnie zawsze te włosy z tyłu mega wqrfiajom ;)
            odzyskałem wiarę dzięki :P
    • cloclo80 Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 13:11
      Z tego co piszesz jasno wynika, że faceci są symetrycznie owłosieni i nie powinni się zatem golić, a babki tak bo parafrazując "czy jest coś śmieszniejszego niż pacjentka z gołym tyłkiem a obfitym owłosieniem z przodu".
    • silic Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 13:31
      Ale jaką presję ? Może w pewnych czasopismach się coś na ten temat pojawia ale w
      życiu się z tym nie spotkałem. Czasem też gardłuje za tym jakaś oświecona panna
      ale kto by się taką przejmował - zwłaszcza, że tak samo są panie dla których
      włos być musi.
      Więc bez ciśnienia - chcesz sobie coś przyciąć to sobie przytnij, nie masz
      ochoty to nie. Natomiast golenia klaty sobie nie wyobrażam.
      • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 13:34
        silic napisał:

        > Natomiast golenia klaty sobie nie wyobrażam.

        Mi też się tak wydawało.
        • silic Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 16:53
          Chciałem doprecyzować , że pisząc o goleniu miałem na myśli golenie - ścięcie
          włosa równo ze skórą za pomocą golarki. Takie coś oznacza i tak odrost włosa z
          całym nieprzyjemnym procesem od podrażnień do swędzenia a w przypadku panów o
          mocnym owłosieniu pojawienie się na klacie włosia takiego jak na twarzy -
          sztywnego i drapiącego. Rozumiem przycięcie włosów na klacie(jak ktoś ma bardzo
          bujne) czy pod pachami ale golenie to droga do nikąd.
          • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 08:37
            Wygląd torsu z odrastającym włosem to masakra.
    • neena_simone Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 15:57
      Panowie, nie dajcie się zwariować. Trend trendem a życie i tak
      biegnie swoim torem i jak świat światem mężczyzna powinien być
      (nieprzyzwoicie) włochaty. To by było na tyle.
    • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 16:14
      A ja sie ciesze ze i do Polski wreszcie zawital ten zwyczaj higieny
      i dbania o wyglad optyczny.

      Jeszcze dodam ze wystajace wlosy z nosa, na uszach i na szyji jest
      tak samo obrzydliwe jak dlugie wlosy na jajach.

      Mieszkajac za granica slyszalam nie raz takie zdanie: Wy w Polsce
      macie takie ladne kobiety a takich brzydkich facetow...

      A jest to tylko dlatego ze wielu panow po prostu nie dba o
      estetyczny wyglad. Jezeli sie golicie na twarzy, to mozecie sie
      pozbyc zarostu w innych niechcianych miejscach. :)
      • silic Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 17:07
        Możesz mi powiedzieć w jaki sposób golenie włosów na klatce piersiowej wpływa na
        higienę?
        Jeśli zagraniczniaki uważają nas za brzydkich to golenie wiele tu nie zmieni,
        będziemy co najwyżej estetycznymi brzydalami. Urodę ma się w genach ( operacji
        plastycznych nie biorę pod uwagę).
        Poza tym - kto powiedział , że my mamy jakiś zarost w niechcianych miejscach
        ?... Wszak gdyby to był problem to panowie ustawiali by się w kolejkach do
        gabinetów trwałego usuwania włosi.
        Swoją drogą, ciekawe jest to, że są panowie, którzy bardzo pilnują codziennego
        golenia twarzy, poświęcają temu co dzień czas i pieniądze a chyba lepiej by
        było gdyby poszli na laser i usunęli to raz na zawsze (chyba tak się da).
        Mieliby całe lata spokoju a i finansowo też sporo do przodu.
        • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 17:22
          Co ty pierniczysz?

          Chodzi mi o to, ze jezeli masz w jakims miescu nieestetyczny
          zarost - to go golisz. Jak facet ma cala klate zarosnieta -i mu
          sie to podoba - ok. Bo sa facetki ktore to UWIELBIAJA. ALE...
          jezeli facet ma dziesiec pedow wlosow w dziwnych miejscach - to cos
          z tym trzeba zrobic. NP: moj brat goli wlosy ktore ma na klatce
          piersiowej bo wlosy rosna prawie TYLKO wokol sutkow.


          > Jeśli zagraniczniaki uważają nas za brzydkich to golenie wiele tu
          nie zmieni,
          > będziemy co najwyżej estetycznymi brzydalami. Urodę ma się w
          genach ( operacji
          > plastycznych nie biorę pod uwagę).

          A widziales Show-y ktore pokazywaly brzydkich facetow przed zmiana
          stylu, i wizyty u kosmetyczki i po ??? Facetowi wystarczy zmienic
          fryzure, przyciac i uregulowac ich brwi, wyciac wlosy z nosa, uczu,
          szyi, ubrac modnie i fajnie ( i najlepiej jakby jeszcze pozbyl sie
          brzucha)- i facet od razu wyglada inaczej, lepiej, atrakcyjnie.
          Polscy faceci nie dbaja o siebie. Wielu nadal nie uzywa
          perspirantow. To wplywa na obraz jaki widza "zagraniczniaki".
          • jan_hus_na_stosie Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 21:39
            skarpetka_szara napisała:

            > Chodzi mi o to, ze jezeli masz w jakims miescu nieestetyczny
            > zarost - to go golisz.

            Nie podoba się męski zarost to sobie poszukaj wygolonego metroseksualnego
            lalusia. Chyba z konia spadłaś jeśli myślisz, że jakiś facet będzie golił klatę
            tylko dlatego, że dla ciebie to jest nieestetyczne.
            • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 21:46
              JAK ZWYKLE nie zalapales.

              Przeczytaj moj wpis jeszcze dwa razy - moze zalapiesz. MOZE!
              • jan_hus_na_stosie Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 21:47
                może to ci się następnym razem uda prawidłowo wkleić sygnaturkę, MOŻE!
                • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 21:54
                  A to dziwne, jakas dyskryminacjia, bo na kobiecym forum dziala.
                  • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 09:45
                    skarpetka_szara napisała:

                    > A to dziwne, jakas dyskryminacjia, bo na kobiecym forum dziala.

                    Co Ty pierniczysz? Chyba znowu czegoś nie załapałaś.
            • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 20:55
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > Nie podoba się męski zarost to sobie poszukaj wygolonego metroseksualnego
              > lalusia. Chyba z konia spadłaś jeśli myślisz, że jakiś facet będzie golił klatę
              > tylko dlatego, że dla ciebie to jest nieestetyczne.

              O, i tu trafiłeś w sedno. Ja chciałabym tylko dodać, ze takim dziewczynom jak
              skarpetka wydaje się, że można faceta zmuszać do golenia, bo ona chce, żeby był
              estetyczny czy tam higieniczny. I to jest Ok, według takich osób. Ogól klatę, bo
              ja tak chcę.
              Ale jest też druga strona medalu - spróbujcie powiedzieć kobietom: Schudnijcie,
              wielkie tyłki i wylewające się ze spodni brzuchy są nieestetyczne, powinnyście
              dbać o figurę, to obrazą się na śmierć i nazwą chamami i świniami.
              • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 21:30
                WCALE sie z toba nie zgadzam. Po pierwsze mnie nie interesuje
                facet ktory robi cos albo wyglada tak jak mi sie nie podoba. Po co
                mam sobie potem cierpiec ? Ja sobie wybralam faceta ktory mi
                emocjonalnie, fizycznie, umyslowo odpowiada.

                Przyznam, nie podobaja mi sie faceci ktorzy wygladaja jak
                niedzwiedzie Gryzli. Ale i takich nigdy bym nie szukala na
                kandydata. Natomiast niektore moje znajome UWIELBIAJA takich, i to
                jest cool.

                Topik nie jest o wlosach na klacie tylko o pewnej estetyce jak:
                wlosy w nosie, na uszach, szyji, jakies wielkie klaki na jajach
                itd... Natura natura, ale jezeli natura wyposarza kogos zbyt
                obficie i nienaturalnie - to naturze trzeba pomoc. Jak kobietom
                rosna wasy to je usuwaja, prawda? bo to nie naturalne. A faceci
                sie oburzaja. Tzn, ci z kompleksami - bo im baba powie ze mogliby
                sobie cos poprzycinac.
                • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 21:50
                  skarpetka_szara napisała:

                  Natura natura, ale jezeli natura wyposarza kogos zbyt
                  > obficie i nienaturalnie - to naturze trzeba pomoc.

                  No dobrze - ale dla każdego próg "za bardzo obfitego owłosienia" jest gdzie
                  indziej. Kto ma ocenić, kiedy naturze trzeba pomóc? Gdzie jest ta granica? Dla
                  jednej kobitki odpowiednio jest, jak na klacie są 3 włosy na krzyż, a dla
                  drugiej - kiedy facet ma na klacie futerko. Ja należę do tych drugich, a inna
                  powie, że to już nienaturalne i trzeba wydepilować. Już pisałam, że owszem,
                  włosy wystające z nosa czy uszu też uważam za obleśne. Ale dla kogoś innego to
                  wcale nie będzie za obfite i nienaturalne.

                  A faceci
                  > sie oburzaja. Tzn, ci z kompleksami - bo im baba powie ze mogliby
                  > sobie cos poprzycinac.

                  No. A kobiety się obrażają, jak faceci mówią, ze mogłyby schudnąć. 30 kg nadwagi
                  też jest nienaturalne, a jednak 99% procent kobiet się obrazi.
      • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 16:42
        skarpetka_szara napisała:

        > A ja sie ciesze ze i do Polski wreszcie zawital ten zwyczaj higieny
        > i dbania o wyglad optyczny.

        > A jest to tylko dlatego ze wielu panow po prostu nie dba o
        > estetyczny wyglad. Jezeli sie golicie na twarzy, to mozecie sie
        > pozbyc zarostu w innych niechcianych miejscach. :)

        No tak, wiec czym niedługo panowie będą się różnić od pań? Poza genitaliami i
        brakiem cycków?
        Zgadzam się w kwestii włosów wystających z nosa czy uszu :)
      • varna771 Re: Tępienie męskiego owłosienia 07.10.09, 19:27
        masz rację skarpeta:)
      • wujek-leszek Re: Tępienie męskiego owłosienia 04.11.09, 18:29
        skarpetka_szara napisała:

        > Mieszkajac za granica slyszalam nie raz takie zdanie: Wy w Polsce
        > macie takie ladne kobiety a takich brzydkich facetow...
        Dlaczego - bo nie chodzą w obcisłych spodniach, różowych opiętych koszulkach,
        wychodzą z domu bez makijażu i nie wydepilowani.

        Kurna - to że się myję, golę, kremuję, smaruję tu i tam, psiknę się przed
        wyjściem do pracy - to nie dbam o siebie? Naprawdę mam zostać metroseksualnym
        "pedaliskiem" (btw - jestem tolerancyjny, i nie mam nic przeciw
        homoseksualistom, ale metroseksualizm jest dla mnie nie do zniesienia) którego
        nie da się odróżnić - czy to kobieta czy mężczyzna?
    • masher Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 18:27
      jakby jakas mi powiedziala 'ogol sobie klate' to bym jej powiedzial 'zapusc
      brode' i popukal ja w czolo a pozniej spuscil ze schodow :] nikt ze mnie
      jakiegos metropedzia nie zrobi. ba! bede sie golil jak mam ochote a jak jej nie
      mam to bede chodzil z zapuszczona broda i uj komu do tego :]
      • riki_i Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 18:35
        Ciągle wraca ta żenada z goleniem. Skoro natura wymyśliła tam
        owłosienie, to widać jakiś sens tego jest. Lubię Panie z
        trójkącikiem włosów na wzgórku łonowym, a gdyby mi jakaś panna
        obwieściła żebym sobie ogolił klatę albo jaja, to bym ją spuścił ze
        schodów.

        Najśmieszniejsze, ze mam spory przebieg, także z małolatami, i
        jeszcze się nie spotkałem żeby któraś wymagała ode mnie golenia
        miejsc intymnych. Także traktuję te wypowiedzi jako kolejny mit
        internetu.
        • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 21:53

          riki_i napisał:
          > jeszcze się nie spotkałem żeby któraś wymagała ode mnie golenia
          > miejsc intymnych

          BO POLSKA pod tym wzgledem jest jeszcze do tylu - ale juz zaczyna
          sie gdzie niegdzie o tym mowic. Poczytaj sobie fora: wiekrzosc
          ludzi nie umie rozmawiac z partnerem o seksie w naturalny sposob -
          a co dopiero prosic faceta aby wygolil sobie jaja. Ups... sorry..
          ogolil. lol. Ale potem niech faceci sie nie dziwia ze im laski
          nie chca robic laski - bo nie moga znalesc ich penisa w gestym
          gaszczu dlugich quakow.
          • jan_hus_na_stosie Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 21:59
            skarpetka_szara napisała:

            > BO POLSKA pod tym wzgledem jest jeszcze do tylu

            Za to ty jesteś do przodu...

            > ale juz zaczyna
            > sie gdzie niegdzie o tym mowic.

            Niech zgadnę, w kolorowych ogłupiających czasopismach dla pań?

            > a co dopiero prosic faceta aby wygolil sobie jaja. Ups... sorry..
            > ogolil. lol.

            za dużo pornoli się naoglądałaś

            > Ale potem niech faceci sie nie dziwia ze im laski
            > nie chca robic laski - bo nie moga znalesc ich penisa w gestym
            > gaszczu dlugich quakow.

            Taaaa, jasne :] Jakbyś nie zauważyła sam penis owłosiony nie jest :)
            • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 09:52
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > skarpetka_szara napisała:

              > > Ale potem niech faceci sie nie dziwia ze im laski
              > > nie chca robic laski - bo nie moga znalesc ich penisa w gestym
              > > gaszczu dlugich quakow.
              >
              > Taaaa, jasne :] Jakbyś nie zauważyła sam penis owłosiony nie
              > jest :)

              Wymagasz od skarpety zbyt dużo wiedzy. Skoro jakiś owłosiony jej się
              trafił to miał tak skromne przyrodzenie, że miała oczy w jego futrze
              i nie widziała co trzyma w buzi.

              Zastanawia mnie (jako padała) dlaczego kobiety uważają robienie loda
              za ogromne poświęcenie i dowód wielkiego oddania? Czy włożenie
              penisa do ust od razu gloryfikuje kobietę do roli super kochanki i
              sex-bomby? Oral jest podstawą gry miłosnej, a szybki obciąg to tylko
              szybkie doprowadzenie do wytrysku, bez dorabiania legend. ale to
              temat na oddzielny wątek.
          • masher Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 13:37
            to nie wiem z jakimi przyrodzeniami mialas do czynienia ze ich nie moglas
            znalesc, ale wspolczuje...
          • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 16:45
            skarpetka_szara napisała:

            > BO POLSKA pod tym wzgledem jest jeszcze do tylu - ale juz zaczyna
            > sie gdzie niegdzie o tym mowic.

            Gdzieniegdzie czytałam też nawet o makijażu dla facetów... czy to znaczy, że
            mają się malować, a jak nie, to są nieestetyczni?
            Dżizas.
            • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 19:11
              czy wiesz czym jest estetyka???

              Tak, jezeli facet ma duzo tradziku albo jakies wielkie wytwory
              skorne to dlaczego ma straszyc wszystkich? Niech to zakryje.

              Ale to NIE ZNACZY ze mowie ze faceci musza sie tapetowac.
    • zeberdee24 Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 22:01
      Akurat golenie pach jest spoko, bo załatwia problem krępującego zapachu w 100%,
      nawet najlepsze specyfiki nie pomogą w upale jeżeli masz tam włosy, co do tyłka
      i miejsc intymnych kobiety tam się wcale nie depilują(chyba że poproszone), więc
      wymagać nie mają prawa:D A generalnie to jest trochę racji w opinii
      obcokrajowców na temat Polaków, a konkretnie higieny. Ja komunikacją zbiorową
      raczej nie jeżdżę od dawna, ale ostatnio się przejechałem tramwajem i mężczyźni
      normalnie capią niemyciem, chamskim potem i zepsutymi zębami wali na kilometr.
      Ludzie opamiętajcie się, dentysta i mydło nie gryzą.
      • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 22:05
        Wlasnie, narzekanie na polskich panow przez zapach zdarza sie
        czesto. Mysle ze golenie pach i uzywanie mocnych zerodorantow
        zalatwiloby problem. Przeciez nie jestesmy jacys inni niz inne
        nacjie swiatowe - po prostu trzeba o siebie dbac.
        • silic Re: Tępienie męskiego owłosienia 17.09.09, 22:53
          Ludzie, zrozumcie, że za zapach odpowiada MYCIE (a raczej jego brak). Jak ktos
          ma wydepilowane pachy to jak nie będzie ich mył to też będą roztaczać
          nieprzyjemną woń a jak ktos z włosami będzie się mył to nie będzie niczego czuć.
          To rozkładający się pot wydziela zapach, czyste włosy nie smierdzą.
          • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 01:20
            Tutaj sie mylisz. pot osadzony na wlosac wydaje potezniejsza won.
            Jak dasz dezodorant na wygolone pachy to bedzie zupelnie inny
            efekt.

            Ale w czym rzecz? chcesz wygladac i smierdziec jak malpa -
            prosze bardzo, tylko potem nie becz ze laski od ciebie uciekaja
            albo nie przedstawiaja ciebie znajomym.


            wow, nie ma co jak wtulic sie w meskie ramie i zakrztusic sie
            wlochami. brrrr...
            • fisiel Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 08:32
              skarpetka_szara napisała:

              > Tutaj sie mylisz. pot osadzony na wlosac wydaje potezniejsza won.
              > Jak dasz dezodorant na wygolone pachy to bedzie zupelnie inny
              > efekt.

              a mydło i dezodorant? mój chłop ma włosy pod pachami i wcale się nie
              poci. pewnie jak by się nie mył to by to wyglądało inaczej.

              > Ale w czym rzecz? chcesz wygladac i smierdziec jak malpa -
              > prosze bardzo, tylko potem nie becz ze laski od ciebie uciekaja
              > albo nie przedstawiaja ciebie znajomym.


              jakby trafił na taką babę jak ty to nie miałby czego żałowac.

              > wow, nie ma co jak wtulic sie w meskie ramie i zakrztusic sie
              > wlochami. brrrr...

              lubisz wkładac twarz pod pachy?
            • poprioniony Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 08:40
              Co bedziesz onuca z ta ciota gadala? Przeciez silic to pewnie parowa,
              ktora woli sie umyc zamiast jak prawdziwy mezczyzna ogolic row i lydki.
            • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 16:48
              skarpetka_szara napisała:

              > Tutaj sie mylisz. pot osadzony na wlosac wydaje potezniejsza won.
              > Jak dasz dezodorant na wygolone pachy to bedzie zupelnie inny
              > efekt.

              Ej, wypraszam sobie. Mój małżonek nie goli pach, używa dezodorantu i jakoś nie
              śmierdzi. Za higienę odpowiada mycie, a nie golenie.
              • skarpetka_szara Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 19:18
                Widzisz, klucz ze uzywa dezodorant. No i ze sie myje oczywiscie.
                ale gdyby stanol w najgorszy upal to na pewno juz po pol godzinie
                by zaczelo od niego dziwnie pachniec.

                I nie zmienie pogladu ze dla mnie wygolone albo przyciete pachyb
                wygladaja bardziej estetycznie niz futrzak pod pachami
                • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 20:44
                  skarpetka_szara napisała:

                  > Widzisz, klucz ze uzywa dezodorant. No i ze sie myje oczywiscie.
                  > ale gdyby stanol w najgorszy upal to na pewno juz po pol godzinie
                  > by zaczelo od niego dziwnie pachniec.

                  Wiesz, gdybym ja - wydepilowana pod pachami - stanęła w najgorszy upał na
                  dworze, bez dezodorantu, być może też by pachniało.

                  > I nie zmienie pogladu ze dla mnie wygolone albo przyciete pachyb
                  > wygladaja bardziej estetycznie niz futrzak pod pachami

                  Być może wygląda to bardziej estetycznie - tu nie ma co dyskutować, co dla kogo
                  jest estetyczne. Ale nie mieszajmy estetyki z higieną. Wg mnie, jeśli ktoś
                  podaje higienę jako argument za depilacją, to chyba sam się depiluje
                  zamiast myć.
                  • amocyklina Re: Tępienie męskiego owłosienia 03.11.09, 09:30
                    No niestety, ale szara skarpetka ma racje. Jesli mezczyzna nie usuwa owlosienie z pod pachy, to istnieje ogromne prawdopodobienstwo, ze bedzie od niego capiło! nawet po uzyciu swietnego antyperspirantu. Na wlosach zostaja bakterie, ktore rozkładaja pot i nie pachnie to najlepiej. I nie mowie o tym, zeby golic wlosy na gladko, ale przynajmniej przycinac. Nie ma chyba nic gorszego niz długie kłaki, z których można robić warkoczyki...
      • naonja81 Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 09:13
        zeberdee24 napisał:

        > co do tyłka
        > i miejsc intymnych kobiety tam się wcale nie depilują(chyba że
        poproszone

        he? nie wiem z jakimi Ty przebywałes kobietami ale to chyba jakis
        margines. ja chyba od 10 lat nie mam włosów łonowych i z tego co
        wiem większosc moich koleżanek tak samo-permanentnie sie depilujemy
        bo to jest po prostu standard.

        dla mnie kobieta z bluszczem w miejscach intymnych to mega obciach i
        powód do wstydu!
        • jan_hus_na_stosie Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 11:13
          naonja81 napisała:

          > dla mnie kobieta z bluszczem w miejscach intymnych to mega obciach i
          > powód do wstydu!

          że też dla żadnej kobiety nie jest wstydem gdy jest po prostu głupia i pieprzy trzy po trzy
        • prezes_pan Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 13:13
          naonja81 napisała:

          > he? nie wiem z jakimi Ty przebywałes kobietami ale to chyba
          > jakis margines. ja chyba od 10 lat nie mam włosów łonowych i z
          > tego co wiem większosc moich koleżanek tak samo-permanentnie sie
          > depilujemy bo to jest po prostu standard.
          >
          > dla mnie kobieta z bluszczem w miejscach intymnych to mega obciach > i powód
          do wstydu!


          W życiu nie czytałem większych głupot! Po prostu szkoda tego komentować!
        • poprioniony Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 22:19
          > ja chyba od 10 lat nie mam włosów łonowych i z tego co
          > wiem większosc moich koleżanek tak samo

          Nie przejmuj sie, w nastepnej klasie zaczna wam rosnac.
        • lacido Re: Tępienie męskiego owłosienia 19.09.09, 00:20
          przyłączam się do chóru zadziwionych głupota :)
          • naonja81 Re: Tępienie męskiego owłosienia 20.09.09, 00:00
            lacido napisała:

            > przyłączam się do chóru zadziwionych głupota :)

            chyba do chóru zaniedbanych...
            • papalaya kolejna wielbicielka mody z pornoli??? 21.09.09, 10:58
              10-15 lat temu golonie owlosienia w miejscach intymnych było
              rzadkością i jakoś nikt nie narzekał na traumatyczne wrażenia
              higieniczne i estetyczne...

              depilowanie miejsc intymnych rozpowszechniło się w pornobiznesie pod
              koniec lat 90-tych, po prostu szczegoły "akcji" były wtedy znacznie
              lipiej widoczne na ekranie, a i kooorwy łatwiej mogły utrzymać
              higiene po zaliczeniu iluś tam klientów...z tej branży przez
              rozmaitych celebrytów trafiło to do kolorowych pisemek dla
              blondynek...

              w efekcie dzisiaj mamy idiotki dla których jest to "standard", a
              wlosy lonowe "sa nie do wyobrażenia"...
              • squirrel-ka Depilacja na "brazylijkę" 22.09.09, 21:43
                Nie wzięła się tylko z pornoli ;)
                Amerykanki się depilują. Wszystkie. Te dojrzałe też... Kate Winslet,
                potrzebowała specjalnej peruki ... do rozbieranych scen w "Lektorze".

                A w USA, każde dziecko płci męskiej, obrzezywane obligatoryjnie po urodzeniu.
                Znajomi musieli napisać specjalne podanie, do dyrektora szpitala, bo sobie nie
                życzyli...


                Cóż, różnice kulturowe ;)
                • lacido Re: Depilacja na "brazylijkę" 22.09.09, 23:01
                  squirrel-ka napisała:

                  > Nie wzięła się tylko z pornoli ;)
                  > Amerykanki się depilują. Wszystkie. Te dojrzałe też... Kate Winslet,

                  to ona jest Amerykanką?

                  > potrzebowała specjalnej peruki ... do rozbieranych scen w "Lektorze".

                  jej bidula wyłysiała?
                  • squirrel-ka Re: Depilacja na "brazylijkę" 23.09.09, 16:01
                    Jest Brytyjką pracującą i mieszkającą w USA.

                    I nie wyłysiała... tylko dostosowała się do tamtejszych standardów ;)
                    • lacido Re: Depilacja na "brazylijkę" 23.09.09, 20:25
                      czyli jednak nie Amerykanka

                      jaka ona podatna na wpływy (na marginesie znaczy wyłysiała skoro nie mogły odrosnąć)
                      • squirrel-ka Re: Depilacja na "brazylijkę" 23.09.09, 22:23
                        Po laserowej depilacji włosy odrastają po około 5 latach.

                        A amerykanie nazywają ja "dziewczyną z sąsiedztwa". Marzenia drugiego czy
                        trzeciego pokolenia polskich emigrantów w stanach.
                        • lacido Re: Depilacja na "brazylijkę" 23.09.09, 22:42
                          squirrel-ka napisała:

                          > Po laserowej depilacji włosy odrastają po około 5 latach.

                          jej to w USA takie lasery mają zapodaj jakiś wiarygodny link :)
                          i pomyśleć że u nas kobietom odrastają szybciej ach te Słowianki ;/

                          A amerykanie nazywają ja "dziewczyną z sąsiedztwa". Marzenia drugiego czy
                          > trzeciego pokolenia polskich emigrantów w stanach.
                          cokolwiek to oznacza
                      • robsonlondyn Re: Depilacja na "brazylijkę" 13.10.09, 22:47
                        Moja niunia nie znosi kłaków i mnie tym tez zaraziła. Byłem jak
                        pieprzony goryl. Zainwestowałem trochę i jest ok. Włosów mam teraz
                        porawie co nic.
                        • lacido Re: Depilacja na "brazylijkę" 13.10.09, 23:26
                          robsonlondyn napisał:

                          > Moja niunia

                          rządzi Tobą dziecko?
              • madzioreck Re: kolejna wielbicielka mody z pornoli??? 22.09.09, 21:59
                papalaya napisała:

                > w efekcie dzisiaj mamy idiotki dla których jest to "standard", a
                > wlosy lonowe "sa nie do wyobrażenia"...

                Ten efekt (nie-do-wyobrażenia) występuje u ludzi, którzy nie mają zdolności
                samodzielnego myślenia, i jak wejdzie moda na przestawienie lewej nogi palcami
                stopy do tyłu, to oni to sobie zrobią. I u ludzi, dla których kolorowe, durne
                pisemka są skarbnicą przepisów na jedyny słuszny sposób życia - musisz to mieć!
                w tym sezonie nosimy długie paznokcie! a w tym krótkie, długie są już de mode!

                Najlepiej byłoby, gdyby się każdy depilował, kiedy-sam-zechce i dlatego-że-chce
                i tam-gdzie-sam-chce.
                • madzioreck Re: kolejna wielbicielka mody z pornoli??? 22.09.09, 21:59
                  A jak nie chce, to nikomu nic do tego.
            • lacido Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 23:03
              a jakie Ty możesz mieć pojęcie o moim dbaniu?
        • tapatik Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 13:52
          naonja81 napisała:

          > he? nie wiem z jakimi Ty przebywałes kobietami ale to chyba jakis
          > margines.

          U mnie ten margines jest większością.

          > ja chyba od 10 lat nie mam włosów łonowych i z tego co
          > wiem większosc moich koleżanek tak samo-permanentnie sie
          > depilujemy bo to jest po prostu standard.

          Kto Ci powiedział, że to standard?
          Rozumiem też, że 10 lat temu stadard był inny?

          > dla mnie kobieta z bluszczem w miejscach intymnych to mega obciach
          > i powód do wstydu!

          Ja mam inne zdanie. Obciachem są dla mnie takie właśnie wypowiedzi,
          bo świadczą o "owczym pędzie".
          • des4 Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 15:24
            przecież to trend z pornobiznesu...panienka jest typowym
            okazem "standardów" wmówionych przez popmedia i branżę XXX...

            za kolejnych 10 lat "standardem" bedzie dla niej fioletowy zarost po
            kolana, bo tak napisza w vivie i pokażą w kolejnej czsęści long-dong
            billa, hehe...
            • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 21:28
              Mnie osobiście ogolone genitalia kojarzą się z niedojrzałością
              płciową i sa dla mnie atrybutem dzieci.
      • 0ffka Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 17:03
        zeberdee24 napisał:

        > i miejsc intymnych kobiety tam się wcale nie depilują(chyba że poproszone),

        Współczuję Ci partnerek.... Z kim Ty się zadajesz?
    • madzioreck Re: Tępienie męskiego owłosienia 18.09.09, 16:54
      Nie mam pojęcia, o co chodzi z tym ciśnieniem na męską depilację. Metroseksualni
      zaczynają rządzić czy co? Zresztą, nie znam żadnej babki, która by lubiła takich
      gładziutkich niuniusiów. Facet z wygoloną na zero klatą wygląda jak 12-latek,
      ewentualnie jak na 12-latek po sterydach ;)
      Facet musi być trochę owłosiony i kropka. Gdyby mi się małżonek ogolił na klacie
      czy jeszcze gdzie indziej, to chyba bym go wymeldowała ;)
    • lacido Re: Tępienie męskiego owłosienia 19.09.09, 00:21
      mój eks kiedyś zgolił sobie klatę i jaki był tego dumny a ja mało nie padłam
      widząc jego zadowoloną minę :D
      • niunia_only Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 10:59
        To chyba wszystko zalezy od indywidualnego podejscia, kazdy robi to
        co lubi i jak facet chce sie wydepilowac wszedzie, jego decyzja. Ja
        osobiscie nie lubie wlosow w miejscach intymnych, ale nie
        zmuszalabym mojego mezczyzny do tego gdyby byl nieogolony.
    • tapatik Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 12:40
      sibeliuss napisał:

      > To, że kobiety poza głową "muszą" być wygolone - do tego
      > przywykliśmy.

      Może Ty przywykłeś, ale ja jeszcze nie.
      > Ale w kwestii ciała faceta moda na manekina trwa i wręcz
      > z tendencji zamienia się w presję. No bo jak to, nie golisz
      > miejsc intymnych, nie strzyżesz klaty, nie depilujesz pach?

      3 x Nie.

      > Ale co dziwne, na temat tyłka trwa milczenie. A czy jest coś
      > śmieszniejszego niż pacjent z wygolonymi jajkami i obfitym
      > owłosieniem za nimi?

      Nie wiem, nie oglądam takowych.

      > Ci, którzy myślą, że kobieta tam nie patrzy mylą się.

      Chylę czoła przed Twoim doświadczeniem :D

      A tak na serio to mam dupie modę na depilację. Myślę, że jeśli
      rzeczywiście taka się pojawiła to wynika ona z faktu, że producenci
      żyletek i kosmetyków za mało zarabiają.
    • takajatysia Re: Tępienie męskiego owłosienia 21.09.09, 22:45
      e tam... owłosiona pupcia musi być. Mrauuu.. :) I czym tu się bawić na bezwłosej
      klacie jak loka brak???
      • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 22.09.09, 20:11
        takajatysia napisała:

        > e tam... owłosiona pupcia musi być. Mrauuu.. :) I czym tu się
        bawić na bezwłose
        > j
        > klacie jak loka brak???

        Dokładnie :)))))))))))))
    • papryczka.chili Re: Tępienie męskiego owłosienia 01.10.09, 20:36
      Dla mnie facet który się goli tam i na klacie to zwykły laluś.Ja lubię męskich
      facetów takich jak mój mąż co nie narzeka na brak testosteronu:D
      • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 01.10.09, 20:47
        papryczka.chili napisała:

        > Dla mnie facet który się goli tam i na klacie to zwykły laluś.

        Dla mnie też :)

        Pozdrowienia dla owłosionych torsików :)Im bardziej owłosiony tym
        cieplejsze pozdrowienia!
      • z_jak_zwirz Re: Tępienie męskiego owłosienia 16.10.09, 17:40
        ja mam poziom testosteronu przekraczajacy poziom przecietnego faceta srednio
        3-10 razy (tak, 300-1000% wiecej, zalezy od tego czy mam mocny cykl treningowy),
        a moje futro jednoznacznie wskazuje, ze czlowiek to jednak od malpy pochodzi -
        wiec wiem cos na ten temat.

        mialas kiedys psa? latwiej domyc kokerspaniela, czy boksera?
        jak codziennie masz trening (w roznej formie), to mozesz mi wierzyc, ze latwiej,
        szybciej i dokladniej domywa sie facet z krotka sierscia lub calkiem bez
        siersci, niz taki zarosniety niedzwiedz. wiem, bo sprawdzilem na sobie. a do
        opisu lalusia na pewno nie pasuje - ide o zaklad, ze wszyscy "maczo" z tego
        watku, ktorzy tak bronia swoich kudlow na klacie, wygladaja przy mnie jak
        ratlerki przy pitbullu.
    • winniepooh Re: Tępienie męskiego owłosienia 02.10.09, 21:08
      rosnące samopas kłaki to nichlujstwo, gdziekolwiek by nie
      kiełkowały.
      jedne wymagają grzebienia, inne żyletki, golarki, nożyczek,
      depilatora, bądź innych akcesoriów.
      tak, czy siak każdyzarost powinien być w jakiś sposób
      oporządzony lub zlikwidowany.
      • mruff Re: Tępienie męskiego owłosienia 07.10.09, 23:13
        winniepooh napisała:

        > rosnące samopas kłaki to nichlujstwo, gdziekolwiek by nie
        > kiełkowały.

        Te na męskich nogach również? Uwielbiam czuć męskie owłosione nogi
        pomiędzy moimi nogami :)

        > tak, czy siak każdyzarost powinien być w jakiś sposób
        > oporządzony lub zlikwidowany.

        Wyczesany torsik? A to byłoby ciekawe:)
        Uwielbiam owłosionych facetów!
        Buuu, czemu w moim łóżeczku nie czekają na mnie owłosione męskie
        nózki i puchaty torsik? :(
    • strikemaster Re: Tępienie męskiego owłosienia 03.10.09, 14:38
      > To, że kobiety poza głową "muszą" być wygolone - do tego
      > przywykliśmy.

      Tak, oczywiście, jak widzisz nie wszyscy, i dobrze.

      > Ale w kwestii ciała faceta moda na manekina trwa i
      > wręcz z tendencji zamienia się w presję.

      Faszyzm? Nie, nie chyba czytamy inne gazety.

      > No bo jak to, nie golisz
      > miejsc intymnych,

      Nie.

      > nie strzyżesz klaty,

      Nie.

      > nie depilujesz pach?

      Czasem trochę podcinam, nie depiluję.

      > Ale co dziwne, na temat tyłka trwa milczenie.

      To zadziwiające. lol

      > A czy jest coś
      > śmieszniejszego niż pacjent z wygolonymi jajkami i obfitym
      > owłosieniem za nimi?

      Przyznam szczerze, że nigdy się nad tym nie zastanawiałem.
    • demonii.larua Re: Tępienie męskiego owłosienia 03.10.09, 18:39
      Moda jest modą, Ty nie musisz lubić wydepilowanych facetów przecież.
      Gusta są różne wszak, mi zwisa kto i co sobie goli :F
    • gad.forumowy Re: Tępienie męskiego owłosienia 04.10.09, 03:16
      Kobiety generalnie uwielbiają gęsto owłosione torsy, ale tam gdzie ciało się poci i śmierdzi (pachy, jajca) włosom mówię nie.
      Tyczy się to również kobiet, jak powiedziała pewna 16-latka w znanym filmie, w dzisiejszych czasach depilacja jest absolutną koniecznością - tam też.
      • nanai11 Re: Tępienie męskiego owłosienia 16.10.09, 21:20
        Sa włosy, nie ma loda, proste.
        • amocyklina Re: Tępienie męskiego owłosienia 03.11.09, 09:34
          Puścić taki tekst facetowi i o dziwo nie ma juz problemów z depilacja w tych rejonach.. ;)
        • sibeliuss Re: Tępienie męskiego owłosienia 04.11.09, 20:02
          nanai11 napisała:

          > Sa włosy, nie ma loda, proste.

          Tylko Ty umiesz robić loda?
    • wen_yinlu Re: Tępienie męskiego owłosienia 24.10.09, 17:33
      O, ble, zarośnięty facet jest jak... no jak np. włochaty stek :) Nie zjadłabym
      tego, o nie. A jak już jest trochę tych włosów, to niech przynajmniej będą
      blond. Wielkie czarne krzaki wyłażące z koszuli albo portek to coś obrzydliwego
      i nie wiem jakby śliczny był facet z twarzy, takie futro odpycha mnie bardziej
      niż nieświeży oddech. Takie już mam zboczenie, więc modę na gładkie ciało (albo
      przynajmniej włosy ładnie przycięte) u obojga płci popieram gorąco.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja