silic
26.09.09, 10:52
Widzę, że już prawie każdy pisze o sobie jak o "facecie". Słowo "mężczyzna",
które jest słowem właściwym, zostaje wyparte do drugiego szeregu. Co gorsza,
nawet w słowie drukowanym pojawiają się już takie sformułowania.
Naprawdę myślicie o sobie jak o facetach czy to zwyczajne lenistwo językowe i
brak refleksji nad własnymi wypowiedziami ?