Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Magę

29.09.09, 23:40
Witam!
Jestem 34 letnim facetem i zastanawiam się nad zapisaniem się na
Krav Magę. Chce się zapisac żeby nauczyc się samoobrony w razie
ataku. Nie oczekuje cudów, pewnych rzeczy nie przeskocze. Jestem
szczuply, ale malo miesni a co za tym idzie raczej słaby; jestem
wytrzymaly (w sensie nie mecze się zbyt szybko). Największy problem
chyba w sytuacji zagrozenia jest dla mnie paralizujacy strach i
niewiedza jak się bronic. Stad moje pytania: czy ma sens zapisanie
się na Krav Mage czy lepsza jest może np. silownia albo jakis sport
walki? Czy bardzo kontuzjogenna jest Krav Maga? Kto zapisuje się na
Krav Mage: jakies osiłki czy raczej słabeusze? Wiem, ze rózni
ludzie, ale kogo jest wiecej?
    • allerune Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 30.09.09, 01:09
      jasne, po krav madze w sytuacji gdy normalnie wziąłbyś nogi za pas, postawisz
      się i ... oberwiesz !!!

      Powodzenia !!! :)
    • s.p.7 Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 30.09.09, 08:19
      To zalezy ile masz czasu, w jakichkolwiek sportach walki czy systemach bojowych
      potrzebne jest sprawnc ogolna i sila.

      Wiec cokolwiek bys nie zdecydowal silownia byla by potrzebna wraz z odpowiednia
      dieta i programem cwiczen

      glownie masz problemy z pewnascia siebie, tu juz nie chodzi o skutecznosc, bo
      zeby byc skutecznym potrzebujesz kilku lat treningo i cwiczen

      tu chpodiz o jakies podbudwanie psychczine
      mysle ze sama masa miesniowa mogla by ci cos dac

      jesli chodzi o to kto cwiczy kravkę
      to sa to głownie luczie ktorz fascynuja sie sportami walki, walkami w klatkach i
      ulicznymi rozrubami, czasami ludzie ktorzy chca sie nauczyc skutecznej samoobrony.
      generalnie teoretycznie to na krav mage mogla by chpodizc jakas kobieta
      szukajaca technik obrony przed bandytami.

      sport walki mysle ze dowolny, wystarczylo by nawet jak bys zawiesil sobie worek
      bokserski i codziennie w nigo troche postukal


      ale przede wszystkim musisz byc pewny sieie, krav maga czy silownia moga ci
      troche tego dac ale najwazniejsze t co masz w glowie
      bo to jst twoj problem
    • nom73 Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 30.09.09, 21:21
      Chyba byłem w Twoim wieku jak zapisałem się na Kravmagę. Chodziłem 4 miesiące,
      później trener zrezygnował z przyjazdów a mi się nie chciało jeździć 70km. Co mi
      to dało? Niezły wycisk i pozostał ochraniacz na kroczę (bardzo się przydaje na
      treningach :-) ).
      Pozostała niezła kondycja fizyczna (wcześniej nie zrobiłbym 1 pompki na
      kostkach, teraz ponad 20 :-) ).

      Tak naprawdę to najlepszą obroną jest ucieczka, nie ma dobrych chwytów na
      napastnika z nożem i to każdy trener Ci powie. :-)

      Ale z drugiej strony jak jesteś choć trochę wyszkolony to ten po drugiej stronie
      tego nie wie i choć jest wyższy może nieźle oberwać.
      Mój trener miał ze 170cm wzrostu i nie był typem osiłka, ale na pewno dałby
      sobie radę przed napastnikiem.

      Chodziło też sporo dziewczyn więc było całkiem sympatycznie (szczególnie po
      treningu). ;-)

      Ja miałem treningi 4 x w miesiącu po 2,5 godziny.

      Większość facetów to byli takie chucherka jak ja, 165cm/55kg. :D
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 30.09.09, 21:34
      Jestem zdania że w samoobronie dla niezaawansowanego lepiej sprawdzają się takie
      sztuki walki które możesz przetestować na treningu "na serio". Czyli style
      uderzane.
      Nie krav maga gdzie części technik NIE DA się wykonać bezpiecznie na partnerze,
      bo tak są zaprojektowane.
      Zapisz się na jakąś typową wschodnią sztukę walki, albo kickboxing, trochę
      posparujesze, dostaniesz lekki oklep, zapodasz komuś lekki oklep. Nabędziesz
      kondycji, koordynacji i naturalnej pewności siebie wynikającej z faktu że wiesz
      jak to jest dostać z kopa w twarz i jak to jest zapodać kopa w twarz. "Zabójcze"
      techniki kravki moim zdaniem tego nie dadzą.
      Acha - dla kogoś z kilkuletnim doświadczeniem krav maga jest godna polecenia -
      trzeba rozwijać horyzonty.

      I jeszcze jedno, odradzam sekcje MMA, ostatnio to jest zbyt popularne wśród
      ludzi "dużych i agresywnych".
      • izabellaz1 Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 01.10.09, 09:56
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > I jeszcze jedno, odradzam sekcje MMA, ostatnio to jest zbyt popularne wśród
        > ludzi "dużych i agresywnych".

        Gdzie?? Daj spokój nawet na karate spotykałam ludzi, którzy najlepiej jakby
        niczego nie ćwiczyli, bo wiadomo po co trenują;)
    • izabellaz1 Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 01.10.09, 09:55
      Zapisz się na brazylijskie ju-jitsu albo MMA.
    • fancy_soft Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 01.10.09, 14:58
      Mam 30 lat, jestem kobietą i od miesiąca chodzę na krav magę.
      Przychodzą różni ludzie. Krav maga wciąga jak narkotyk i dodaje
      pewności siebie.
      • zawsze_karolka Re: Pytanie do tych co chodzą/chodzili na Krav Ma 09.10.09, 12:10
        Chodziłam na Kravkę prawie dwa lata ale musiałam przerwac ze względu
        na ciążę. Jestem filigranową osobą a mimo to dawałam sobie radę.
        Jak już tu ktoś napisał Kravka wciąga jak narkotyk.
        Techiniki to maksimum efektu przy minimum wysiłku. Nabierzesz
        pewności siebie a tak wszechstronnego i wyczerpującego treningu nie
        da Ci żadna siłownia. Oczywiście pod warunkiem że trafisz na
        instruktora z prawdziwego zdarzenia. Wtedy będziesz miał i sparingi
        ( kontaktowe, w ochraniaczach a nie tylko walka z cieniem)i nie nie
        ma prawa nic Ci sie stac.
        Dasz radę, bez obaw.
        pozdrawiam
Pełna wersja