Dodaj do ulubionych

dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestetyczni?

02.10.09, 18:04
smutek i żal :( za granicą nie trzeba być gejem, żeby dobrze wyglądać. u nas
chyba niestety jeszcze tak. albo być bajecznie bogatym. albo studentem
kulturoznawstwa, czyli w gruncie rzeczy również gejem :( o co tu chodzi?
Obserwuj wątek
      • mol_chemiczny Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 16:27
        Słowa "za granicą" i "zagranica" oznaczają obce kraje jako takie. Oczywiście, czasem chodzi o kawałek terenu za pobliską granicą, o wszystkim decyduje kontekst. A słowo "słownik" znasz?

        > Możesz sprecyzować za którą granicą?
        > Przypomnę że graniczymy z Rosją, Ukrainą, Białorusią, Litwą, Czechami, Słowacją
        > i Niemcami.
    • kobieta_na_pasach Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 19:20
      nie daj mi Panie takiej synowej! mam syna, 19 lat. ciesze sie,ze jest prawdziwym
      mezczyzna w tych dziwnych czasach. ma mnostwo wlosow pod pachami i na nogach, z
      czego jest dumny, nie zeluje wlosow, tylko myje i strzyze, nie nosi aparatu na
      zebach (choc powinien) i nie uzywa wod toaletowych (poza dezodorantem). i
      najwazniejsze - nie ma kompleksow, a jesli je ma to nie maskuje ich.łyso ci?
    • tytus_flawiusz Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 19:28
      marionetta napisała:

      > smutek i żal :( za granicą nie trzeba być gejem, żeby dobrze wyglądać.

      napisała miss Polonia, miss publiczności, miss gracja i miss skromności.

      Zwiąż się Holendrem, być może zamiast ciebie będzie posuwał twojego ratlerka,
      ale za to będzie taki słodki i "estetyczny" jak Christiano Ronaldo
    • meetek Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 19:41
      Uważam, że wyglądam świetnie.
      Dziś miałem na sobie jedwabną marynarkę pierre cardin, koszulę z wólczanki (krawatów nie lubię), wranglery, półbuty gino rossi. Bielizna firmowa. Skarpetki też. Miejsca, które się pocą wygolone ale tylko w celach higienicznych. Codziennie prysznic rano, po pracy i wieczorem.
      Woda armani emporio white.
      Nie piszę, żeby się chwalić, ale to kosztuje.
      W Realu albo Carrefourze tak się nie ubiorę.
      I co najważniejsze, radzę się zawsze aktualnej Pani, choć ostatnie słowo mam ja.
      Trudno żeby oddychała zapachem który ją dusi albo nie pasuje.
      • allerune Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 20:18
        rozbawiła mnie Twoja wyliczanka. Myślę, że jest to jednak pewnego rodzaju postęp :)

        Jeszcze 1-2 lata temu podobna wyliczanka zaczęłaby się od "Reserved, H&M i
        Carry" :D, teraz widzę o oczko wyżej. Wychodzi na to, że można w Polsce
        zaszpanować zwykłymi high streetowymi ciuchami :)

        Patrząc jednak na tempo zmian, myślę, że poziom ubioru Polaków i zachodnich
        Europejczyków wyrówna się za jakieś 4-5 lat :)
                  • meetek Metki 02.10.09, 21:15
                    Metka to jednak trochę obciach.
                    Ludzie naprawdę bogaci nie pokazują metek a bardzo kosztowne gadżety stylizują na tanie np. platynowy telefon komórkowy, czy zegarek wygląda jak z nierdzewnej stali i nie ma na nim żadnej nazwy. Jeśli są na nim diamenty, to nie odróżnisz ich od cyrkonii.
                    Podobnie mają z teczkami, paskami i ogólnie ciuchami. Żadnych napisów, logo. Trzeba się naprawdę znać, żeby wiedzieć jak kosztowne to są rzeczy.
                    • truejg Re: Metki 03.10.09, 16:42
                      > Podobnie mają z teczkami, paskami i ogólnie ciuchami.
                      > Żadnych napisów, logo. Trzeba się naprawdę znać, żeby wiedzieć
                      > jak kosztowne to są rzeczy.

                      Prosiłbym o podanie nazw tych firm/marek/domów mody, które na swoich rzeczach
                      nie umieszczają swojego logo/znaku/metki.

                      Np. Prada, D&G czy Armani czasem mniej, czasem bardziej dyskretnie, ale
                      praktycznie zawsze to robią.
                      • janek_stem Re: Metki 14.10.09, 21:27
                        Nazwy na metkach najczęściej umieszczają firmy, które chcą uchodzić
                        za luksusowe, chociaż wcale takie nie są. Widziałeś kiedyś garnitur,
                        który ma na sobie napis firmy? Ja nie. Moje buty też nie mają na
                        sobie żółtego Heavy Duty mimo tego, że nie miałem jeszcze lepszych
                        glanów. Metki są zawsze i wszędzie bo tego wymagają normy, ale
                        logo/znak - nie zawsze. Przykłady? Vistula, Wólczanka, HD, Gibson
                        (gitary), Fender (gitary). Te dwa ostatnie bardzo często maskują się
                        pod innymi nazwami typu Epiphone czy Steinberger, a pod właściwymi
                        występują najlepsi artyści/najbogatsi muzycy. Bo jak to mówią, nie
                        szata zdobi człowieka.

                        PS.
                        D&G umieszcza napisy dyskretnie? W poprzednim Liceum kilku kolesi
                        nosiło Dolce Gabbana i mieli całe koszule zasrane napisami
                        Dolce&Gabbana w różnych kolorach, czcionkach i rozmiarach. To się
                        nazywa dyskrecja, nie ma co...
            • meetek Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 20:32
              allerune napisał:

              >
              > za 4-5 lat dorównamy do ludzi z wysp brytyjskich, francji, włoch, hiszpanii, krajów beneluksu...

              Mój znajomy Anglik ubiera się u marksa&spensera, więc to też średnia półka. A jest całkiem zamożny.
              Myslę, że faceci żałują kasy na ciuchy. Wola wydać na co innego, jakieś zabawki męskie.

                  • allerune Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 03.10.09, 02:28
                    niestety z butów Gino Rossi sam jestem średnio zadowolony. Mimo intensywnej i
                    dokładnej pielęgnacji skóra na zgięciach zaczęła się marszczyć i łuszczyć. Po 6
                    miesiącach musiałem szukać nowych butów...
                    Niestety na porządne angielskie churche mnie nie stać (400-600 euro) ale są też
                    inne w miarę przyzwoite firmy.

                    Koszule i garnitury faktycznie mamy niezłe. Znajomy śmiał się ostatnio, że jego
                    szef (Austriak) w polskim gajerze wygląda dużo lepiej, niż paru innych w Hugo
                    Bossie.
        • senseiek ah ci chinscy robotnicy... 15.10.09, 00:27
          > Ja mam na sobie spodnie i koszulke, nie wiem kto to uszyl ani
          > z czego ale podejrzewam ze ci sami chinczycy co szyli i Twoje.

          A co, sprawdzales odciski palcow?? ;)

          Nie ma znaczenia, kto robi dana rzecz, ale jak to robi, i z jakiego materialu.
          Fabryka LCD moze na jednym pasie transmisyjnym wypuszczac dziadoski towar dla
          klienta X, kiepski jakosciowo, a na drugim super towar dla klienta Y, z
          rewelacyjnymi osiagami, zrobiony z znacznie lepszych materialow.

          Konkludujac- towar markowy (drogi) rozni sie od niemarkowego (taniego):
          - materialami
          - lepsza kontrola jakosci (to co przy tanim przejdzie kontrole, to przy drogim
          jest odrzucane, jako niespelniajace rygorystycznych wymogow zapisanych w kontrakcie)
          - czasem poswieconym na produkcje (zla jakosc bierze sie w duzej mierze z
          hurtowej produkcji, w ktorej nie ma czasu na poprawki, byleby tylko zmiescic sie
          w limicie czasowym na dany egzemplarz. A jak wiadomo, "co nagle, to po diable")
          - sposob transportu
          - zabezpieczenie produktu na czas transportu.
          - sposob reklamy
          • luki349 Re: ah ci chinscy robotnicy... 15.10.09, 06:08
            > Konkludujac- towar markowy (drogi) rozni sie od niemarkowego (taniego):
            > - materialami
            > - lepsza kontrola jakosci (to co przy tanim przejdzie kontrole, to przy drogim
            > jest odrzucane, jako niespelniajace rygorystycznych wymogow zapisanych w kontra
            > kcie)
            > - czasem poswieconym na produkcje (zla jakosc bierze sie w duzej mierze z
            > hurtowej produkcji, w ktorej nie ma czasu na poprawki, byleby tylko zmiescic si
            > e
            > w limicie czasowym na dany egzemplarz. A jak wiadomo, "co nagle, to po diable")
            > - sposob transportu
            > - zabezpieczenie produktu na czas transportu.
            > - sposob reklamy

            czyli spodnie za 200-300zł z tego dżinso podobnego badziewia (które się nawet do
            mycia podłogi nie nadaje) są lepsze od tych z bazaru (40zł) z grubego dżinsu ?!
            Markowe spodnie mają dziwną tendencję do rozdzierania się na dupie w odróżnieniu
            od tych nie markowych, a więc z tego wynika, że rozdarty szew na dupie jest
            rodzajem prestiżu i mody. (tak to jest stwierdzenie nie podlegające dyskusji) :D
            np.: Apple - wciska ludziom tandetny szajs za grube pieniądze, który potem wstyd
            do śmietnika wywalić... bo to taka hańba dla wysypiska śmieci by potem była...
            • senseiek Re: ah ci chinscy robotnicy... 15.10.09, 06:44

              > czyli spodnie za 200-300zł z tego dżinso podobnego badziewia (które się nawet d
              > o
              > mycia podłogi nie nadaje) są lepsze od tych z bazaru (40zł) z grubego dżinsu ?!
              > Markowe spodnie mają dziwną tendencję do rozdzierania się na dupie w odróżnieni
              > u
              > od tych nie markowych, a więc z tego wynika, że rozdarty szew na dupie jest
              > rodzajem prestiżu i mody. (tak to jest stwierdzenie nie podlegające dyskusji) :
              > D

              Mam spodnie Calvina Kleina, ktore kosztowaly jakies 550 zl jesli dobrze pamietam, i to sa najlepsze jeans'y jakie mialem.. Zarowno pod wzgledem jakosci materialu, jak i wykonania.

              Cienki material (w sensie grubosci) ma to jednak do siebie, ze latwiej go sprac w pralce, a tylek jest miejscem najwiekszych naprezen tkaniny..

              > np.: Apple - wciska ludziom tandetny szajs za grube pieniądze, który potem wsty
              > d
              > do śmietnika wywalić... bo to taka hańba dla wysypiska śmieci by potem była...

              Mam Mac'a dual core i tez tak mysle o produktach Apple'owskich.. ;)
              Ale glownie za sprawa bardzo IMHO irytujacego systemu operacyjnego, ktory traktuje czlowieka jak idiote..
      • janek_stem Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 21:23
        Pytanie czy koszulka musi być Wólczanki a marynarka Pierre Cardin.
        Znajomy kupił za 2,5 kafla garnitur Vistuli, rękawy przetarły się po
        3 tygodniach. Mam garnitur niezwykle kurde znanej firmy Magra za 490
        złotych od 2,5 roku, nie ma na nim śladu zużycia. Też mam koszulkę
        Wólczanki i uważam, że są dobre, ale Pierre Cardin... Wg. mnie za
        drogie za ch...owe, wolę coś mniej znanego, tańszego, ale (często)
        lepszego. A gacie kupuję na bazarze i jakoś jest mi w tym dobrze, nie
        potrzebuję wyłożyć 40 złotych na markowe gacie, bo nie widzę w tym
        sensu. Spodnie, bluzy, skarpety, koszulki (w większości) kupuję w
        Realach i Tesco, i często wychodząc gdzieś z nadzianymi kumplami
        raczej się nie wyróżniam (chyba, że ktoś zwraca uwagę na napis na
        metce).
    • meetek Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 20:45
      Marionetta na pewno ma rację. Wielu facetów ma zaniedbane dłonie, brudne
      paznokcie, tłuste włosy. Nie wspomnę o panach w średnim i starszym wieku, którym
      włosy z nosa i uszu na 2 cm wyrastają.
      Do tego mięsień piwny obowiązkowo.

      Kobiety wyglądają generalnie lepiej ale tu też jest pewna geografia np.
      warszawianki i wrocławianki są elegantsze niż koleżanki z... no odpuszcze nazwy
      miast :)
      • s.p.7 Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 20:59
        to jest takie pzdrzenie sie gejowskie
        facet w wlosach w zelu na dyskoteke
        myli ze jest czarujacy
        dziala tylko na takie syma rodzaj ludzi - kobiecy odpowiednik

        lalunia z tipsami w brozawej skorze z pod solarium z prostowanymi wlosami
        farbowanymy przewaznie na blond

        wyglada to sztucznie i plastikowo, gejowsko, blondynsko

        nie czuje głebi w takim czlowieku

        zazwyczaj takie osoby musz walczyc zewnetrznascia o pewnosc siebie
        a samo w sobie jest symbolem próżności

        facet w koszulce firmy xx butach yy i spotniach zz
        sadzi ze jest COOL i sie LANSI poniewaz widzal tak w reklamach
        i pismie dla lalusiow

        to ejst pedalstwo - facet z wygolonymi jajami i blondynkowatosc - sztucznosc totalna
        i tacy ludzie sa siebie warci
    • brzydula_betty Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 21:26
      marionetta napisała:

      > smutek i żal :( za granicą nie trzeba być gejem, żeby dobrze wyglądać. u nas
      > chyba niestety jeszcze tak.

      bo zauważyłam, ze u niektórych facetów dbanie o siebie nie idzie w dobrym
      kierunku tylko zmierza do "ukobiecenia" sie. nie ma złotego środka między
      zadbanym, czystym mężczyzną a metroseksualną panienką.

      albo być bajecznie bogatym. albo studentem
      > kulturoznawstwa, czyli w gruncie rzeczy również gejem :( o co tu chodzi?

      Mi się ten "nowy" przesadnie zadbany typa faceta nie podoba. taki co mu metki
      wszędzie wystają a logo krzyczy z koszuli. I taki od którego wręcz śmierdzi
      perfumami - to też charakterystyczny znak buractwa. Ale co kto lubi.
    • tata.kasi Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 22:43
      Do Polski jeszcze w szerszym, masowym wymiarze nie dotarła do
      mężczyzn moda na bycie zadbanym, ale nie przesadnie facetem.
      Ale bywają tego też zabawne akcenty...jechałem kilka m-cy temu
      pociągiem podmiejskim w Danii i miałem okazję poobserwować
      nastolatków wracających ze szkoły. Każdy był wystylizowany na
      chłoptasia z Bravo Girl, fryzura ułożona na żel.
      Odwrotne proporcje ilosciowe przezadbanych/normalnych niż u nas.
    • menk.a Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 02.10.09, 23:02
      Niniejszym zawiadamiam, iż nikt nie nałożył na panią obowiązku zachwycania się ani wiązania się z mężczyznami konkretnej nacji, w tym wypadku polskiej. W związku z powyższym może pani spakować manatki i wytykać z PL (wszędzie czekają na panią z rozłożonymi ramionami) lub, pozostając na terenie PL, ślinić się na widok pięknych, pachnących i modnych śniadych, żółtych albo czarnych. Dodam: wszystkich jak jeden mąż heteroseksualnych (i też czekają z otwartymi ramionami).:P

      I odezwa do Polaków: nie martwa się chłopy! Polskie baby nad Wami czuwajom i nie dadzom zrobić Wam krzywdy. A te zrobione pomszczom.:P
    • corgan1 Madonna o Polakach 03.10.09, 05:51
      "Jesteś dla mnie za stary – powiedziała Madonna 34-letniemu prowadzącemu
      programy telewizyjne. Młodsi mężczyźni są o wiele bardziej zabawowi. Nie boją
      się przygód. Poznałeś kiedyś faceta w moim wieku? To grubi i łysiejący impotenci."

      http://www.pudelek.pl/artykul/20071/faceci_w_moim_wieku_to_grubi_i_lysiejacy_impotenci/

      Madonna musiała tak powiedzieć o Polakach, prawda? Przecież to nie możliwe żeby
      mówiła o facetach na Zachodzie? tam wszyscy są przeca tacy ładni, szczupli,
      zadbani jak mówi marionetta.
    • pharma5 Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 03.10.09, 20:29
      faktycznie każda generalizacja jest przesadą, ale też i jakaś prawda
      w niej jest... mi w polskich mężczyznach przeszkadzają najbardziej
      trzy rzeczy - tłuste włosy (jest jakiś problem w myciu codziennym
      włosów? ja to robię od jakiś 20 lat), zaniedbane dłonie i nie chodzi
      tylko o paznokcie, choć zdarzają się poobgryzane u trzydziesto-
      parolatków - okropność - ale często spierzchnięta i popękana skóra,
      bo kremu nie użyją, bo nie są "babą" i na sam koniec, cera...
      blackhead-y, zaskórniki, kaszaki... a fuu, czy wy nie macie luster?
      doprawdy depilacja pod pachami to już zbyt duży luksus by o nim
      marzyć ;)
      • sal-ona Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 04.10.09, 19:32
        Cos ty taki patriota ? pomieszales mietek, Niemcewicz mowiac o go,wnie nie mial
        na mysli polskich mezczyzn! Marioneta pyta dlaczego sa nieestetyczni, nie mowmy
        o mlodziezy.
        Dojrzali mezczyzni przed 50 to smutek, przepocony w powykrecanych butach, tluste
        wlosy ,ktore w zyciu nie byly dobrze sciete. Mysle ze to z braku kultury jaka
        wyniesli z domu.Nie widzieli tego u swego ojca to i sami nie maja potrzeby.Jeden
        raz w tygodniu kapiel i zmiana bielizny.Kosmetyki ograniczaja do mydla i wody po
        goleniu. Nic dziwnego, ze tak wygladaja. Stronia od sportu.Sa starzy w
        porownaniu ze swoimi "zachodnimi" rowiesnikami.
        Milo by bylo miec zadbanych kolegow i sasiadow.
    • elagresto Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 05.10.09, 11:06
      fajna dyskusja, obnaża różne postrzeganie "estetyki"

      widać, że dla dużej części ludzi tutaj piszących estetyka równa się
      wystylizowanie na jakiś typ, np. studenta kulturoznawstwa.

      Według mnie jest to trochę rozszerzenie znaczenia tego słowa.

      Dla mnie estetyka nie ma związku ze stylem ubioru/bycia. Mogę nosić spodnie z
      bazaru i t-shirta i być estetycznym. Spodnie nie są poplamione, koszulka nie
      jest dziurawa i porozciągana. Nie wali mi z japy ani z pod pach. Ale według
      niektórych i tak jestem nieestetyczny, bo nie mam grzywki na żel i nie pachnę
      armanim. Śmiech na sali i prostactwo.

      Kolejna sprawa to postrzeganie wszystkich innych poprzez pryzmat swojej osoby.
      "Wymagam depilacji więc sam się depiluje". Niech tak będzie. Ale czemu każdy kto
      tak nie uważa jest od razu oblechem? Bo mam włosy na jajach? Kto ma prawo mnie
      oceniać przez taki pryzmat? Mojej żonie to nie przeszkadza. Nikt na ulicy nie
      czuje zapachu spoconych jaj ode mnie. Dla mnie to plus czyste i schludnie,
      niekoniecznie stylowe ciuchy to bycie estetycznym.
      • natalilulululou Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 12:22
        Mój mężczyzna nosi dżiny za stówę, sweterki z H&M i rzeczy, które mu wypatrzę w
        lumpie. Powód - nie ma kasy na lepsze ciuchy. I chociaż nie goli pach, bo uważa,
        że to siara, nie śmierdzi, goli się i wygląda na zadbanego. Mam też kolegę,
        który goli wszystko, łącznie z jajami, chodzi na solarkę, używa dobrych perfum i
        nosi buty za 500 zł. Niestety kolega ma średni i ryj i pryszcze, z którymi nic
        nie robi (nie poszedłby do dermatologa), kąpie się tylko rano i nie wygląda
        bardziej atrakcyjnie niż mój men. Tu nie chodzi o kasę, tylko o klasę.
        • glemp1 Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 15.10.09, 00:52
          Moja kobieta goli tylko pipkę i pachy, nóg nie pozwalam jej ruszać.
          Osobiście kąpię ją 2 razy dziennie. Profesjonalny masaż całego
          ciała przy relaksującej muzyce i przy świecach ma u mnie
          zagwarantowany w każdy wieczór, gdyż niezwykle istotna jest również
          dbałość o higienę psychiczną.
          • senseiek A po tylku tez ja lizesz??? 15.10.09, 06:45
            > Moja kobieta goli tylko pipkę i pachy, nóg nie pozwalam jej ruszać.
            > Osobiście kąpię ją 2 razy dziennie. Profesjonalny masaż całego
            > ciała przy relaksującej muzyce i przy świecach ma u mnie
            > zagwarantowany w każdy wieczór, gdyż niezwykle istotna jest również
            > dbałość o higienę psychiczną.

            A po tylku tez ja lizesz???
      • clepsydra Re: Marionetta cuchnie trollem na kilometr 14.10.09, 12:23
        Mam 29 lat i smieje sie z kobiet, ktore biore w lozku a ktore maja facetow jak z
        okladek. Prawda jest taka, ze kobieta potrzebuje faceta a nie miekkiego leszcza
        i zawsze je ciagnie do mnie.
        Ostatnio poszedlem w odwiedziny do znajomego po asp, jakas moda sie facet
        zajmuje a jeg zona byla moja jeszcze tego samego wieczora.
        Pozdrawiam chlopakow w ciasnych spodniach, wymuskanych z zelem na glowie i
        pudrem na twarzy.
    • cirilla28 Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 12:36
      Jestem kobietą prawie 30-letnią, wiem czego chcę, nie muszę ulegać
      modzie, na prawde wolałabym faceta w typie wikinga, może mieć włosy
      gdzie chce, brodę, niech nosi ciuchy z lumpeksu (nie mylić z brakiem
      higieny osobistej) ale niech dba o swoj rozwój i wnętrze.
      Moje kolezanki również mają dosyć Kenów w rózowych polówkach...
      gołych cherlawych klat i włosów na żelobeton...
    • zielony.raj A dlaczego kobiety są takie płytkie i puste? 14.10.09, 12:52
      To chyba nie byłaś na Wyspach i nie widziałaś jacy tam mężczyźni są "piękni",
      "zadbani", "pachnący" i "trzeźwi".
      Poza tym, żeby być atrakcyjnym, zadbanym nie trzeba wydawać fortuny na ciuchy i
      kosmetyki, jak to robią kobiety. Czy to normalne,, żeby kupowac tusz za 120 zł i
      krem za 500??? Kobiety zewsząd są bombardowane reklamami kosmetyków, ubrań,
      zdjęciami przerobionym w Photoshopie przez co całkowicie zatraciła się u nich
      granica postrzegania tego co jest prawdziwe, a co stworzone przez grafika.
      Przestańcie siebie traktować jak manekiny i clowny, a będziecie bardziej szczęśliwe.
      Ciekawe ile z was może wybrać się po bułki do sklepu bez makijażu?
    • vogon.jeltz Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 13:12
      Smutek i żal to jest jak się czyta takie smutne i żałosne guano. Sami pieprzeni
      esteci. Golić włosy pod pachami? Na jajkach? Może jeszcze na nogach mam golić?
      Niedoczekanie wasze. Gdyby mi jakieś dziewczę kazało ogolić włosy w tych
      miejscach, bo jestem nieestetyczny, to zostałaby wyśmiana albo kazałbym jej
      spadać na bambus z powodu niekompatybilności naszego rozumienia estetyki.

      Co gorsza, noszę ciuchy z outletów, wyprzedaży albo z lumpa i to tak długo, aż
      umrą śmiercią naturalną, a moje ulubione buty to chińskie trampki za dychę, bo
      naprawdę znam pół tysiąca ciekawszych sposobów, jak wydać parę stów. A
      dizajnerskie metki mam w dupie. Dezodorantów używam i swój ulubiony zapach też
      mam, ale kąpię się raz dziennie, a branie prysznica dwa lub nawet trzy razy
      każdego dnia (jak ten śmierdzący Armanim pedzio w firmowej bieliźnie parę wpisów
      wyżej) uważam za objaw ciężkiej choroby umysłowej. Śmierdzi ci? To ty masz
      problem, a ja nie jestem od tego, żeby rozwiązywać twoje problemy. Nie ma
      przymusu przebywania w moim towarzystwie.

      Na dodatek zacząłem ostatnio paradować z nieogoloną gębą (nie taki 3-dniowy
      zarost jak u tych gejmodeli z reklam w kolorowych magazynach, tylko regularna
      broda). I wiecie co? Odczuwam, że w kontaktach ze światem zewnętrznym, z płcią
      przeciwną w szczególności, zyskałem na atrakcyjności. Chociaż akurat nie jest mi
      to szczególnie potrzebne, bo damę swego serca już mam i ona mój styl uwielbia.
    • panistrusia Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 13:20
      Mój mąż jest 100% Polakiem jego wyjazdy za granicę do ok 25 roku
      życia można zliczyć na palcach jednej ręki (czyli odpadają wpływy
      innych środowisk;)). Od kiedy zaczął pracować nie w Polsce, ale w
      miejscu, gdzie Polaków nietrudno spotkać, dodam, że w środowisku
      ludzi świetnie wykształconych, dobrze zarabiających, nikt nie wierzy,
      że jest Polakiem. Tak bardzo różni się wyglądem od stereotypu, ale
      też od innych Polaków tutaj.


      A mieszkamy w mieście potomków najsłynniejszych artystów świata.
      Myślę, że to dlatego tutaj rodzą się projektanci mody - obcowanie na
      codzień ze sztuką, otwarcie na nowe trendy no i też pieniądze na
      krawca z prawdziwego zdarzenia (w Pl szwagier, mimo że zarabia z 5
      średnich krajowych nadal kupuje garnitury na targu i jakoś bardzo nie
      odstaje od swoich znajomych w poliestrach).
      • dannybailey Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 14:12
        A ja sobie chodzę w mojej ortalionowej kurteczce i sztuksach i jest
        mi z tym dobrze. A jak się nie uczeszę to właśnie wygląda tak, jak
        bym dopiero-co-był u fryzjera. Czystość nie wystarczy?
        Znam historię kobiety śpiącej na specjalnej poduszce (z uchwytami)
        tak, żeby jej mężczyzna nigdy nie widział jej bez makijażu...
        Nadmierne przywiązywanie wagi do formy może zaciemnić/zastąpić treść.
        Ale co kto lubi.
    • ambivalent Re: dlaczego mężczyźni w Polsce są tacy nieestety 14.10.09, 13:27
      Za granica jest lepiej niz w Polsce? Nie wiem gdzie za granica
      bywalas, ale zapewniam Cie, ze lepiej nie jest...
      A co do tematu, to czy trzeba popadac w przesade? Zadbany nie
      oznacza metroseksualny czy homoseksualny. Kwestia tego, co dla kogo
      oznacza zadbany, jest chyba bardzo indywidualna.
      Dla mnie ogolone jajka to przesada. Ale tylko dlatego, ze nie podoba
      mi sie taka stylizacja. Ciekawi mnie tez jak wygladalby facet, ktory
      jest ogolnie dosc owlosiony ale jajka ogolil? Smiesznie chyba. Czy
      tez w takim przypadku musialby sie caly ogolic? Plecy, tylek, nogi,
      pachy itp. Wow, pogratuluje komus kto to robi...
      Facet zadbany to facet czysty. Nie znosze dlugich paznokci u
      facetow, niezadbane stopy (piety!!) sa dla mnie obrzydliwe. Tluste
      wlosy albo za duzo zelu na nich od razu dyskryminuja. Nieuzywanie
      anty perspirantu tez... Niezmienianie bielizny codziennie (skarpetki
      to tez bielizna!).
      Nie mam nic przeciwko facetom uzywajacym kremow (nawet pod oczy,
      niektorzy nawet powinni). Byle tylko nie podbierali moich :)
      Co do stroju, to w czym komu wygodnie. Sama nie jestem zwolenniczka
      obcasow na przyklad i nie uwazam sie za osobe niezadbana z tego
      powodu. Koszulka, dobrze dobrane jeansy zupelnie wystarcza.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka