seksistowskie podejście do kobiet

06.10.09, 18:56
Dlaczego większość mężczyzn ma seksistowskie podejście do kobiet?
Co takiego jest, że tak nas traktujecie?
    • kobieta_na_pasach Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 19:04
      lisdene napisała:

      > Dlaczego większość mężczyzn ma seksistowskie podejście do kobiet?
      > Co takiego jest, że tak nas traktujecie?

      zapytaj ich ojcow
      • porando Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 19:28
        podobno dorosle myslenie zaczyna sie wtedy kiedy przestajemy winic rodzicow za
        swoje ulomnosci i wady
        • kobieta_na_pasach Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 20:23
          porando napisał:

          > podobno dorosle myslenie zaczyna sie wtedy kiedy przestajemy winic rodzicow za
          > swoje ulomnosci i wady

          w takim razie nigdy nie dorosne
    • porando Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 19:05
      Tzn jak Was traktujemy?
      I Wszytkei tak samo? bez wyjatku?
      Zwykle to traktujemy kobiety tak jak sobie i nam na to pozwalaja
    • zeberdee24 Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 19:33
      Bo mamy litość, jakbyśmy jej nie mieli to zastosowalibyśmy marksistowskie
      podejście do kobiet i zagonili was do betoniarek, kopalni, hut i traktorów.
      • mvszka Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 19:42
        dziękujemy, ale popracowałabym sobie czasem na koparce dla
        odreagowania pewnych spraw
        • zeberdee24 Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 19:46
          No nie wiem czy ciężka, precyzyjna i stresująca praca jest najlepszą metodą na
          odreagowanie.
          • mvszka Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 20:28
            nabierzesz pewności przy czytaniu po raz 54ty tej samej bajki.
            zresztą na co dzień pracuję przy wymagającym przecyzji
            zajęciu ,które mnie relaksuje i jak jeszcze napisałeś,że praca na
            koparce też tego wymaga to normalnie będę płakać,że nie mogę sobie
            pooperować.
            • zeberdee24 Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 20:45
              Skoro na co dzień masz relaksującą pracę to na ch... ci relaksująca(w twoim
              mniemaniu) koparka ? Sorry ale mój prosty umysł nie ogarnia w jaki sposób
              zapie...nie w pospiechu miałoby kogokolwiek odstresować.
              • mvszka Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 20:54
                >mój prosty umysł< -podziwiam za samokrytycyzm.
                Ale prawdopodobnie z powodu owego prostego umysłu nie bedziesz mi
                mógł wytłumaczyć dlaczego pracę na koparce określasz w jednym poście
                jako zajęcie precyzyjne a w drugim zapie...nie w pośpiechu. To
                koparki na akord pracują???
                • zeberdee24 Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 21:04
                  To
                  > koparki na akord pracują???

                  Na budowie wszystko jest wyliczone, praca koparek też. Koparka ma zrobić szybko
                  i dokładnie.
                  • mvszka Re: ach te koparki!! 06.10.09, 21:11
                    szybko i dokładnie- no to jest wyzwanie.
                    A wyobrażasz sobie,że można koparką pokopać rekraacyjnie- powoli, i
                    trochę niedokładnie?
                    • zeberdee24 Re: ach te koparki!! 06.10.09, 21:19
                      No jeżeli ma się kilkadziesiąt tysięcy na własną malutką koparkę i trochę
                      własnego terenu to czemu nie:) Ja znam fajniejsze sposoby na rekreacyjne
                      trwonienie pieniędzy, np. wiele weekendów we dwoje w ładnym hotelu ze spa
                      położonym w pięknej okolicy:)
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ach te koparki!! 06.10.09, 21:47
                        Z calym szacunkiem, pie******isz :D . Weekend na koparce na bank byłby
                        zabawniejszy niż spa. Gdyby tak jeszcze można było walcem poszaleć...
                        • mvszka Re: ach te koparki!! 07.10.09, 08:49
                          > walcem poszaleć < brzmi tak samo realnie jak > odkurzaczem
                          pofrunąć <.
                          No ale jeśli coś zażyjesz przedtem,to może być szaleństwo Twojego
                          życia
                      • mvszka Re: ach te koparki!! 07.10.09, 07:25
                        widzisz chodzi o to,że ja weekendów w spa już troche mam za sobą a
                        koparki znam z wersji mini za 5zl kupowane z kiosku. Jak wygram w
                        totka na bank kupuję koparkę, i to wielką
      • meetek Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 20:43
        zapomniałeś o czyszczeniu szamba i kanałów ściekowych.
        • zeberdee24 Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 20:46
          Stosuję stopnie uproszczenia.
    • meetek Dyskryminacja mężczyzn 06.10.09, 21:02
      Idziecie 5-10 lat wcześniej na emeryturę.
      Nie byłyście z poboru brane do wojska.
      Sądy (panie sędziny) niemal obligatoryjnie przyznają wam prawo do dziecka w przypadku rozwodu.
      Macie darmowe programy profilaktyki zdrowotnej (mammografie, cytologie) a naszą prostatą nikt sie nie przejmuje, niech rakowacieje.
      Wywieracie na nas presję, że mamy się wami opiekować i dostarczać kasy-patrz forum Kobieta
      Mniej pracujecie od mężczyzn a więcej wydajecie na swoje potrzeby (ciuchy, buty, torebki, kosmetyki i wiecznie wam mało).
      Na razie tyle :D
      • aneta-skarpeta Re: Dyskryminacja mężczyzn 06.10.09, 21:27
        musimy rodzic dzieci, co miesiac cierpiec bardziej lub mnie,
        walczyc wiecznie z wojną hormonów, spelniac oczekiwania meżczyzn w
        lozku, kuchni, przy pralce i odkurzaczu- mimo rownouprawnienia;)

        az tak dobrze to nie mamy:P
        • meetek Re: Dyskryminacja mężczyzn 06.10.09, 21:37
          Anetko! Wcale nie musicie rodzić. Zresztą wkróce mężczyźni wymyślą sztuczne macice i problem będzie z głowy a raczej z waszych brzuszków.
          Miesiączki nie musicie mieć, bo wymyśliliśmy wam tabletki i możecie mieć raz na rok... roczniczkę(?)
          Jak nie ma cyklu to i nie ma huśtawki nastrojów.
          Wymyśliliśmy też pralki, odkurzacze i zmywarki, żeby było lżej.
          Nawet aspirynę na ból głowy wymyślił facet. :D
        • pyzz Re: Dyskryminacja mężczyzn 06.10.09, 22:50
          Oooo zabawa w "wszyscy jeździmy po stereotypach, jak po rudej suce"!

          No to gramy!

          > musimy rodzic dzieci,
          Zapomniałaś dodać, że musicie swoich mężczyzn zmuszać i wrabiać w ciąże, aby
          musieć rodzić.

          > co miesiac cierpiec bardziej lub mnie,
          > walczyc wiecznie z wojną hormonów
          Akturat w tej dziedzinie cierpimy wszyscy: nie bez przyczyny mówi się, że zespół
          napięcia przedmiesiączkowego nazywa się tak, a nie inaczej tylko dlatego, że
          nazwa "choroba wściekłych krów" była już zajęta.

          > spelniac oczekiwania meżczyzn w
          > lozku,
          Spełniacie oczekiwania łóżkowe wszystkich prócz męża i jeża.

          > kuchni,
          Wy musicie gotować, ale my to potem musimy jeść!

          > przy pralce
          "Kochanie, uprałam Ci tą starą dziurawą koszulę. Ach, kupiłam sobie nową bluzkę,
          bo starą założyłam już dwa razy i jest taka nieświeża. A propos - masz debet"

          > ...i odkurzaczu
          A to nieprawda akurat. Wysłuchiwanie wrzasków żony typu "Kiedy wreszcie
          poodkurzasz" i "to ma być czyste??" nie należy do męskich oczekiwań.

          Gramy dalej?
        • strikemaster Re: Dyskryminacja mężczyzn 06.10.09, 22:52
          > musimy rodzic dzieci,

          Tak, za każdym razem to czytam na forach, gdy tylko jakiś mężczyzna śmie się upomnieć o swoje prawa. BTW gdzieś, na którymś forum odnoście męskich spódnic czytałem komenty kobiet, że teraz faceci będą dzieci rodzić, wydźwięk był wyjątkowo negatywny, czyli nawet gdybyśmy chcieli rodzic dzieci, tak jak Wy, to i tak nam nie wolno.

          > spelniac oczekiwania meżczyzn w
          > lozku,

          A w drugą stronę nie obowiązuje? :D

          > kuchni, przy pralce i odkurzaczu- mimo rownouprawnienia;)

          Szczególnie przy tej pralce to się naharujecie. :)
          Podział obowiązków domowych zależy od umowy między partnerami, jak sobie wynegocjujesz, tak masz. A równouprawnienie jak na razie nazywa się równouprawnieniem kobiet, nie wiem, do kogo/czego kobiety równają, bo równouprawnienie kobiet, jak sama nazwa wskazuje, mężczyzn nie obowiązuje.
        • corgan1 kobiety dzisiaj już nic nie muszą 07.10.09, 06:03
          > musimy rodzic dzieci,

          Nie słoneczko, już nie musicie rodzić dzieci. Dziś rodzicie bo chcecie. Albo i
          nie chcecie co widać po niskim przyroście naturalnym. Może jeszcze "muszą"
          muzłumanki albo afrykanki. Te jeszcze mają po kilka dzieci ale dzietność wśród
          tych co to niby mają nas zalać też spada.

          Dziś działa zasada mój brzuch moja sprawa. Usuwacie ciężę bez pytania o zgodę
          faceta. Rodzicie dzieci nawet jeśli nawet jeśli facet tego dziecka nie chce.
          Jeśli facet chce mieć dziecko a kobieta nie chce to znaczy że teraz musi zająć
          się karierą, zabawą ("chce poczuć się młoda"), własnym kształceniem i rozwojem,
          a facet chce ją ograniczyć i zamknąć w domu więc recepta jest prosta - walizki
          za drzwi. Kiedy kobieta chce urodzić a on nie chce dziecka znaczy że jest
          burakiem i chamem który nie dorósł do prawdziwego życia i ojcostwa więc recepta
          na to jest banalna - walizki za drzwi.

          > co miesiac cierpiec bardziej lub mnie,

          To coś podobnie jak my, tyle że oglądając stan konta i wyciągi z kart kredytowych.

          > walczyc wiecznie z wojną hormonów,

          To zupełnie tak samo jak my.

          > spelniac oczekiwania meżczyzn w lozku

          Nie musicie już spełniać żadnych wymagań. Dziś już nic nie musicie. Dziś każdy
          facet który ma jakiekolwiek wymagania wobec kobiet jest chamem, seksistką i
          burakiem. Jak nie macie ochoty na seks a on chce (jak to było - wojna hormonów?)
          znaczy że on nie spełnia oczekiwań kobiety i nie rozumie jej potrzeb, kiedy ona
          ma ochotę na seks w łóżku ("tu jest dziurka i masz 5 minut aby zrobić dobrze") a
          on nie znaczy że jest impotentem, starym zgnuśniałym dziadem który pije za dużo
          piwa i za dużo siedzi przed telewizorem.

          W obu wypadkach rozwiązanie problemu jest proste - walizki za drzwi. Jego
          oczywiście nie jej.

          > przy pralce i odkurzaczu- mimo równouprawnienia ;)

          Chyba nie wmówisz mi że faceci dziś nie odkurzają i nie piorą? Nie gotują, nie
          zajmują się dziećmi, nie odprowadzają dzieci od i do szkoły, przedszkola.
          Przecież lista obowiązków jakim musi podołać dziś facet stale rośnie a Wasze -
          stale maleją. Nawet już nie musicie być dobrymi matkami i zonami, co lansują od
          pewnego czasu psycholożki.

          Może umówmy się tak - my Was odciążymy od odkurzaczy i pralek a Wy nas od pracy
          w kopalniach, hutach, platformach wiertniczych, pływania na statkach, służbie w
          jednostkach mundurowych, w rolnictwie. ok? Co Ty na to? Dlaczego tak mało kobiet
          pracuje na dole w przodku na kopalni? Mimo równouprawnienia.

          :)
          • aardwolf Re: kobiety dzisiaj już nic nie muszą 07.10.09, 08:43
            To co napisałeś to prawda, ale kto za to jest odpowiedzialny?
            Te niezliczone armie kretynów, którzy zniosą dowolne poniżenie żeby tylko zamoczyć.

            Zresztą w drugą stronę jest dokładnie tak samo.
    • pyzz Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 21:24
      > Dlaczego większość mężczyzn ma seksistowskie podejście do kobiet?
      > Co takiego jest, że tak nas traktujecie?
      Ja wiem? Może seksistowskie podejście większości kobiet do mężczyzn? ;)
      Co takiego jest, że zakładacie na forach takie ilości seksitowskich wątków, w
      których zadajecie takie seksistowskie pytania?

      Ogólnie smutek wielki i bąbelki.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 21:51
      Seksistowskie, ale w jakim sensie i kontekście?

      Bo ja bym powiedział że w większości sytuacji mężczyźni cenią kobiety wyżej od
      innych mężczyzn.
    • strikemaster Re: seksistowskie podejście do kobiet 06.10.09, 22:55
      Chyba nigdy nie byłaś na żadnym kobiecym forum. Połowa wątków jest tam zwykle seksistowska, tylko to damski szowinizm a nie męski.
    • durneip Re: seksistowskie podejście do kobiet 07.10.09, 01:21
      wiesz, savoir vivre też jest seksistowski. i co to by było, gdyby większość (no
      może mniejszość, ci którzy są z nim za pan brat w każdym razie) mężczyzn z niego
      zrezygnowała?
    • facettt przedmiotowe podejście do mezczyzn 07.10.09, 08:31
      lisdene napisała:

      > Dlaczego większość mężczyzn ma seksistowskie podejście do kobiet?
      > Co takiego jest, że tak nas traktujecie?


      > Dlaczego większość kobiet ma przedmiotowe podejście do mezczyzn?
      - Gdzie mezczyzna jest srodkiem do celu (jakim sa dzieci, rodzina,
      a czesto jest zatrudniony w charakterze pracownika MOSP-u...)

      Czy ktos przytomny pyta o to - dlaczego?
      - Nie.
      Bo tak po prostu jest.
      Wiec durne pytania niczego tu nie zmienia.
      • mvszka Re: przedmiotowe podejście do mezczyzn 07.10.09, 08:39
        pracownika MOPSU jeśli już, i są tam (prawie)same kobiety
        • facettt Re: przedmiotowe podejście do mezczyzn 07.10.09, 08:46
          mvszka napisała:

          > pracownika MOPSU jeśli już, i są tam (prawie)same kobiety


          zgadza sie - MOPS-u - napisalo mi sie a'rebois.

          fakt, w tym panstwowym sa (prawie) same kobiety

          a w tych prywatnych (prawie) sami mezczyzni ,
          chociaz bywaja szczesliwe wyjatki :)
          • mvszka Re: przedmiotowe podejście do mezczyzn 07.10.09, 09:12
            w prywatnym sami mezczyzni- to są prywatne MOPSy? Coś tu nie gra.
            Chyba,że sponsorów miałeś na myśli
            • facettt Re: przedmiotowe podejście do mezczyzn 07.10.09, 10:02
              mvszka napisała:

              > w prywatnym sami mezczyzni- to są prywatne MOPSy?
              Coś tu nie gra. Chyba,że sponsorów miałeś na myśli

              nie, mialem na mysli cos bardziej brutalnego - bo oszukanczego
              (a sponsoring jest przeciez jawnym, wiec uczciwym porozumieniem)

              mialem na mysli tkzw. "prostytucje malzenska".
              • mvszka Re: przedmiotowe podejście do mezczyzn 07.10.09, 10:31
                wiem o czym mówisz,np., że żona mówi do męża- jak nie kupisz tej
                meblościanki to koniec z seksem
                A czy on nie może powiedzieć- no to koniec i znalezc sobie
                kochankę/pójść do agencji.
                No chyba,że jest jeszcze bity i zastraszany przez żonę, bo i takie
                przypadki się zdarzają
    • lambert77 mogę prosić o definicję co to seksizm?? 07.10.09, 08:38
      Bo przecież mogę napisać, że większość kobiet to panie lekkich obyczajów...
      będzie podobnie głupi post.
    • takajatysia a mi tam odrobina seksizmu nie przeszkadza. 07.10.09, 09:04
      a mi tam odrobina seksizmu nie przeszkadza. Lubię jak mi mężczyzna podaje
      płaszcz, otwiera drzwi, odprowadza do domu itd. Niech sobie nawet mówi, że nie
      nadaję kopania ogródka, bo jestem kobietą. Nawet jak mówi, że nie wypada żebym
      przynosiła w pubie piwo dla nas obojga, bo jestem kobietą. Nie wiem czy to
      faktycznie dobry powód, ale wiem, że rzeczywiście kopania ogródka, przenoszenia
      ciężkich rzeczy i zaopatrywania w napitki do szczęścia mi nie trzeba.. I tak
      jest z wieloma rzeczami. Możecie rzucic kamieniem, ale po prostu do jednych
      rzeczy mężczyźni nadają się lepiej, a do innych kobiety. Po cholerę takie
      równouprawnienie na siłę?
      • lisdene Re: a mi tam odrobina seksizmu nie przeszkadza. 07.10.09, 09:27
        nie o taki seksizm mi chodziło, tylko o taki ".....i tak tego nie
        zrozumiesz, bo jesteś kobietą. Nie weżmę Cię tam bo będą sami
        faceci. Może zrobisz mi i moim kumplom jakąś przekąskę, bo oglądamy
        mecz. itd. O takie stereotypy mi chodzi.
        • purchawkapuknieta Re: a mi tam odrobina seksizmu nie przeszkadza. 07.10.09, 12:13
          e tam. to pierdoły :D
          wyobraź sobie taka sytuacje. siedzimy sobie w pięć i oddajemy sie rozkoszy
          depilacji. tu cyk, depilator siada. akurat jesteśmy "humanistakami", więc każda
          wtyczka wypadnięta z gniazdka ma dla nas wymiar jednej z plag egipskich. i co?
          bo ja krzyczę: michaaał, weź no zobacz, bo nam sie depilator chyba przepalił,
          czy coś.
    • meetek MOPS 07.10.09, 10:22
      W jednym z MOPSów klient uderzył panią urzędniczkę.
      Co zrobił kierownik-mężczyzna? Zakupił wszystkim paniom paralizatory elektryczne, kilkanaście sztuk, za 300zł każdy.
      BOHATERÓW PRĄDEM???!!!
    • purchawkapuknieta jakis czas temu widziałam obrazek: 07.10.09, 12:08
      pan idzie przodem i pcha przed sobą wózek dziecięcy. za nim idzie kobieta
      (przypuszczam zona, matka dziecka). kobieta niesie torby. po jednej w każdej
      garści. ciężar rozlozony równomiernie- spacer farmera :D
      nie wiem, co to ma wspolnego z tematem, ale dała się traktować jak wół. a to
      zadaje kłam tezie o seksistowskim traktowaniu nas kobiet :)

      p.s. ja przeciw seksizmowi nic nie mam. sama jestem damska szowinistką
Inne wątki na temat:
Pełna wersja