czemu kobiety nie szanuja mezczyzn??

27.10.09, 14:10
pomiatają nimi ?
    • to.niemozliwe Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 14:39
      Bo mają wygórowane i nierealistyczne oczekiwania, konfrontują je z
      obrazem umiejętnie podsycanym przez media i wyrażają swoją
      dezaprobatę. Z drugiej strony mężczyźni nie są w stanie odnaleźć
      swojej własnej drogi, tego jasnego punktu, który uczyniłby ich zycie
      zrozumiałym, uporządkowanym i niepodatnym na różne życiowe trudności.
      Faceci zbyt często kierują się popędem, łatwo dają się wmanipulować
      w rywalizację i nie dbają o jakosc swojego życia - takiego, jakie
      jest im dane. Obie te perspektywy spotykają się gdzieś pomiędzy...i
      iskrzy :).
      • bugmenot2008_2 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 14:49
        true true, "budza sie" po 20 latach dochadzac do wniosku ciosanie
        kolkow o bzdety nie mialo sensu w skali calego zycia i jego problemow a
        ksiaze nie nadjedzie bo majac takie perspektywy wolal zjechac z traktu
        do karczmy na popas i z dziewkami sie zabawiac
        • to.niemozliwe Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 15:09
          Ale sprawa jest bardziej złożona, o czym było w drugiej części...
      • zeberdee24 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 17:37
        Z drugiej strony mężczyźni nie są w stanie odnaleźć
        > swojej własnej drogi, tego jasnego punktu, który uczyniłby ich zycie
        > zrozumiałym, uporządkowanym i niepodatnym na różne życiowe trudności.

        Nie ma czegoś takiego jak życie zrozumiałe, uporządkowane i niepodatne na
        życiowe trudności. Współczesny świat jest tak urządzony że raz jesteś na
        wierzchu i twoja płaca rośnie co pół roku, a potem coś się zmienia i ty polujesz
        na pracę w markecie a na ciebie poluje twój bank. Zdecydowanie trudno jest
        odnaleźć jakąkolwiek drogę w tak nieprzewidywalnej rzeczywistości. Jednostki
        mniej inteligentne dodatkowo ulegają medialnej atmosferze "propagandy sukcesu",
        która jeszcze potęguje frustrację.
        • to.niemozliwe Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 28.10.09, 08:28
          Ale ja miałem na myśli szerszy kontekst pisząc o życiu
          uporządkowanym, każdy sam sobie ten ład odnajduje. Opieranie go
          jedynie o świat zewnętrzny, poszukiwanie tam jakiejś jasnej
          wskazówki może okazać się bolesne w rozczarowaniu.
          Co do tego, co piszesz o polowaniu na pracę i tego, że bank poluje
          na Ciebie, to ja mam zupełnie oddzielną koncepcję, o której kiedyś
          może pogadamy przy okazji jakiegoś wątku ekonomicznego.
          W każdym razie ja podzielam pogląd, że warto dbać równomiernie z
          jednakową energią i uwagą o owe siedem podstawowych elementów życia,
          żeby zbliżyć się do czerpania z niego satysfakcji. Pozostawia to
          otwartość na zmiany, umiejętność ich akceptacji i daje szansę na
          uniezależnienie się od przeciwności, których nie szczędzi nam los.
          :)
    • durneip Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 14:41
      które?
      • nanai11 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 15:27
        Uwielbiam meżczyzn. Facetów nie znosze.
    • papryczka.chili Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 16:29
      czasami jest na odwrót:D.. nie szanują co masz na mysli chyba że ma ktoś szefa-
      kobiete w pracy :P
    • skarpetka_szara Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 17:09
      bo kobiety jak i mezczyzni nie potrafia sobie wybrac odpowiedniego
      partnera.

      Jest pelno bardzo fajnych babek, ktore szanuja swoich facetow, jak
      tez jest pelno godnych szacunku facetow ktorzy tekze beda szanowac
      partnera.

      Problem w tym, ze gdy sie takiej albo takiego nie wybierze, to
      powstaja problemy.

      Bo, np, gdy kobieta zapieprza na caly etat w pracy, potem jeszcze
      ma dwa etaty we wlasnym domu, podczas gdy maz nie wie jak pomoc
      wiec oglada TV - to sorry, ale trudno takiego szanowac. Chcesz
      ogladac TV po pracy? zapracuj tyle aby kobieta nie musiala
      pracowac.
    • masher Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 17:28
      nie wiem, nie mam takich problemow :P moze nie wolaj siedzac w fotelu 'piwa
      kobieto przynies' to beda szanowaly :D
      • bakejfii Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 03.11.09, 16:53
        Nie szanuje wogole facetow zniewiescialych.Takich,ktorzy plotkuja i obgaduja
        kobiety.Meskiemu facetowi to nie przystoi.Taki plotkarz to najwieksza gnida
        ,ktora sie brzydze.
    • 8magdalena8 Re: :(spadek samooceny w związku (a nie tak miało 27.10.09, 20:19
      cieszysz sie ze twoj chlopak nie gra z toba w zadne gierki, a co
      sama robisz?! kazesz mu mowic na swoj temat rzeczy, co do ktorych
      byc moze sie nie zgadza,a do tego raczej wkurza go to. czy sytuacja
      nie wydaje ci sie zabawna, on siada narzeciwko ciebie i na twoj
      rozkaz (taki utajony w rzeczywistosci) gada glupoty, tzn. prawi ci
      komplementy, a ty jeszcze i tak fatanie sie czujesz, no coz nie
      poszlo mu dobrze, nastepnym razem spisz uwagi co ci sie nie
      podobalo, wrecz mu i powiedz ze musi sie koniecznie poprawic,
      najlepiej powiedz mu slowo w slowo jakie komplementy ci pasuja.
      jakis przetarg tutaj czuje,ty robisz to i to dla niego,a on nie, a
      czy ty robisz cos przeciwko sobie dla niego, jesli tak, to
      przestan,chociaz jak piszesz robisz to z oddaniem, jakie to oddanie
      jak zmusza do rewanzu!!!


    • 8magdalena8 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 27.10.09, 20:59
      u mnie szacunek nie jest stanem ze tak powiem wyjsciowym, ja szanuje
      za cos i to bez wzgledu na plec, poza tym jeszcze pewne decyzje
      innych budza moj szacunek, a przez to i oni, chociaz na wzajemne
      relacje to moze nie wplywac, gdyz pewne rzeczy bywaja nieodwolalne.
      za co mam szanowac chlebowskiego, kaczynskich,beate sawicka. dodam
      jeszcze ze po mnie chyba nie widac czy kogos szanuje czy nie. poza
      tym ludzie w zwiazkach czesto walcza ze soba o wladzea i niewiele
      siebie obchodza, wiec o szacunku nie moze byc mowy
    • cynta Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 28.10.09, 00:42
      pazdziernik2009 napisał:

      > pomiatają nimi ?


      Bo ich nie kochaja .......
      • erillzw Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 28.10.09, 02:01
        MNie sie wydaje, ze to jest kwestia problemu z szanowaniem w ogole
        ludzi, poczawszy od siebie.
        pracując z młodymi coraz czesciej spotykam sie z otwartm mowieniem
        "nie szanuje ludzi, po prostu tak mam". Dla mnie jakis abstrakt.
        Od tego mi sie wydaje bierze sie pomiatanie ludzmi. Bo skoro nie
        szanuje sie ich jednostkowo to jaki problem mieszac z blotem cos.. a
        nie kogos.
        Czesto gesto kobieta pomiatajaca mezczyzna pomiata rowniez soba.
        • markac28 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 28.10.09, 08:47
          Bo dawno minęły czasy, gdy mężczyzna był panem i władcą; który mógł
          pomiatać wszystkim i wszystkimi tylko dlatego, że jest mężczyzną.
        • markac28 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 28.10.09, 08:47
          Bo dawno minęły czasy, gdy mężczyzna był panem i władcą; który mógł
          pomiatać wszystkim i wszystkimi tylko dlatego, że jest mężczyzną.
          • corgan1 Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 28.10.09, 23:48
            > Bo dawno minęły czasy, gdy mężczyzna był panem i władcą; który mógł
            > pomiatać wszystkim i wszystkimi tylko dlatego, że jest mężczyzną.

            Jak to dobrze że teraz role się odwróciły - i to kobieta jest teraz panią i
            władczynią która może pomiatać wszystkim i wszystkimi zwłaszcza taka która "wie
            czego chce", "jest silna" i "nie lubi tłumić emocji".
    • corgan1 bo takie wzorce lansuje współczesna babska kultura 29.10.09, 08:47
      Trzy przykłady ze świata medialnego.

      I przykład

      Kiedy Michał Żebrowski określił publicznie jakie miałby wymagania wobec
      przyszłej żony...

      www.pudelek.pl/artykul/15947/wellman_o_zebrowskim_to_zwykly_dupek/
      "Kilka dni temu aktor udzielił wywiadu Super Expressowi, w którym przyznał,
      że żona jest mu potrzeba przede wszystkim do... gotowania, prania i zajmowania
      się domem.

      Jestem już w tym wieku, że ciężko pracuję i muszę wracać do domu, który jest
      czysty i zadbany. Sam w domu nie sprzątam - tłumaczył szczerze."


      inna celebrytka nijaka Dorota Wellmann nazwała go "dupkiem".

      "Słowa Żebrowskiego oburzyły Dorotę Wellman, która na antenie TVN24 ostro go
      skrytykowała. Zapytana, co sądzi o kontrowersyjnej wypowiedzi Michała,
      odpowiedziała krótko: Dla mnie to zwykły dupek."


      Amen. Nie bardzo wiem co jest oburzającego w słowach Żebrowskiego. Aha! Zwracam
      uwagę na słowo "kontrowersyjne"...

      Oczywiście nie ma nic kontrowersyjnego kiedy wymagania ma kobieta. Nawet jeśli
      wiąże się z poniżeniem facetów. Oddajmy głos słynnej członkini Mensy - Dodzie:

      www.pudelek.pl/artykul/17904/musze_miec_faceta_ktory_zarabia_tyle_co_ja/63/
      "- Jestem samicą alfa w stadzie, to szukam też takiego samca, który będzie
      mega charakterystyczny, będzie mega dominujący i który kompletnie zawładnie
      wszystkimi dookoła [...]

      - Czy musi być bogaty, czy może być też biedny?

      - Ciężko tutaj mówić, na pewno nie jestem materialistką. Nigdy nią nie byłam.
      Natomiast poziom, na którym żyję i status materialny, który posiadam,
      uniemożliwia mi spotykanie się z osobą, która nie ma tyle samo pieniędzy, co ja,
      ponieważ to się od razu kojarzy ze sponsoringiem. Bym musiała utrzymywać
      własnego faceta, a to z kolei wiąże się z tym, że nie miałabym do niego
      szacunku, bo facet, który nie zapewnia kobiecie jakiegoś tam poziomu normalnego
      życia, to od razu jest jakiś taki lewy, nie? W związku z tym niestety, ale musze
      mieć faceta, który zarabia tyle samo, co ja.
      Żebyśmy się dobrze czuli, żeby
      on nie był zakompleksiony, żebym ja się czuła pewnie, bezpiecznie."


      Amen. Jakie to słodkie. Czyli Doda może mieć wymagania wobec facetów i nie są
      kontrowersyjne a Żebrowski nie może mieć bo inaczej są kontrowersyjne?

      II przykład

      A tutaj kolejna samica (też alfa?) szuka samca alfa. Nijaka Iza Miko gwiazda o 2
      minach.

      www.pudelek.pl/artykul/20464/miko_szuka_faceta_w_sieci/
      "Jak donosi Super Express Iza Miko postanowiła poszukać mężczyzny swojego
      życia na jednym z amerykańskich portali społecznościowych.

      Mężczyźni z jajami... Myślę sobie: co jest, do cholery? - napisała w anonsie.
      Wielu mężczyzn jest dookoła, ale żaden z nich nie ma jaj! Nudy! Czy samce alfa
      już wymarły?"


      No proszę. Ktoś zna faceta który by powiedział że "tyle jest kobiet dookoła a
      żadna z nich nie ma ładnej dupy" albo coś w ten deseń? jej coby to było...
      pewnie taka Wellman strzeliła by mu chyba z liścia a prasa kobieca i plotkarska
      rozniosła by go żywcem.

      III przykład

      A to na deser - całe bagno mizoandryzmu czyli świetne babki kontra beznadziejni
      faceci czyli coś o rozwodach.
      www.polityka.pl/slaba-plec/Lead33,1137,280803,18/
      "Przyjaciółka Hanny Bakuły rzuca właśnie potwornie bogatego człowieka. Cham i
      pije. Wszyscy znajomi się cieszą: nareszcie. Dlaczego rzuca? A co? – Jest jak
      tysiące kobiet – ładna, zadbana, wykształcona. Takie są nawet 40-letnie i w
      górę. A typowy czterdziestolatek? Łysy, brzuchaty wór, który musi brać viagrę –
      mówi Bakuła."


      No tak - jak facet pije znaczy że jest alkoholikiem, a jak kobieta to pewnie ma
      "problemy osobiste". Umówmy się też że jednak przeciętna 40-latka też nie
      wygląda jak Penelope Cruz albo Scarlett Johanson.

      btw - nie wiedziałem że bycie łysym to teraz zarzut.

      "– Mężczyźni – mówi Zuzanna Celmer, terapeutka – byli niegdyś rozliczani z
      dwóch funkcji: miał taki przynosić pieniądze i zachowywać się w sposób, który
      domownicy mogli znieść. Teraz rozliczani są z wiązki ról. Przynosi pieniądze,
      ale uwala się po pracy na kanapie z gazetą i milczy. Jest dobrym ojcem, ale
      kochankiem do niczego, bez krzty wyobraźni seksualnej. Umie to i owo naprawić w
      domu, ale, pomijając młotek i gwoździe, jest nudny, płaski i nieciekawy do
      obrzydzenia."


      Uf... Jak to dobrze że dzisiejsze kobiety nie są dzisiaj płaskie, nieciekawe do
      obrzydzenia i mają wiele wyobraźni seksualnej.

      Reszta w powyższym linku.
      • to.niemozliwe Re: bo takie wzorce lansuje współczesna babska ku 29.10.09, 20:30
        Ale w gruncie rzeczy ta kultura unieszczęśliwia kobiety wpajając im
        nierealne wyobrażenia mężczyzn.

        Zawsze zastanawia mnie dlaczego niebrzydkie i niegłupie singielki,
        które znam w przypływie szczerości wyznają mi, "że w pewnym momencie
        to już nie ma z kogo wybierać". Ale z drugiej strony przecież to
        jest jedno społeczeństwo, te same obyczaje, mody, nawet ciuchy są
        czasem zbliżone w kroju i co faktycznie nie ma, czy są ci faceci,
        tylko poprzeczkę się stawia zbyt wysoko?

        Tyle, ze nawet tu na forum sa męskie nicki, które wyrażają sie
        pogardliwie o kobietach: świne, lochy, więc .... wszyscyśmy siebie
        warci. I tyle :)
    • lacido Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 29.10.09, 20:49
      jeśli mężczyzna jest nieodpowiedzialnym lekkoduchem ( i jeszcze parę innych cech
      kwalifikuje do tego) to nie zasługuje na szacunek
    • modrooka Re: czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 29.10.09, 22:51
      A dlatego, że ciasteczkowy potwór połknął muchomorka
      • maly.jasio ale na zdrowie... 30.10.09, 13:01
        modrooka napisała:

        > A dlatego, że ciasteczkowy potwór połknął muchomorka

        Ale na zdrowie mu to raczej nie wyjdzie :)
    • piorex12 czemu kobiety nie szanuja mezczyzn?? 03.11.09, 16:22
      A to zalezy jakich?
Pełna wersja